Zaburzenia trawienia u dziecka

Zaburzenia trawienia u dziecka


Alugastrin zawiesina 250ml

4,8

/
5

152 opinie

Opis Alugastrin – produkt leczniczy zobojętniający nadmiar kwasu solnego w soku żołądkowym. smak miętowy. Skład Substancją czynną leku jest dihyfroksyglinowo-sosowy węglan (Dihydroxyaluminii natrii carbonas). 15 ml zawiera 1,02 g dihydroksyglinowo-sodowego węglanu. Substancje pomocnicze: …

od13,99zł w 48 sklepach

Zaburzenia trawienia u dziecka


Esoxx One 10 ml 14 sasz.

4,7

/
5

243 opinie

Opis Esoxx One, saszetki jednodawkowe Wyrób medyczny przeznaczony do terapii refluksu żołądkowo-przełykowego. Esoxx One to preparat o działaniu miejscowym, osłaniającym błonę śluzową górnego odcinka przewodu pokarmowego. Pozwala na szybkie złagodzenie objawów związanych z refluksem …

od34,79zł w 40 sklepach

Zaburzenia trawienia u dziecka

Postać Syrop Dawka (9,75g/15ml) Opakowanie Butelka 1000 ml Skład: 15 ml syropu zawiera 9,75 g laktulozy oraz substancje pomocnicze. Informacja dla diabetyków: 15 ml syropu zawiera 0,2 jednostek chlebowych. Działanie Preparat Jest lekiem łagodnie przeczyszczającym o działaniu osmotycznym, …

od50,84zł w 12 sklepach

Zaburzenia trawienia u dziecka


Rhelax Syrop 125 G

4,7

/
5

5 opinii

Skład100 g syropu zawiera:Wyciąg płynny (1:1) złożony z : korzenia rzewienia (Rhei radice), kory kruszyny (Frangulae cortice), owocu kopru włoskiego (Foeniculi fructu), owocu kminku (Carvi fructu) (5/4/0,5/0,5) -10,0 g [Ekstrahent: etanol 50% v/v]Substancje pomocnicze: sacharoza, …

od11,89zł w 7 sklepach

Zaburzenia trawienia u dziecka


Lactulosum Amara Syrop 150ml

4,9

/
5

24 opinie

Postać Syrop Opakowanie 150 ml Dawka 7,5 g / 15 ml Skład 15 ml syropu zawiera 7,5 g laktulozy ciekłej (Lactulosum liquidum), 1 ml syropu zawiera 500 mg laktulozy ciekłej. Substancje pomocnicze: aromat truskawkowy, kwas cytrynowy, woda oczyszczona. Działanie Lek zawiera laktulozę -syntetyczny …

od5,61zł w 14 sklepach

Zaburzenia trawienia u dziecka


Duphalac Syrop 0,667g 200ml

3,6

/
5

6 opinii

DUPHALAC syrop 200 mlWskazaniaZaparcia: regulacja fizjologicznej czynności okrężnicy.Przypadki konieczności zmiękczenia stolca ze względów medycznych (żylaki odbytu, po operacjach w obrębie jelita grubego lub odbytu).Encefalopatia wątrobowa (EW): leczenie i zapobieganie śpiączce wątrobowej …

Zaburzenia trawienia u dziecka


Succus Hyperici płyn 100ml

4,6

/
5

26 opinii

WSKAZANIA DO STOSOWANIASuccus Hyperici Phytopharm jest tradycyjnym produktem leczniczym roślinnym przeznaczonym do stosowania we wskazaniach wynikających z jego długotrwałego stosowania.Produkt leczniczy stosowany tradycyjnie w niestrawności.SKŁADLek zawiera (Hyperici herbae recentis …

od5,99zł w 39 sklepach

Kłopoty z trawieniem u niemowląt: 7 najczęstszych problemów

Zaburzenia trawienia u dziecka Autor: Getty Images

Kłopoty z trawieniem, związane z pracą układu pokarmowego dotyczą właściwie każdego niemowlaka. Mamy często stwierdzają: „dokuczają mu gazy”, „często płacze i podkurcza nóżki”, „robi kupkę raz na kilka dni”. Co oznaczają kłopoty z trawieniem u niemowląt i jak sobie z nimi radzić?

Skargi na kłopoty z trawieniem u niemowląt to codzienność w gabinecie pediatry. To także częsty temat rozmów mam podczas spacerów z dziećmi. Na szczęście większość problemów z brzuszkiem jest przejściowa i niegroźna. Ale to nie oznacza, że kłopoty z trawieniem u niemowląt można bagatelizować. 

Spis treści

Dyskomfort i niepokój u niemowlaka

Źródłem niepokoju rodziców jest często niepokój dziecka. Postękiwanie, wiercenie się w łóżeczku, a także popłakiwanie co pewien czas rodzice odbierają jako męczące dziecko bóle brzuszka. Trzeba sobie jednak uświadomić, że przez pierwsze 3–4 miesiące w układzie pokarmowym dziecka zachodzą kolosalne zmiany, które nie oznaczają kłopotów z trawieniem. 

Malec rodzi się z jałowym, czyli pozbawionym bakterii przewodem pokarmowym. A są one potrzebne do prawidłowego trawienia. Zanim jelita zasiedlą dobre bakterie, mija nieco czasu.

Enzymy trawienne nie ruszają pełną parą od pierwszego posiłku. Nie wolno też zapominać, że zmienia się objętość posiłków: pierwszy pokarm to zaledwie mililitry. A trzymiesięczne niemowlę zjada już nawet po 140 mililitrów na porcję.

Czyli kilkadziesiąt razy więcej! Nie ma nic wyjątkowego ani groźnego w tym, że niemowlę czasem odczuwa dyskomfort.

Pomóc może układanie dziecka na brzuszku gdy nie śpi, masaż brzuszka, noszenie dziecka po każdym posiłku do odbicia (czasem nawet także w trakcie jedzenia, aby w miarę szybko pozbyć się połkniętego powietrza), a także regulacja rytmu karmienia. Probiotyki z apteki, czyli dobre bakterie, wspomogą pracę układu pokarmowego. 

Zobacz: Bulgotanie w brzuchu u niemowlaka – kiedy wymaga konsultacji z lekarzem?

Zaparcia u niemowląt. Jak je zwalczyć?

