Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Nie cieszą cię już rzeczy, które dawniej sprawiały ci przyjemność. Wciąż czujesz się przygnębiony i smutny. Zwykle właśnie to są pierwsze objawy depresji.

Jednak w przypadku depresji maskowanej objawy mogą być zupełnie inne, i to nie smutek jest głównym miernikiem, który powinien nas zaalarmować. Czym więc jest depresja maskowana i jak ją rozpoznać?

Depresja jest chorobą powszechnie znaną. W obecnych czasach mówi się o niej jako o chorobie cywilizacyjnej. Depresja jak również depresja maskowana, znana jest również jako choroba uczuć, dlatego jej kluczowym objawem jest tzw. „anhedonia”, czyli utrata zdolności do przeżywania radości.

Depresja maskowana – objawy fizyczne

Depresja maskowana to podstępny wróg. Paradoks polega na tym że jest depresją bez depresji – na pierwszy plan wcale nie wysuwają się symptomy emocjonalne, jak można by tego oczekiwać w przypadku zaburzeń afektywnych.

Nie czujesz się przygnębiony, płaczliwy, nie zauważasz u siebie obniżonego nastroju.

Z twoim ciałem dzieje się coś zupełnie innego – depresja zakłada maski stąd określenie depresja maskowana, które trudno powiązać z tego typu zaburzeniami.

Przybieranie masek w depresji

Maski te przybierają postać symptomów fizycznych. Ciało odczuwa ból i różnego rodzaju dolegliwości, które choremu wydają się być prawdziwe, a które tak naprawdę mają swe źródło w psychice. Apatia i smutek również mogą się pojawić, choć w przypadku depresji maskowanej trudno je dostrzec, gdyż pacjenci sami przed sobą nie przyznają się do choroby.

Rozregulowany zegar biologiczny

Inne typowe maski to zaburzenia rytmów biologicznych. Może to dotyczyć wielu życiowych cykli. Kiedy rozreguluje się twój rytm snu i czuwania twoje ciało odczuwa to w różny sposób: nie możesz spać, trudno zasypiasz, budzisz się wcześnie albo nie śpisz głęboko, bo twój sen jest przerywany.

Kiedy rytm łaknienia nie jest w normie, tracisz apetyt albo wręcz przeciwnie – cały dzień masz napady głodu. U kobiet często obserwuje się zaburzenia miesiączkowania, u mężczyzn może to być całkowita impotencja lub zaburzenia erekcji. U wszystkich zaś występuje wyraźne obniżenie libido i zmniejszenie liczby kontaktów seksualnych.

Jak rozpoznać depresję maskowaną?

Zastanów się nad swoim podejściem do własnych schorzeń. Czy nie jesteś przewrażliwiony? Czy nie skupiasz się nadmiernie na każdej drobnej dolegliwości? Jak często szukasz pomocy różnych specjalistów? Czy nie biegasz od przychodni do przychodni w poszukiwaniach ratunku i ulgi? Czy regularnie przeszukujesz Internet licząc że odkryjesz, co ci dolega?

Jeżeli odpowiedź na te pytania jest twierdząca, może to być maską depresji. Ciało wysyła fałszywy alarm, a ty ze strachu biegniesz do lekarza.

Specjalista będzie jednak w stanie rozpoznać w tym depresję maskowaną, nawet jeśli objawy są początkowo niejasne.

Wskazówką mogą być wcześniej przebyte epizody depresyjne u pacjenta albo u któregoś z członków jego najbliższej rodziny.

Depresja maskowana u dzieci i młodzieży

Dziecko zakłada maski inne niż dorosły. Depresja maskowana u dzieci jest nietypowa i trudna do zaobserwowania. U małych dzieci przebieg choroby polega na opóźnieniu rozwoju psychicznego, intelektualnego oraz emocjonalnego.

U młodzieży depresja maskowana wyraża się poprzez bunt i nieposłuszeństwo, zachowania autodestrukcyjne, takie jak okaleczanie albo myśli samobójcze. Często pojawia się izolacja społeczna np.

fobia szkolna, ale też typowe dla depresji maskowanej zaburzenia psychosomatyczne, takie jak zespół jelita wrażliwego, przewlekłe bóle głowy, arytmia serca, alergie, zmiany skórne, czasem nawet zaburzenia odżywiania.

U nastolatków depresja maskowana objawia się nadużywaniem substancji psychoaktywnych, które mają znieczulić, zmotywować, uspokoić.

W przypadku dzieci i młodzieży niezmiernie ważna jest rola rodziców – to oni muszą mieć oczy szeroko otwarte, dostrzec zmiany u swojej pociechy, szybko wszcząć alarm i zadziałać.

Jeżeli więc widzisz, że zachowanie twojego dziecka diametralnie się zmienia, że ma tendencje do hiperaktywności albo odwrotnie – że całymi dniami siedzi w swoim pokoju, gapiąc się w sufit, nie lekceważ takich symptomów.

Gwałtowne, przesadzone reakcje, napady złości, obojętność na wszystko, co dzieje się wokół albo zainteresowanie tematem śmierci – wszystko to może być maską depresji, za którą kryją się problemy psychiczne twojego dziecka.

Bóle w depresji maskowanej

  • – bóle w okolicach klatki piersiowej, uczucie ucisku i duszenia; „zamieranie”, kłucie serca;
  • – specyficzne bóle głowy (uczucie ucisku na mózg, pulsowanie, szum w uszach) wraz z silnym uczuciem niepokoju;
  • – dziwaczne odczucia zlokalizowane w różnych narządach, zwłaszcza w wątrobie, żołądku;
  • – drętwienie, cierpnięcie, pieczenie, palenie i znieczulenie różnych części ciała, zwykle kończyn;
  • – nerwobóle: ból twarzy, nerwu trójdzielnego, kulszowego, splotu krzyżowego czy nerwów międzyżebrowych; bóle klatce piersiowej i brzusznej;
  • – odczucia dyfuzyjne: drętwienie rozchodzące się na całe ciało, przypływ ciepła lub uczucie zimna, swędzenia, pełzania czegoś po skórze.

Inne objawy depresji maskowanej

  • utrata umiejętności odczuwania zadowolenia z życia;
  • trudności w podejmowaniu nawet najprostszych decyzji;
  • utrata zainteresowań;
  • tendencja do izolacji od otoczenia;
  • rozmyślanie o własnej bezużyteczności;
  • nasilenie objawów w godzinach porannych.

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jeśli czujesz że problem depresji maskowanej dotyczy Ciebie lub kogoś ci bliskiego, skontaktuj się z nami !

