Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa?

Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa? Autor: Getty images

Choroby pasożytnicze nierzadko są dosyć poważnym utrapieniem – potrafią one bowiem rozwijać się w ludzkim organizmie czasami przez wiele nawet długich lat, nie dając przy tym absolutnie żadnych objawów, a jednocześnie siejąc w ciele spustoszenie. Jednym z takich schorzeń, które przez bardzo długi nawet czas może nie dawać o sobie znać, jest toksokaroza – jest to choroba pasożytnicza, która rozwinąć się może u człowieka w dowolnym wieku, przede wszystkim spotykana jest ona jednak u dzieci i młodzieży.

Choroby pasożytnicze nierzadko są dosyć poważnym utrapieniem – potrafią rozwijać się w ludzkim organizmie czasami przez wiele nawet długich lat, nie dając przy tym absolutnie żadnych objawów, a jednocześnie siejąc w ciele spustoszenie.

Jednym z takich schorzeń, które przez bardzo długi czas może nie dawać o sobie znać, jest toksokaroza. To choroba pasożytnicza, która rozwinąć się może u człowieka w dowolnym wieku, przede wszystkim spotykana jest ona jednak u dzieci i młodzieży.

Spis treści:

Jak można zarazić się toksokarozą?

Toksokarozę wywołują glisty z rodzaju Toxocara. Dwa ich gatunki zarażają ludzi: są nimi Toxocara canis (larwa glisty psiej) oraz Toxocara cati (larwa glisty kociej). Organizmy te bytują u bardzo dużej ilości domowych pupili – sugeruje się nawet, że glisty tego rodzaju są najbardziej rozpowszechnionymi wśród zwierzaków pasożytami.

Toksokarozą można zarazić się od zwierzaka, czy więc należy zabraniać dzieciom głaskania psa czy kota? Tak naprawdę niekoniecznie – rzeczywiście istnieje możliwość, że do zarażenia toksokarozą dojdzie wskutek bezpośredniego kontaktu ze zwierzęciem, jednakże ta droga zarażenia zdarza się rzadko. Schorzenie to szerzy się bowiem wśród ludzi typowo w całkowicie inny sposób.

Dlaczego zwierzętom nie wolno przebywać na placach zabaw?

W organizmach zwierząt bytują larwy glisty, człowiek zarazić się może natomiast jajami tego pasożyta.

Takowe znajdować się mogą przede wszystkim w tych miejscach, w których obecne są zwierzęce odchody – jaja Toxocara wydalane są z organizmów zwierzęcych wraz z ich kałem.

Bezpośrednio po wydostaniu się z ciała żywiciela jaja nie są jeszcze inwazyjne, dzieje się tak dopiero po upływie około trzech tygodni ich przebywania w środowisku zewnętrznym.

Biorąc pod uwagę powyższe, zrozumiałe staje się to, dlaczego przy placach zabaw widnieją zwykle zakazy wpuszczania tam zwierząt. Odchody zarażonego psa czy kota mogą przecież znaleźć się chociażby w piaskownicy, gdzie po pewnym czasie zdolne do zarażenia jaja mogą zetknąć się z dziecięcymi rękami. Malec może zaś jajo, w trakcie zabawy, całkowicie przypadkowo przenieść się do ust.

Zdarza się także, że jaja glisty psiej czy kociej znajdują się na jakichś warzywach czy owocach, szczególnie takich, które pochodzą z przydomowego ogródka. W takiej sytuacji zjedzenie takich nieumytych produktów również może doprowadzić do zarażenia glistą i w efekcie do wystąpienia toksokarozy.

  • Czytaj:
  • Alergia na kota u dziecka – objawy, odczulanie
  • Toksoplazmoza – choroba groźna dla kobiet w ciąży

Czy można zarazić się toksokarozą od innego człowieka?

Zarażenia toksokarozą mają miejsce poprzez spożycie zdolnych do inwazji organizmu jaj pasożyta. Nie sposób jest zarazić się tą chorobą od innego człowieka. Nie istnieje również możliwość przeniesienia choroby z matki na dziecko – chorująca na toksokarozę ciężarna nie przekazuje schorzenia swojemu dziecku, pasożyty nie przechodzą przez łożysko.

Jak rozpoznać toksokarozę?

Bardzo różnie przebiegać może zarażenie larwą glisty kociej lub psiej. Po tym, gdy inwazyjne jajo dostaje się do przewodu pokarmowego, jego osłonka zostaje strawiona i do krwiobiegu trafia ostatecznie larwa pasożyta.

Wędruje ona wraz z krwią i początkowo dociera do wątroby. Większość larw pozostaje w tym narządzie przez pewien czas, część z nich obumiera. Część zaś pasożytów z prądem krwi może docierać do innych narządów, takich jak m.in.

płuca, oko czy mózg.

Obecność larw Toxocara zwykle nie jest obojętna dla organizmu. Towarzyszą zazwyczaj temu reakcje o charakterze zapalnym i alergicznym, produkowane są wtedy także skierowane ku larwom specyficzne przeciwciała.

W tych zaś miejscach, w których larwy osiądą – czyli w różnych narządach organizmu – tworzą się ziarniniaki, czyli skupiska złożone przede wszystkim z komórek układu odpornościowego (w przypadku toksokarozy są nimi głównie eozynofile, czyli granulocyty kwasochłonne).

Czasami zdarza się, że pacjent cierpi na toksokarozę, a mimo tego nie pojawiają się u niego żadne odchylenia. Nie sposób stwierdzić, dlaczego tak się dzieje, w takich jednak przypadkach o tym, że ktoś cierpi na tę właśnie chorobę pasożytniczą, świadczyć może jedynie wykrycie u niego specyficznych dla tej jednostki przeciwciał.

  1. Czytaj:
  2. 10 powodów, dla których dziecko powinno mieć zwierzaka!
  3. Czy zwierzę to dobry prezent dla dziecka? Radzi weterynarz

Jak odróżnić toksokarozę od zespołu larwy trzewnej?

Możliwe jest jednak i wystąpienie masywnego zarażenia larwami, które ostatecznie będzie skutkowało problemem określanym jako zespół larwy trzewnej. Rozwija się on wtedy, gdy larwy osiadają w wielu różnych narządach i jego przejawami mogą być:

  • gorączka lub stany podgorączkowe,
  • bóle brzucha,
  • bóle mięśni,
  • bóle stawów, 
  • kaszel,
  • powiększenie węzłów chłonnych,
  • powiększenie wątroby,
  • powiększenie śledziony.