Ważny jest rytm karmienia niemowląt

Niemowlęta karmione naturalnie przystawiamy do piersi na żądanie. Ale „na żądanie” nie jest równoznaczne z karmieniem, gdy tylko dziecko zakwili.

Często popełnianym błędem (choć w dobrej wierze) jest przystawianie do piersi niemowlęcia, gdy tylko zapłacze, a nawet gdy na jego buzi pojawi się niepokojący grymas. W efekcie dziecko je niemal ciągle.

Te posiłki są co prawda niewielkie, ale nieustannie zmuszają brzuszek do pracy. Układ pokarmowy i jelita nie mają chwili przerwy. Stąd kłopoty z trawieniem: częste kupki, męczące gazy, niepokój dziecka.

Niemowlę już w pierwszych miesiącach życia powinno być przyzwyczajane do regularnego rytmu karmienia. Przerwy między posiłkami są niezbędne i powinny trwać 3–4 godziny.

To pozwala na bardziej fizjologiczną i sprawną pracę przewodu pokarmowego. Oczywiście nie można tak postępować z noworodkiem.

Ale zawsze zanim ponownie przystawisz do piersi karmione przed chwilą dziecko, bo „znów płacze”, zastanów się nad inną możliwą przyczyną niepokoju.

Może ma zbyt pełną pieluszkę? Może jest mu za gorąco? A może malec zwyczajnie pragnie bliskości mamy i wystarczy go przytulić i chwilę ponosić.

Podobnie ma się rzecz z niemowlętami karmionymi mlekiem modyfikowanym.

Postaraj się karmić malca co 3–4 godziny, oczywiście im młodsze dziecko, tym przerwy czasowe krótsze, ale to nie znaczy, że kilkudniowe dziecko może jeść co kilka lub kilkanaście minut.

Niedojedzoną resztkę mleka trzeba wylać. Nie można pozostawić jej w podgrzewaczu i podać dziecku za godzinę lub dwie, bo to grozi bólem brzuszka i biegunką.

Trzeba też pamiętać, aby nie zmieniać proporcji proszku i wody, które producent mieszanki podaje na opakowaniu. Zbyt zagęszczona grozi niestrawnością, zaparciem, przeciążeniem nerek, a zbyt rozrzedzona niedostatecznym przyrostem masy ciała dziecka i niedożywieniem.

Na opakowaniu mleka modyfikowanego podana jest objętość, jaką zjadają niemowlęta podczas jednego posiłku. To jednak wartość orientacyjna.

Półroczne niemowlę może zjeść około 180 mililitrów mleka na porcję, czyli równie dobrze raz może wypić 160 ml, a przy kolejnym posiłku nawet 200 ml.

Czytaj także: Zaparcia u niemowląt. Co robić, gdy niemowlę ma zaparcie?

Strzelające kupki u niemowląt

Najczęściej zgłaszają te kłopoty z trawieniem mamy najmłodszych niemowląt. Często zanim wybiorą się z dzieckiem do lekarza, już znają przyczynę strzelających kupek i towarzyszącego im niepokoju dziecka. To nietolerancja laktozy.

Niemowlęta w pierwszych tygodniach życia mogą słabo radzić sobie z trawieniem laktozy – cukru mlecznego. Laktoza jest składnikiem mleka kobiecego, a dieta mamy nie ma wpływu na zawartość laktozy w jej pokarmie.

Jednak mleko modyfikowane także zawiera laktozę, tak więc zmiana sposobu karmienia z mleka modyfikowanego na pierś lub odwrotnie nie jest lekarstwem na tę dolegliwość.

Po prostu przewód pokarmowy niektórych dzieci potrzebuje czasu, aby nauczyć się trawić laktozę.

Przejściowy niedobór laktazy, enzymu, który trawi laktozę, powoduje, że cukier ten, przechodząc do jelita grubego, fermentuje, czego skutkiem jest zwiększona produkcja gazów, wzdęcia, pobolewanie brzuszka i skłonność do pienistych oraz wodnistych stolców.

Przejściowe pogorszenie trawienia laktozy może być wynikiem infekcji przewodu pokarmowego, wywołanej np. przez rotawirusy. Dlatego po ustąpieniu wymiotów, biegunki i gorączki spowodowanej rotawirusami czasem jeszcze przez kilka dni niemowlę oddaje pieniste stolce.

Po kilku dniach sytuacja powinna się unormować. Bo z nietolerancją laktozy jest tak, że, niezależnie od przyczyny, objawy te ustępują samoistnie wraz ze wzrostem niemowlęcia i dojrzewaniem przewodu pokarmowego. Zanim jednak to nastąpi, warto pamiętać o kilku zasadach, które złagodzą kłopoty z trawieniemu niemowlęcia.

Jeśli karmisz naturalnie, staraj się, aby niemowlę ssało jedną pierś odpowiednio długo. Dopiero po kilku minutach, gdy pierś nieco się opróżni, w pokarmie jest duże stężenie tłuszczu, a nie cukru. Nie zmieniaj wtedy piersi, bo krótkie karmienie i zmiana piersi po kilku minutach może powodować nadmiar laktozy w diecie dziecka.

Jeśli karmisz mlekiem modyfikowanym, możesz zmienić je na mleko o obniżonej zawartości laktozy lub mleko z probiotykami. Bez względu na sposób karmienia, pomocny jest także dostępny bez recepty Delicol, zawierający enzym laktazę. Aby dał oczekiwany skutek, trzeba go podawać przed każdym karmieniem (piersią lub butelką).

Sprawdź: Dlaczego niemowlę płacze?

Kupka zielona lub ze śluzem

Wbrew obiegowym opiniom zielony stolec najczęściej nie świadczy o chorobie dziecka. Zielone kupki mogą się pojawić na skutek przejściowych kłopotów z trawieniem u niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym lub chwilowego „szaleństwa” w diecie mamy karmiącej piersią.

Taką barwę stolca powodują kwasy żółciowe wytwarzane w wątrobie. Pod wpływem bakterii jelitowych kwasy te ulegają przemianom, a że nie wszystko u niemowląt funkcjonuje już perfekcyjnie, skutkiem bywa zielona kupka.

Wiele dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym po prostu ma takie stolce.

Jeśli dziecko jest pogodne, chętnie je, to takiej zawartości pieluszki nie ma sensu przypisywać jakiegoś specjalnego znaczenia. Podobnie jest z niewielką ilością śluzu w kupce.