Pomożemy i doradzimy w doborze najlepszego specjalisty leczenia depresji, skontaktuj się z nami telefonicznie lub mailowo. Żadne pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi.

UMÓW WIZYTĘ

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.

Jak rozpoznać depresję? Jak leczyć depresję?

Kiedy coraz częściej poczucie smutku i przygnębienia zaczynam towarzyszyć nam, bądź naszym bliskim, a stan ten utrzymuje się coraz dłużej, warto rozważyć, czy nie są to pierwsze objawy depresji.

Szacuje się, że choruje na nią nawet kilkanaście procent dorosłych osób, częściej kobiet.

Nie jest to jednak choroba zarezerwowana tylko dla tego przedziału wiekowego – coraz więcej przypadków odnotowuje się już u dzieci i nastolatków. 

Przyczyn depresji może być wiele –  należą do nich czynniki psychologiczne, biologiczne, społeczne oraz genetyczne, a niejednokrotnie jest ona złożonym problemem.

U poszczególnych chorych objawy mogą przyjmować różne nasilenie, stąd też wyróżnia się postać lekką, średniego stopnia i ciężką depresji.

  Pomimo powszechnego przeświadczenia depresji nie można utożsamiać jedynie z poczuciem smutku i obniżeniem nastroju – choć zwykle są to pierwsze objawy choroby. Depresja ma charakter wielowymiarowy i może przybierać różne twarze. 

Objawów depresji nie należy bagatelizować, ponieważ jak każda inna choroba wymaga prawidłowej diagnozy i wdrożenia skutecznego leczenia. Niestety, jak wykazują statystyki, nie jest ona łatwa do rozpoznania, a wielu chorych pozostaje niezdiagnozowanych. A jakie objawy świadczą o depresji?

ZOBACZ TEŻ: Czym jest anoreksja i jak ją leczyć?

Objawy depresji

Do podstawowych objawów depresji należą obniżenie nastroju i poczucie smutku, od których często choroba się zaczyna.

Dochodzi do tego stopniowe ograniczenie codziennych aktywności – bardzo często chorym trudno wstać rano z łóżka, pójść do pracy, przestają oni przywiązywać wagę do wyglądu zewnętrznego, a zainteresowania i czynności, które do tej pory sprawiały im radość, już ich nie cieszą. Zmniejsza się ich zdolność do przeżywania satysfakcji i przyjemności, aż do całkowitej jej utraty, czyli anhedonii. Choremu towarzyszą uczucie bezsensu i pustki. W większości przypadków takie nastroje przybierają większe nasilenie rano. Depresję utożsamia się przede wszystkim z obniżeniem nastroju, jednak osobie na nią cierpiącej bardzo trudno kontrolować swoje emocje – może bywać impulsywna, drażliwa, wybuchowa.

Obserwujesz u siebie lub bliskiej Ci osoby niepokojące objawy, którego mogą wskazywać na początki depresji? Umów się na konsultację u specjalisty przez serwis LekarzeBezKolejki.pl. Wybieraj spośród tysięcy specjalistów z całej Polski.

Chorzy na depresję tracą sens życia, mają problemy z planowaniem przyszłości. Towarzyszy im poczucie ogólnej beznadziei i niejednokrotnie pragnienie śmierci i myśli samobójcze, które w cięższych postaciach mogą przerodzić się w czyny.

  U chorych na depresję pojawiają się zaburzenia snu, a w szczególności problemy z zaśnięciem i bezsenność, płytki sen, z licznymi przebudzeniami w trakcie – zwłaszcza w godzinach porannych.

Taki sen nie przynosi wypoczynku, stąd pojawia się zmęczenie, płaczliwość, problemy z koncentracją i wzmożona senność za dnia.

Jakie są pierwsze objawy depresji? Jak ją rozpoznać?

Inne objawy depresji

Depresja przejawia się nie tylko w zmianie zachowania – dochodzą do nich objawy somatyczne takie jak: bóle brzucha, biegunki, kołatanie serca, bóle głowy, poczucie rozbicia.

 W jej przebiegu u pacjentów często dochodzi do zaburzeń apetytu – mogą go utracić i wręcz zmuszać się do jedzenia, co wiąże się ze spadkiem wagi, bądź zupełnie przeciwnie – ich apetyt może się zwiększyć.

Szczególnie chętnie sięgają wtedy po słodycze – zaczynają “zajadać smutki”.

U kobiet chorych na depresję pojawiają się problemy z cyklem menstruacyjnym, który staje się nieregularny. Z kolei zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą odczuwać spadek zainteresowań sferą seksualną, co często ma związek z obecnością kompleksów i zaniżonym poczuciem własnej wartości.

Objawy depresji poporodowej

Szczególną postacią depresji jest depresja poporodowa. Może pojawić się do kilku tygodni po porodzie. Poza objawami typowymi dla depresji widoczne są też inne, zarezerwowane dla niej. Młoda mama zamartwia się zdrowiem i życiem swojego dziecka, tym czy sprosta nowym zadaniom, czy poradzi sobie z opieką nad niemowlęciem.

Towarzyszy jej niczym nieuzasadnione poczucie winy i myśli, że “jest złą matką”. Kobiecie trudno jest sprawować opiekę nad dzieckiem, nie chce tego, dziecko ją denerwuje, ale z drugiej strony odczuwa z tego powodu poczucie winy.

Ważne jest, aby w przypadku pojawienia się depresji poporodowej nie pozostawać z nią samej i udać się na wizytę do swojego lekarza rodzinnego oraz psychologa.

ZOBACZ TEŻ: Atak paniki – skąd się bierze i jak sobie z nim poradzić?

Leczenie depresji

Co najmniej połowa chorych na depresję nie zgłasza się po pomoc do psychiatry, a jedynie połowa pacjentów ze zdiagnozowaną depresją otrzymuje odpowiednie leczenie. Jest to bardzo martwiący wynik, ponieważ depresję w można, w większości przypadków, skutecznie leczyć. Zaś ta nieleczona może być tragiczna w skutkach. 

Leki przeciwdepresyjne mają za zadanie złagodzić objawy depresji poprzez wpływ na metabolizm neuroprzekaźników oraz ich interakcje z receptorami układu nerwowego.

Obecnie do leczenia depresji najczęściej stosuje się należące do selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) – citalopram, escitalopram, fluwaksaminę, sertralinę oraz fluoksetynę – najbardziej rozpoznawalny na świecie lek przeciwdepresyjny.

