Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

Ból piszczeli to jedna z najczęstszych dolegliwości biegaczy. Znany wszystkim biegaczom shin splint nie jest diagnozą ostateczną, ale zbiorem objawów. Jak odróżnić, czy problemem są mięśnie, powiezie czy kości? A może wszystko na raz? Zbierzmy dane oraz dostępne informacje i posprzątajmy trochę na półce z wiedzą o kontuzjach biegaczy.

Wśród cierpiących na shin splint 20 % to biegacze około 35 % to wojskowi.

Znacząco rosnące obciążenia, duża objętość treningowa i ćwiczenia o dużej sile uderzenia mogą predysponować do powstania schorzenia.

Pod bólem w przedniej części podudzia może kryć się około 30 różnych dolegliwości. Gdy na forach internetowych ktoś opisuje ból w obrębie piszczeli, szybko pojawia się wyrok „SHIN SPLINTS”. Najgorsze jest to, że osoby z bólem często decydują się pozostać przy internetowej diagnozie i leczą się same w domu.

Badania z The College of Podiatry pokazują, że jedna na sześć osób nie szukała formalnej diagnozy. Badanie 2000 osób wykazało, że jedna na trzy osoby od czasu do czasu odczuwa ból w dolnej części nogi, a co dziesiąta twierdzi, że często cierpi z powodu tego bólu. Dlaczego stosowanie „ćwiczeń na shin splints” nie ma sensu?

Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

ZAMIAST SHIN SPLINTS – medial tibia stress syndrom

Na przestrzeni lat naukowcy zaproponowali wiele alternatywnych terminów na shin splints. Określenia te mogą być mylące, ponieważ obejmują wiele możliwych zespołów bólowych różnego pochodzenia.

Medial tibial stress syndrom (MTTS) to określenie, które faworyzuje aktualnie większość autorów i klinicystów medycyny sportowej.

Podstawowy proces patofizjologiczny prowadzący do MTSS jest związany z niepoprawnym nagromadzeniem mikrouszkodzeń w części korowej kości piszczelowej. W miejscu urazu kostnego występuje zwykle zapalenie okostnej.

Kość przebudowuje się pod wpływem zbyt dużego obciążenia. Podstawowym problemem w medycynie jest fakt, że nie każdy ból piszczeli to zapalenie okostnej.

Bez badania (zarówno lekarskiego jak i fizjoterapeutycznego) możemy leczyć bezskutecznie, ze względu na chybioną diagnozę.

A jeśli to złamanie zmęczeniowe?

Problem polega na tym, że ból goleni nie musi oznaczać klasycznego shin splints (MTSS ????) Może on oznaczać również złamanie zmęczeniowe…

Powierzchnia kości jest pokryta warstwą zwaną okostną. Ta warstwa ma dobre zaopatrzenie w krew i nerwy, czyli jest zdolna do wywoływania bólu. Kość ma tendencję do reagowania na stres poprzez budowanie wzmocnienia w miejscu przeciążenia. Jeśli proces ten będzie kontynuowany bez odpowiedniego odpoczynku kości, może wystąpić złamanie zmęczeniowe.

Wczesne stadia tego mogą być bezbolesne. W rzeczywistości niektóre badania wykazały, że złamania zmęczeniowe nie manifestują się żadnymi objawami, a następnie ustąpują spontanicznie bez interwencji.

Podczas drugiego etapu, w którym dochodzi do zapalenia okostnej kości, często opisuje się rozproszony (rozłożony) ból. Czasami biegacze stwierdzają, że jest to obecne na początku biegu, ale zmniejsza się w miarę kontynuowania.

Jeśli dojdzie do faktycznego złamania, można spodziewać się bardziej ogniskowego, specyficznego bólu. Zwykle pogarsza się to podczas biegania, zmuszając biegacza do zatrzymania się.

Wróćmy do medial tibial stress syndrom, który jest rzeczywistym terminem medycznym na shin splints. Jego dokładna patologia nie jest w pełni zrozumiała – niektórzy opisują ją jako rozproszone zapalenie okostnej w środkowej części kości piszczelowej, może to być nieco inny proces niż złamanie zmęczeniowe.

W przypadku złamania zmęczeniowego obciążenie kości powoduje proces od zapalenia okostnej do rozwoju rzeczywistego złamania, w przypadku shin splints w kości występuje przewlekły „stan hipermetaboliczny”. Oznacza to, że kość jest stale przebudowywana i rozwijana, co może obejmować stan zapalny i ból.

Przez lata obowiązywało przekonanie, że ścięgna mięśni płaszczkowatego i zginacza długiego palców poprzez tarcie na kości piszczelowej wywołują stan zapalny okostnej. Aktualne badania zaprzeczają tej teorii.

Obecnie badacze skłaniają się coraz częściej do stwierdzenia, że to reakcja kości na obciążenie bez wpływu tarcia ze strony ścięgien.

Rozróżnienie między MTSS, a złamaniem zmęczeniowym nie jest łatwe i nie jest powiedziane, że nie mogą istnieć razem. Zazwyczaj opisuje się, że ból związany z MTSS będzie rozproszony i liniowy (wzdłuż kości), a w jednym konkretnym punkcie będziemy odczuwać złamanie zmęczeniowe.

  • Procesy te nie są do końca zrozumiałe, dlatego standardowe „ćwiczenia na shin splints”, które możemy zobaczyć online, mogą równie łatwo pogorszyć ten stan.
  • Jeśli mamy wątpliwości co do naszego bólu, najmądrzejszym rozwiązaniem będzie wizyta u specjalisty.
  • Co, jeśli powiezie mają zbyt mało miejsca?
  • Zespół przewlekłego kompleksu wysiłkowego (CECS)

W dolnej części nogi znajduje się kilka „przedziałów” mięśniowych, z których każdy obejmuje mięśnie, naczynia krwionośne i nerwy zamknięte w przedziale powięziowym. Podczas pracy ciśnienie stopniowo wzrasta w przedziale, jeśli podniesie się znacznie, możemy odczuwać ból.

Objawy często zaczynają się w przewidywalnym czasie podczas biegu, a następnie stopniowo rosną, zmniejszając się nieco po zakończeniu. Zwykle odczuwa się ciasnotę, napięcie oraz ból podudzia i może pokryć większą część goleni w zależności od tego, jakiego przedziału dotyczy.

Jeśli ciśnienie w przedziale zostanie znacznie podniesione, może to wpływać na nerwy, powodując kłucie, drętwienie lub osłabienie w mięśniach.

On jest temu winien! Dysfunkcja mięśnia przyczyną bólu

Najczęściej w życiu gabinetowym spotykamy się z bólem piszczeli spowodowanym przeciążeniem mięśnia. Często jest to mięsień piszczelowy tylny, dużo rzadziej piszczelowy przedni.

Mięsień piszczelowy tylny spełnia kluczową role w utrzymaniu łuku stopy, a także działa w odwróceniu kostki (obrócenie kostki) i zgięciu podeszwy (skierowanie kostki w dół).

