Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Osteoporoza uznana została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za jedną z głównych chorób cywilizacyjnych. Narażona jest na nią co czwarta kobieta powyżej 60. roku życia i co druga, która ukończyła 70 lat. Należy pamiętać, że na osteoporozę chorują także mężczyźni. 

Projekt przygotowany został dzięki współpracy i wsparciu firmy Amgen Biotechnologia Sp. z o.o.

  • Więcej szczegółów, kliknij w baner
  •  Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?
  • POBIERZ ULOTKĘ INFORMACYJNĄ >>
  • Osteoporoza to choroba charakteryzująca się zaniżoną masą kości i zaburzoną mikroarchitekturą szkieletu, zwiększa ryzyko złamań kości, a konsekwencji często prowadzi do niepełnosprawności lub zgonu.

Osteoporoza, to choroba szkieletu charakteryzująca się zwiększonym ryzykiem złamań kości w  następstwie zmniejszenia jej odporności mechanicznej[1].

Odporność mechaniczna zależy od zarówno od gęstości mineralnej kości (tzw. BMD), jak i jakości tkanki kostnej.

W praktyce jednak rozpoznanie osteoporozy stawia się na podstawie kryteriów densytometrycznych zaproponowanych przez WHO.

Wczesne rozpoznanie utraty tkanki kostnej umożliwia rozpoczęcie leczenia mające na celu zapobieganie złamaniom. Najpowszechniejszym sposobem diagnostyki osteoporozy jest badanie gęstości mineralnej kości, czyli densytometria.

Ważne!

Sprawdź ryzyko wystąpienia załamania osteoporytycznego – wypełnij kalkulator FRAX:

https://www.sheffield.ac.uk/FRAX/tool.aspx?lang=po

  1. Oceny BMD dokonuje się w bliższym końcu kości udowej lub kręgach lędźwiowych za pomocą dwuwiązkowej absorpcjometrii rentgenowskiej (DXA).
  2. Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?
  3. Osteoporoza to problem społeczny i medyczny

Osteoporoza jest niewątpliwie dużym wyzwaniem dla systemu ochrony zdrowia krajów rozwiniętych. Według najnowszego raportu z 2010 r. w krajach UE osteoporozę rozpoznano u 22 mln kobiet i 5,5 mln mężczyzn, a liczba nowych złamań wynosiła 3,5 mln (z czego najliczniejsze to złamania bliższego końca kości udowej)[2].

W Polsce problem ten dotyczy blisko 2 mln pacjentów po 50 r.ż. Pośród nich aż 168 tys. osób doświadczyło w ciągu roku złamania, w tym ponad 60% złamań dotyczyło kobiet [dane z 2016 roku).

Istnieją dane szacunkowe, że globalnie złamania osteoporotycznego dozna jedna na trzy kobiety i jeden na pięciu mężczyzn po 50 r.ż[3].

Ocenia się, że u co trzeciej kobiety w wieku 65 lat występuje kompresyjne złamanie trzonu kręgowego, a wieku późniejszym u 33% kobiet złamanie bliższego końca kości udowej[4].

Liczba złamań kręgów rośnie z wiekiem i ok. 80 r.ż. dotyczy aż połowy kobiet. Należy podkreślić, że jedna na pięć kobiet z objawowym lub bezobjawym łamaniem trzonu kręgowego dozna złamania kolejnego kręgu w ciągu najbliższego roku[5].

Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Wystąpienie złamania osteoporotycznego wiąże się z ogromnym bólem i cierpieniem, może prowadzić do kalectwa, a nawet śmierci – dotyczy to szczególnie złamań bliższego końca kości udowej.

Problem, jakim jest osteoporoza, nasila się w związku z tym, że społeczeństwa większości krajów rozwiniętych, w tym UE, starzeją się. W Polsce populacja osób powyżej 50 r.ż. ma wzrosnąć z 13,4  mln w  2010  r. do 14,7 mln w 2025 r. – a więc o 10%. Liczba złamań zwiększy się prawdopodobnie o 25%.

 Dane te dotyczą tylko złamań dokonanych oraz farmakologicznego zapobiegania kolejnym złamaniom – nie uwzględniają natomiast ogromnych kosztów społecznych, jakie niesie za sobą konieczność przewlekłej opieki nad unieruchomionym członkiem rodziny.

W celu zwiększenia efektywności walki z osteoporozą niezbędne jest nie tylko sprawne diagnozowanie i leczenie, ale przede wszystkim skuteczna profilaktyka, w tym edukacja[6].

Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Czynników ryzyka osteoporozy:

  • zmniejszenie wzrostu o 3 cm lub więcej – dlatego ważne jest regularne mierzenie się po skończeniu 50. roku życia.
  • wczesna menopauza (przed 40. rokiem życia),
  • wystąpienie złamania biodra u jednego z rodziców,
  • brak aktywności fizycznej, palenie tytoniu i nadmierne spożycie alkoholu.

W profilaktyce osteoporozy wskazane jest uzupełnianie niedoborów wapnia i (lub) witaminy D w organizmie. Ważne jest także zachowanie aktywności fizycznej – regularne ćwiczenia pomagają zachować odpowiednią masę mięśniową i poprawiają gęstość kości, co zapobiega ich złamaniom.

Podstawowym czynnikiem ryzyka osteoporozy jest niska masa mineralna kości. Zależy ona zarówno od czynników niemodyfikowalnych:

  • płeć,
  • wiek
  • rodzinne występowanie osteoporozy)

oraz modyfikowalnych: żywieniowych i związanych z aktywnością ruchową.

Wpływ na pojawienie się osteoporozy mają również inne choroby tj.:

  • nadczynność tarczycy,
  • hipogonadyzm,
  • pierwotna i wtórna nadczynność przytarczyc,
  • zespół złego wchłaniania,
  • anoreksja
  • reumatoidalne zapalenie stawów,

Czynniki żywieniowe dzielimy na 2 grupy

  1. zwiększające masę kostną, zgodne z zapotrzebowaniem organizmu spożycie:
  • wapnia,
  • wit. D,
  • białka,
  • magnezu,
  • potasu,
  • wit. K i C; 2.
  • właściwe proporcje między wapniem a fosforem,
  • obecność w diecie izoflawonoidów i kwasów tłuszczowych omega-3 i 
  • nadmiar w diecie: białka, sodu, wit. A, kofeiny, alkoholu;
  • palenie tytoniu
  • BMI – niska masa ciała
  • niska masa kostna
  • przewlekłe zażywanie glikokortykosteroidów,

Pamiętaj!

Regularna aktywność fizyczna w połączeniu z  odpowiednim żywieniem uwzględniającym adekwatną podaż wapnia, wit. D i białka stanowi optymalną strategię do osiągnięcia jak najwyższej szczytowej masy kości i utrzymania prawidłowego funkcjonowania układu kostno-mięśniowego.

Diagnostyka

Osteoporoza przez lata rozwija się skrycie i chory nie odczuwa żadnych dolegliwości. Często pierwszym objawem, z którym chory zgłasza się do lekarza jest ostry ból kości wskutek złamania.

Złamanie kręgu i/lub złamanie pozakręgowe odniesione po niewielkim urazie bez względu na gęstość kości świadczy o obniżonej wytrzymałości kości i sugeruje, że jej przyczyną jest osteoporoza, ale już zaawansowana!

Bardzo ważne jest zatem oszacowanie ryzyka złamania, zanim ono wystąpi. Aktualne standardy diagnostyczne nakazują przeprowadzenie u pacjenta z podejrzeniem osteoporozy kompleksowej oceny czynników ryzyka złamań poprzez:

  • wywiad
  • badanie przedmiotowe
  • badania densytometryczne, laboratoryjne i radiologiczne.

Dane z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi takich jak FRAX pozwalają obliczyć bezwzględne ryzyko złamania w ciągu najbliższych 10 lat (RB-10) u indywidualnego pacjenta po 55. r.ż. i ułatwić decyzje terapeutyczne (6-8).

Wywiad i badanie przedmiotowe same w sobie nie są wystarczające do rozpoznania osteoporozy do chwili, kiedy kości stają się tak słabe, że występuje złamanie przy niewielkim urazie (złamanie niskoenergetyczne). Wywiad jest pomocny przy identyfikacji czynników ryzyka osteoporozy i złamań.

Dane podstawowe o wieku, wadze (BMI), złamaniach kości w rodzinie, używkach i nałogach, aktywności fizycznej i/lub niepełnosprawności ruchowej i skłonnościach do upadków, diecie, spożyciu wapnia i białka, współistniejących lub przebytych chorobach przewlekłych i przyjmowanych lekach o których wiemy, że mogą mieć wpływ na metabolizm kości, o pierwszej i ostatniej miesiączce, standardzie życia – mają zasadnicze znaczenie. Ta część wywiadu pozwala już na ocenę i wyłonienie czynników ryzyka osteoporozy ze szczególnym zwróceniem uwagi na czynniki zależne i niezależne od gęstości mineralnej kości (BMD – Bone Mineral Density). Ułatwia także przeprowadzenie oceny ryzyka złamania u indywidualnego pacjenta.