Indywidualnie dobrana farmakoterapia powinna być połączona z pomocą psychologiczną – warto poszukać sprawdzonego psychologa, który pomoże przejść przez chorobę.

ZOBACZ TEŻ: Zespół Aspergera u dzieci – czym się objawia i jak wygląda leczenie?

Leia também:  Problem z erekcją i potencją po czterdziestce – jakie mogą być przyczyny?

Jak długo leczy się depresję?

Czas potrzebny do wyleczenia depresji to okres od 6. do 12. tygodni od momentu ustąpienia objawów, a jego długość zależy od stopnia zaawansowania choroby. Pierwszych efektów leczenia przeciwdepresyjnego można spodziewać się po upływie 2 tygodni.

Jest to czas, po którym lekarz może ocenić skuteczność wdrożonej terapii, a w razie potrzeby odpowiednio ją zmodyfikować. Należy wyjątkowo podkreślić fakt, że leki przeciwdepresyjnie trzeba zażywać regularnie – w przeciwnym razie nie przyniosą one żadnego pozytywnego efektu.

W leczeniu depresji ważne jest, aby nie przerywać go zbyt wcześnie. Poprawa stanu chorego jest wyznacznikiem dobrze dobranej terapii jednak nie jest powodem do jej porzucania.

Leki przeciwdepresyjne należy przyjmować odpowiednio długo, do całkowitego wyleczenia, ponieważ wcześniejsze przerwanie kuracji grozi nawrotem choroby.

ZOBACZ TEŻ: Bulimia ma podłoże psychiczne. Jak leczyć to zaburzenia odżywiania?

Jeżeli interesuje Cię leczenie depresji w Warszawie, zajrzyj na stronę Poradni psychologicznej “CO Tam?” – Psychoterapia bliska Tobie.

Wszystkie treści zamieszczone w Serwisie, w tym artykuły dotyczące tematyki medycznej, mają wyłącznie charakter informacyjny. Dokładamy starań, aby zawarte informacje były rzetelne, prawdziwe i kompletne, jednakże nie ponosimy odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o nie, w szczególności informacje te w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

Jak rozpoznać depresję u dziecka

Depresja jest chorobą, która w obrazie klinicznym przypominać może inne zaburzenia tzw. maski depresji, co za tym idzie Rodzice niejednokrotnie mogą być przekonani, że ich dziecko przeżywa okres buntu lub doświadcza problemów somatycznych, tymczasem za objawami tymi może kryć się depresja.

Depresja objawia się naprawdę różnie i często są to objawy bardzo podobne, do tych występujących u dorosłych. Do szczególnych objawów depresji, które zwykle pojawiają się u dzieci możemy zaliczyć m.in. smutek, przygnębienie, obniżenie nastroju, płaczliwość, ale także odwrotnie nadmierną drażliwość, złość, wrogość w stosunku do innych.

Ponadto, w związku z depresją, może pojawić się apatia, ograniczenie albo rezygnacja z zainteresowań i aktywności, które dotychczas sprawiały frajdę, niechęć do podejmowania codziennych obowiązków np.

dziecko nie chce chodzić do szkoły, uczyć się, wstawać rano, a także niskie poczucie własnej wartości, spadek energii, zaburzenia koncentracji, zwiększenie lub zmniejszenie apetytu, spowolnienie lub wręcz pobudzenie aktywności ruchowej, depresyjne myślenie („Jestem beznadziejny/a, gorszy/a” , „Wszystko jest bez sensu”), a także działania autoagresywne i myśli samobójcze.

Depresja u dzieci – jakie mogą być przyczyny występowania?

Przyczyn jest naprawdę wiele. Może być to stres, za duże napięcie, problemy w szkole, relacje z rówieśnikami, traumatyczne doświadczenia, brak bliskich relacji.

Innymi przyczynami są zbyt duża swoboda i luz, związana z brakiem obowiązków, ale także nadmierna ilość zadań do wykonania. Przyczyną stanów depresyjnych u dzieci może być także brak słońca. Dobrym przykładem jest duży odsetek dzieci cierpiących na depresję w krajach skandynawskich.

Bywa również tak, że stany depresyjne uwarunkowane są biologicznie, chodzi tu głównie o biochemię naszego mózgu.

Często rodzice nie wiedzą jak reagować na niepokojące zachowania dziecka, które mogą świadczyć o depresji.
Czy jest jakiś schemat postępowania w takim przypadku?

Nie ma określonego schematu działania. Każdy przypadek jest inny i należy go rozpatrywać indywidualnie. Ważne jest odpowiednie podejście do dziecka.

Rodzice nie powinni nadmiernie naciskać i wywierać wpływu (komentarze czy uwagi typu „weź się w garść” prawdopodobnie nie przyniosą efektu, jeśli będziemy mieli do czynienia z depresją kliniczną).

Zły humor, smutek, rozdrażnienie z powodu sprzeczki z kolegami, czy otrzymania złej oceny nie zawsze muszą oznaczać depresję. Natomiast jeśli takie objawy zaczynają uniemożliwiać dziecku codzienne funkcjonowanie, należy zasięgnąć pomocy specjalisty.

Najważniejsza jest stała obserwacja zachowania np. dziecko kiedyś lubiło grać w piłkę, teraz zaprzestało takiej aktywności. Z jakiego powodu tak się stało?
Warto rozmawiać z dzieckiem o jego samopoczuciu, rozmowa powinna być jednak nienachalna, dziecko musi czuć, że zostało wysłuchane i zrozumiane.

Warto także raz jeszcze podkreślić, iż Rodzice powinni reagować zarówno na informacje pochodzące od samego dziecka, ale także na różne inne niepokojące sygnały, jak np.

zmiana dotychczasowego zachowania w relacjach z rówieśnikami, rezygnacja z aktywności, którą dziecko dotychczas lubiło. Ważne mogą okazać się również osoby z bliskiego otoczenia dziecka, które zaobserwowały określoną zmianę.

Wczesna interwencja polegająca na pomocy psychologicznej może przeciwdziałać pogłębieniu się problemu związanego z obniżonym nastrojem.

  • *Artykuł napisany na podstawie rozmowy z psychologiem BetaMed- Kamilem Kosem.
  • Jeśli potrzebujesz konsultacji psychologicznej
  • Zadzwoń i umów wizytę: ☎ 32 420 29 00, ? 519 308 200
  • https://betamed.pl/psycholog/

Depresja – przyczyny, objawy, leczenie. Jak rozpoznać depresję?

Depresja – co to jest?

Czym jest depresja?