Przeciążanie mięśnia piszczelowego tylnego może zapoczątkować błędne koło. Przeciążony, mięsień staje się mniej wydajny więc dużo mniejsze obciążenie przeciąża go jeszcze bardziej.

Faza 1.

Obejmuje ból, zwykle odczuwany wzdłuż ścięgna, biegnącego wzdłuż dolnej części kości piszczelowej i dookoła wnętrza kostki oraz trzeszczki (odczucie kliknięcia lub skrzypienia w ścięgnie podczas ruchu). Może wystąpić obrzęk.

  1. Faza 2.
  2. W miarę postępu choroby możemy zauważyć osłabienie zgięcia podeszwowego – trudność wspięcia na palce po tej stronie i utrata normalnego łuku po wewnętrznej stronie stopy (nazywa się to stopą płaską), jednak możliwa jest korekcja bierna tego łuku.
  3. Faza 3.

Na tym etapie ścięgno piszczelowe tylne nie działa skutecznie, ponieważ jest powiększone i wydłużone. Deformacja stopy płaskiej, której nie można już skorygować. Staw skokowy angażuje się i zaczyna zapadać do wewnątrz, tworząc ogólny obraz przesadzonej stopy i kostki.

  • Shin splints niejedno ma imię…
  • Podsumowując: istnieje wiele przyczyn dolegliwości bólowych piszczeli i warto skonsultować problem u specjalisty, aby wybrać terapię skutecznie zwalczającą przyczynę bólu.
  • Poniżej zamieszczamy ponownie kilka naszych wskazówek, jak uniknąć shin splints:

Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

Aleksandra Kłak

Masz pytania? Zapraszamy do kontaktu!

Piśmiennictwo:

Ból piszczeli – dlaczego one bolą?

Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

Piekący ból w przedniej części podudzia. Tkliwość kości piszczelowej. Objawy nasilające się na początku ćwiczeń, po treningu lub kolejnego dnia rano. Zgięcie grzbietowe stopy prowokujące ból wzdłuż kości piszczelowej.

Brzmi znajomo? Z pewnością znaczna część osób trenujących bieganie jak i tych którzy biegają okazjonalnie spotkała się z takimi dolegliwościami. Jakie są tego przyczyny, co dzieje się w naszym organizmie i jak możemy temu zaradzić? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Ból piszczeli

Najczęściej wszelkie problemy bolesnych piszczeli definiowane są w literaturze jako Shin Splints. Pod takim właśnie hasłem najłatwiej znaleźć informacje na ten temat. A to dlatego, że ciężko sensownie przetłumaczyć ten termin na język polski. Upraszczając mówimy o „bólu piszczeli”, ale czy faktycznie to co odczuwamy to ból kości? Zazwyczaj to inne tkanki są źródłem bólu.

Shin Splint to według definicji zespół mikrourazów i przeciążeń występujących w obrębie goleni. Przytrafia się on najczęściej biegaczom długodystansowym oraz osobom dopiero rozpoczynającym przygodę z bieganiem. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wbrew pozorom bardzo wiele.

Co dzieje się w naszym ciele gdy boli kość piszczelowa?

Źródłem bólu może być zapalenie okostnej kości piszczelowej (silnie unaczyniona i unerwiona błona otaczająca nasze kości). Przyczyn należy szukać w zaburzonej równowadze pomiędzy mięśniem brzuchatym i płaszczkowatym a mięśniem piszczelowym przednim.

Najprościej mówiąc mięśnie leżące z tyłu łydki są znacznie silniejsze lub mają większe napięcie od tych leżących z przodu goleni, co podczas biegu powoduje podrażnienie okostnej. W tym wypadku ból zlokalizowany jest w przednio-przyśrodkowej części piszczeli i nasila się przy zgięciu grzbietowym stopy.

Ból piszczeli z boku

Jeżeli w naszym przypadku ból znajduje się bardziej z boku (czyli w przednio-bocznej części piszczeli), problem może dotyczyć powięzi (czyli błony otaczającej tkanki, w tym także mięśnie).

Powięź w okolicy piszczeli tworzy kilka przedziałów, w których znajdują się mięśnie podudzia. Mięśnie podczas biegu zwiększają swoją objętość, co może spowodować, że przedział powięziowy stanie się zbyt ciasny i upośledzi pracę mięśni.

Przy długotrwałym takim stanie rzeczy, może to prowadzić do przeciążenia tkanek i wystąpienia bólu.

Przyczyny bólu kości piszczelowej

Gdzie popełniliśmy błąd?

No tak, ale wszystkie te mądre rzeczy napisane wyżej musiały powstać z jakiegoś powodu. Przecież wcześniej ból nie występował? W treningu można popełnić błędy, które mogą przyczyniać się do powstania problemu „bolących piszczeli”:

  1. Źle dobrane obuwie (i to nie tylko buty do biegania! – przyczyną mogą być także buty w których chodzimy na co dzień) – niewygodne czy nadmiernie zużyte obuwie wymusza niefizjologiczny, nienaturalny wzorzec ruchu co prowadzi do sumowania przeciążeń i mikrourazów.
  2. Zbyt duże obciążenie treningowe – pomyśl czy ostatnio nie zwiększyłeś gwałtownie przebieganego dystansu czy prędkości biegu. Objawy mogą wystąpić nawet kilka tygodni po przebytych przeciążeniach (np. kilka tygodni po przygotowaniach i starcie w maratonie).
  3. Bieganie na twardym podłożu – chociaż w mieście o to ciężko, czasem warto zrobić trochę kilometrów na innej nawierzchni niż asfalt czy kostka.
  4. Brak czasu na odpoczynek i regenerację – czasem odpowiednia odnowa biologiczna ma większą wartość niż kolejny trening!
  5. Zaniedbanie rozciągania mięśni – prowadzi do nadmiernego napięcia i skrócenia mięśni, szczególnie warto zwrócić uwagę na rozciąganie mięśnia trójgłowego łydki i piszczelowego przedniego.
  6. Trenowanie z bólem – próba „rozbiegania” bólu może prowadzić do sumowania urazów i występowania jeszcze poważniejszych dolegliwości i kontuzji

Istnieje także szereg przyczyn, które są trudne do zaobserwowania przez samego biegacza. Mowa tu o ograniczonym ruchu w stawie skokowym, przykurczu mięśni, przeproście kolan czy nieprawidłowym ustawieniu miednicy. Na takie rzeczy warto zwrócić uwagę podczas ewentualnej wizyty u fizjoterapeuty.

Jak sobie poradzić z bólem kości piszczelowej?

No dobra, stało się, mam dolegliwości bólowe, przeszkadzają mi w treningu. Co mogę zrobić?