To naturalne zjawisko, śluz w stolcu nie jest dowodem na występowanie alergii lub nietolerancji pokarmowej.

Obecny jest często również u zdrowych niemowląt i jeśli nie towarzyszą temu żadne inne objawy, to nie ma powodu, aby zmieniać mleko, podawać leki lub odstawiać jakiś produkt.

Leia também:  Od Kiedy Czuc Objawy Ciazy?

Porady lekarskiej wymaga jedynie sytuacja, gdy zmianie kupki na zieloną towarzyszy zmiana konsystencji i częstotliwości oddawania stolca, a dziecko jest cierpiące. 

Czytaj także: Nocne karmienie piersią niemowlęcia – 10 pytań o karmienie dziecka w nocy

Za rzadkie lub za częste wypróżnienia

U niemowląt typowa jest duża zmienność rytmu wypróżnień. Niemowlęta karmione naturalnie mogą oddawać stolec po każdym karmieniu (czyli nawet 8–10 razy na dzień). Normą jest także – uwaga! – wypróżnienie raz na tydzień.

Tak, tak, to nie pomyłka.

Jeśli kupka jest miękka, nie towarzyszą temu niepokojące objawy, jak brak apetytu, niedostateczne przybieranie na wadze, wymioty, krew w stolcu, nieustający płacz i niepokój dziecka, należy to traktować jak fizjologiczny rytm wypróżnień.

Po prostu pokarm naturalny jest tak wartościowy, że niemal w całości się wchłania. U tych niemowląt nie trzeba nic szczególnego robić, nie występują u nich kłopoty z trawieniem.

 Nie ma sensu wprowadzać leków, wykonywać badań, ani stosować metod ułatwiających wypróżnianie (czopków, wlewek ani stymulowania odbytu wkładaniem termometru).

Natomiast dzieci karmione mlekiem modyfikowanym lub w sposób mieszany mogą robić 2–3 kupki dziennie lub jedną kupkę na 2–3 dni, pod warunkiem że jest ona miękka (choć uformowana).

Jeśli stolec jest twardy lub pojawia się zbyt rzadko, warto przepajać dziecko między posiłkami wodą lub wspomóc pracę jelit probiotykami. Po zbadaniu dziecka i rozmowie z rodzicami lekarz może zdecydować także o podaniu laktulozy. Pomóc może zmiana mleka modyfikowanego na zawierające probiotyki lub błonnik.

To zdecydowanie lepsze postępowanie niż wprowadzanie do odbytu dziecka termometru lub innych przedmiotów, aby wymusić wypróżnienie. Takie zachowanie może skutkować uszkodzeniem błony śluzowej odbytu, pęknięciem, krwawieniem, a nawet przedziurawieniem. Stymulowanie odbytu daje krótkotrwały skutek i zakłóca prawidłowy rozwój odruchu wypróżnienia.

Najpierw krzyk, potem kupka

Dzieci z tą dolegliwością są często niesłusznie podejrzewane o zaparcia lub kolkę. Problem dotyczy głównie najmłodszych niemowląt w pierwszym półroczu życia. Nagle malec zaczyna krzyczeć, płacz trwa od kilku minut do pół godziny, niemowlę czerwienieje na twarzy, aż wreszcie robi kupkę o prawidłowym wyglądzie. To tzw. dyschezja.

Skutek niedojrzałości przewodu pokarmowego: brak koordynacji między mięśniami tłoczni brzusznej i dna miednicy. Dziecko próbuje oddać stolec, a jednocześnie zaciska odbyt, zamiast go rozluźnić. Trzeba zachować spokój, bo problem nie wymaga leczenia, a jedynie cierpliwości. Ustępuje samoistnie.

Ta nieszczęsna kolka

Dla wielu rodziców kolka to po prostu niepokój dziecka, który trudno wyciszyć. Ale to nie jest prawdziwa kolka.

Mianem tym określa się napadowy, niedający się ukoić płacz lub krzyk, który utrzymuje się co najmniej 3 godziny w ciągu doby (łącznie, a nie bez przerwy), przynajmniej 3 razy w tygodniu. Kolka dotyczy głównie niemowląt między 3. tygodniem a 5. miesiącem życia dziecka.

Najczęściej pojawia się po południu. Malec jest cierpiący, podkurcza nóżki, ma wzdęty brzuszek i nic nie jest w stanie go uspokoić, nawet przystawianie do piersi lub noszenie na rękach.

Typowy dla kolki jest prawidłowy rozwój dziecka pomimo dolegliwości: dobrze przybiera na wadze, dobrze rozwija się ruchowo i chętnie zjada. Wciąż nie znamy przyczyn kolki, choć podejrzenia padają na niedojrzałość układu pokarmowego czy nadmierną produkcję gazów.

Pomocne są masaże brzuszka, ciepłe okłady na brzuszek lub ciepła kąpiel (działa rozluźniająco). Niemowlętom karmionym mlekiem modyfikowanym ulgę może przynieść zmiana mleka na hydrolizat białka lub mleko z probiotykami. Aby uniknąć kłopotów z trawieniemmożna także zastosować probiotyki z apteki.

W badaniach udowodniono skuteczność szczepów Lactobacillus reuteris.

Ulgę przynoszą herbatki ziołowe zawierające koper i miętę. Wyeliminowanie z diety mamy karmiącej piersią silnych alergenów: nabiału, jaj kurzych, soi, pszenicy, ryb lub orzechów, przynosi czasem poprawę. Ale jeśli po upływie tygodnia od modyfikacji diety mamy nie ma zmiany w zachowaniu dziecka, lepiej wrócić do poprzedniego sposobu żywienia. 

Masaż brzuszka niemowlęcia

Na kłopoty z trawieniemdobrze działa masaż. Ogrzej dłonie, na przeguby dłoni nałóż oliwkę dla niemowląt lub oliwę z oliwek, a następnie przy każdej zmianie pieluszki masuj brzuszek dziecka okrężnymi ruchami zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Taki masaż wspomaga pracę jelit i pozbywanie się nadmiaru gazów. Łagodzi wzdęcia i kolkę.

Newsy

Przewód pokarmowy obok trawienia, wchłaniania pokarmu oraz wydalania jego resztek, pełni funkcję obronną przed antygenami i toksynami (za sprawą makrofagów wątrobowych i ściany jelita) oraz funkcję wydzielniczą (produkcja enterohormonów regulujących jego czynność).