Toksokaroza uogólniona prowadzić może jednak i do wielu innych jeszcze problemów. Może ona skutkować spadkiem apetytu u dziecka, co ostatecznie może doprowadzić do spowolnienia tempa jego wzrastania.

W przypadku schorzenia pojawiać się mogą różne wysypki na skórze, dodatkowo – w związku z tym, że w przebiegu toksokarozy rozwija się w organizmie reakcja alergiczna – dochodzić może do zaostrzenia objawów u dzieci z rozpoznanymi wcześniej chorobami alergicznymi, takimi jak np. astma czy atopowe zapalenie skóry.

Objawy toksokarozy dotyczyć mogą jednak jeszcze i innych narządów. Wtedy, gdy larwy dotrą do ośrodkowego układu nerwowego, dochodzić może m.in.

do nagłych zmian zachowania dziecka, występowania u niego bólów głowy czy nawet napadów drgawkowych.

Możliwe jest także i wystąpienie toksokarozy ocznej  – ten z kolei problem skutkować może tak poważnymi komplikacjami, jak odwarstwienie siatkówki, zaćma czy być przyczyną zeza u dziecka.

Jakie badania zrobić na toksokarozę?

Trzeba podkreślić, że nie jest łatwo rozpoznać toksokarozę. Przede wszystkim wynika to z tego, że objawy tej choroby nie są charakterystyczne – mogą przypominać bardzo wiele różnych innych schorzeń.

Zazwyczaj podejrzenie toksokarozy pada po tym, kiedy u dziecka stwierdzone zostaną w badaniach laboratoryjnych pewne nieprawidłowości, takie jak:

  • leukocytoza (podwyższona ilość białych krwinek),
  • eozynofilia (znacznie zwiększony odsetek eozynofilów w rozmazie krwi),
  • podwyższone stężenie przeciwciał IgE we krwi.

Wymienione odchylenia pojawiają się w przebiegu toksokarozy, ale nie tylko – wiele innych chorób również może prowadzić do takich nieprawidłowości. Z tego powodu do postawienia rozpoznania tej właśnie choroby konieczne są dodatkowe jeszcze badania. Przede wszystkim mowa tutaj o oznaczeniu swoistych przeciwciał skierowanych przeciwko larwom pasożyta.

Jak interpretować wyniki badań toksokarozy?

Należy tutaj podkreślić, że interpretacja wyników takich badań nie jest prosta, w związku z czym powinna ona być pozostawiona doświadczonym specjalistom chorób zakaźnych. Okazuje się bowiem, że np. niskie miano przeciwciał wcale nie wyklucza zakażenia – może ono być niskie wtedy, gdy dopiero niedawno doszło do pojawienia się pasożytów w organizmie.

Możliwe jest także, że wynik badania będzie dodatni, a tak naprawdę pacjent na toksokarozę nie choruje (określa się to jako wynik fałszywie dodatni). Ze względu na te właśnie różne zawiłości, podejrzewając toksokarozę, naprawdę warto zaufać specjalistom – będą oni wiedzieli, kiedy należy powtórzyć badania, a także kiedy postawić lub wykluczyć rozpoznanie tego schorzenia.

Zwykle przeciwciała oznacza się we krwi pacjenta, przy podejrzeniu jednak pewnych specyficznych postaci toksokarozy, materiał do badań może być całkowicie inny.

Mowa tutaj o toksokarozie ocznej, gdzie w jej diagnostyce wykorzystywane może być badanie płynu z przedniej komory oka, czy o toksokarozie układu nerwowego, w której przypadku badanie przeciwciał może być przeprowadzane w pozyskanym od pacjenta płynie mózgowo-rdzeniowym.

Jak leczyć toksokarozę?

W sytuacji, gdy u pacjenta stwierdzane są laboratoryjne cechy toksokarozy, a jednocześnie nie istnieją u niego żadne objawy tego schorzenia, leczenie nie jest wymagane.

W innych przypadkach, czyli gdy występują objawy, wykorzystywane są już leki przeciwpasożytnicze, takie jak np. albendazol.

Wraz z nimi – zwłaszcza w przypadku toksokarozy ocznej oraz uogólnionej – stosowane mogą być preparaty o działaniu przeciwzapalnym, takie jak glikokortykosteroidy.

Czy koci katar jest groźny dla człowieka? Wideo

Czy można zapobiec toksokarozie?

W zapobieganiu toksokarozie największe znaczenie ma higiena osobista. Ograniczyć ryzyko choroby może mycie rąk – malucha trzeba po prostu nauczyć tego, że musi on odwiedzać łazienkę po każdym powrocie ze spaceru. Należy także przekazać dziecku, aby nigdy nie jadło on nieumytych owoców i warzyw – na nich w końcu również mogą bytować larwy glisty psiej lub kociej.

Posiadając przy domu piaskownicę należy z kolei pamiętać o tym, aby regularnie wymieniać w niej piasek. Wtedy zaś, gdy jesteśmy z dzieckiem na placu zabaw, najlepiej nie podawajmy mu jedzenia i picia – może ono mieć przecież na rękach jaja pasożyta i wraz z kanapką czy owocem je połknąć.

Leia também:  Co To Jest Różyczka I Jakie Są Objawy?

Co zaś ze zwierzętami – czy w celu zapobiegania toksokarozie uniemożliwiać dziecku kontaktu z nimi? Niekoniecznie, nauczymy jednak malucha tego, aby po pogłaskaniu psa czy kota zawsze umył on ręce. Wtedy zaś, gdy w domu mieszka z nami jakiś sympatyczny pies czy kot, pamiętajmy o tym, aby regularnie poddawać go odrobaczaniu.

Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa? lek. Tomasz Nęcki

Toksokaroza – jak zaraża się człowiek?

Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa?

Ludzie zarażają się drogą pokarmową inwazyjnymi jajami glisty psiej lub kociej. Ich źródłem może być zanieczyszczona kałem zwierząt ziemia lub piasek (publiczne skwery, parki, trawniki lub teren wokół własnego domu, gdy przebywają tam szczenięta i młode psy, względnie stare psy, które mogą być zarażone bezobjawowo). Dzieci mogą zarażać się podczas zabawy w zaniedbanych, nieprzykrywanych piaskownicach – miejscach, w których często defekują koty.