Przedłużającym się w czasie obniżeniem nastroju powstałym na skutek przeżywania konkretnych emocji powstałych w wyniku straty, śmierci, porzucenia itp. To poczucie, że dzień za dniem, znikąd nie ma dla człowieka ukojenia, taka beznadzieja.

Każdy pacjent może odczuwać ją inaczej i w czym innym upatrywać swoje cierpienie i z różnym natężeniem je przeżywać.

U jednej osoby dolegliwe będzie długo utrzymujące się obniżenie nastroju, izolacja społeczna, które pomimo podejmowanych działań samopomocowych nie ustępuje, a u innej doznanie, że jest się nic wartym, niepotrzebnym ciężarem.

Takim doznaniom psychicznym może towarzyszyć ból fizyczny, umiejscowiony w ciele np. kolana, ręki, szyi, który nie ma potwierdzenia choroby w specjalistycznej diagnozie medycznej. Depresja jako choroba ma to do siebie, że powoli wciąga pacjenta w „czarną dziurę” niemocy.

To nie jest choroba jak np. ból zęba czy gardła. Tu i teraz zaczyna boleć, bierzemy tabletkę i za 20 minut odczuwamy ulgę. Trudno ją też samemu dostrzec, zdiagnozować. Najczęściej do gabinetu przychodzą osoby, którym ktoś z otoczenia powiedział, idź do lekarza, zrób coś ze sobą, coś z tobą jest nie tak -znajomi z pracy, rodzina, przyjaciel.

Zgłasza się do pani coraz więcej osób z depresją? Według Światowej Organizacji Zdrowia to czwarta najczęstsza choroba świata. W 2030 ma być już najczęstszą.

Tak, to wynika ze zdecydowanie lepszej diagnostyki niż kiedyś, ale i z rosnącej świadomości ludzi. Kiedyś ludzie nie wiedzieli na co chorują, było im źle, cierpieli, bolało w duszy i ciele i tak ma być, takie jest życie. W tej chwili śmielej szukają pomocy, nie ma już wstydu przed pójściem do specjalisty. U mężczyzn tzw.

wstyd przed jak często mówią „babską chorobą” jeszcze występuje, ale powoli i u nich się zmniejsza. Dużo trudniej szuka się dla siebie pomocy osobom zamieszkałym w małych społecznościach, ale paradoksalnie inni szybciej dostrzegają, że z nami coś jest nie tak.

Co jeszcze dostrzegam, pacjenci mężczyźni wolą pojechać na drugi koniec miasta lub kilkadziesiąt kilometrów od swojego miejsca zamieszkania. Tam w gabinecie lekarza, psychologa są anonimowi. Sąsiadka nie zobaczy, nie powie innym, że ten czy tamten wchodził do gabinetu, a nawet może zwariował.

Częste poruszanie tego tematu w mediach, dawanie świadectwa choroby przez konkretne osoby pomaga i zachęca innych do szukania pomocy. To dobrze.

Cały czas funkcjonuje ten stereotyp?

Niestety jeszcze tak. Powiem na przykładzie: spotykam się z młodzieżą czy dziećmi, zadaję konkretne pytanie: „Kto to jest psycholog?”. 90 proc. odpowiada, że to ten od wariatów.

Wtedy zadaję drugie pytanie: „Jeśli jestem psychologiem to kim wy jesteście?” Takie narracje dzieci skądś wynoszą. Ze swoich domów? Nadal, niestety tak to wygląda.

Ale i tak twierdzę, że świadomość młodych ludzi rośnie, szybciej proszą o pomoc.

Objawy depresji – jak rozpoznać depresję?

Jak rozpoznać depresję?

W dłuższym czasie pogarsza się jakość życia człowieka. W każdym obszarze: osobistym, rodzinnym, zawodowym i towarzyskim. Początkowo nie idzie człowiekowi w jednym elemencie życia, później kolejnym i w kolejnym, aż w końcu we wszystkich. Ta choroba wciąga powoli, tygodniami, miesiącami.

Dobrze, kiedy zauważy to ktoś z bliskich nam osób i powie: „Hej, co się z tobą dzieje?!”. Długo maskujemy pełnię zdrowia przed sobą, przed innymi. To mechanizmy obronne, które wszyscy posiadamy pozwalają utrzymać nas w tzw. pionie. Różnimy się też między sobą wrażliwością na odbieranie niekorzystnych bodźców i radzenie sobie z nimi.

Często mówimy: ten/ta jest silny i nic go nie ruszy, a tamten/tamta jest taki delikatny. W depresji poszczególne układy po kolei wysiadają, dopada człowieka niemoc, bezsens, aż w końcu nie mamy już ochoty otworzyć komuś drzwi i zrobić mu herbatę. Nie mamy siły wstać z łóżka, wszystko nam obojętnieje.

Niepokojące jest to, że wśród bliskich nam osób nie ma kogoś kto dostrzeże, że z daną osobą dzieje się coś złego, że cierpi. Coraz rzadziej odwiedzamy się spontanicznie, wypada się zapowiedzieć, a wtedy trzeba się ogarnąć, przygotować.

Jeszcze 15-20 lat temu wpadało się znienacka do sąsiada po przysłowiową szklankę cukru, do rodziny na „co słychać”. I można było dostrzec, że ktoś jest zaniedbany, dopiero wstał z dawno nie zaścielonego łóżka, a przecież jest południe.

Jeszcze 40-50 lat temu w małych miejscowościach, społecznościach ludzie spotykali się przy studni, bo była jedna we wsi, pod sklepem GS-u. Albo u kogoś przy telewizorze, bo był jeden w bloku. W dzisiejszych czasach nie wypada okazywać słabości, a w dobie technologii komunikacyjnych łatwiej grać i ukrywać swoje cierpienie.

Przyczyny depresji – skąd się bierze depresja?

Co może wywoływać depresję?

Mówi się o czynnikach wewnętrznych związanych z układem nerwowym, neuroprzekaźnikach, predyspozycjach rodzinnych, doświadczaniu przewlekłego lub głębokiego stresu, presji otoczenia, wygórowanych oczekiwaniach itp. Są też czynniki, o których wspomniałam wcześniej, doświadczenie straty, rozstania, śmierć kogoś bliskiego, kolejna utrata pracy, traumatyczne wydarzenia.

Dlaczego coraz częściej chorujemy na depresję?

Podobno zmieniła się nam cywilizacja. Postęp nastąpił, ale zbyt szybko do możliwości przerobowych umysłu człowieka. Przytłacza nas ilość informacji do zapamiętania. Pośpiech, tempo życia. Nasze neuroprzekaźniki nie dają rady. Gdzieś musi się to odbić.