Dojrzewanie funkcji trawiennej i wchłaniania odbywa się stopniowo w ciągu pierwszych 10 miesięcy życia. Proces trawienia węglowodanów, białek i lipidów w dużej mierze zależy od aktywności enzymów trzustkowych, które wykazują pełną dojrzałość u dzieci powyżej 2. roku życia.

Najwcześniej dojrzewa funkcja trawienia białek przy udziale trypsyny. Z uwagi na niski poziom amylazy trzustkowej, której aktywność charakterystyczną dla osób dorosłych dziecko osiąga w wieku 18‑36 miesięcy, trawienie węglowodanów do 6. miesiąca życia jest niesprawne.

Poziom lipazy trzustkowej u niemowlęcia jest niedostateczny. Dodatkowo zmniejszona synteza kwasów żółciowych w wątrobie utrudnia emulgację i wchłanianie tłuszczów.

Mimo tego procesy obróbki lipidów przebiegają u noworodka sprawnie, dzięki lipazom produkowanym przez gruczoł sutkowy matki oraz lipazie Ebnera, wytwarzanej przez ślinianki podjęzykowe, która pozostaje aktywna również w niskim pH żołądka.

Aktywność enzymatyczna błony śluzowej jelita, głównie w zakresie laktazy, nie jest wystarczająca. Z uwagi na zaburzone proporcje między ilością cukru mlekowego w pokarmie matki a ilością laktazy pojawia się przejściowe zjawisko nietolerancji tego dwucukru. Objawia się ono pienistymi, wodnistymi stolcami, spowodowanymi fermentacją laktozy do kwasu mlekowego.

Jak cały przewód pokarmowy, tak i składniki jego układu limfatycznego (ang. gut-associated lymphoid tissue – GALT) w chwili narodzin, mimo w pełni rozwiniętej anatomii, pozostają niedojrzałe czynnościowo. Zadaniem układu GALT jest produkcja przeciwciał w klasie IgA.

IgA sekrecyjne (sIgA), wydzielane na zewnętrzną powierzchnię błon śluzowych, poprzez kontaktowanie się z szeroką gamą antygenów zewnętrznych, stanowią barierę dla patogenów i alergenów. Dodatkowo w przewodzie pokarmowym następuje aktywacja limfocytów T – zarówno przeciwzapalnych, jak i regulatorowych.

Mają one znaczący wpływ na rozwój chorób  autoimmunologicznych o podłożu immunologicznym (w tym alergii) oraz przewlekłych chorób zapalnych. U dziecka do 8. tygodnia życia, z uwagi na fizjologiczny niedobór sIgA, bariera ochronna jelita jest zaburzona, co sprzyja zwiększonej podatności na zakażenia jelitowe.

Dodatkowo błona śluzowa przewodu pokarmowego jest dobrze przepuszczalna dla kompleksów białkowo-antygenowych i toksyn. Wiąże się to ze zwiększonym ryzykiem rozwoju alergii u dziecka.

Na rozwój układu GALT w zasadniczym stopniu wpływa flora bakteryjna zasiedlająca przewód pokarmowy. Już od chwili narodzin przewód pokarmowy dziecka zaczyna być kolonizowany przez szczepy bakteryjne. Zależnie od drogi porodu szczepy te różnią się diametralnie.

I tak przy porodzie naturalnym głównymi bakteriami występującymi u noworodków są bakterie tlenowe i względnie beztlenowe z rodzaju: Escherichia, Enterococcus, Staphylococcus, Lactobacillus. Poród cięciem cesarskim sprzyja kolonizacji jelita przez bakterie środowiska szpitalnego: Staphylococcus, Corynebacterium, Propionibacterium i Clostridium.

Rozwój mikroflory bakteryjnej, która u noworodka ulega stopniowej modyfikacji, w znacznym stopniu zależy od sposobu karmienia. Pokarm matki, zawierający oligosacharydy, wpływa na rozwój korzystnego mikrobiomu – bakterii z rodzaju Bifidobacterium, które ok. 7. doby życia mogą stanowić nawet do 99% flory.

Natomiast u niemowląt karmionych sztucznie przewagę stanowią szczepy z rodzaju Bacteroides oraz Clostridium. Ok. 2. r.ż. flora bakteryjna przewodu pokarmowego dziecka jest zbliżona do flory bakteryjnej dorosłego człowieka.

Motoryka przewodu pokarmowego jest elementem zależnym zarówno od ośrodkowego, jak i enteralnego układu nerwowego. Najwcześniej, bo już ok. 20. Hbd, wykształca się funkcja połykania. Ssanie dojrzałe, czyli koordynacja połykania i ssania, pojawia się ok. 33. Hbd. W samym odruchu połykania można wyróżnić 3 fazy: językową, gardłową i przełykową.

U noworodków faza przełykowa połykania nie jest dostatecznie rozwinięta, co skutkuje wystąpieniem u nich odruchu usuwania ciała obcego z jamy ustnej przy wprowadzeniu pokarmu o konsystencji stałej. Trudności w połykaniu pokarmów stałych mogą wystąpić do końca 1. r.ż. Wynika to z rodzajów wprowadzanych pokarmów do diety dziecka.

Fizjologicznie funkcja gryzienia pojawia się ok. 7. miesiąca życia. Obniżone napięcie dolnego zwieracza przełyku i krótki odcinek śródbrzuszny przełyku skutkują występowaniem u dziecka biernego zarzucania treści pokarmowej do przełyku.

Regurgitacje (ulewania), bo o nich mowa, stanowią najczęstszą manifestację gastrologiczną niedostatecznie rozwiniętej fizjologii przewodu pokarmowego. Wraz z rozwojem dziecka ulegają one stopniowemu zmniejszaniu, aż do zakończenia okresu niemowlęctwa. U niemowląt przyspieszony jest czas pasażu pokarmu przez żołądek, który trwa ok. 3‑4 godz.

Czynniki, takie jak pokarm matki, zawarte w pokarmie tłuszcze MCT, skrobia oraz mleko serwatkowe, przyspieszają pasaż. Zbyt duże stężenie mleka krowiego, kazeiny czy ciężkie zakażenia powodują jego opóźnienie. Odmiennie jest z pasażem jelitowym, który u dzieci karmionych naturalnie wydłuża się (> 10 godz.).