  1. Schłodź! – przy bardzo dużym bólu i ewentualnym obrzęku warto chłodzić bolesne miejsca okładami z lodu (przez 10-15 min, co 2-3 godziny).
  2. Odpocznij! – daj czas swoim tkankom na odpoczynek, zmniejsz obciążenie lub przy mocnym bólu odpuść kolejny trening.
  3. Rozciągaj i roluj! – przede wszystkim mięsień trójgłowy i piszczelowy przedni (chociaż może to być bardzo bolesne w przypadku tkliwej kości piszczelowej).
  4. Wzmacniaj! – wykonuj ćwiczenia wzmacniające mięśnie podudzia, szczególnie przedniej strony.
  5. Nie lekceważ! – nie trenuj za wszelką cenę, sumowanie mikrourazów w obrębie piszczeli może nawet doprowadzić do zmęczeniowego złamania piszczeli a to już kilkumiesięczna przerwa w bieganiu.
  6. Odwiedź fizjoterapeutę! – jeżeli nie jesteś w stanie sam poradzić sobie z bólem albo potrzebujesz porady, warto udać się do fizjoterapeuty, który ma doświadczenie w sporcie. Dokładnie znajdzie przyczynę, dobierze terapię i doradzi odpowiednie ćwiczenia oraz dalsze postępowanie. Osobiście polecam terapię FDM, którą sam praktykuje. Daje ona bardzo dobre rezultaty w problemie bolących piszczeli. Często wystarczą 2 wizyty aby poradzić sobie z uciążliwym bólem piszczeli.
  7. Zapobiegaj ! – najlepiej będzie jeżeli zrobisz wszystko, żeby do tego bólu w ogóle nie dopuścić. Dbaj o rozgrzewkę, rozciąganie, odpowiednio dobieraj obciążenia. Po prostu trenuj z głową i słuchaj swojego ciała!
Leia também:  Como É Que A Informação Contida No Dna Se Expressa?

Rozwiązanie problemu bólu w kości piszczelowej

Jak widać ból piszczeli jest dość powszechny i uciążliwy. Jednak wbrew pozorom, można sobie z nim poradzić, jeżeli nie samodzielnie to z pomocą fizjoterapeuty. W kolejnym artykule opiszemy dokładnie jak rozciągać i wzmacniać mięśnie podudzia, aby jeszcze skuteczniej zapobiegać lub pozbyć się tej kontuzji.

Życzę zdrowia i bezbolesnych treningów.

Zapalenie okostnej kości piszczelowej czyli Shin Splints

Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

Czy ból w przedniej części podudzia, nazywany często “bólem piszczeli” oznacza, że bolą nas kości? Niekoniecznie. Przyczyny “bólu piszczeli” są nieraz niejednoznaczne, istnieje wiele chorób, dla których taki ból jest objawem, stąd trudność w postawieniu trafnej diagnozy.

Jedną z wielu przyczyn bólów w piszczelach jest tzw. Shin Splints czyli zapalenie okostnej kości piszczelowej, najczęściej występujące u osób aktywnych fizycznie. Do jego rozpoznania potrzeba lekarza, który wystawi odpowiednią diagnozę i ukierunkuje leczenie.

Zespół przeciążenia przyśrodkowej okolicy piszczeli

Jego objawem jest ostry ból wzdłuż wewnętrznej części goleni, występujący najczęściej po rozpoczęciu ćwiczeń. Ból znika po krótkim odpoczynku, ale zwykle towarzyszy mu opuchlizna lub bolesne zgrubienie.

Dzieje się tak dlatego, że okostna (czyli zewnętrzna warstwa kości) ulega nieustannym zmianom, którym towarzyszy silny ból. Pod wpływem przewlekłych działań czynników zewnętrznych wokół okostnej tworzy się stan zapalny.

Główną przyczyną wystąpienia przeciążenia mięśni jest zaburzenie ruchomości ścięgna Achillesa lub zbyt mocno napięty mięsień brzuchaty łydki. Jeśli występuje nierównowaga pomiędzy mięśniami w przedniej i tylnej części łydki często skutkuje to ostrym bólem.

Siły pociągowe mięśni goleni silnie działają odkształcająco na okostną, a to z kolei powoduje dyskomfort i ból.

Przyczyny MTTS (Medial Tibial Stress Syndrome, czyli potocznie Shin Splints)

Błędne wykonywanie treningu Zwykle występuje u początkujących osób, które bez odpowiedniego przygotowania zwiększają obciążenie treningu. Kość nie jest przygotowana na przyjęcie dodatkowego obciążenia i nie nadąża z zaadaptowaniem się do niego.

Inną przyczyną bólów w piszczelach może być szybki wzrost masy ciała związany z intensywnym treningiem lub częsta zmiana nawierzchni, na której się ćwiczy. Nieprawidłowa technika biegu, czy niewystarczająca wydolność mięśni stabilizujących, wpływają na przeciążenia układu kostno-mięśniowe, co w efekcie może doprowadzić do różnych dysfunkcji.

Obuwie u biegaczy Bardzo ważne jest, aby wymieniać buty zgodnie z zaleceniami producenta (co około 500-2000 przebiegniętych kilometrów). Z czasem buty zużywają się i tracą swoje zdolności amortyzacyjne i podporowe.

Dodatkowo obuwie powinno być dostosowane do stopy, powierzchni na jakiej się ćwiczy i rodzaju aktywności. Materiał, z jakiego wykonany jest but (przede wszystkim podeszwa), różni się w zależności od twardości powierzchni na jakiej się trenuje.

Buty sportowe osoby biegającej w lesie, na miękkiej nawierzchni, będą miały zupełnie inny rodzaj podeszwy niż osoby, która biega na asfalcie lub bieżni. W wielu sklepach sportowych można poprosić o pomoc sprzedawcę, doradzi on jakie obuwie będzie najlepsze dla naszego sportu.

W przypadku źle dobranego obuwia narażamy nasz organizm na kontuzje, ponieważ stopy nie mają zapewnionej odpowiedniej amortyzacji co wpływa negatywnie na całe ciało.

Mechanika ruchu (biomechanika) Nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu mięśniowego kończyn dolnych przyczyniają się do powstawania przeciążeń. Sposób w jaki funkcjonuje stopa, stawy skokowe czy kolano mają silny wpływ na obciążenie kości piszczelowej.

Również takie zaburzenia biomechaniczne, jak płaskostopie, stopa wydrążona czy różna długość kończyn, mogą przyczynić się do powstawania shin splints i nasilenia jego objawów. Niektóre ćwiczenia mogą wpływać na przyspieszenie procesu pojawienia się bólu w łydkach np.

skakanie na skakance, bieganie.

Ogólny stan zdrowia Długoterminowe przyjmowanie niektórych leków (np. sterydowych leków przeciwzapalnych) może powodować osłabienie tkanki kostnej i w efekcie podwyższać ryzyko pojawienia się zapalenia okostnej piszczelowej.

Jak zdiagnozować zapalenie okostnej kości piszczelowej?

Aby poprawnie zdiagnozować zapalenie okostnej należy udać się do ortopedy niezwłocznie po zauważeniu u siebie występujących objawów: bólu z przedniej strony piszczeli, bólu po stronie zewnętrznej na przebiegu mięśni strzałkowych (w łydce), bólu najbardziej typowego dla shin splints, czyli tego po stronie przyśrodkowej. Do lekarza udaj się równie, jeśli w dotyku czujesz zgrubienia występujące na piszczeli i wzmożone napięcie mięśni oraz skóry.