Wywiad bólowy pozwala na ustalenie okoliczności, w jakich ból się pojawia, umiejscowienie, promieniowanie, w jakich pozycjach i sytuacjach nasila się – ukierunkowuje zawsze naszą uwagę na przyczynę dolegliwości bólowych.

Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Badanie densytometryczne

Kryteria densytometryczne rozpoznania osteoporozy: Rozpoznanie: wartość wskaźnika T lub Z norma -0,9 ÷ 1,0 osteopenia -2,4 ÷ -1,0 osteoporoza ≤ -2,5 ciężka OP ≤ -2,5 i jedno lub więcej złamań Należy podkreślić, że osoby z „osteoporozą” wg tych kryteriów mają podwyższone ryzyko złamania, ale stwierdzenie przeciwne tj. wykluczenie „osteoporozy” nie oznacza mniejszego ryzyka złamania, gdyż na ryzyko to składają się też inne oprócz obniżonej gęstości mineralnej kości (BMD) czynniki. Podkreślenia wymaga, że wg stanowiska WHO (6) podstawowym miejscem pomiaru BMD jest bkk udowej, ale można też stosować pomiar w odcinku lędźwiowym kręgosłupa ale u osób młodszych tj. do 60. r.ż. Wadą pomiarów w kręgosłupie są pojawiające się z wiekiem zmiany zwyrodnieniowe, które poprzez generowanie osteofitów podnoszą wartość pomiaru BMD (10). Przyjęto również, że u mężczyzn należy stosować takie same kryteria diagnostyczne.

„Narzędzie” do obliczania 10-letniego bezwzględnego ryzyka złamania (RB-10) Do oceny ryzyka złamania służy narzędzie FRAX (Fracture Risk Assessment Tool – FRAX TM) (http://shef.ac.uk/FRAX), opracowane przez ekspertów WHO. Implementuje ono niezależne kliniczne czynniki ryzyka złamania w jeden wskaźnik 10-letnie bezwzględne ryzyko złamania. Do obliczenia ryzyka złamania można skorzystać z algorytmu w formie elektronicznego kalkulatora (także w języku polskim), gdzie po wpisaniu podstawowych danych pacjenta (wiek, płeć, masa ciała, wzrost) oraz zaznaczeniu istniejących czynników ryzyka złamania u danej osoby uzyskuje się wynik RB-10 zarówno złamania bkku oraz jakiegokolwiek złamania osteoporotycznego. Uproszczoną wersję obliczania RB-10 stanowią tabele (FRAX-BMD, FRAX-BMI) uwzględniające liczbę czynników ryzyka, wiek i płeć oraz BMD (T-score), a przy jego braku BMI (Body mass index). Są one dostępne na wspomnianej stronie FRAX (6, 8).

Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Sprawdź ryzyko wystąpienia załamania osteoporytycznego – wypełnij kalkulator FRAX:

https://www.sheffield.ac.uk/FRAX/tool.aspx?lang=po

Ocena ryzyka złamania u indywidualnego pacjenta wraz z jego kategoryzacją (strategia diagnostyki ryzyka złamania) U indywidualnego pacjenta do oceny prawdopodobieństwa złamania niezbędne jest przeprowadzenie wywiadu, celem identyfikacji czynników ryzyka złamania, szczególnie tych najbardziej istotnych podanymi przez WHO (6), wymienionymi w tabeli 1, a następnie przypisanie badanej osobie odpowiedniego poziomu ryzyka tj. obliczenie RB-10 wystąpienia złamania z wykorzystaniem kalkulatora FRAX. Pozwala to na zakwalifikowanie pacjenta do jednego z trzech poziomów zagrożenia złamaniem (ryc. 1) i podjęcie decyzji co do konieczności leczenia. – Ryzyko wysokie – wymaga leczenia, niezależnie od poziomu masy kostnej (ale BMD może być mierzona, w przypadku jej monitorowania w trakcie leczenia lub w zamiarze zastosowania leku, który wykazuje swoją skuteczność tylko przy niskim BMD), – Ryzyko średnie – powinno być zweryfikowane badaniem BMD. Niskie wartości BMD powodują zwiększenie zagrożenia co nakazuje leczenie, natomiast wartość prawidłowa BMD zmniejsza poziom zagrożenia i wskazuje na celowość stosowania profilaktyki, – Ryzyko niskie – nie wymaga interwencji leczniczej ani dodatkowych badań. Próg interwencji leczniczej w każdym kraju powinien być ustalony jednoznacznie z uwzględnieniem RB-10 złamania bliższego końca kości udowej (20). W Polsce za ryzyko niskie przyjęto wartości poniżej 10%, średnie 10-20%, natomiast ryzyko wysokie determinują wartości powyżej 20% (8, 20).