Sposób karmienia ma również wpływ na rytm wypróżnień. Prawidłowo rozwijające się dziecko może oddawać stolec o prawidłowej konsystencji po każdym karmieniu (nawet do 10 razy na dobę) lub co kilka dni.

Niedojrzałość przewodu pokarmowego jest uważana za główną przyczynę opisanych kryteriami rzymskimi III niektórych czynnościowych zaburzeń gastrologicznych niemowląt, takich jak: regurgitacje, kolki niemowlęce, dyschezja niemowląt oraz zaparcie stolca.

Leia também:  Jakie Mieliście Objawy Raka Płuc?

W etiopatogenezie kolki niemowlęcej podkreśla się rolę niedojrzałego układu APUD (ang. amine precursor uptake and decarboxylation), który wydziela w nadmiarze motylinę, przyspieszającą znacząco perystaltykę.

Przyczyną dyschezji, czyli co najmniej 10-minutowego, nieukojonego płaczu, po którym niemowlę oddaje miękki, prawidłowy stolec, są zaburzenia koordynacji mięśni brzucha oraz dna miednicy.

Problem rozwiązuje płacz, podczas którego zwiększa się ciśnienie w jamie brzusznej, z jednoczesnym rozluźnieniem mięśni przepony miednicy, co ułatwia oddanie stolca. Od ok. 6. miesiąca życia sytuacja się normalizuje.

Niedojrzały czynnościowo przewód pokarmowy rozwija się gwałtownie podczas pierwszych miesięcy i lat życia dziecka. Na to zjawisko ma wpływ wiele czynników zewnętrznych.

Zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego, opisane kryteriami rzymskimi III, które stanowią problem przejściowy i z uwagi na swoją patogenezę mogą być traktowane jako fizjologia, są poważnym problemem dla zaniepokojonych rodziców, często zgłaszających się z tego powodu z dzieckiem do lekarza pediatry i oczekujących od niego porady oraz leczenia.

Źródło: Goliszek M., Oracz G.: Niedojrzałość przewodu pokarmowego u dzieci. Gastroenterologia Praktyczna 2015, 2 (27), 88-89.

Zespół jelita drażliwego u dzieci

Zespół jelita drażliwego (ZDJ, in. IBS) to choroba często występująca u dzieci. Niestety, szczególnie u tych najmłodszych niska zdolność komunikacyjna oraz problemy gastryczne związane z niedojrzałością układu pokarmowego utrudniają szybkie postawienie trafnej diagnozy. Bez czujnych rodziców i dobrego wywiadu lekarskiego to schorzenie może na długo pozostać nierozpoznane.

Zespół jelita drażliwego definiowany jest jako przewlekły lub nawracający ból brzucha ze zmianą rytmu wypróżnień – pojawiają się zaparcia, biegunki, wzdęcia, które nie wynikają z wadliwej budowy układu pokarmowego. W przewodzie pokarmowym nie występują też zmiany morfologiczne. Choroba ta charakteryzuje się czynnościowym zaburzeniem jelit.

Objawy  zespołu jelita drażliwego

Brak nieprawidłowości organicznych w badaniu małego pacjenta, a co za tym idzie ‒ wykluczenie innych chorób, powinno skierować uwagę lekarza na możliwość zaistnienia zespołu jelita drażliwego.

Chorobę tę stwierdza się, jeśli przez co najmniej 3 miesiące występują bóle brzucha, które ustępują po wypróżnieniu, dziecko cierpi na biegunki, zaparcia lub, w przypadku mieszanej postaci choroby, naprzemiennie na te dolegliwości.

Dlatego główny nacisk trzeba postawić na obserwację dziecka w codziennym funkcjonowaniu i zwrócenie uwagi na wyżej wymienione objawy, gdyż wczesna diagnoza i szybka reakcja mogą przynieść widoczne rezultaty w leczeniu.

Chorobę tę określa się mianem psychosomatycznej, ponieważ z reguły jej objawy nasilają się u dziecka podczas sytuacji stresowych.

Stąd właśnie tak kluczowa w obrazie choroby i jej diagnostyce jest uważna obecność rodziców bądź opiekunów, którzy są w stanie zaobserwować ewentualne nasilenie się objawów, gdy dziecko przeżywa stres – jest w nowym miejscu, boi się wizyty u lekarza bądź klasówki w szkole.

Bóle brzucha w IBS mogą mieć różną lokalizację, ale zasadniczo dzieci najczęściej lokalizują wszystkie bóle brzucha na środku pępka (to jedna z trudności diagnostyki bólu brzucha u dzieci).

Charakter bólu może być bardzo różny: tępy, ostry, ciągnący, kolkowy, wykazujący różne stopnie nasilenia i występujący w odstępach, skurczach. Z reguły ból występuje w dzień, kilkadziesiąt minut po posiłku.

Wypróżnienie bądź oddanie gazów przynosi znaczną ulgę.

Tak biegunki, jak i zaparcia mogą być objawem zespołu jelita drażliwego. Więcej niż 3 wypróżnienia dziennie (postać biegunkowa IBS) bądź mniej niż 3 tygodniowo (postać zaparciowa IBS) powinny być dla rodzica sygnałem alarmowym.

Stolec może też być nietypowo twardy bądź wyjątkowo luźny, wodnisty, czasem z domieszką śluzu. Częstym objawem pobocznym choroby są wzdęcia.

Ze względu na tendencję do biegunek bądź zaparć wyróżnia się cztery postacie choroby:

  • biegunkową,
  • zaparciową,
  • mieszaną
  • nieokreśloną.

Dzieci z zespołem jelita drażliwego częściej od swoich rówieśników miewają napady lękowe, zaburzenia snu i nastroju, mogą być bardziej podatne na zachorowanie na depresję. 

Przyczyny zespołu jelita drażliwego

Zespół jelita drażliwego jest jednym z najczęstszych zaburzeń czynnościowych przewodu pokarmowego. Ocenia się, że co piąta osoba cierpi na tę chorobę, jednak u dzieci jest on rzadziej rozpoznawany.

Najczęściej występuje u dzieci ok. 2-3 roku życia lub później, w wieku przedszkolnym.

Wpływ na to może mieć wciąż dojrzewający układ pokarmowy, wykazujący się niestabilnością pod wpływem silnych przeżyć bądź  zmian w diecie.

Przyczyny występowania tej choroby nie są do końca wyjaśnione, na pewno ma ona związek z nieprawidłowościami w motoryce jelit (perystaltyka), a także zaburzeniami czucia trzewnego. Być może występuje tu czynnik zakaźny, wrodzony bądź aspekty związane z niedojrzałością układu odpornościowego.