Podstawowym narzędziem diagnostycznym, jakiego używają lekarze do potwierdzenia schorzenia, jest RTG- roentgen. Dodatkowo zleca się także USG, rezonans magnetyczny lub tomografię komputerową w celu wykluczenia uszkodzenia okolicznych tkanek miękkich.

Jak leczyć shin splints?

Po stwierdzeniu shin splints, pierwszą decyzją, jaka powinna zostać podjęta, jest zmniejszenie intensywności treningu lub całkowite zaprzestanie go.

Należy wprowadzić w zamian taką aktywność fizyczną, która nie będzie obciążać układu kostno-mięśniowego. Po przerwie w treningu najczęstszym błędem jest zbyt szybki powrót do wyjściowych wartości obciążenia.

Powrót do tego samego poziomu obciążenia w treningu należy przeprowadzać stopniowo, w innym wypadku będzie to powrót bardzo bolesny.

Pomocna w leczeniu shin splints może być krioterapia, czyli leczenie zimnem. Jest to naturalny sposób na złagodzenie stanu zapalnego. Owiń cienkim ręcznikiem kuchennym kostki lodu i przyłóż do miejsca, w którym występuje stan zapalny. Spowoduje to zmniejszenie bólu i przyspieszy gojenie się tkanek.

Warto pomyśleć o opatrunkach uciskowych i tapingu. Jeśli nie możemy zrezygnować z treningu, to na jego czas ucisk pomoże zmniejszyć dolegliwości i przeciążenie tkanek miękkich.

Czy rehabilitacja to dobry pomysł?

Jeśli chcesz zmniejszyć natężenie bólu możesz np. unieść kończyny dotknięte bólem powyżej poziomu serca. Nasze ciało naturalnie wpływa na odpływ krwi i limfy, co w efekcie spowoduje zmniejszenie ciśnienia w kończynie, co może pomóc w zmniejszeniu bólu.

Po konsultacji ze specjalistą zdecyduj się na rehabilitację. Mobilizacja stawów i tkanek miękkich, czy ćwiczenia wzmacniające i rozciągające pomogą w zniwelowaniu napięcia w kończynie i przyczynią się do uśmierzenia bólu. W warunkach domowych możesz również użyć wałka (foam roller) i wyrolować napięte mięśnie.

Na co zwrócić uwagę wybierając roller do masażu.

W poważnych przypadkach, jeśli nie powiedzie się leczenie zapobiegawcze, niezbędne będzie unieruchomienie kończyny na 2-4 tygodnie za pomocą ortezy lub opatrunku gipsowego. W fazie ostrej mogą być potrzebne również leki sterydowe przyjmowane doustnie lub w formie kremu.

Zapobiegaj zamiast leczyć

Aktywność fizyczna to zdrowie. Jednak podejmowana nierozsądnie, nieodpowiednio dobrana do możliwości naszego ciała, może spowodować kontuzje lub nawet wywołać chorobę. Pamiętaj, aby dawkować przeciążenie organizmu i dostosowywać je do swoich obecnych możliwości. Zwiększaj ciężary lub przebiegany dystans powoli.

Solidnie się rozgrzej, a po treningu porządnie rozciągnij. Ból powinien być sygnałem, że dzieje się coś niepożądanego. Nie bagatelizuj takiej informacji i zaprzestań wymagających elementów treningu oraz skonsultuj się ze specjalistą.

Może to być początek jakiejś choroby i im wcześniej zostanie zdiagnozowana, tym szybciej powrócisz do pełnej sprawności i zminimalizujesz ryzyko powikłań. Zastosuj profilaktykę, aby jak najbardziej zmniejszyć ryzyko kontuzji. Noś obuwie dobrane odpowiednio do nawierzchni na jakiej trenujesz, zmieniaj je w miarę zużycia.

Nie zwiększaj zbyt szybko obciążenia ćwiczeń, rób to stopniowo. Dzięki temu długo będziesz się cieszyć silnymi i elastycznymi mięśniami, a także zdrowymi stawami wolnymi od kontuzji.

Autorem tekstu jest fizjoterapeuta Paweł Jasiński. Absolwent Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Obecnie student 1 roku studiów magisterskich na kierunku Zdrowie Publiczne.

Od lat związany z Akademickim Związkiem Sportowym.

Na co dzień pracuje z pacjentami ze schorzeniami kardiologicznymi, ortopedycznymi, sportowcami, pacjentami w starszym wieku i zajmuje się ergonomią pracy.

Ból piszczeli i wzdłuż kości piszczelowej – problem nie tylko przy bieganiu

Ból piszczeli – jakie są przyczyny bólu kości piszczelowej?

Ból piszczeli może mieć bardzo różne przyczyny i wbrew pozorom równomiernie może dotykać osoby uprawiające sport, jak i te, które ze sportem nie mają zbyt wiele wspólnego. Czasem powód występowania tej dolegliwości jest dość błahy i wymaga na przykład zmiany naszych codziennych nawyków. W innych przypadkach natomiast bolące piszczele mogą świadczyć o poważniejszych schorzeniach, które trzeba leczyć pod okiem specjalisty. Ból ma różne nasilenie, niektóre osoby mówią też, że czują ból piszczeli od kręgosłupa. Co więc powinniśmy wiedzieć na ten temat, aby w porę zareagować i tym samym uniknąć konsekwencji jakichkolwiek zaniedbań z naszej strony? Przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące bólu piszczeli, które pomogą uniknąć przyszłych powikłań.

Spis treści:

Piszczel – co to jest i za co odpowiada?

Kość piszczelowa stanowi główną kość podudzia, czyli odcinek od kolana do stawu skokowego. Można zatem uznać, że piszczel odpowiada za połączenie tych dwóch stawów. Razem z kością strzałkową tworzą kość goleni. Jest to druga co do długości kość w ciele człowieka. Budowa piszczeli to 2 końce kości, 3 powierzchnie i 3 brzegi.

Proksymalny, czyli inaczej bliższy koniec kości stanowi część stawu kolanowego. Natomiast dystalny, a więc dalszy koniec kości tworzy staw skokowy. Wśród powierzchni wyróżniamy: tylną, przyśrodkową oraz boczną, do których przyczepione są między innymi mięśnie piszczeli. Brzegi piszczeli dzielą się z kolei na przedni, boczny i przyśrodkowy.

Skąd się bierze ból piszczeli? Przyczyny bólu kości piszczelowej i okolicznych mięśni

Ból w obrębie piszczeli jest często tak mocny, że natychmiast stwierdzamy, że jest to ból kości piszczelowych. Nie zawsze jest to jednak prawdą. W wielu przypadkach dolegliwości te są również związane z nadwyrężeniem czy urazem mięśni.

Dolegliwości bólowe w tym miejscu najczęściej dotykają osoby, które regularnie oddają się aktywności fizycznej o umiarkowanym lub wysokim stopniu intensywności. Często pojawia się u nich ból w trakcie i po treningu albo podczas biegania.