U człowieka rozwój glist zatrzymuje się na poziomie larw, które trafiają do wątroby i innych narządów (toksokaroza trzewna) lub, co zdarza się znacznie rzadziej do gałki ocznej (toksokaroza oczna). Nie dochodzi więc do rozwoju pasożytów w przewodzie pokarmowym u ludzi.

Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa?

Żywa larwa glisty kociej gotowa do wydostania się z jaja, gdy tylko trafi do żołądka człowieka

Sprzątanie odchodów psów i kotów przez opiekunów zwierząt

Jest to jedyny sposób, abyśmy sami nie narażając się na zarażenie ograniczyli zanieczyszczenie środowiska jajami glist, które w ciągu kilkunastu dni stają się inwazyjne (rozwija się larwa w jaju).

W ten sposób możemy najskuteczniej zapobiegać rozprzestrzenianiu się stadiów inwazyjnych glist w naszym otoczeniu, a dzięki temu przyczyniać się do ograniczenia ryzyka zarażenia ludzi (przede wszystkim dzieci), a także zwierząt.

Należy pamiętać o możliwości znalezienia się jaj glist na sierści zwierząt. Tarzanie się sprzyja zanieczyszczeniu sierści inwazyjnymi jajami Toxocara pochodzącymi z podłoża. W przypadku zaniedbanych zwierząt jaja mogą osiągnąć stadium inwazyjne na sierści.

  • Zachowanie podstawowych zasad higieny jest najwłaściwszym sposobem zapobiegania zarażeniu
  • Myjmy owoce i warzywa (nawet gdy pochodzą z własnego ogródka – nigdy nie wiadomo kto tam nocą zagląda)
  • Wyrabiajmy u dzieci nawyk częstego mycia rąk – przed jedzeniem, po zabawach ze zwierzętami, szczególnie nieznanymi
  • Karmienie dzieci podczas zabaw w piaskownicy może sprzyjać zarażeniu!

Pamiętajmy o tym, że tylko u zwierząt (szczególnie młodych) występuje jelitowa postać glistnicy, natomiast u ludzi może rozwinąć się tylko jej narządowa forma – toksokaroza (pasożyty nie trafiają do przewodu pokarmowego).

Nieuzasadnione (i bezcelowe) jest więc poddawanie się kuracji przeciwko pasożytom jelitowym. Właściwe leczenie w przypadku podejrzewania u siebie, czy dziecka zarażenia glistą psią lub kocią może zostać podjęte tylko przez specjalistę chorób zakaźnych po wykonaniu odpowiednich badań (m.in.

 diagnostyki serologicznej) i potwierdzeniu obecności larw pasożytów w organizmie.

Dbałość o odrobaczanie zwierząt (stosowanie leków zalecanych przez lekarzy weterynarii, podawanie ich we właściwych terminach), zachowanie czystości środowiska (sprzątanie odchodów zwierzęcych) i przestrzeganie zasad higieny to właściwe sposoby służące zapewnieniu sobie i swoim bliskim zdrowia i komfortu życia.

Więcej informacji:

Toksoplazmoza (toxoplasma gondii) – skutki, objawy i leczenie

Toksokaroza – objawy, leczenie, czy jest zaraźliwa?

Toksoplazmoza to często występująca choroba pasożytnicza. Jej przebieg zazwyczaj jest bezobjawowy, jednak w niektórych przypadkach może stanowić poważne zagrożenie. Szczególnym ryzykiem obarczone są kobiety w ciąży i osoby o niskiej odporności. Jak leczyć toksoplazmozę i zadbać o profilaktykę?

Czym jest toksoplazmoza?

Toksoplazmoza to zakaźna choroba pasożytnicza. Jest bardzo rozpowszechniona, szczególnie w krajach tropikalnych, a za jej wystąpienie odpowiada pierwotniak Toxoplasma gondii. Ostatecznym żywicielem tego mikroorganizmu jest kot, a żywicielami pośrednimi ssaki i ptaki.

Toxoplasma gondii rozmnaża się w jelicie cienkim kota. Komórki zakaźne tworzą się z tzw. oocyst, które zwierzę wydala wraz z kałem. W tej formie pierwotniak może pozostać aktywny nawet ok. 1,5 roku. Kiedy pierwotniaki przedostaną się do kolejnego organizmu (np.

człowieka), mnożą się w jelicie cienkim, a następnie przenikają do innych narządów wraz z krwią i limfą, dalej się w nich mnożąc. Mogą zagnieździć się m.in. w mięśniach szkieletowych, gałce ocznej i węzłach chłonnych.

W końcu dochodzi do powstania cyst, bytujących w ludzkim ciele przez wiele lat.

Co to jest toksoplazmoza? Warto pamiętać, że określenie to dotyczy choroby, co nie musi być równoznaczne z samym zarażeniem się wspomnianym pierwotniakiem. Bardzo często u zarażonych osób nie występują objawy chorobowe.

Jak można się zarazić toxoplazmozą?

Toksoplazmoza – jak można się zarazić? Najczęściej drogą pokarmową. Wystarczy brak higieny podczas sprzątania odchodów pupila, spożycie zanieczyszczonego odchodami pożywienia lub po prostu przeniesienie niechcący oocyst np. przez dotknięcie brudną ręką ust. Inną częstą przyczyną toxoplazmozy jest spożycie surowego bądź niedogotowanego mięsa, w którym znajdowały się cysty.

Pozostałe drogi zarażenia to m.in. transfuzja krwi lub przeszczep, a także zarażenie przez łożysko, będące przyczyną toksoplazmozy wrodzonej u płodu.

Diagnostyka toksoplazmozy polega na wykonaniu testu na obecność przeciwciał przeciwko toksoplazmozie, znajdujących się u osób chorych w surowicy krwi. Osoby, które w przeszłości przebyły toksoplazmozę, mogą mieć niewielką liczbę przeciwciał – warto pamiętać, że zyskują one dożywotnią odporność i nie mogą powtórnie się zarazić. Ile kosztuje badanie na toksoplazmozę? Standardowo ok. 40-60 zł.