Leia também:  Guz Mozgu Jakie Objawy?

Proszę zobaczyć zachodzące zmiany na przykładzie wyglądu zewnętrznego człowieka, kiedyś byliśmy szersi i niżsi. Teraz jesteśmy smuklejsi, wyżsi, urosły nam stopy, ramiona. Co z psychiką? Też się zmienia, ale znacznie wolniej.

Wielu z nas nie nadąża z psychologicznym przystosowaniem się do wymagań, zmian.

Depresja dzieci

Dotychczas, w przykładach, mówiliśmy o osobach dorosłych. Dlaczego na depresję chorują też dzieci?

Dzieci zawsze chorowały tak jak i dorośli, ale obecnie mogą to czynić. Czynniki wywołujące depresję są podobne jak u dorosłych, z tym, że dzieci mają słabsze mechanizmy obronne, mniejsze doświadczenie jak radzić sobie z trudnościami, problemami.

Jak jechałam do pana na rozmowę, myślałem ilu miałam w ostatnich latach takich rodziców, którzy przyszli i powiedzieli, że moje dziecko ma depresję, lub czy moje dziecko ma depresję.

Mało kto z rodziców, dorosłych wiąże zmiany zachowania u dziecka z sytuacją dookoła niego – w domu, szkole w relacjach rówieśniczych. Ile procent spośród populacji dzieci może być ładnych, zgrabnych, przystojnych, bogatych, robić co chce, mieć to co chce i za ile chce? Wszystko powinno przyjść szybko, łatwo, bez wysiłku.

Zaraz za frustracją jest samotność. Za danym zachowaniem dziecka zawsze kryje się konkretna informacja o tym z czym sobie nie radzi. Dzieci są doskonałymi obserwatorami tego co się dzieje wokół nich, intuicyjnie reagują wycofaniem lub walką, a po pewnym czasie stają się nieobecne.

Z jednej strony dorośli nie powinni wciągać dzieci w swoje problemy, ale z drugiej, dzieci mają prawo do rzetelnej wiedzy o ew. trudnościach. Na miarę swoich możliwości. Długotrwałe doświadczanie stresu, wykluczenia, poniżenia, braku przyjaciela, rodzi cierpienie wewnętrzne, a tu znikąd pomocy.

Depresja dziecka często jest niezauważana dla otoczenia. Dostrzegamy dąsy, lenistwo, krnąbrność, agresję. Mam wrażenie, że niektórym rodzicom łatwiej jest przyjąć diagnozę o np. niedokrwistości u dziecka niż depresji. Zadają pytanie „czyli co?”

Z dziećmi pracuje się łatwiej czy trudniej niż z dorosłymi?

Na pewno dzieci bardziej ufają. Uważają, że ktoś np. pani psycholog im pomoże. Młodzież już tak nie wierzy. Ale to taki wiek, że trzeba się przekonać, czy ktoś zasługuje na zaufanie.

Dorośli, którzy przychodzą z dziećmi, oczekują natychmiastowego uzdrowienia tabletką, tu i teraz. „Może pani wypisać receptę? Nie? To dziękujemy”.

Trudność jakiej doświadcza dziecko trwa miesiącami, a oni chcą uzdrowienia w jeden dzień.

Leczenie depresji

Ile zazwyczaj trwa leczenie depresji?

Różnie, to indywidualny czas zdrowienia, ale na pewno nie w tydzień i nie miesiąc. Leczenie może to trwać dwa lata, cztery. Są też przypadki trudne, gdzie nakładają się inne choroby. Zdecydowanie szybciej, kiedy chory ma wsparcie bliskich.

Współczesne stosuje się farmakoterapię i psychoterapię. Dobrze, kiedy lekarz współpracuje z terapeutą. Dostrzegam, że problemem z punktu widzenia pacjenta często jest czas, bo przyjmowane leki nie pomagają od razu.

Chorzy często powtarzają „Ja nie mam czasu na takie leczenie”.

Czy każdy przypadek jest uleczalny?

Pomóc można każdemu, ale w różny sposób, w różnym czasie i mogą to zrobić różne osoby. Ratujmy się. Działajmy. Zawsze zostawiam pacjentów z nadzieją „wszystkiego dobrego na nowej drodze życia”. 

Objawy depresji – jak je rozpoznać?

Depresja (łac. depressio), zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, jest najczęściej wstępującym zaburzeniem psychicznym. Szacuje się, że z depresją zmaga się nawet kilkanaście procent osób dorosłych na całym świecie. W Polsce chorować może ponad 5% mieszkańców, coraz więcej przypadków odnotowuje się wśród młodzieży, a nawet dzieci.

Każdy człowiek czasem odczuwa smutek i przygnębienie, które są konsekwencją codziennych zdarzeń.

Jeśli jednak te uczucia towarzyszą nam coraz częściej i dłużej, należy się zastanowić, czy nie są to pierwsze symptomy depresji.

Zaburzenie to może mieć charakter wielowymiarowy i przybierać różne formy, a przez to nie jest łatwe do rozpoznania i wiele osób nim dotkniętych pozostaje niezdiagnozowanych.

ZOBACZ TEŻ: Andropauza – czym jest i jakie są jej pierwsze objawy

Przyczyny depresji

Lekarzom trudno jest wskazać jeden czynnik, który wpływałby na rozwój depresji. Zaburzenie to uważa się za złożony problem, dlatego mówi się zarówno o czynnikach biologicznych, psychologicznych, jak również społecznych i kulturowych.

U części pacjentów występują pewne uwarunkowania genetyczne, które predysponują ich do rozwoju depresji. Wyniki wielu badań pokazują, że depresja może być dziedziczna. Jeżeli choroba występowała u rodziców lub dziadków, istnieje spore prawdopodobieństwo, że wystąpi także u dzieci.

Wpływ mogą mieć także zaburzenia hormonalne, które wpływają na zmiany poziomu neuroprzekaźników w mózgu, a także współwystępujące choroby przewlekłe, czy uzależnienia.

Nie bez znaczenia są także czynniki psychologiczne, wśród których podkreśla się silny wpływ relacji rodzinnych i z innymi osobami, a także przebycie stresujących sytuacji, takich jak śmierć bliskiej osoby lub wypadek.

Uwarunkowania psychologiczne nierozerwalnie wiążą się z czynnikami społecznymi i kulturowymi, czyli siecią kontaktów danej osoby, wsparciem bliskich osób, a także sytuacją zawodową i materialną.