Leia também:  Como Tratar Um Homem Que Nao Te Da Valor?

Ale nie jest rzadkością również ból piszczeli przy chodzeniu.

A zatem dlaczego bolą piszczele? Przyczyną takich dolegliwości może być:

  • nieprawidłowo dobrane obuwie – za ból w obrębie piszczeli może odpowiadać za małe i za ciasne obuwie, ale również takie, które zaburza nasz naturalny chód. Są to między innymi popularne buty typu japonki oraz oczywiście uwielbiane przez kobiety buty na obcasie;
  • przeciążenie mięśnia piszczelowego – wynika z nieprawidłowej techniki wykonywania treningu (np. biegu), która skutkuje nadmiernym napięciem mięśni w obrębie goleni;
  • trenowanie mimo bólu lub niedoleczonego urazu – w takim przypadku nakładamy dodatkowe obciążenie na zmienioną w wyniku kontuzji tkankę;
  • pomijanie rozgrzewki – nieprzygotowane do wysiłku mięśnie są bardziej narażone na urazy;
  • trening na twardej nawierzchni – na kość i tkanki łączące ją z mięśniami działa wówczas nadmierna siła;
  • kontuzje – mogą wynikać z przeciążenia, uderzenia i urazu, który może spowodować nawet złamanie kości piszczelowej;
  • brak odpoczynku pomiędzy treningami – nie daje szans naszemu ciału, w tym również piszczeli na regenerację.

Istnieje wiele przyczyn, które mogą wywoływać u nas ból piszczeli przy bieganiu, chodzeniu, czy nawet w spoczynku. O jakich dolegliwościach może jednak świadczyć ból w tym miejscu, który pojawia się w tak charakterystycznych momentach?

1. Shin splints

Syndrom napięcia przyśrodkowej strony piszczeli, czyli shin splints, jest przypadłością, która najczęściej dotyka osoby biegające na długich dystansach oraz zupełnych amatorów rekreacyjnego biegania.

Syndrom ten pojawia się zwykle w wyniku błędów popełnianych w trakcie treningu oraz u tych biegaczy, którzy mają wypłaszczony łuk podłużny stopy. Dolegliwości z nim związane pojawiają się podczas samego treningu, ale w wielu przypadkach występuje też ból piszczeli po bieganiu.

Jego intensywność może zwiększyć się kolejnego dnia, zwłaszcza przy chodzeniu, a objawy utrzymują się zwykle przez kilka dni.

2. Ostry zespół ciasnoty przedziałów powięziowych

Zespół przedziału powięziowego wynika z zaburzenia pracy powięzi, czyli błony otaczającej mięśnie, która dzieli przestrzenie goleni na 4 przedziały. Zaburzenie to wynika ze wzrostu masy mięśni oraz ciśnienia, a także z nadmiernego ucisku torebek i ciasnoty zespołu powięziowo-mięśniowego. W rezultacie u pacjenta pojawiają się takie objawy jak:

  • ból piszczeli, którego nasilenie się zwiększa;
  • przykurcz pojawiający się w stawach;
  • osłabienie siły mięśni kończyn dolnych;
  • obrzęk.

W tym przypadku, ból piszczeli w spoczynku słabnie, dlatego pacjent odczuwa ulgę zwłaszcza w nocy.

3. Złamany piszczel

Złamanie kości piszczelowej to najczęściej występujący uraz tego typu w obrębie kości długich.

Jego przyczyną może być mocne uderzenie w piszczel, upadek z dużej wysokości, wypadek komunikacyjny, czy uraz powstający na przykład po uderzeniu.

Do złamania może jednak doprowadzić również zbyt intensywny trening, który obciąża nogi. Wyróżniamy kilka rodzajów złamań piszczeli:

  • złamanie nasady bliższej kości piszczelowej (kłykieć boczny kości piszczelowej lub kłykieć przyśrodkowy);
  • złamanie trzonu kości piszczelowej;
  • złamaniu ulega nasada dalszej kości piszczelowej;
  • złamanie trójkostkowe.

Dość szczególnym rodzajem takiego urazu jest złamanie zmęczeniowe piszczeli. Dochodzi do niego w rezultacie często powtarzających się mikrourazów kości, prowadzących do jej mikrouszkodzeń.

Pojawiają się one w wyniku przemęczenia mięśni, które ze względu na błędy treningowe, nie są w stanie odpowiednio amortyzować drgań zewnętrznych wpływających na kondycję tkanki kostnej.

Objawy charakterystyczne dla tego typu złamania to wyczuwalne zgrubienie na kości i ból, najczęściej w dolnej części piszczeli.

4. Zapalenie okostnej piszczeli

Zapalenie okostnej kości piszczelowej to dolegliwość, która dotyka przede wszystkim osoby amatorsko uprawiające takie sporty, jak bieganie, chód sportowy, koszykówka, piłka nożna, czy taniec.

Wynika ono bowiem z długotrwałego przeciążania mięśni, prowadzącego do zaburzeń ich prawidłowego funkcjonowania.

Błędy w planowaniu treningów oraz w technice uprawiania danego sportu sprawiają więc, że amatorzy znacznie częściej narażają się na taki uraz.

Zapalenie okostnej piszczeli charakteryzuje między innymi ból piszczeli przy dotyku i podczas ruchu, ale w bardziej zaawansowanej fazie dolegliwości mogą się pojawić także w spoczynku.

Kiedy pojawia się u nas ból okostnej piszczeli, leczenie polega przede wszystkim na zrobieniu sobie dłuższej przerwy od treningów, stosowaniu zimnych okładów oraz przyjmowaniu leków przeciwzapalnych.

Zawsze warto skonsultować się oczywiście z lekarzem.

Objawy bólu piszczeli pozwolą rozróżnić źródło problemu

Ból nóg wzdłuż piszczeli może świadczyć zarówno o urazie samej kości, jak i otaczających ją mięśni i tkanek miękkich. Najczęstsze objawy bólu kości piszczelowej to:

  • silne punktowe bóle kości piszczelowej (zarówno w trakcie aktywności, jak i w spoczynku);
  • ból przy dotyku;
  • ból pod kolanem (w przypadku urazów mechanicznych lub zmian zwyrodnieniowych kolana);
  • wyczuwalne guzki na piszczelach;
  • duży obrzęk i krwiak w obrębie stawu skokowego.

Objawy, które mogą świadczyć o urazie mięśni i tkanek miękkich piszczeli to między innymi:

  • ból z przodu łydki:
  • ból podczas treningu, przy chodzeniu i w spoczynku;
  • obrzęk;
  • zaczerwienienie lub zasinienie piszczeli;
  • krwiak na piszczelu.