W niektórych przypadkach możliwe jest zastosowanie metody PCR, pozwalającej na zbadanie np. płynu owodniowego czy płynu mózgowo-rdzeniowego, w celu identyfikacji materiału genetycznego Toxoplasma gondii.

Jak wykryć zakażenie toksoplazmozą u kobiet w ciąży?

Toksoplazmoza jest wyjątkowo niebezpieczna dla płodu – może doprowadzić do poważnych wad, a nawet do jego obumarcia. Dlatego kobiety planujące ciążę i w trakcie ciąży powinny wykonywać odpowiednie testy kontrolne. Są to z reguły standardowe badania serologiczne.

Jakie są objawy toksoplazmozy?

Objawy toksoplazmozy uzależnione są od sposobu zarażenia i odporności organizmu. U osób zdrowych, z silną odpornością, zazwyczaj się nie pojawiają. Najczęściej dotyczą pacjentów z toksoplazmozą wrodzoną lub zaniżoną odpornością.

Toksoplazmoza nabyta Toksoplazmoza wrodzona
  • toksoplazmoza węzłowa (głównie u młodych pacjentów): powiększenie i tkliwość węzłów chłonnych, ew. objawy grypopodobne, stany podgorączkowe, nadmierna potliwość
  • bardzo rzadko: zapalenie wątroby, płuc, mięśnia sercowego, siatkówki czy mózgu
  • u osób z niedoborem odporności: poważne powikłania (stan zapalny różnych narządów – patrz punkt wyżej)
zarażenie w I trymestrze: poronienie/obumarcie płodu zarażenie w II trymestrze: m.in. żółtaczka, małopłytkowość, wodogłowie, zmiany zapalne dna oka zarażenie w III trymestrze: objawy pojawiają się dopiero w wieku niemowlęcym lub później np. zez, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, zapalenie siatkówki podejrzewa się, że toksoplazmoza może przyczyniać się do powstania zespołu Aspergera

Toksoplazmozy nie można całkowicie wyleczyć, ponieważ nie istnieje lek oddziałujący na znajdujące się w tkankach cysty. Bezobjawowe przypadki zazwyczaj nie wymagają leczenia. W pozostałych stosuje się farmakoterapię.

Szczególnym przypadkiem jest toksoplazmoza w ciąży – objawy mogą nie występować u ciężarnej, jednak konieczne jest wdrożenie leczenia ze względu na zagrożenie dla płodu.

Zarażenie bezobjawowe leczy się także u pacjentów z niską odpornością, by uniknąć powikłań, a także u noworodków i niemowlaków (zapobiegawczo w toksoplazmozie wrodzonej stosuje się m.in. Rovamycine).

Jak długo trwa leczenie toksoplazmozy? Osoby z zaburzeniami odporności powinny stosować farmakoterapię przez długi okres, nawet przy braku objawów.

Jak można zapobiec toksoplazmozie?

Planując działania profilaktyczne, należy pamiętać, jak można się zarazić toksoplazmozą.

Ponieważ największe ryzyko wiąże się ze spożyciem zakażonego lub zanieczyszczonego pokarmu, szczególną wagę przywiązujemy do higieny przyrządzania posiłków.

Myjemy dokładnie warzywa i owoce, zapewniamy właściwą obróbkę termiczną mięsa, pamiętamy o myciu rąk po czyszczeniu kuwety czy zabawie z pupilem.

Toksoplazmoza to powszechnie występująca choroba, dla wielu osób niestanowiąca poważnego zagrożenia. Należy jednak pamiętać, że w przypadku kobiet w ciąży i osób z obniżoną odpornością prowadzić może do ciężkich powikłań – zadbajmy o profilaktykę i pamiętajmy o wykonywaniu zalecanych testów diagnostycznych.

Toksokaroza – Wikipedia, wolna encyklopedia

Toksokaroza

Toxocariasis

ICD-10

B83.0

Toksokaroza – groźna odzwierzęca choroba pasożytnicza wywoływana przez inwazję larw glist psich lub glist kocich (toksokar).

W Polsce skażenie gleby jajami tych pasożytów dochodzi nawet do 61,9% w badanych próbkach z niektórych miast (Kraków).

Ponadto wykazano obecność form inwazyjnych w próbkach gleby w Warszawie, Lublinie, Puławach, Bytomiu i w Poznaniu. Stwierdzono także znaczne skażenie piaskownic – potencjalnie najważniejsze miejsce zarażenia małych dzieci[1].

Pierwotną przyczyną tego stanu rzeczy jest nieodrobaczanie przez właścicieli ich psów i kotów oraz niesprzątanie odchodów tych zwierząt.

Najczęściej na toksokarozę chorują dzieci, gdyż często podnoszą one brudne ręce oraz różne przedmioty do ust i w ten sposób zarażają się tym pasożytem.

Epidemiologia

Toxocara canis

Jaja pasożytów trafiają do gleby razem ze zwierzęcymi ekskrementami. W glebie następują podziały zarodka aż do wytworzenia larwy zdolnej do zarażenia człowieka. Jajo staje się inwazyjne dopiero po upływie 6-15 dni, w zależności od panujących warunków środowiska. Samice pasożytów bytujące w jelicie zarażonego psa lub kota wydalają dziennie ponad 200 tys. jaj. Przebywające w glebie jaja mogą zachowywać zdolność do zarażania przez okres do 10 lat.

Jajo Toxocara canis

Źródłem zakażenia toksokarozą jest skażona gleba, spożyty skażony pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz ich odchodami. Zanieczyszczenie środowiska jajami glisty psiej i kociej występuje powszechnie na całym świecie. W badaniach środowiskowych przeprowadzonych w Polsce stwierdzono obecność jaj w 10-50% badanego materiału (piasek z podwórek, parków, plaż).

Najczęściej chorują dzieci. Zarażają się one podczas zabaw z zakażonymi zwierzętami oraz w piaskownicach, w których znajdują się inwazyjne jaja glist. Do zakażenia przyczynia się brak nawyku mycia rąk.

W organizmie człowieka (w dwunastnicy) z połkniętych jaj inwazyjnych wykluwają się larwy o długości około 0,4 mm. Przedostają się przez ściany jelita do krwiobiegu. Wraz z krwią migrują do różnych narządów organizmu i osiedlają się w nich. Pozostając w tkankach, powodują odczyn zapalny i niszczenie zainfekowanych tkanek.