Lekarze mówią o silnych zależnością między tymi czynnikami, które mogą występować równocześnie. Zaburzenia depresyjne najczęściej są konsekwencją współdziałania wszystkich wspomnianych czynników.

ZOBACZ TEŻ: Anoreksja – przyczyny i sposoby leczenia

Depresja – objawy, które powinny wzbudzić czujność

Specjaliści wyróżniają trzy rodzaje depresji na podstawie nasilenia objawów – lekką, umiarkowaną i ciężką (bez lub z objawami psychotycznymi). Inny podział opiera się na przyczynach depresji i wyszczególnia depresję endogenną (uwarunkowaną genetycznie) oraz depresję egzogenną (inaczej reaktywną, wynikającą z czynników psychospołecznych).

Dominującym objawem u osób cierpiących na depresję jest obniżenie nastroju i uczucie smutku, które utrzymują się przez niemal cały dzień. Towarzyszy temu znaczące ograniczenie codziennej aktywności i trudności w wykonywaniu nawet najprostszych obowiązków.

Osoba chora nie potrafi zmotywować się do wstania z łóżka, pójścia do pracy, czy przygotowania posiłku. Może zmagać się zaburzeniami snu, w tym płytkim snem i bezsennością, przez co sen nie przynosi odpoczynku. Stan ten odbija się również na aktywnościach, które do tej pory wykonywane były z przyjemnością i sprawiały radość.

Uczucia te znacząco słabną, a nawet całkowicie zanikają, czego konsekwencją jest emocjonalne zobojętnienie, czyli anhedonia. Osobie chorej towarzyszy uczucie bezsensu i dojmującej pustki, utrata wiary we własne możliwości, a także kłopoty z kontrolowaniem swoich emocji.

Raz może to być płacz i ogromna drażliwość, które przeradzają się w impulsywność i wybuchowość. Osoby z depresją mają tendencję do nadmiernego i najczęściej nieuzasadnionego obwiniania się za wszelkie swoje niepowodzenia i decyzje.

Depresja sprawia, że osoba chora traci sens życia i nie potrafi podejmować decyzji związanych z jej przyszłością. Tym uczuciom mogą towarzyszyć myśli samobójcze i pragnienie śmierci.

ZOBACZ TEŻ: Menopauza (klimakterium) – objawy. Kiedy pojawia się menopauza?

Somatyczne objawy depresji

Depresja oddziałuje nie tylko na nasze samopoczucie i zachowanie, ale również na stan całego organizmu. W przebiegu tej choroby występować mogą bóle głowy i bóle brzucha, nudności i wymioty, kołatania serca i ogólne poczucie rozbicia.

Częstym symptomem są zaburzenia apetytu – u części chorych może to być znaczący wzrost apetytu i zajadanie przykrych emocji, u innych stronienie od jedzenia i widoczna utrata wagi.

Dodatkowo u kobiet z depresją wystąpić mogą zaburzenia cyklu menstruacyjnego.

ZOBACZ TEŻ: Objawy i przyczyny nerwicy

Jak przebiega leczenie depresji?

Celem terapii jest zniwelowanie występujących objawów oraz przywrócenie normalnego funkcjonowania u osoby chorej. Leczenie przebiega wielotorowo, jednak najważniejszym jego elementem jest psychoterapia oraz farmakoterapia.

Szczególnie zalecana jest terapia poznawczo-behawioralna, która koncentruje się na zmianie dysfunkcjonalnego myślenia osoby chorej oraz zmianach w jej zachowaniu.

W leczeniu farmakologicznym istotne jest złagodzenie objawów depresji poprzez modyfikację metabolizmu neuroprzekaźników i ich interakcji z receptorami układu nerwowego.

Psychiatrzy najczęściej zalecają terapię selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), do których zalicza się: citalopram, escitalopram, fluwaksaminę, sertralinę oraz fluoksetynę. Terapię dobiera się do indywidualnych potrzeb pacjenta i jego stanu zdrowia. Czasem musi minąć kilka tygodni, nim uda się dobrać odpowiednie leki.

Pierwszych efektów leczenia można się spodziewać już po upływie dwóch tygodni, cała terapia trwa od 6. do 12. tygodni lub dłużej, w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Aby terapia przyniosła rezultaty, chory musi bezwzględnie przestrzegać zaleceń lekarza prowadzącego.

W aptekach dostępne są preparaty bez recepty o działaniu poprawiającym nastrój. Zawierają starannie dobrane składniki jak: inozytol, l-tryptofan, wyciąg z kwiatu dziurawca oraz wyciąg z kwiatu szafranu, które wspomagają przemiany biochemiczne zachodzące w komórkach mózgowych oraz wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego (np. Depresanum, Szafraceum, Deprim).

Przyjmujesz leki i nie wiesz, czy możesz je stosować z suplementami? Sprawdź bazę interakcji na KtoMaLek.pl, dzięki której dowiesz się, które preparaty możesz bezpiecznie łączyć.

Depresja poporodowa

Depresja poporodowa jest szczególną postacią depresji, występującą do kilku tygodni od porodu. Oprócz wspomnianych wcześniej typowych objawów depresji, przy tym typie zaburzeń dochodzą emocje związane z macierzyństwem.

Świeżo upieczona matka zamartwia się tym, czy sprosta opiece nad dzieckiem i wymogom nowej roli. Mogą temu towarzyszyć stanu lękowe, związane z bezpodstawnym strachem o zdrowie i życie dziecka.

Przy depresji poporodowej kobieta jest przygnębiona i rozdrażniona przez większą część dnia, brakuje jej energii do wykonywania różnych czynności.

Młoda matka dotknięta depresją mają tendencję do obwiniania się, że jest „złą matką”, a towarzyszące jej poczucie bezradności utrudnia opiekę nad dzieckiem. Z jednej strony może nie chcieć się nim opiekować, dziecko może ją irytować, z drugiej jednak martwi się i ma z tego powodu poczucie winy.

Kobiety po porodzie wymagają szczególnego wsparcia i nie powinny ze swoimi emocjami pozostawać same. Bliscy, przede wszystkim partner i rodzina, powinni bacznie obserwować młodą mamę, by w razie wystąpienia symptomów depresji poporodowej udzielić jej pomocy i skierować na wizytę do specjalisty.