Jak wyleczyć ból piszczeli? Leczenie i sposoby łagodzenia odczuwanego bólu

Leczenie bólu piszczeli może przybrać różnorodną formę, w zależności od przyczyny zaburzeń lub urazów wywołujących taką dolegliwość. W każdym przypadku warto jednak skonsultować się z lekarzem, który będzie w stanie postawić diagnozę. Fizjoterapeuta również może doradzić nam jak leczyć dane schorzenie. Wśród najczęściej stosowanych metod znajdują się:

  • farmakoterapia – stosowanie maści lub żeli przeciwbólowych i przeciwzapalnych;
  • rehabilitacja – może obejmować masaże lecznicze oraz zabiegi z zakresu fizykoterapii, takie jak laseroterapia lub ultradźwięki;
  • samodzielne rolowanie i masaże mięśni łydki – można wykonywać takie zabiegi na przykład przy pomocy butelki lub piłki do tenisa;
  • zimne okłady piszczeli – lód owinięty w ściereczkę przykładamy do piszczeli na 10 minut i powtarzamy zabieg co ok. 2 godziny;
  • ćwiczenia – wzmacniające, rozluźniające i rozciągające mięśnie i ścięgna;
  • przerwa w treningach – odciążenie piszczeli jest niezwykle istotne, dlatego gdy pojawią się dolegliwości bólowe należy zrezygnować z aktywności fizycznej na jakiś czas.

Jakie badania warto wykonać, gdy dopadnie nas taka dolegliwość?

Gdy istnieje podejrzenie poważniejszych schorzeń, których objawem jest ból piszczeli, lekarz może rozszerzyć diagnostykę, o takie badania jak:

  • RTG;
  • scyntygrafia kości;
  • USG dopplerowskie żył kończyn dolnych;
  • badanie ciśnienia wewnątrz przedziału powięzi.

Podsumowanie

Aby w przyszłości uniknąć bólu w obrębie piszczeli warto nieco poszerzyć swoją wiedzę z zakresu techniki poprawnego uprawiania naszej ulubionej dyscypliny, na przykład biegania. Warto pomyśleć o zmianie nawierzchni lub obniżeniu intensywności treningów.

Niezwykle istotne jest także właściwie dobrane obuwie, czy to do użytku codziennego, czy też do uprawiania sportów.

Dobrze jest poradzić się w tej kwestii fizjoterapeuty lub ortopedy, ale również samemu zwrócić uwagę na zdobywanie nowej wiedzy i techniki z zakresu swojego zdrowia i biomechaniki ludzkiego ciała.

Bibliografia

  1. Detmer, Don E.; “Chronic shin splints.”; Sports Medicine 3.6 (1986): 436-446.
  2. Piotrowski, mgr Jakub, et al.; “Przeciążenie pasma biodrowo-piszczelowego (ITBS).”
  3. Bała, Marta, and Angelika Krzepkowska.; “Współczesne metody fizjoterapii w rehabilitacji zespołu mięśnia piszczelowego przedniego.”; Journal of Education, Health and Sport 6.7 (2016): 228-235.
  4. Levinger, Pazit, and Wendy Gilleard.; “Tibia and rearfoot motion and ground reaction forces in subjects with patellofemoral pain syndrome during walking.”; Gait & posture 25.1 (2007): 2-8.

Jakie mogą być przyczyny bólu piszczeli? – Enel-Sport

Z tekstu dowiesz się:

  • jaki związek ma ból piszczeli w spoczynku z niewłaściwie dobranym obuwiem,
  • czy ból piszczeli po bieganiu może być skutkiem błędów treningowych,
  • jakie schorzenia mogą wywoływać ból piszczeli przy bieganiu.

Na początek warto sobie uświadomić, że ból w piszczelach może być po prostu efektem stłuczenia.

Jeżeli w okolicy piszczeli dojdzie do mocnego uderzenia, uszkodzeniom może ulegać nie tylko tkanka kostna, ale również otaczające piszczel mięśnie i więzadła.

Wszystko to może być odczuwane przez pacjenta jako ból piszczeli, któremu często towarzyszą obrzęk, nadwrażliwość na dotyk oraz zaczerwienienie, a później – zasinienie.

Ból piszczeli może być też efektem noszenia źle dobranego obuwia – za małego, za ciasnego, z wąskim czubkiem.

Nieprawidłowe krążenie krwi oraz uciski prowadzą do powstawania mikrouszkodzeń i stanów zapalnych, które bywają przyczyną dolegliwości bólowych nie tylko w obrębie stopy, ale również innych obszarów kończyny dolnej, w tym piszczeli.

Szczególnie szkodliwe jest noszenie japonek oraz butów na wysokim obcasie, które negatywnie wpływają na stan zdrowia ścięgna Achillesa, co również może być odczuwalne w postaci bólu piszczeli.

Ból piszczeli bywa jedną z najczęstszych dolegliwości wśród biegaczy. Choć jego bezpośrednią przyczyną mogą być różnego rodzaju kontuzje i choroby, to jednak bywa i tak, że ból piszczeli przy bieganiu jest efektem błędów w codziennym treningu. Zalicza się do nich:

  • brak rozgrzewki przed treningiem,
  • brak prawidłowej regeneracji po treningu,
  • zbyt intensywny trening,
  • częste bieganie po twardych powierzchniach,
  • nieprawidłową technikę biegu,
  • podejmowanie treningu mimo niewyleczonych kontuzji,
  • bieganie w nieodpowiednim obuwiu.

Ból piszczeli może być również efektem różnego rodzaju chorób oraz urazów. Jednym ze schorzeń, które mogą dawać tego typu dolegliwości, jest przewlekły zespół przedziałów powięziowych.

Rozwija się on, gdy intensywny wysiłek fizyczny oraz coraz większe zapotrzebowanie energetyczne organizmu prowadzą do pogłębiającego się niedokrwienia tkanek, zaburzeń funkcjonowania nerwów, a w rezultacie – do pojawienia się bólu piszczeli.

W tego typu sytuacjach konieczne jest czasowe ograniczenie aktywności fizycznej, a także dopasowana do potrzeb rehabilitacja ortopedyczna.

Ból w piszczelach może być także skutkiem złamań zmęczeniowych, zwanych także złamaniami powolnymi. Powstają one w efekcie powtarzających się mikrourazów, także u aktywnych dzieci oraz młodych sportowców.

Złamania zmęczeniowe mogą się pojawić w każdej kości, ale najczęściej dotyczą one kości udowej, strzałkowej oraz właśnie piszczelowej.

Co ciekawe, zwykle bywają one diagnozowane dopiero po dłuższym czasie – początkowo ból piszczeli przy chodzeniu czy bieganiu nie jest bardzo nasilony i ustępuje w spoczynku.

Z czasem jednak zaczyna być odczuwany także w spoczynku, okolica piszczeli staje się bolesna przy ucisku, łydka może powiększyć swój obwód. Pacjent zazwyczaj nie pamięta momentu, w którym pojawiły się dolegliwości. Leczenie złamań zmęczeniowych w piszczelach polega głównie na odciążaniu chorej kończyny. Rzadko stosuje się opatrunek gipsowy.

Oczywiście każdy ból w piszczelach warto skonsultować z lekarzem ortopedą – wówczas będzie można w porę wdrożyć odpowiednie leczenie.