U chorych zaobserwowano, że skurcze odcinkowe jelit są dłuższe i częstsze niż u zdrowych osób. Statystyki potwierdzają wpływ dziedziczenia – większe ryzyko zachorowania na zespół jelita drażliwego występuje u osób, u których w rodzinie pojawiła się ta choroba.

Obserwacje kliniczne i samoobserwacje chorych wskazują, że objawy często zaostrzają się pod wpływem silnych, negatywnych emocji.

Leczenie farmakologiczne

ZDJ to choroba przewlekła, jednak wczesne rozpoznanie może uchronić dziecko przed rozwojem poważniejszych następstw, a stosowanie się do zaleceń – zdecydowanie zminimalizować jej objawy i uciążliwość.

Zespołu jelita wrażliwego nie da się raz na zawsze wyleczyć. Jednak lekarz może zaproponować leki minimalizujące objawy, tj. biegunkę, zaparcia, wzdęcia, ból. Szczególnie u dzieci każde podanie leku musi być rozważne i zalecone przez specjalistę.

Leczeniem ZDJ powinien zająć się zespół lekarzy: pediatra wraz z gastroenterologiem dziecięcym, dietetyk, a nierzadko też psycholog.

Szczególnie dla starszych, bardziej świadomych dzieci choroba bywa krępująca, tak samo jak i mówienie o niej, dlatego bardzo ważne jest, by pacjent miał zaufanie do lekarza, lekarz wykazywał się empatią, a rodzice byli jak najbardziej pomocni i zaangażowani w leczenie.

Poza lekami na biegunkę i środkami pomocnymi w przypadku zaparć (nigdy nie należy stosować ich bez porozumienia z lekarzem) w leczeniu mogą pomóc środki przeciwbólowe i rozkurczające. Wszystkie leki powinny być podawane tylko przez okres utrzymywania się objawów, w minimalnej skutecznej dawce.

Godne polecenia są probiotyki, szczególnie te zawierające laktobakterie. Podawane w odpowiednich ilościach i odpowiednio długo (kilka tygodni) wykazują korzystny efekt zdrowotny. U pacjentów obserwuje się ustąpienie bólów brzucha i zmniejszone objawy choroby.

W  ciężkich przypadkach związanych z psychicznym funkcjonowaniem dziecka (stany lękowe, depresja), gdy psychoterapia nie przynosi spodziewanych efektów, lekarz psychiatra może zalecić zastosowanie farmakologii z udziałem leków psychotropowych.

Dieta i inne wskazania

W zespole jelita drażliwego szczególną uwagę musimy zwrócić na to, co je mały pacjent.

W przypadku postaci biegunkowej należy ograniczyć w diecie pokarmy bogate w błonnik.

Nie warto jednak rezygnować z tych produktów, w których błonnik występuje w postaci rozpuszczalnej (otręby, miąższ owoców obranych ze skórki).

Wiąże on wodę w jelitach i może przyczynić się do spowolnienia mas kałowych. Należy pamiętać o podawaniu odpowiednich ilości płynów, ze względu na ryzyko odwodnienia.

Polecane produkty żywnościowe w odmianie biegunkowej ZDJ:

  • pszenne pieczywo,
  • biały ryż,
  • starte jabłko,
  • banany,
  • ugotowana marchew,
  • chude mięso i wędliny.

W odmianie zaparciowej ZDJ konieczne jest włączenie do diety dużych ilości błonnika. Jeśli jednak do tej pory dieta dziecka była uboga w błonnik, należy jego ilość zwiększać stopniowo, gdyż nagły wzrost mógłby spowodować gwałtowną reakcję żołądka. Znów ważne jest podawanie dużych ilości płynów, tym razem dlatego, że błonnik musi mieć szansę spęcznieć.

Polecane produkty żywnościowe w odmianie zaparciowej ZDJ:

  • mleczne napoje fermentowane (kefir, jogurt, maślanka),
  • produkty zbożowe razowe i pełnoziarniste: razowe pieczywo i makarony, kasze, brązowy ryż, płatki owsiane, muesli,
  • warzywa  świeże i gotowane,
  • świeże owoce (szczególnie godne polecenia są te z małymi pestkami, typu truskawki, jagody),
  • owoce suszone (szczególnie śliwki).

Przy ZDJ, a szczególnie jego zaparciowej odmianie, warto zachęcić dziecko do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. 

Co jeszcze możesz zrobić jako rodzic:

  1. Stwórz listę produktów, które nasilają objawy choroby i pomóż dziecku ich unikać.
  2. Dbaj o przestrzeganie dobrej diety.
  3. Dopilnuj, by każdego dnia dziecko piło dużo płynów, szczególnie wody, i unikało napojów z kofeiną i dwutlenkiem węgla.
  4. Wspomagaj dziecko w redukcji stresu. Rozmawiaj z dzieckiem, spróbujcie wspólnie ustalić sytuacje, które szczególnie nasilają objawy choroby. Jeśli są to lekcje skrzypiec, lepiej z nich zrezygnować. Korzystaj z rad psychologa, wprowadźcie techniki relaksacyjne, wspólnie trenujcie radzenie sobie z trudnymi sytuacjami.
  5. Zachęcaj dziecko do ruchu. Może odkryjecie wspólną pasję pieszych wycieczek, w czasie których poznacie nie tylko okolicę, ale także siebie nawzajem. A przy okazji aktywność na co dzień złagodzi objawy ZDJ oraz pomoże opanować stres.

Weryfikacja merytoryczna dr n. med. Witold Kamiński

Czego powinny unikać osoby z zespołem jelita drażliwegoDiagnoza IBS

Jak wspomóc trawienie u dziecka i wchłanianie składników odżywczych?

Aby w pełni odpowiadać na potrzeby małego brzuszka, ważne jest, by poznać proces trawienia oraz wyjść naprzeciw jego potrzebom. Pomoże to uniknąć wielu problemów ze strony układu pokarmowego, a także pozwoli podjąć szybkie decyzje mające na celu przywrócenie równowagi w trawieniu i dobrym samopoczuciu dziecka.

Zadaniem układu pokarmowego dziecka jest przemiana spożywanych pokarmów w proste składniki, które w jelitach ulegają wchłonięciu, a następnie są transportowane do wszystkich komórek ciała.