Cykl życia Toxocara canis

Leia também:  Po Ilu Dniach Są Objawy Ciąży I Jakie?

Większa część larw zatrzymuje się w wątrobie – i w tym narządzie większość z nich ginie. Czasem dochodzi jednak do dalszej ich wędrówki i inwazji do tkanki płucnej, ośrodkowego układu nerwowego, a nawet gałki ocznej.

Wyróżniono 4 postacie choroby:

  • toksokaroza trzewna (larwy znajdują się w różnych narządach wewnętrznych, np. w wątrobie);
  • toksokaroza oczna (larwy w oku);
  • toksokaroza mózgowa, czyli neurotoksokaroza (larwy w mózgu);
  • toksokaroza utajona (czyli bezobjawowa).

Larwy cechuje duża żywotność – pozostają żywe w organizmie człowieka nawet przez kilka lat.

Zapobieganie

Toksokaroza przenoszona jest na ludzi wówczas, gdy nie są przestrzegane zasady higieny. Dzieci są mniej odporne niż dorośli, dlatego tak ważne jest, by myły ręce po powrocie ze spaceru, nie brały do ust piasku i ziemi i nie jadły żywności, która spadła do piaskownicy.

Psom należy podawać tabletki odrobaczające przynajmniej raz do roku, a szczeniakom cztery razy w ciągu pierwszego roku życia.

  • Nie powinno się dopuszczać do kontaktów dzieci ze szczeniętami i kociętami oraz nieznanymi psami i kotami.
  • Konieczna jest ochrona miejsc zabaw dzieci (np. piaskownice) przed zanieczyszczeniem odchodami zwierząt.
  • Należy zobowiązać właścicieli psów i kotów do sprzątania odchodów swoich ulubieńców.
  • Ważna jest okresowa wymiana piasku w piaskownicach.
  • Bardzo istotne są podstawowe zasady higieny – mycie rąk po powrocie do domu, przed jedzeniem, po kontakcie ze zwierzętami.
  • Dzieciom powinno się często obcinać paznokcie.
  • Należy myć pożywienie (np. jarzyny lub owoce), które często jest skażone glebą zawierającą jaja toksokar.

Objawy i przebieg

Toksokaroza w większości przypadków przebiega w sposób bezobjawowy. Jedynym wskaźnikiem inwazji larw toksokara jest eozynofilia – podwyższona liczba jednego z rodzajów białych krwinek – granulocytów kwasochłonnych. Komórki te posiadają zdolność do zabijania pasożytów tkankowych. W trakcie infekcji odsetek eozynofilów wzrasta o 40-50%, a czasami jest jeszcze większy.

Objawy chorobowe w toksokarozie zależą od stopnia inwazji oraz umiejscowienia się larw w organizmie.

W jej postaci ocznej obserwujemy pogorszenie widzenia. W badaniu okulistycznym stwierdza się patologiczne zmiany w gałce ocznej. Toksokaroza mózgu natomiast często przebiega pod postacią zapalenia mózgu. Powoduje napady drgawek. Objawy zależą od miejsca, w którym ulokowały się larwy glist.

Przy uogólnionej intensywnej inwazji larw u dziecka pojawia się wysoka temperatura (powyżej 39°C), osłabienie, leukocytoza oraz wysoka eozynofilia, powiększenie wątroby oraz hipergammaglobulinemia (wzrost stężenia immunoglobulin klasy IgG, IgM, IgE). Powiększenie wątroby jest związane z faktem, że większość larw dostaje się najpierw do wątroby. Zaatakowanie tego narządu prowadzi czasem do dolegliwości dyspeptycznych (nudności, pobolewania w okolicy wątroby).

U dzieci często występują zakażenia tkanki płucnej z objawami zapalenia pęcherzyków płucnych. Wtedy pojawia się kaszel i duszność. Z kolei u dzieci alergicznych toksokaroza płucna może nasilić objawy alergii, jak również wywoływać ataki astmy.

Rozpoznanie

Rozpoznanie jest trudne. Badanie kliniczne z charakterystyczną triadą objawów – powiększenie wątroby, eozynofilia, hipergammaglobulinemia oraz obciążający wywiad epidemiologiczny pozwalają jedynie podejrzewać toksokarozę.

Koniecznie trzeba zaznaczyć, że bardzo wysoka eozynofilia może utrzymywać się przez wiele miesięcy, nawet jeśli przebieg choroby jest bezobjawowy.

Dużą rolę w diagnostyce toksokarozy odgrywają: badania immunoserologiczne (testy ELISA), zdjęcia rentgenowskie płuc, ultrasonografia lub tomografia komputerowa narządów dotkniętych inwazją larw.

Leczenie

Toksokarozę powinno leczyć się w ośrodkach specjalistycznych. Przykładem takiego ośrodka jest Instytut Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych w Warszawie, w którym znajduje się Klinika Chorób Odzwierzęcych i Tropikalnych. Oddział kliniczny chorób tropikalnych i pasożytniczych mieści się także w Poznaniu.

Im wcześniej postawione jest rozpoznanie, tym wcześniej można wdrożyć leczenie nowoczesnymi lekami przeciwpasożytniczymi, powodującymi zabicie żywych larw, które dostały się do tkanek.

Leczenie jest długotrwałe. Proces resorpcji (wchłaniania) zabitych larw, likwidacja stanów zapalnych wokół martwych już larw oraz proces naprawczy tkanek trwa bardzo długo (kilka tygodni, a nawet miesięcy).

Zaniedbanie choroby (np. późne wprowadzenie leczenia) może spowodować groźne następstwa – nieodwracalne uszkodzenia tkanek, w których doszło do inwazji larw.

Powikłania

Nieleczona toksokaroza może być niebezpieczna, zwłaszcza w przypadku postaci ocznej, gdyż może spowodować utratę wzroku.