Ból w okolicy piszczeli. Ortopeda radzi

Norbert: Chciałem prosić o krótką opinię dotyczącą dręczącej mnie kontuzji.

Leia também:  Marcar Partição Como Ativa O Que É?

Problem wygląda następująco: – mam 41 lat, 183 cm, 75 kg, – moim celem jest poprawa ogólnej kondycji i (ewentualnie) późniejszy start w imprezach masowych, – zacząłem biegać nieco ponad 2 miesiące temu, wcześniej nigdy tego nie robiłem, nie uprawiałem żadnych innych sportów, – w tym czasie zrealizowałem ponad 30 treningów, przebiegłem nieco ponad 120 km, – dystanse różne – od 2 do 6 km/trening, ostatnio 5 km, tempo na poziomie nieco poniżej 7:00/km, – kilkanaście dni temu, po badaniu video na bieżni, zakupiłem profesjonalne obuwie dla osób z lekką nadpronacją, – od czasu do czasu (co kilka tygodni) mam problem z lewym paluchem (delikatny, tępy ból) – ale wcześniej też to występowało, – od czasu rozpoczęcia treningów bolą mnie kości piszczelowe obu nóg (widoczne podczas ucisku na kości) – i w zasadzie tylko one.

Pytanie brzmi więc – czy taki ból piszczeli jest normalny i potrzebne jest tylko rozbieganie? Czy może – warto włączyć w to wszystko siłownię w rozsądnym rozmiarze? A może chodzi o coś innego? Ostatnie wyniki krwi mam w normie (kontrolowałem m.in. gospodarkę lipidową i też kwas moczowy).

Będę wdzięczny za komentarz i ukierunkowanie mojego dalszego działania.

Dr Urszula Zdanowicz*: Nie jestem w stanie ocenić, czy ma Pan dobrze dobrane buty, choć jeśli odbyło się to na podstawie analizy video, to jest duża szansa, że tak, zwłaszcza jeśli zostało to połączone z analizą na ścieżce podoskopowej. Buty jednak ma Pan dopiero od kilkunastu dni, a dolegliwości rozpoczęły się już wcześniej, więc na razie przynajmniej nie łączyłabym tych dwóch wydarzeń.

Co do bólu palucha, to niewielki, krótkotrwały ból raz na kilka tygodni nie jest raczej oznaką poważnej patologii, jeśli jednak się powtarza, nasila lub pojawia w spoczynku z pewnością wymagałby wyjaśnienia. Nie pisze Pan niestety w którym miejscu boli Pana ten palec. Jeśli całkiem z przodu, to może to być np. związane z konfliktem z obuwiem oraz techniką samego biegu.

Co do bólu piszczeli: Ból w 1/3 przednio-przyśrodkowej części podudzia, to jedna z najbardziej klasycznych dolegliwości przytrafiających się biegaczom. Początkowo pojawia się po lub w trakcie biegania i ustępuje po odpoczynku. Z czasem może być bólem stałym.

Trudno, bez zbadania Pana jednoznacznie ocenić, co może być tego powodem, ale jedne z najczęstszych przyczyn to: przewlekły zespół przedziałów powięziowych oraz złamanie zmęczeniowe kości piszczelowej.

Przy podejrzeniu tych chorób może być konieczne wykonanie dodatkowych badań:

– pomiaru ciśnienia wewnątrz przedziału powięziowego (wkuwa się tam igłę i specjalnym aparatem dokonuje pomiaru w spoczynku i po wysiłku) – zdjęcia Rtg – Jeśli zdjęcie Rtg jest prawidłowe (co może się zdarzyć we wczesnej fazie złamania zmęczeniowego) powinno się wykonać scyntygrafię kości lub (znacznie nowocześniejsze i mniej inwazyjne) badanie rezonansu magnetycznego ze specjalną opcją STIR oraz dyfuzją.

Czasami przyczyną bólu podudzia może być też nieprawidłowy stereotyp biegu i wtórne do tego przeciążenie mięśnia piszczelowego przedniego. Warto ocenić to w badaniach biomechanicznych i następnie popracować nad techniką biegu, czasami konieczna może być zmiana obuwia lub wkładki do butów. Proponuje, aby w sytuacji powtarzania się i nasilania bólu zgłosił się Pan jednak do lekarza.

I na koniec odnośnie poziomu kwasu moczowego.

Nie sądzę, aby to akurat, przynajmniej w sposób bezpośredni było związane z aktualnie opisywanymi przez Pana dolegliwościami, ale piszę, żeby już w pełni ustosunkować się do Pana maila.

Pojecie “norma” dla kwasu moczowego jest troszkę zwodnicze. Te tzw. normy to zazwyczaj ok. 7-8, jednak ostatnie badania wykazują, że wartości powyżej 5,5 już mogą doprowadzać do choroby ścięgien i chrząstki.

Jeśli jest Pan początkującym biegaczem, to proponuje Panu skorzystanie z Pakietu Biegacza dostępnego w naszej klinice. To połączenie wizyty lekarskiej, kompletu badań biomechanicznych i kilku godzin spotkań z trenerem przygotowania fizycznego. Pozwala to na naprawdę bezpieczne cieszenie się bieganiem.

*Dr Urszula Zdanowicz – ortopeda traumatolog sportowy. Jest w zespole lekarzy opiekujących się polskimi olimpijczykami. W latach 2005-2007 była członkiem Zarządu Komisji Medycznej PKOl,  była w ekipie medycznej w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Od 2004 do 2008 r.

w zespole lekarzy opiekujących się kadrą narodową i olimpijską Polskiego Związku Pływackiego. Pracuje w klinice Carolina Medical Center w Warszawie, specjalizuje się w leczeniu urazów sportowych, chirurgii rekonstrukcyjnej i artroskopowej.

Trenowała pływanie, biega, jeździ na nartach i rowerze.

5 sytuacji, które najbardziej zagrażają kolanom

Nie tylko rozgrzewka jest ważna. Nie zapominaj o rozciąganiu się po każdym treningu. Sprawdź przykładowe ćwiczenia!

Co to jest zespół przeciążenia piszczeli?

Czy podczas biegania czujesz tępy ból w piszczelach, który czasem przybiera na sile? Wygląda na to, że możesz cierpieć na zespół przeciążenia piszczeli – zmory biegaczy na całym świecie. Poniżej odpowiadamy na pytania, co to jest zespół przeciążenia piszczeli, jakie są jego objawy i jak można uniknąć tego schorzenia.

Zatem co powoduje zespół przeciążenia piszczeli?

Zespół przeciążenia kości piszczelowej (piszczeli) to odczuwanie bólu z przodu w dolnej części nogi między kolanem a kostką, który pojawia się podczas ćwiczeń. Dolegliwość często rozpoczyna się tępym bólem, z czasem przechodzącym w ostry, a w efekcie może spowodować, że w końcu przestaniesz biegać.

W związku z tym określenie zespół przeciążenia piszczeli nie funkcjonuje w terminologii medycznej.