Leia também:  Płyn w opłucnej – przyczyny, objawy, leczenie, rokowania

Trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej dzięki śliniankom produkującym ślinę. Niemowlęta, z uwagi na brak zębów, karmione są początkowo wyłącznie mlekiem. Z czasem, gdy ich układ pokarmowy zaczyna dojrzewać i pojawiają się pierwsze ząbki (zwykle po ukończeniu 6.

miesiąca), można rozpocząć stopniowe rozszerzanie diety o produkty stałe.

Należy pamiętać, iż przełyk niemowlęcia jest krótszy i szerszy, a napięcie dolnego zwieracza przełyku jest obniżone. Wszystko to sprzyja fizjologicznej skłonności do ulewania pokarmu po posiłku. W okresie niemowlęcym zmienia się również pojemność żołądka z objętości ok. 5 ml po urodzeniu do 80-150 ml pod koniec pierwszego miesiąca życia.

Połknięty pokarm trafia do żołądka, w którym trawione są m.in. białka. Dalszy proces zachodzi w dwunastnicy i jelicie cienkim, które pełni niezwykle ważną rolę. To tam trawione są węglowodany dzięki enzymom produkowanym przez trzustkę. Również tam ma miejsce trawienie tłuszczów. Zostają one rozdrobnione i wchłonięte przy pomocy żółci oraz enzymów trzustkowych.

Stopniowe dojrzewanie przewodu pokarmowego połączone m. in. z sukcesywnym rozwojem mikrobioty jelitowej może być powodem problemów brzuszkowych, takich jak zaparcia i kolki. Z tego też powodu niezwykle ważna jest dieta mamy karmiącej oraz odpowiedni jadłospis dziecka przy wprowadzaniu pokarmów stałych.

Ostatni etap trawienia zachodzi w jelicie grubym. Wchłaniana jest woda oraz witaminy i składniki mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju malucha. Niestrawione resztki formowane są w kał, który następnie wydalany jest z organizmu.

2. Składniki niezbędne do prawidłowego rozwoju

Odpowiedni pokarm zaspokaja potrzeby żywieniowe niemowlęcia i małego dziecka oraz wspomaga jego prawidłowy wzrost i rozwój. Przyczynia się także do prawidłowego dojrzewania układu pokarmowego, który ma niezwykle istotny wpływ m.in. na budowanie odporności organizmu oraz na samopoczucie dziecka.

Istotną rolę odgrywają także tłuszcze. To właśnie w nich rozpuszczają się takie witaminy, jak:

  • A – niezbędna do prawidłowego rozwoju wzroku i pracy tarczycy oraz nadnerczy,
  • D – razem z wapniem wspomaga budowę kości, a także wzmacnia układ nerwowy i odpornościowy,
  • E – jest silnym antyoksydantem, działa przeciwzapalnie i dba o wygląd skóry,
  • K – odpowiada za krzepliwość krwi.

Warto pamiętać, aby regularnie dostarczać do organizmu optymalną ilość witamin. Szczególną uwagę należy zwrócić na witaminę D3, która u niemowląt i małych dzieci wymaga suplementacji. Prawidłowe dojrzewanie funkcji przewodu pokarmowego niemowlęcia zależy od sposobu żywienia.

Szczególnie korzystny jest wpływ karmienia piersią. Wynika to zarówno z unikalnego składu pokarmu mamy, dostosowanego do bieżących potrzeb dziecka, jak i z emocjonalnego aspektu karmienia naturalnego. Dlatego niemowlęta powinny być karmione wyłącznie pokarmem matki do ukończenia 6.

miesiąca życia, a karmienie naturalne można kontynuować nawet do 2. roku życia.

Postępowanie żywieniowe u dzieci ze spektrum autyzmu

  • Lifeline Diag

W ciągu ostatnich kilku lat można zaobserwować wzrost zainteresowania dietą bezglutenową i bezmleczną wspomagającą leczenie autyzmu i zaburzeń zachowania u dzieci. Z jednej strony wiąże się to z coraz większą ilością przypadków autyzmu, z drugiej zaś strony pojawiają się pozytywne opinie wśród rodziców i terapeutów dotyczące postępu w rozwoju dziecka będącego na diecie. Istnieje wiele doniesień naukowych, że tego typu schorzenia mają swoje źródło w upośledzeniu czynności trawiennych, niedoborach enzymatycznych, zaburzonym składzie flory jelitowej, co powoduje przenikanie peptydów z niekompletnie strawionych białek (zwłaszcza białka mleka i glutenowe ze zbóż) poprzez nieszczelną śluzówkę przewodu pokarmowego do krwi i płynu mózgowo-rdzeniowego, a następnie do centralnego systemu nerwowego, powodując zakłócenia jego funkcji. Pozytywne zmiany dają skojarzone terapie: dietetyczna, suplementacja minerałów, witamin, enzymów trawiennych, usuwanie metali ciężkich, leczenie przeciwpasożytnicze i przeciwgrzybiczne oraz modyfikacja zachowań. Przy uwzględnieniu innych alergenów pokarmowych po wykonaniu testów alergologicznych skuteczność działań dietetycznych wzrasta. Warunkiem jest konsekwentne i rzetelne realizowanie zaleceń.

Rola i funkcje układu pokarmowego z punktu widzenia dysfunkcji autystycznych

Uważa się, że autyzm jest schorzeniem uwarunkowanym wieloczynnikowo. Poza czynnikiem genetycznym i środowiskowym istotną rolę odgrywają interakcje między układem nerwowym i immunologicznym, a elementem sprzyjającym w występowaniu lub nasileniu zaburzeń neurologicznych są zmiany w obrębie przewodu pokarmowego.

Typowe zachowania autystyczne jak: izolacja autostymulacja, autoagresja, nadwrażliwość na ból, nagłe zmiany nastrojów i stereotypy zachowań, to również charakterystyczne objawy, występujące u osób uzależnionych od narkotyków opiatowych. Mowa tu o nadwrażliwości smaku, węchu, dotyku i słuchu.

Często obserwuje się u dzieci autystycznych wybiórczość smakową, uzależnienie i przywiązanie do niektórych potraw w szczególności mleka i potraw mącznych, słodkich, które są źródłem kazeiny, glutenu i cukru.