Zobacz też

  • Glista psia

Bibliografia

  • Choroby zakaźne i pasożytnicze. Zdzisław Dziubek (red.). Wyd. wydanie III uaktualnione. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2003, s. 434-437. ISBN 83-200-2748-9.
  • Resmedica.pl
  • Państwowa Inspekcja Sanitarna
  • Anonim. „Toksokaroza – odzwierzęce zakażenie nicieniami”. Dokument elektroniczny: http://www.pfm.pl/u235/navi/199260/back/0 (stan z dnia 14.05.06)
  • Kurnatowska A., Kadłubowski R. „Zarys parazytologii lekarskiej”, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 1999r, s. 264-267
  • Derentowicz P. „Pies i kot a pasożytnicze choroby odzwierzęce”. Dokument elektroniczny: http://www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3041d.php]
  • Służba Zdrowia, 14-18 czerwca 2001, 46-47(3041-3042).
  • Pawłowski ZS, Mizgajska H. Toksokaroza w Wielkopolsce w latach 1990-2000. Przegl. Epidemiol 2002; 56(4): 559-565.
  • Mizgajska H, Luty T. „Toxocariasis in dogs and contamination of soil with Toxocara spp. eggs in the Poznan region” Przegl Epidemiol 1998;52(4):441-6.
  • Luty T. “Prevalence of species of Toxocara in dogs, cats and red foxes from the Poznan region, Poland”. J Helminthol. 2001 Jun; 75(2):153-6
  • Hozyasz K, Milanowski A. „Toxocariasis – an underestimated problem in paediatrics” Med Wieku Rozwoj. 2002 Apr-Jun;6(2):155-62.
  • Anonim. „Toxocaroza”. Dokument elektroniczny: http://www.wsse.olsztyn.pl/img/toxocaroza.jpg Wojewódzka Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Olsztynie (stan z dnia 14.05.06).
  • Deryło A. “Parazytologia i akaroentomologia medyczna” Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002

Przypisy

  1. ↑ Toksokaroza.

Przeczytaj ostrzeżenie dotyczące informacji medycznych i pokrewnych zamieszczonych w Wikipedii.

Źródło: „https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Toksokaroza&oldid=54984181”

poradnik-logopedyczny.plinterdyscyplinarny serwis logopedyczny

Działy pokrewne » Porady medyczne » Choroby odzwierzęce: toksoplazmoza i toksokaroza

TOKSOPLAZMOZA – kocia choroba

Epidemiologia, czyli dlaczego należy „bać się” kotów

Jednym ze sposobów przenoszenia się toksoplazmozy, szczególnie brzemiennym w skutkach, jest przejście zakażenia od matki do płodu przez łożysko. Zarażenie może nastąpić także przez spożywanie i obróbkę surowego lub niedogotowanego mięsa pochodzącego z zarażonych zwierząt. Źródłem zakażonego mięsa mogą być świnie, owce, kozy i drób.

Trzeba jednak wspomnieć, że już parominutowe gotowanie produktów w temperaturze 600C lub pozostawienie ich na dobę w zamrażarce zabija pasożyta. Niestety nie dotyczy to oocyst – form pasożyta szczególnie odpornych na warunki zewnętrzne. Mogą one być przenoszone przez wiatr i wodę, a pochodzą z kału kotów – ostatecznych żywicieli oocyst.

W większości przypadków toksoplazmoza przebiega bezobjawowo, czasami tylko jest przyczyną powiększenia węzłów chłonnych, czyli limfadenopatii. Istnieją jednak dwie grupy osób, dla których zakażenie stanowi o wiele większe niebezpieczeństwo niż kilkutygodniowe obrzmienie węzłów szyjnych czy karkowych, należą do nich osoby z obniżoną odpornością oraz kobiety w ciąży.

Jeśli matka zaraziła się po raz pierwszy właśnie w trakcie ciąży, to zagrożenie dla dziecka jest największe.

Co gorsza, nawet jeśli po porodzie nie widzimy żadnych oznak toksoplazmozy, to mogą się one pojawić później, nawet po kilku latach.

Utrata wzroku i słuchu, upośledzenie umysłowe, wodogłowie, a w skrajnych przypadkach zgon z powodu zakażenia, są konsekwencjami wrodzonej toksoplazmozy, nabytej w ciele matki.

Szczególny rodzaj toksoplazmozy wrodzonej – toksoplazmoza oczna może pojawić się nawet 10 do 20 lat po urodzeniu. Objawami takiej postaci choroby jest podwójne widzenie, zwiększona wrażliwość na światło (czasami światłowstręt) oraz zaburzenia ostrości widzenia lub jego całkowita utrata.

W ostatnich latach nabyty zespół upośledzenia odporności (AIDS) wywoływany przez wirusa HIV zwiększył grono osób szczególnie wrażliwych na infekcje toksoplazmozą. Badania dowiodły ponadto, że zwykle osoby z AIDS zaraziły się pasożytem już wcześniej, a dopiero infekcja HIV wpłynęła na niekontrolowany wzrost toksoplazmy.

U takich pacjentów rozwijają się zaburzenia neurologiczne: drgawki, niedowład, śpiączka, a w końcu zgon. Często ogniskiem choroby stają się oczy, szczególnie tylny odcinek gałki ocznej (siatkówka i błona naczyniowa). Osoby chore na AIDS i kobiety przed zajściem w ciążę powinny mieć ten test wykonywany rutynowo.

To, że w naszej krwi są obecne przeciwciała, nie świadczy jednak, że chorujemy na toksoplazmozę. Jak więc potwierdzić rozpoznanie? Czasami jest to bardzo trudne i wymaga wielu specjalistycznych badań, włącznie z tomografią komputerową i biopsją mózgu. W toksoplazmozie ocznej niezbędne jest oczywiście oglądanie dna oka.

Dopiero sumując powyższe badania z obrazem klinicznym, czyli objawami zgłaszanymi przez pacjenta i nieprawidłowościami stwierdzanymi w gabinecie lekarza, można z dużym prawdopodobieństwem wykluczyć bądź potwierdzić toksoplazmozę. Ale bez obaw – urodzenie dziecka nie jest jednoznaczne z trwałym zagrożeniem.

Przeleczenie kobiety seropozytywnej daje bowiem szansę na urodzenie w przyszłości zdrowego dziecka.

Kilka słów o zapobieganiu

Jeśli mamy dom z ogrodem, unikajmy prac, w których brudzimy ręce ziemią, a jeśli już tak się stanie, to natychmiast umyjmy je wodą z mydłem. Oczywiście w takich wypadkach wskazane jest pracować w gumowych rękawicach.