Natomiast definicję tę można odnieść to grupy wzajemnie powiązanych rodzajów bólu w dolnej części nogi wywołanego nadmiernymi lub niewłaściwie wykonywanymi ćwiczeniami.

Specjaliści nie są zgodni co do natury tej przypadłości i nie wiadomo dokładnie, co powoduje powstawanie zespołu przeciążenia piszczeli. Niemniej jednak faktem jest, że ta dolegliwość jest to całkowicie możliwa do wyleczenia.

Jakie są objawy zespołu przeciążenia piszczeli?

Objawy zespołu przeciążenia piszczeli zwykle pojawiają się podczas wysiłku fizycznego, a w szczególności podczas aktywności fizycznej, takiej jak bieganie, jogging czy szybki marsz. Oto najczęstsze z nich:

  • Ból odczuwalny w odcinku kości piszczelowej, pojawiający się wkrótce po rozpoczęciu ćwiczeń
  • Ból narastający, w niektórych przypadkach natychmiastowy; stopniowy zanik bólu z chwilą przerwania aktywności
  • Ból odczuwany początkowo jako tępy, często narastający do ostrego
  • Ból odczuwalny w obu piszczelach jednocześnie
  • Ból odczuwalny na całym odcinku piszczelowym, nie skoncentrowanym w jednym punkcie
  • Możliwa opuchlizna

Czy zespół przeciążenia piszczeli to poważna dolegliwość?

Zazwyczaj opisywana dolegliwość nie jest traktowana jako poważny problem zdrowotny. Odpowiednia dawka odpoczynku oraz właściwie przeprowadzona regeneracja zwykle powodują samoistnie ustąpienie objawów.

Istnieje raczej bardzo niewielkie ryzyko wystąpienia złamania przeciążeniowego kości. Niemniej jednak, jeśli ból utrzymuje się, warto umówić się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu lub fizjoterapeuty.

Co powoduje zespół przeciążenia piszczeli?

Istnieje wiele czynników sprzyjających wystąpieniu objawów zespołu przeciążenia piszczeli. Oto najczęstsze z nich:

  • Nagłe zwiększenie intensywności treningu: Być może od niedawna wdrażasz nowy plan treningowy i zdajesz sobie sprawę, że znacznie wzrosła Twoja „dawka” biegania. Jeśli Twoje ciało nie jest przyzwyczajone do ćwiczeń o dużej intensywności, może się u Ciebie rozwinąć zespół przeciążenia piszczeli. Zamiast z dnia na dzień wprowadzać zmiany w reżimie treningowym, zwiększaj intensywność treningu stopniowo.
  • Bieganie po twardych powierzchniach: O ile chodniki tworzą wspaniałą, gładką powierzchnię do biegania, są one jednocześnie bardzo twarde dla stóp i mięśni. O ile to możliwe, wybieraj miękkie nawierzchnie, takie jak trawa czy ścieżki spacerowe.
  • Nadpronacja: Nadpronacja to nadmierne wyginanie (wychylenie) stóp do wewnątrz w trakcie biegu, co może powodować dodatkowe napięcie mięśni nóg. Aby zniwelować niepożądane efekty, wybierz buty do biegania ze stabilizacją nadpronacji stopy.
  • Bieganie w zużytych lub nieodpowiednio dobranych butach: Buty do biegania są zaprojektowane tak, aby chronić nasze stopy podczas wzmożonego wysiłku i dodatkowego obciążenia przy każdym biegowym kroku. Jeśli podczas treningu nosisz buty sportowe, które nie są zaprojektowane do biegania, narażasz się na kontuzje i możliwość wystąpienia zespołu przeciążenia piszczeli. To samo dotyczy uprawiania innych sportów, takich jak tenis. Odpowiednie obuwie ochroni Twoje stopy przed nadmiernym obciążenie.
  • Dolegliwości związane z zaburzeniami układu mięśniowo-szkieletowego i wcześniejsze kontuzje: Wystąpienie zespołu przeciążenia piszczeli może być również spowodowane niedyspozycjami takimi, jak napięte mięśnie łydek, słabe kostki lub zapaleniem powięzi podeszwy. Również przebyte urazy mogą zmusić nasz organizm do kompensacji kosztem prawidłowego rozkładu napięcia mięśniowego. Dla biegaczy dotkniętych tymi przypadłościami najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u fizjoterapeuty.

Domowe sposoby na objawy zespołu przeciążenia piszczeli:

Jeśli cierpisz na zespół przeciążenia piszczeli i dolegliwości nie ustępują, wówczas warto odwiedzić lekarza pierwszego kontaktu lub fizjoterapeutę. Wypróbuj poniższe domowe metody walki z dolegliwością w jej łagodniejszych formach:

  • Nie wykonuj czynności, które są przyczyną występowania zespołu przeciążenia piszczeli: Zaprzestań wykonywania ćwiczeń, które przyczyniają się do powstawania zespołu, na co najmniej miesiąc, a nawet dłużej, jeśli biegasz mimo bólu i zauważasz, że się stan się pogarsza. Daj odpocząć Twoim nogom, a w międzyczasie uprawiaj inny sporty o niskiej intensywności, takie jak jazda na rowerze, cross training lub pływanie.
  • Stopniowo wracaj do ćwiczeń: Jeśli nie trenowaliśmy kilka tygodni, nie graliśmy w tenisa ani nie uprawialiśmy innych ćwiczeń to tylko po to, aby dać odpocząć naszym przeciążonym piszczelom. Spróbujmy oprzeć się pokusie natychmiastowego powrotu do maksymalnego wysiłku fizycznego. Po dłuższej przerwie należy powoli wracać do ćwiczeń treningowych, wykonywać je przez krótszy czas i stopniowo zwiększać ich intensywność.
  • Stosuj kompresy chłodzące: Jeśli cierpisz z powodu bólu, owiń woreczek z lodem lub opakowanie mrożonki w ręcznik i przykładaj do bolącej nogi na co najmniej 15 do 20 minut kilka razy dziennie.
  • Weź lek przeciwbólowy: Leki przeciwbólowe są dostępne bez recepty. Ibuprofen i paracetamol mogą pomóc zmniejszyć dyskomfort i ból piszczeli po przeciążeniu.

Nim się obejrzysz, forma wróci i pobiegniesz „na jednej nodze”

Zespół przeciążenia piszczeli należy do tych najbardziej irytujących, powszechnych dolegliwości, które dotykają większość biegaczy w pewnym momencie ich aktywności.

Nie wspominając o zawodowych sportowcach uprawiających dyscypliny sportowe, takie jak tenis, piłka ręczna, siatkówka, czyli właściwie każdą aktywność fizyczną, gdzie w grę wchodzi bieganie i skoki.

Mamy jednak dobrą wiadomość dla wszystkich biegaczy: zespół przeciążenia piszczeli rzadko bywa poważnym schorzeniem i leczy się stosunkowo szybko. Oznacza to, że masz szansę szybko wrócić do pełnej formy i kontynuować swój reżim treningowy.

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*