Leczenie osteoporozy

Leczenie osteoporozy obejmuje: ograniczenie wpływu czynników ryzyka złamań, w tym zapobieganie upadkom itp. oraz poprawę wytrzymałości kości. Leczenie powinno być skierowane do osób, które są obciążone ryzykiem bezwzględnym złamania (RB-10) powyżej ryzyka populacyjnego.

W świetle danych literaturowych i ustaleń polskich autorytetów w dziedzinie osteoporozy (brak danych populacyjnych i pełnych opracowań polskich) wydaje się, że pacjentom przy RB-10 niższym niż 10% powinno zalecać się zdrowy styl życia, zapobieganie upadkom oraz poprawę ogólnej sprawności fizycznej. Wysokie RB-10, tj.

powyżej 20%, wymaga włączenia leczenia farmakologicznego, niezależnie od wielkości masy kostnej (BMD). Przy średnim zagrożeniu złamaniem (RB-10 pomiędzy 10%-20%), o potrzebie leczenia może przesądzić wynik pomiaru BMD.

Leia também:  Como alterar o cabeçalho de um blog do wordpress

Obniżona wartość BMD może przesunąć ocenę poziomu zagrożenia złamaniem powyżej 20% i zdecyduje o konieczności terapii, a prawidłowa wartość wskaże na celowość działań tylko profilaktycznych[7]. Z dotychczasowych badań wynika, że zaistniałe złamanie jest niezależnym od BMD czynnikiem ryzyka złamania (tzn. ryzyko wystąpienia złamania rośnie – nawet przy prawidłowej BMD).

Oznacza to, że leczenie farmakologiczne osteoporozy należy zastosować u wszystkich osób ze złamaniami po niewielkim urazie, zwłaszcza trzonów kręgowych, kości przedramienia, bliższego odcinka kości udowej (bez względu na wartość BMD)[8]

Przypisy:

[1] 1. Brown JP, Fortier M, Frame H, et al. Canadian Consensus Conference on Osteoporosis, 2006 Update. J Obstet Gynaecol Can 2006, 28(2 Suppl 1): S95-S112.

[2] Hernlund E, Svedbom A, Ivergård M, et al. Osteoporosis in the European Union: medical management, epidemiology and economic burden. A report prepared in collaboration with the International Osteoporosis Foundation (IOF) and the European Federation of Pharmaceutical Industry Associations (EFPIA). Arch Osteoporos 2013, 8(1-2): 137(1-218).

[3] Hernlund E, Svedbom A, Ivergård M, et al. Osteoporosis in the European Union: medical management, epidemiology and economic burden. A report prepared in collaboration with the International Osteoporosis Foundation (IOF) and the European Federation of Pharmaceutical Industry Associations (EFPIA). Arch Osteoporos 2013, 8(1-2): 137(1-218).

[4] Skrzypczak J, Kornacki J. Współczesne spojrzenie na terapię osteoporozy. Nowa Med 2004, 1: 12-16.

[5] Jasik A, Marcinkowska-Suchowierska E, Tałałaj M i wsp. Witamina D i osteoporoza. Postęp Nauk Med 2008, 1: 8-13.

[6] Osteoporoza jako choroba społeczna i cywilizacyjna – metody profilaktyki, Osteoporosis as a social disease – prevention methods, Jolanta Dardzińska, Hanna Chabaj-Kędroń, Sylwia Małgorzewicz, Katedra Żywienia Klinicznego, Gdański Uniwersytet Medyczny

[7] Kanis JA, Burlet N, Cooper C et al.: European guidance for the diagnosis and management of osteoporosis in postmenopausal women. Osteoporos Int 2008; 9: 399-428.; Johnell O: When is intervention worthwhile in osteoporosis. Fifth Baltic Bone & Cartilage Conference in Naantali, Finland, 2005.

[8] . Czerwiński E, Kanis JA, Trybulec B et al.: The incidence and risk of hip fracture in Poland. Osteoporos Int 2009; 20: 1363-67

PROJEKT WSPIERA

Osteoporoza u mężczyzn – czy chorują i w jakim wieku?

Mężczyźni dwukrotnie bardziej narażeni na zgon z powodu osteoporozy

Osteoporoza kojarzona jest przede wszystkim z kobietami i to głównie z tymi, które są po menopauzie. Tymczasem prawdą jest jedynie to, że kobiety częściej chorują z powodu tej choroby.