Spożywanie i obróbka surowego lub niedogotowanego mięsa pochodzącego z zarażonych zwierząt także może stanowić zagrożenie rozwoju choroby.

Warto jednak zaznaczyć, że już parominutowe gotowanie produktów mięsnych w temperaturze powyżej 660C lub pozostawienie ich na dobę w zamrażarce zabija pasożyta Toxoplasma gondii. Źródłem zakażonego mięsa mogą być głównie świnie, owce, kozy i drób.

Deski do krojenia, noże, zlew i blat kuchenny powinny być dokładnie umyte po przygotowaniu mięsnych posiłków.

Uwaga zwierzęta

Leia também:  Ile Trwa Leczenie Naderwanego Mięśnia?

Nosicielami toksoplazmozy mogą być nasi domowi ulubieńcy: psy, świnki morskie i przede wszystkim koty, ale również świnie, owce, kozy i drób.

Uwaga właściciele kotów

Głównym źródłem zarażenia kotów jest polowanie na drobne gryzonie (i oczywiście ich zjadanie). Ograniczenie swobody kota poza domem zapobiega przenoszeniu się infekcji z innych zwierząt, co również chroni nas przed infekcją.

W ramach szeroko pojętej profilaktyki należy przestrzec wszystkie kobiety ciężarne przed spożywaniem surowego lub słabo usmażonego mięsa, a także przed kontaktem z odchodami kocimi. Nie ma też żadnej potrzeby izolowania dzieci z toksoplazmozą wrodzoną od rówieśników, gdyż ta forma choroby nie jest zaraźliwa dla otoczenia.

TOKSOKAROZA – choroba odzwierzęca

Toksokaroza jest również groźną w skutkach odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez inwazję larw psich lub kocich glist (toksokar).

Toksokary

Pełny cykl życiowy glist przebiega w organizmach zwierzęcych: Toxocara cati u kota oraz Toxocara canis u psa. Budowa ciała pasożytów jest podobna do budowy glisty ludzkiej. Samiec glisty psiej jest nieco mniejszy od samicy, ma długość 4-10 cm, a samica 6-12 cm. Długość samca glisty kociej wynosi około 3-7 cm, a samicy 4-10 cm. Dorosłe pasożyty umiejscawiają się w jelicie cienkim psa i kota – zwierzęta te są żywicielami ostatecznymi pasożytów. My również możemy stać się żywicielem przypadkowym tych glist. Pasożyty nie kończą jednak w naszym organizmie pełnego cyklu rozwojowego, gdyż rozwijają się tylko do postaci larwalnej.

W przypadku zarówno psów, jak i kotów larwy Toxocara canis oraz cati zarażają przez łożysko płody ciężarnych zwierząt. Urodzone szczenięta oraz kociaki są już wewnątrzmacicznie zarażone glistami i przez około 6 miesięcy stanowią niebezpieczne źródło jaj pasożytów. Dojrzałe glisty psie i kocie wytwarzają jaja, które są wraz ze zwierzęcymi odchodami wydalane do środowiska.

Liczba wydalanych jaj jest ogromna. Jedna samica toksokary potrafi wytworzyć w ciągu doby około 20 tysięcy jaj. W jednym gramie kału szczeniaków można znaleźć ponad 15 tysięcy jaj glist. Aby żeby jaja toksokary stały się zdolne do zakażania (jaja inwazyjne), muszą dojrzeć. Wymaga to odpowiedniej temperatury oraz wilgotności środowiska.

Jaja stają się inwazyjne w ciągu 2-3 tygodni.

Rodzaje toksokarozy

Można wyróżnić 4 jej postacie:

  • oczną,
  • mózgową,
  • uogólnioną (tzw. zespół larwy wędrującej trzewnej),
  • utajoną.

Jakie są drogi zarażenia

Źródłem zakażenia toksokarozą jest skażona gleba, spożyty skażony pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz ich odchodami. Zanieczyszczenie środowiska jajami toksokar występuje powszechnie na całym świecie. W badaniach środowiskowych przeprowadzonych w Polsce stwierdzono obecność jaj toksokar w 10-50% badanego materiału (piasek z podwórek, parków, plaż).

Najczęściej chorują dzieci. Zarażają się one podczas zabaw z zakażonymi zwierzętami oraz w piaskownicach, w których znajdują się inwazyjne jaja toksokar. Do zakażenia przyczynia się brak nawyku mycia rąk.

„Tylko w Warszawie w Klinice Chorób Odzwierzęcych Instytutu Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych stwierdzono w ciągu ostatnich 3 lat 100 przypadków toksokarozy. Przypuszcza się, że wiele przypadków tej choroby zostaje niewykrytych, a ostatnio zauważono, niestety tendencję wzrostową liczby zachorowań.”

W organizmie człowieka (w dwunastnicy) z połkniętych jaj inwazyjnych wykluwają się larwy o długości około 0,4 mm. Przedostają się przez ściany jelita do krwiobiegu. Wraz z krwią migrują do różnych narządów organizmu i osiedlają się w nich.

Pozostając w tkankach, powodują odczyn zapalny i niszczenie zainfekowanych tkanek. Większa część larw zatrzymuje się w wątrobie – i w tym narządzie większość z nich ginie. Czasem dochodzi jednak do dalszej ich wędrówki i inwazji do tkanki płucnej, ośrodkowego układu nerwowego, a nawet gałki ocznej.

Larwy cechuje duża żywotność – pozostają żywe w organizmie człowieka nawet przez kilka lat.

Objawy choroby

Toksokaroza w większości przypadków przebiega w sposób bezobjawowy, zamaskowany. Jedynym wskaźnikiem inwazji larw toksokara jest eozynofilia podwyższona liczba jednego z rodzajów białych krwinek granulocytów kwasochłonnych. Komórki te posiadają zdolność do zabijania pasożytów tkankowych. W trakcie infekcji liczba eozynofili wzrasta do 40-50%, a nawet jest jeszcze większa.

Objawy chorobowe w toksokarozie zależą od stopnia inwazji oraz umiejscowienia się larw w organizmie. W jej postaci ocznej obserwujemy pogorszenie widzenia. W badaniu okulistycznym stwierdza się patologiczne zmiany w gałce ocznej. Natomiast toksokaroza mózgu często przebiega pod postacią zapalenia mózgu. Powoduje napady drgawek.