ZOBACZ TEŻ: 5 najczęstszych przyczyn bólu kręgosłupa

Wszystkie treści zamieszczone w Serwisie, w tym artykuły dotyczące tematyki medycznej, mają wyłącznie charakter informacyjny. Dokładamy starań, aby zawarte informacje były rzetelne, prawdziwe i kompletne, jednakże nie ponosimy odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o nie, w szczególności informacje te w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

Dla mediów

Depresja to zaburzenie afektywne, które najczęściej objawia się poczuciem smutku, obniżonym nastrojem, brakiem chęci do działania oraz negatywnym postrzeganiem rzeczywistości. Na depresję cierpi coraz więcej z nas – to zaburzenie dotyka i dzieci i dorosłych i seniorów. Depresję można leczyć!

Leia também:  Jakie Objawy Nerwicy Lękowej?

Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresję zapraszamy do lektury wywiadu na temat depresji. W roku 2016 z powodu depresji (epizodu depresyjnego i nawracających zaburzeń depresyjnych) w poradniach psychologicznych, psychiatrycznych i na oddziałach psychiatrycznych leczyło się 18 151 pacjentów

Przeczytaj rozmowę z dr. n.med. Piotrem Wierzbińskim, psychiatrą

Panie doktorze, jakie są pierwsze objawy depresji?

Zwykle jest tak, że to nie jest tylko obniżenie nastroju, o którym wszyscy mówią. Do objawów dołącza się spadek energii, zwiększona męczliwość, stajemy się apatyczni, mało rzeczy nas cieszy, pojawiają się zaburzenia snu.

Jak rano wstajemy, to pojawia się u nas lęk. To jest taki lęk – my [lekarze] określamy to ‘lękiem wolnopłynącym’. Nie wiemy skąd on jest, ale jest.

Jest to podstawowy poziom lęku, który jakby przez to, że my go mamy, to boimy się tego dnia.

W depresji tak jest, ze ludzie walczą o każdy dzień. Czują się zmęczeni. Łatwo myślą o sobie w sposób negatywny. Dołączają się też inne objawy, takie jak zaburzenia apetytu, chory może przestać jeść, gorzej pamięta, nie może się koncentrować, trudno mu podejmować jakiekolwiek decyzje.

Taki zbiór objawów, o których przed chwilą powiedziałem, jeśli trwa powyżej dwóch tygodni i jest również zauważalny przez innych, powinien nas skłonić do podjęcia jakiś kroków, powinniśmy coś zrobić, czyli najpewniej skonsultować się ze specjalistą w tym zakresie.

Do jakiego lekarza i kiedy powinniśmy się udać? Czy zacząć od lekarza pierwszego kontaktu, czy od razu powinniśmy pójść do psychiatry, do którego nie jest wymagane skierowanie?

Lekarz pierwszego kontaktu jest sobie w stanie poradzić z rozpoznaniem depresji i paradoksalnie wielu lekarzy dobrze sobie radzi, zwłaszcza jeśli epizody depresji są cięższe, bardziej nasilone. Lekarze znają bardzo dobrze tych pacjentów, to są pacjenci wieloletni i lekarz zwykle zauważa, że cos się dzieje z tym pacjentem.

Problemem jest to, jak przekazać pacjentowi, żeby może skonsultował się u psychiatry, żeby to nie było dla pacjenta stygmatyzujące. Zwykle też lekarz pierwszego kontaktu jest w stanie zaproponować pacjentowi w pierwszym rzucie terapię przeciwdepresyjną. Jeśli to się okaże nieskuteczne, wtedy będzie kierował do psychiatry.

Kiedy od razu pójść do psychiatry? Wtedy, kiedy u pacjenta pojawiają się myśli samobójcze. Wtedy kiedy pacjent jest w bardzo głębokim obniżeniu nastroju.

Wtedy kiedy jest zahamowanie psychoruchowe, czyli pacjent w zasadzie jest w bardzo trudnym kontakcie. Wtedy trzeba pacjenta skonsultować u psychiatry. Można pójść do poradni zdrowia psychicznego bez skierowania.

Czy też w stanach nagłych można zgłosić się do izby przyjęć szpitala psychiatrycznego, tam też nie potrzeba skierowania.

Czy to znaczy, że te wszystkie formy leczenia, czyli wizyta u lekarza psychiatry, wizyta w izbie przyjęć, to są te formy leczenia, które są finansowane przez Narodowy Fundusz zdrowia? Jednym słowem czy można leczyć depresję bezpłatnie?

Można leczyć bezpłatnie, można leczyć depresję zarówno w poradni, jak i w szpitalach i na oddziałach dziennych. Mamy wiele form opieki, czy to ambulatoryjnej, czy stacjonarnej. Tam pacjent znajdzie pomoc.

Depresja różni się w zależności od wieku. Różnią się jej objawy, nasilenia, to w jaki sposób przebiega. Powiedzmy trochę o depresji osób starszych. Jak wygląda depresja u osoby starszej, czy można ją przegapić lub pomylić z innymi typowymi dla seniorów objawami, np. otępieniem, chorobą Alzheimera?

U osób starszych depresja jest dość częstym zaburzeniem. Ona ma trochę inny przebieg, ponieważ osoby starsze rzadziej będą wykazywały tak skrajne obniżenie nastroju. Zwykle jest tak, że stają się bardziej apatyczni, nie maja sił, pojawiają się zaburzenia koncentracji uwagi i pamięci.

Wiele prac naukowych mówi o tym, że depresja może wyprzedzać na wiele lat rozwój zaburzeń otępiennych czy też zespołu otępiennego. I zwykle depresję u osób starszych trzeba skonsultować u psychiatry. On wtedy jest w stanie wypowiedzieć się na temat rokowań i podjąć właściwe leczenie.

Jak wygląda depresja u dzieci? Jak małe dziecko może zachorować na depresję? Co przede wszystkim powinno zwrócić uwagę rodziców?

Depresja może wystąpić u dzieci. Zawsze do każdego dziecka należy podchodzić indywidualnie i interpretować go w kontekście konkretnej sytuacji.

Najczęściej powinna nas zaniepokoić izolacja dziecka, spadek nastroju, apatia, spadek napędu, zamykanie się w pokoju, wycofanie się z kontaktów. Zwykle wtedy powinniśmy porozmawiać z dzieckiem.

Zapytać co się nie dzieje? Czy jest wszystko dobrze? Spojrzeć na sytuacje szkolną dziecka, na sytuację rodzinną, ponieważ sytuacje zewnętrzne mają bardzo duży wpływ na to co się dzieje z psychiką młodego człowieka.