„Gdy jednak osteoporoza już rozwinie się u mężczyzn, to są oni bardziej narażeni na zgon z powodu powikłań po złamaniach kości do jakich często doprowadza to schorzenie” – powiedział dr Misiorowski, endokrynolog z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.

Specjalista podkreśla, że mężczyźni nie są w ogóle świadomi tego zagrożenia. Polacy w ogóle mało wiedzą o osteoporozie, nawet kobiety. W przypadku mężczyzn jest jeszcze gorzej, bo przeważa wśród nich przekonanie, że oni nie chorują na osteoporozę. A to błąd.

Przewaga męskiej populacji polega jedynie na tym, że z reguły mają większą masę kostną.

Dzięki temu zwykle o 7 lat później dochodzi u nich do złamań związanych z osteoporozą, która objawia się niską masą kostną i upośledzoną mikroarchitekturą tkanki kostnej.

U mężczyzn złamania kości występują dwa razy rzadziej niż u kobiet. Gdy jednak choroba ta rozwinie się, ryzyko zgonu jest u nich dwa razy większe.

Według dr Misiorowskiego, mężczyźni sześciokrotnie rzadziej chodzą do lekarza aniżeli kobiety. Niechętnie się badają i leczą, na dodatek krócej żyją. Gdy zatem dopadnie ich osteoporoza są zwykle bardziej schorowani niż kobiety i bardziej narażeni na powikłania po złamaniach, takie jak zapalenie płuc i choroba zakrzepowo-zatorowa.

Mężczyźni coraz częściej nie dbają o zdrowie i kondycję fizyczną, a to sprawia, że coraz bardziej narażeni są na złamania kości związane z osteoporozą.

Chłopcy mniej się ruszają, bo częściej teraz grają w gry komputerowe, a nie w piłkę na boisku. Tymczasem tylko wysiłek fizyczny przed 30.

rokiem życia, który jest obciążeniem dla naszego szkieletu, ma zasadnicze znaczenie dla mocnej budowy kości, którą tracimy wraz z wiekiem.

„W średnim i starszym wieku wysiłek fizyczny nie wzmacnia już naszych kości, co nie znaczy, że nie ma żadnego znaczenie jeśli chodzi o osteoporozę i ryzyko złamań” – podkreśla dr Misiorowski.

Gdy jesteśmy bardziej sprawni, rzadziej upadamy, a gdy się już przewrócimy, to upadamy bardziej umiejętnie, bo mamy lepszą koordynację ruchową. Jeśli nawet dojdzie do złamania kości, to jest ono mniej groźne.

Dlatego zawsze warto dbać o sprawność fizyczną.

Jako przykład specjalista podaje kobiety, które uprawiają aerobik. Im również – podkreśla – tak samo często przytrafiają się złamania jak tym paniom, które nie ćwiczą. Główna różnica polega na tym, że im częściej przytrafiają się mniej groźne złamania np. kości promieniowej (przedramienia), a nie szyjki kości udowej, które często kończą się zgonem lub trwałą niepełnosprawnością.

Przed poważnymi złamania kości dobrze chroni taniec, obojętnie w jakiej postaci. Podczas kongresu mówił o tym prof. Steven Boonen, gerontolog i geriatra uniwersytetu w Leuven w Belgii. Przekonywał, że osoby, które częściej tańczą i mają większe poczucie rytmiki nawet kiedy chorują na osteoporozę rzadziej łamią sobie kości, a gdy już do nich dojdzie rzadziej cierpią z powodu powikłań.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

zbw/ tot/

Osteoporoza – częstsza u kobiet, groźna także u mężczyzn

Osteoporoza, czyli stopniowy zanik tkanki kostnej, powszechnie uważana jest za schorzenie zagrażające głównie kobietom. Prawdą jest, że to one częściej chorują, jednak to mężczyźni są dwukrotnie bardziej narażeni na zgon z powodu powikłań – ostrzegają specjaliści.

Lubię to!

Osteoporoza zaczyna się rozwijać zwykle ok. 50-60 roku życia, a po 10-12 latach dochodzi do poważnego zmniejszenia masy kostnej i upośledzenia mikroarchitektury tkanki kostnej, które zwiększa łamliwość kości. Choroba przez wiele lat może przebiegać bezobjawowo.

– Pierwszym sygnałem bardzo często jest złamanie, które jest oznaką już znacznego zaawansowania choroby – ostrzega prof. Wojciech Pluskiewicz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (ŚUM) w Katowicach.

Określenie ryzyka zachorowań

Jak podaje Polski Portal Osteoporozy, najczęstsze osteoporotyczne złamania dotyczą: kręgosłupa, kości promieniowej (złamanie w nadgarstku) oraz szyjki kości udowej. Ich konsekwencje mogą być bardzo niebezpieczne, włącznie z niepełnosprawnością i zgonem.