U wielu dzieci z autyzmem występują zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, są to miedzy innymi wzdęcia, bóle brzucha, zaparcia lub biegunka, refluks żołądkowo przełykowy.
Główną funkcją układu pokarmowego jest zdolność do trawienia i przyswajania pokarmów. U dzieci autystycznych częściej występuje niedobór enzymatyczny, utrudniający prawidłowe trawienie.

Ponadto występuje obniżenie aktywności enzymu rąbka szczoteczkowego erytrocytów, uczestniczącego w rozkładzie laktozy do glukozy i galaktozy, jak również niedostateczna kwasowość żołądka. Obniżenie aktywności enzymatycznej odpowiadającej za trawienie białek powoduje niepełne trawienia kazeiny (białka mleka) i glutenu (białka pszenicy).

Zwiększona przepuszczalność nazwana jako zespół przeciekającego jelita dotyczy 43- 76% dzieci autystycznych, również tych bez objawów ze strony przewodu pokarmowego.

Niekompletne produkty trawienia białek, inaczej peptydy, przechodzą ze światła jelita do krwi po przejściu bariery krew-mózg mogą docierać do OUN i wpływać na zmianę zachowań w krótkim czasie po spożyciu posiłku. Nieszczelne jelito umożliwia transport egzorfin do OUN, nasilając zachowania autystyczne.

Zjawisko to nazwane jest teorią opioidową, wg której zaburzania autystyczne są konsekwencją niekompletnego strawienia kazeiny i glutenu.

Geneza i przyczyny dysfunkcji, w szczególności okres ciąży, poród i pierwsze miesiące życia dziecka

Jelita uważa się za integralny czynnik układu immunologicznego. Dziecko, przychodząc na świat, ma niedojrzały układ odpornościowy, związany z jałowym środowiskiem przewodu pokarmowego. Zasiedlanie bakterii odbywa się w przeciągu pierwszych dni życia. W pierwszym okresie dominują bifidobacterie u noworodków karmionych piersią.

Wraz z włączeniem innych pokarmów rozwija się zróżnicowana flora jelitowa ok 400 gatunków bakterii. Obecność prawidłowej flory bakteryjnej jelit w ciągu pierwszych dwóch lat życia stanowi podstawę prawidłowego rozwoju układu odpornościowego.

Wczesne wprowadzanie do nieprzygotowanego pod kątem enzymatycznym przewodu pokarmowego dziecka produktów glutenowych, mlecznych, cukru, antybiotykoterapii może skutkować przerostem patogennej flory.

U dzieci z autyzmem w kale częściej stwierdza się zwiększenie flory grzybiczej z rodzaju Candida, infekcje pasożytnicze oraz floty beztlenowej z gatunków Clostridium bolteaesp.nov i Cetobacteriumsomerae sp.nov, których toksyny lub metabolity mogą docierać do OUN drogą nerwu błędnego, którego zakończenia unerwiają jelito cienkie.

Obserwuje się również zmniejszenie zdolności detoksykacyjnej wątroby dla wielu metabolitów i leków. Dla komórek nerwowych duże zagrożenie stanowią metale ciężkie, takie jak ołów, kadm, rtęć (kumuluje się w mózgu), mające działanie uszkadzające.

Dla komórek nerwowych duże zagrożenie stanowią metale ciężkie, takie jak ołów, kadm, rtęć (kumuluje się w mózgu),
mające działanie uszkadzające.

Do istotnych czynników należy stan zdrowia kobiety przed ciążą i w okresie ciąży. Wielokrotnie badania wód płodowych po porodzie wskazywały na infekcje bakteryjne i grzybicze.

Zanieczyszczone wody płodowe, w których rozwija się dziecko, stanowią poważny czynnik osłabiający stan przewodu pokarmowego i układ odpornościowy dziecka w przyszłości. Częste infekcje dziecka np.

ucha, górnych dróg oddechowych, liczne antybiotykoterapie z tym związane, skutkują pogłębieniem problemu i zniszczeniem naturalnej bariery ochronnej.

Typowe objawy oraz ich alokacja z punktu widzenia diagnostyka i terapeuty.

Dzieci autystyczne częściej reagują na barwniki, środki konserwujące, dodatki do żywności oraz leki. Ponadto obserwuje się współistniejącą nadwrażliwość na salicylany.

Już w 1976 roku amerykański pediatra alergolog, Benjamin Feingold sugerował, że obecne w żywności salicylany, barwniki i dodatki smakowe nasilają zaburzenia zachowania.

On i zwolennicy jego teorii zwracali uwagę, że dieta wolna od tych składników łagodzi objawy astmy, nawracających infekcji uszu, moczenia nocnego, zaburzenia snu, powoduje poprawę wypróżnień, jak również poprawię snu. Dieta wymaga eliminowania szkodliwych pokarmów i substancji.

Postępy w alergologii, a zwłaszcza możliwość badania wczesnych i opóźnionych reakcji alergologicznych, umożliwiają wyjaśnienie niektórych zjawisk.
Możliwy udział alergii w wyzwalaniu zaburzeń zachowania podsuwa już sam wywiad rodzinny np. alergia w rodzinie lub skaza białkowa. Dodatkowym wskaźnikiem jest wygląd pacjenta np.

zaczerwienione policzki, czerwone uszy, często naderwane, zatkany nos, otwarte, żywoczerwone usta, zajady, afty, utrudniony oddech. Nadmierna senność, przerośnięte migdałki, zapalenie ucha zaburzenia snu, moczenie nocne, biegunki, zaparcia, to też często objawy alergii.

Klasycznie za objawy alergii uznaje się astmę, katar sienny, alergiczne zapalenie śluzówek nosa, gardła, oczu, pokrzywkę, egzemę, alergię kontaktową. Weryfikacja czynnika alergizującego jest możliwa dzięki oznaczeniu specyficznych białek IgE w surowicy krwi. Do najczęstszych produktów wywołujących alergie pokarmową należą mleko, jaja, ryby, orzechy ziemne, soja, pszenica, nasiona sezamu oraz siarczany w stężeniu co najmniej 10mg/kg.

Znacznie trudniej wykryć i udowodnić udział alergii opóźnionej, której objawy mogą pojawić się po kilku godzinach od spożytego pokarmu i trwać kilka tygodni. Znana jest zależność reakcji od udziału innych białek w tym IgG, komórek układu immunologicznego, takich jak eozynofile, bazofile, monocyty, płytki krwi (…).

Powszechność oraz stereotypy terapeutyczne

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*