Objawy zależą od miejsca, w którym ulokowały się larwy glist.

Przy uogólnionej intensywnej inwazji larw u dziecka pojawia się wysoka temperatura (powyżej 390C), osłabienie, leukocytoza oraz wysoka eozynofilia, powiększenie wątroby oraz hipergammaglobulinemia. Powiększenie wątroby jest związane z faktem, że większość larw dostaje się najpierw do wątroby.

Zaatakowanie tego narządu prowadzi czasem do dolegliwości dyspeptycznych: nudności, pobolewania w okolicy wątroby. U dzieci często występują zakażenia tkanki płucnej z objawami zapalenia pęcherzyków płucnych. Wtedy pojawia się kaszel i duszność.

Z kolei u dzieci alergicznych toksokaroza płucna może nasilić objawy alergii, jak również wywoływać ataki astmy.

Rozpoznanie jest trudne. Badanie kliniczne z charakterystyczną triadą objawów – powiększenie wątroby, eozynofilia, hipergammaglobulinemia – oraz obciążający wywiad epidemiologiczny pozwalają jedynie podejrzewać toksokarozę.

Koniecznie trzeba zaznaczyć, że bardzo wysoka eozynofilia może utrzymywać się przez wiele miesięcy, nawet jeśli przebieg choroby jest bezobjawowy.

Dużą rolę w diagnostyce toksokarozy odgrywają: badania immunoserologiczne (testy ELISA), zdjęcia rentgenowskie płuc, ultrasonografia lub tomografia komputerowa narządów dotkniętych inwazją larw.

Im wcześniej postawione jest rozpoznanie, tym wcześniej można wdrożyć leczenie nowoczesnymi lekami przeciwpasożytniczymi, powodującymi zabicie żywych larw, które dostały się do tkanek. Leczenie jest długotrwałe, a zaniedbanie choroby (np. późne wprowadzenie leczenia) może spowodować groźne następstwa – nieodwracalne uszkodzenia tkanek, w których doszło do inwazji larw.

Jak zapobiegać?

Trzeba koniecznie zgłaszać się do lekarzy weterynarii na okresowe (co najmniej 2 razy w roku) odrobaczanie psów i kotów (źródła inwazji toksokar).

Nie powinno się dopuszczać do kontaktów dzieci ze szczeniętami i kociętami oraz nieznanymi psami i kotami.

Konieczna jest ochrona miejsc zabaw dzieci (np. piaskownice) przed zanieczyszczeniem odchodami zwierząt. Ważna jest okresowa wymiana piasku w piaskownicach. Należy zobowiązać właścicieli psów i kotów do sprzątania odchodów swoich ulubieńców.

Bardzo istotne są podstawowe zasady higieny – mycie rąk po powrocie do domu, przed jedzeniem, po kontakcie ze zwierzętami. Dzieciom powinno się często obcinać paznokcie.

Należy myć pożywienie (np. jarzyny lub owoce), które często jest skażone glebą zawierającą jaja toksokar.

A teraz popatrzmy na naszych milusińskich… – pozwólmy im godnie żyć obok nas i naszych dzieci, nie zapominając o higienie zwierząt, ale i własnych sposobach zabezpieczania się od tych bądź co bądź groźnych chorób.

CIEKAWOSTKI ZE ŚWIATA NAUKI

Najnowsze wyniki badaczy z USA, które publikuje pismo „Journal of the American Medical Association” wskazują, że dzieci, które dorastają w obecności minimum dwóch psów lub kotów w domu, mają o połowę mniejsze ryzyko rozwoju alergii.

Alergolodzy od wielu lat przestrzegają, że psy i koty w domu zwiększają ryzyko rozwoju alergii u dzieci. Tę popularną teorię zdają się podważać najnowsze, kontrowersyjne wyniki badaczy z Medical College of Georgia.

Wbrew temu czego spodziewali się autorzy, okazało się, że dzieci, które miały we wczesnym okresie życia kontakt z dwoma lub więcej psami bądź kotami, miały o połowę mniejsze ryzyko rozwoju alergii.

Zarówno u dziewcząt, jak i chłopców, wychowujących się w obecności przynajmniej dwóch kotów lub psów, odnotowano mniej pozytywnych wyników w testach skórnych na popularne domowe alergeny (czyli związki uczulające), takie jak roztocza z kurzu, sierść zwierząt oraz alergeny obecne w środowisku naturalnym, jak pyłki traw, ambrozja czy zarodniki grzybów. Zaobserwowano też wyraźny spadek ryzyka rozwoju astmy, co oceniano na podstawie nadwrażliwości dróg oddechowych na związek metacholinę. Co ciekawe spadek ten był większy dla chłopców. Posiadanie jednego zwierzęcia było związane z mniej wyraźnym spadkiem ryzyka rozwoju alergii, a czasem z bardzo niewielkim jego wzrostem. Wyniki potwierdzono również po uwzględnieniu innych czynników ryzyka, rodzinna historia występowania astmy, palenie papierosów przez rodziców itp.

Według autorów, spadek ryzyka alergii u dzieci wychowywanych w obecności zwierząt, może być związany z ich intensywniejszym kontaktem ze związkami o nazwie endotoksyny.

Są to produkty rozpadu bakterii Gram-ujemnych, które żyją w jamie ustnej psów i kotów. „Kontakt z endotoksynami może wzmacniać te funkcje układu odporności, które są związane za łagodzeniem reakcji na alergeny. Dlatego ryzyko alergii spada” – tłumaczy dr Ownby.

Badacze nie potrafią wyjaśnić, dlaczego spadek ryzyka rozwoju astmy był większy dla chłopców, którzy mają dwukrotnie większe ryzyko rozwoju alergii. Jak spekulują: „być może pozytywny wpływ zwierząt jest większy u tych osób, które są bardziej podatne na alergie”.

„Nasze wyniki wskazują na dokładnie przeciwną prawidłowość niż ta, której się spodziewaliśmy rozpoczynając badania i w którą przez lata wierzyli specjaliści i rodzice” – mówi dr Ownby.

Jak komentuje: „być może jedną z ważnych przyczyn ciągłego wzrostu przypadków zachorowań na astmę jest fakt, że żyjemy w zbyt sterylnych warunkach…”.

Źródło: PAP (Warszawa)

lek. med. Jolanta Kalinowska

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*