Tymczasem ryzyko złamań można wykryć nawet z 10-letnim wyprzedzeniem. Umożliwia to kalkulator FRAX wprowadzony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Jest to internetowy program, który oblicza 10-letnie ryzyko złamania na podstawie wprowadzonych danych takich jak np.: płeć, wiek, masa ciała, przebyte dotąd złamania, występowanie osteoporozy w rodzinie.

Jeśli ryzyko jest wysokie, należy zgłosić się do lekarza, by przeprowadzić tzw. badanie densytometryczne, czyli pomiar gęstości mineralnej kości.

Według zaleceń WHO badanie powinno być wykonywane w szyjce kości udowej lub kręgosłupie techniką DXA (Dual Energy X-ray Absorptiometry.

Jeśli potwierdzi ono ubytki w kości, potrzebna będzie dodatkowa diagnostyka, która pozwoli wyjaśnić podłoże choroby. W tym celu wykonuje się badania krwi i moczu.

Specjaliści podkreślają, że badaniu densytometrycznemu powinny poddawać się szczególnie osoby z grupyryzyka, co w przypadku osteoporozy oznacza m.in.: kobiety po menopauzie, mężczyzn po 60. roku życia, osoby, które miały w rodzinie przypadki osteoporozy oraz długotrwale przyjmują niektóre leki np. przeciwpadaczkowe, immunosupresyjne, zmniejszające krzepliwość krwi.

Choroba groźna też dla mężczyzn

Według dr Waldemara Misiorowskiego z kliniki endokrynologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie na osteoporozę choruje ok. 3 mln Polaków, a 8 mln jest nią zagrożonych. Znacznie częściej chorują kobiety – co trzecia po 50 roku życia.

Mężczyźni rzadziej zapadają na osteoporozę, także do złamań dochodzi u nich dwa razy rzadziej. Dzieje się tak, ponieważ z reguły mają większą masę kostną niż kobiety.

– Gdy jednak osteoporoza rozwinie się u mężczyzn, to są oni bardziej narażeni na zgon z powodu powikłań po złamaniach kości, do jakich często doprowadza to schorzenie – wyjaśnia dr Misiorowski.

Według specjalisty wynika to z faktu, że mężczyźni rzadziej niż kobiety chodzą do lekarza, niechętnie się badają i leczą. Stąd, gdy już zapadną na osteoporozę, są bardziej narażeni na powikłania po złamaniach, takie jak zapalenie płuc i choroba zakrzepowo-zatorowa.

Profilaktyka i leczenie

Osteoporozie można zapobiegać i należy do robić od najmłodszych lat. Podstawą są: właściwa, bogata w wapń, dieta, odpowiednia dawka witaminy D oraz aktywność fizyczna, która pozwala utrzymać zdrowy układ kostny.

  • Leczenie schorzenia polega zaś na uzupełnianiu niedoborów wapnia i witaminy D, stosowaniu leków aktywnych w osteoporozie oraz zapobieganiu upadkom.
  • Dr Misiorowski przekonuje, że wdrożone na czas leczenie osteoporozy jest skuteczne i chroni przed złamaniami kości, co potwierdzają doświadczenia takich krajów jak Kanada i Nowa Zelandia, gdzie lata temu wdrożono program wczesnego wykrywania i leczenia osteoporozy.
  • – Efekt tego jest taki, że od trzech lat rejestruje się tam spadek złamań osteoporotycznych – wskazuje ekspert.

Czym jest osteoporoza i jak ją leczyć? – Czytelnia apteki Cefarm24

Najprościej mówiąc, jest to choroba polegająca na ubytku masy kostnej, co objawia się łamliwością kości. Nierzadko urazy spowodowane osteoporozą nie są bolesne, co utrudnia wykrycie choroby. W Polsce może na tę przypadłość cierpieć nawet 2 miliony osób.

Zdecydowana większość z nich to kobiety, jednak sprawa dotyczy również mężczyzn. Osteoporoza najczęściej występuje po 60. roku życia, a w przypadku kobiet może rozpocząć się nawet po 40. roku życia i ma to związek z okresem menopauzy.

Około 80% przypadków stanowi osteoporoza pierwotna, natomiast w reszcie przypadków dochodzi do reakcji organizmu na leki, alkoholizm czy zaburzenia hormonalne.