Czy osoby z depresja mogą normalnie funkcjonować w otoczeniu? Czy są to osoby, które przebywają tylko w domu, leczą się, biorą leki, chodzą na psychoterapię? Czy są to osoby, które mogą normalnie pracować, normalnie przebywać wśród nas?

Zanim rozpoznajemy depresję, to wiele osób walczy już z depresją. Chodzi do pracy i pozornie wszystko jest dobrze, ale każdy dzień jest dla nich walką. Natomiast jak wracają z pracy, kiedy opada ten stres, spada z nich ciężar, to zaczynają się problemy. Chorzy boja się nocy, bo nie mogą zasnąć.

I każdy następny dzień również staje się dla nich grą pozorów. Ktoś bliski zwykle mówi mu: Ty coś ze sobą zrób, bo coś jest z Tobą nie tak! Musisz coś ze sobą zrobić, bo nie jesteś taki, jak byłeś kiedyś.

My [lekarze] często pytamy osoby bliskie dla pacjenta: Jak Pani widzi męża? Jak Pani widzi brata? Jak siostra ostatnio się zachowuje?

Bardzo często jest tak, że takie osoby chodzą do pracy, ale jakość tej pracy jest dużo gorsza, decyzyjność spada, efektywność jest dużo mniejsza.

Na jakiego rodzaju leczenie mogą liczyć te osoby, które już trafią do właściwych placówek czy to do oddziału dziennego, czy do lekarza psychiatry lub psychologa? Czy depresję leczy się tylko lekami, czy Fundusz proponuje inne rodzaje terapii, np. psychoterapię, terapię grupową?

Oprócz farmakoterapii, która w ciężkich epizodach jest podstawą, w łagodniejszych można stosować oddziaływania psychoterapeutyczne.

Można stosować w trakcie leczenia formy dziennej opieki, terapię grupową, spotkania z rodzinami, wsparcie psychoedukacyjne, które jest również bardzo ważne.

Wsparcie psychoedukacyjne jest po to, aby chory nauczył się rozpoznawać, kiedy się zaczyna zły stan, żeby bliscy nauczyli się rozpoznawać, że cos jest nie tak. Ma to o tyle znaczenie, że jeżeli już mamy do czynienia z pierwszym epizodem, to zawsze może zdarzyć się kolejny.

Ryzyko nawrotu po pierwszym epizodzie w ciągu sześciu miesięcy określamy mniej więcej na 30%, czyli trzech na dziesięciu pacjentów po sześciu miesiącach od leczenia może mieć nawrót dolegliwości. Siłą terapii i psychoedukacji jest to, że chory będzie umiał rozpoznać, ze coś się z nim dzieje.

W łódzkim oddziale mieliśmy 11 tysięcy pacjentów, którzy mieli epizod depresyjny. Kolejnych 9 tysięcy to byli pacjenci, którzy leczyli przewlekłą depresję. To znaczy, że ci pacjenci będą leczyli się przez dłuższy czas?

Tak, 11 tysięcy określiliśmy jako pierwsze zgłoszenie, czyli pacjenci z nowo rozpoznanym epizodem depresyjnym.

To jak rozwinie się choroba możemy przewidzieć po objawach w trakcie pierwszego epizodu. Nie zapominajmy o tym, że Ci którzy mają kolejne nawroty epizodów depresji, czyli chorują już na nawracające zaburzenia depresyjne z każdym epizodem mają większe ryzyko, że kolejny epizod znowu wystąpi. Tacy pacjenci muszą podjąć leczenie długotrwające.

Czy depresję da się wyleczyć? Czy pacjenci odczuwają, że choroba jest już za nimi?

Depresję da się wyleczyć. Mamy nowoczesne leki mające coraz mniej działań niepożądanych. To już nie jest tak jak było kiedyś, że leki stygmatyzowały i było widać, że ktoś się leczy.

Nowoczesne leki nie mają działań niepożądanych zauważalnych dla innych. I mamy psychoterapię. Najskuteczniejszą formą opieki jest połączenie psychoterapii i farmakoterapii.

Mówimy tez o terapii sekwencyjnej, czyli w ciężkich epizodach stosujemy farmakoterapię, a kiedy nastąpi poprawa włączamy psychoterapię. Tak zestawiona terapia naprawdę pomaga, jest duży odsetek remisji. Mówimy o remisji wtedy, kiedy pacjent nie ma objawów choroby. Natomiast nie zapominajmy, ze dla pacjenta epizod jest zawsze stresującym czynnikiem i zawsze będzie o nim pamiętał.

To jest też dla chorego czynnik motywujący do leczenia. Pacjent źle wspomina okres obniżonego nastroju i to dodatkowo może go motywowania do poddania się leczeniu.

Czy w przypadku depresji można mówić o profilaktyce, tzn. o higienie życia psychicznego?

Tu dotykamy problemu współczesnego modelu życia, który zmienia się na przestrzeni lat. Eksploatujemy się bardzo, mało śpimy, jest presja, nacisk na efektywność. To powoduje, że nie mamy dla siebie tyle czasu, ile kiedyś. To powoduje, że więzi międzyludzkie są słabsze. To powoduje, że w rodzinach mniej się rozmawia, mniej uwagi poświęca na rzeczy, na które kiedyś mieliśmy więcej czasu.

Jakbyśmy mieli skupić się na sobie, to ustalenie właściwego dla nas modelu życia z odpowiednią ilością snu, z posiadaniem czasu dla siebie i dla rodziny, pielęgnowanie własnego hobby, pasji czy też zwracając uwagę na przerwy, urlopy, żeby odpoczywać TO jest dla nas bardzo ważne. I sport, wysiłek fizyczny.

Ja jestem gorącym zwolennikiem wysiłku fizycznego, ponieważ sport działa przeciwdepresyjnie.

Czy możemy dać na koniec trochę nadziei, i chorym na depresję, i tym którzy są zmęczeni zapracowani?

Oczywiście, że tak. Depresję trzeba leczyć, ale można ja WYLECZYĆ. Można wyleczyć epizod i nie mieć nawrotów.

Niemniej jednak, my jako ludzie obracający się w konkretnych uwarunkowaniach, zawsze powinniśmy mieć na uwadze, że ktoś z naszych bliskich może mieć taką chorobę i powinniśmy zwracać na to uwagę.

Osoby wspierające pacjenta pełnią w terapii bardzo ważna rolę. Często lekarze opierają się na rodzinie, która pomaga w leczeniu depresji. Pamiętajmy, depresję można wyleczyć!

Posłuchaj wywiadu z dr. n.med. Piotrem Wierzbińskim, psychiatrą

Przyciski odtwarzacza:

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*