Czynniki ryzyka występowania osteoporozy

Istnieje kilka ważnych aspektów naszego zdrowia, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Niektóre z nich są możliwe do wyeliminowania. O jakich czynnikach mowa? Są to przede wszystkim

  1. Wiek (ludzki szkielet traci masę naturalnie od 25.-30. roku życia).
  2. Płeć (kobiety chorują częściej).
  3. Zmiany hormonalne (menopauza).
  4. Obciążenia genetyczna – występowania osteoporozy w rodzinie.
  5. Choroby nerek, tarczycy, zaburzenia trawienia i wchłaniania składników pokarmowych.
  6. Wysokie spożycie alkoholu, palenie papierosów.
  7. Niewielka aktywność fizyczna.
  8. Dieta uboga w wapń.
  9. Niedobory witaminy D.
  10. Niektóre leki sterydowe.
Leia também:  Drętwienie palców u nóg

Mechanizm choroby i objawy

Podstawowym powodem gorszej kondycji kości i ich łamliwości jest niedobór wapnia w organizmie. Wapń, a dokładniej siatka kolagenowa z soli wapnia, odpowiada za strukturę kości i ich wytrzymałość.

Zrzeszotnienie kości, czyli osteoporoza, powstaje gdy naturalna przyswajalność wapnia w organizmie człowieka spada. Co za tym idzie, gości nie mają tak gęstej struktury i są podatne na złamania. Proces ten najbardziej dotyczy wrażliwych elementów szkieletu, tj.

kręgi w odcinku piersiowo-lędźwiowym, szyjki kości udowej, żeber oraz kości promieniowej. To tam najczęściej dochodzi do bolesnych złamań, które mogą doprowadzić do upośledzenia ruchów motorycznych, w związku z czym osoba chora może stracić możliwość swobodnego chodzenia.

Niestety, osteoporoza nie daje objawów. Gdy już dochodzi do złamań, choroba jest w zaawansowanym stadium.

Leczenie osteoporozy

Jednym z podstawowych badań, które może pomóc w ocenie postępu choroby, jest densytometria. Badanie to określa gęstość kości w odcinku lędźwiowym lub biodra. Ponadto warto wykonać morfologię krwi, która odpowie na pytania związane z gospodarką wapnia w organizmie.

Jeśli stwierdzono u nas osteoporozę (lub jej wczesne stadium – osteopenię), lekarz najczęściej przepisuje generyczne bisfosfoniany, wśród których wyróżnia się alendronian, ryzedronian i ibandronian. Powodują one zahamowanie resorpcji wapnia – tj.

jego utratę w kościach oraz działają zapobiegawczo przeciwko złamaniom.

Aktywność fizyczna i suplementacja w trakcie choroby

W osteoporozie istotna jest odpowiednia dieta wsparta suplementacją. Nie może w niej zabraknąć białka, magnezu, potasu i wapnia. Ponadto, niezwykle istotna jest suplementacja witaminy D.

Niestety, w naszej szerokości geograficznej brak słońca powoduje, iż nasze ciała nie są w stanie wytworzyć dostateczną ilość witaminy D. A jest ona potrzebna, ponieważ uczestniczy w wchłanianiu wapnia z przewodu pokarmowego.

Warto jednak pamiętać, aby suplementację należy przeprowadzać pod ścisłą kontrolą lekarza. Nadmiar wapnia w organizmie może mieć negatywne skutki i prowadzić do zwapnienia naczyń krwionośnych.

Równie istotna jest aktywność fizyczna – zarówno profilaktycznie, jak i w trakcie choroby. Całkowita bezczynność ze strachu przed złamaniami czy upadkami nie jest zalecana. Po dokładne wytyczne najlepiej udać się do wykwalifikowanego lekarza.

Osteoporoza u mężczyzn

Osteoporoza to choroba metaboliczna, która powoduje zmniejszenie się gęstości kości i w konsekwencji ich łamliwość. Mimo że osteoporoza najczęściej występuje u kobiet po menopauzie, może ona dotknąć także mężczyzn. Osteoporoza jest niebezpieczną chorobą dla twoich kości. Jeżeli nie podejmiesz jej leczenia, grożą ci złamania, zwyrodnienia kości.

1. Czynniki ryzyka osteoporozy

Przy chorobie jaką jest osteoporoza kluczowy jest wiek, ale nie tylko. Jeśli masz powyżej 50 lat, czynniki ryzyka na które masz bezpośredni wpływ to:

Jeśli już sprawdziłeś, jakie czynniki ryzyka cię dotyczą, pomyśl, który z nich możesz łatwo wyeliminować. Nie staraj się zmienić wszystkich na raz, bo może okazać się to zbyt trudne i odebrać ci motywację.

Najlepiej jest zrobić sobie plan – co wyeliminujesz najpierw, a co później. Zacznij od czegoś drobnego – na przykład codziennego spaceru lub joggingu.

2. Diagnostyka osteoporozy

Często zdarza się, że mężczyzn po prostu nie bada się pod względem osteoporozy. Uznaje się, że osteoporoza to raczej „kobieca” choroba. Jednak wcale tak nie jest! Kości mogą tracić gęstość niezależnie od płci.

Są różne możliwości stwierdzenia osteoporozy:

  • badanie krwi,
  • badanie poziomu wapnia i witaminy D,
  • densytometria kości.

Densytometria kości to badanie gęstości kości. Przypomina badanie rentgenowskie, ale ma o wiele niższy poziom promieniowania. Densytometria powie ci nie tylko o tym, czy masz osteoporozę, ale czy może się ona u ciebie pojawić w najbliższym czasie.

Jeśli badania powiedzą ci, że masz osteoporozę, lub ryzyko osteoporozy jest duże – zwróć się do swojego lekarza, który zaleci odpowiednie leczenie lub profilaktykę.

Nie zapominaj też o regularnych badaniach, aby sprawdzić, czy osteoporoza nie pogarsza jeszcze bardziej stanu twoich kości.

Pamiętaj:

  • Jeśli znajdujesz się w grupie ryzyka, porozmawiaj ze swoim lekarzem o przeprowadzeniu badań na osteoporozę.
  • Jeśli kiedykolwiek przydarzyło ci się złamanie bez widocznej przyczyny, lub przy niewielkim uderzeniu – także zgłoś się na badania i sprawdź, czy osteoporoza nie zaatakowała właśnie ciebie.
  • U mężczyzn po 50. roku życia ryzyko zachorowania na osteoporozę przewyższa ryzyko zachorowania na raka prostaty – nie bagatelizuj objawów jeśli je u siebie zauważysz!

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Wegafarm – Sklep Producenta Suplementów Diety

Osteoporoza należy do schorzeń cywilizacyjnych. Przez lata była chorobą nieco lekceważoną – dopiero ostatnio zaczęto ją traktować jako poważną chorobę społeczną. Dlatego tak ważne jest podniesienie poziomu wiedzy społeczeństwa oraz propagowanie pro zdrowotnych nawyków w tym zakresie. Wspaniałą okazją do edukacji będzie 20 października – Światowy Dzień Osteoporozy…

Samochody, windy, ruchome schody i inne udogodnienia czynią nasze życie wygodniejszym, ale nie zawsze zdrowszym. Mała ilość ruchu – w połączeniu ze skąpym w witaminy i składniki mineralne pożywieniem, używki oraz nadużywanie leków – to najprostszy „przepis” na osteoporozę.

Osteoporozie można skutecznie zapobiegać, cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem aż do późnej starości. Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, ponad 30% kobiet po menopauzie można zakwalifikować do grupy dotkniętej osteoporozą.

Utajony początek choroby sprawia, że jest ona wyniszczającym i podstępnym schorzeniem. Najczęściej chorobę rozpoznaje się dopiero w momencie, gdy już doszło do złamania kości, zwykle po drobnym i pozornie niegroźnym urazie.

Pamiętajmy, że wśród przyczyn zgonów osteoporoza zajmuje trzecie miejsce, zaraz po chorobach układu krążenia oraz nowotworach. Statystyki mówią, że w naszym kraju ponad 25% kobiet i mężczyzn po 50.

roku życia zagrożonych jest złamaniami będącymi konsekwencją osteoporozy, a złamania nasady kości udowej stanowią 9% przyczyn hospitalizacji na oddziałach ortopedycznych.
Z życia kości

Osteoporoza jest chorobą metaboliczną, przejawiającą się zanikiem masy kostnej i w konsekwencji prowadzącą do zwiększonej łamliwości kości. Należy zdać sobie sprawę, że tkanka kostna nie jest tkanką bardzo aktywną metabolicznie. Odgrywa główną rolę w regulacji stężenia elektrolitów w organizmie.

To magazyn metaboliczny jonów – głównie wapnia, fosforu i magnezu, nad którego prawidłową pracą „czuwa” układ hormonalny. Główny składnik kości – wapń, występuje w postaci kryształów dwuhydroksyapatytu. W odpowiedzi na działającą na kość siłę następuje wzmożona produkcja tkanki kostnej.

Swój udział w tym procesie mają komórki kościotwórcze, czyli osteoblasty, które biorą udział w syntezie składników organicznych kości, jednocześnie uczestnicząc w mineralizacji tej tkanki.

Po zakończeniu swej kościotwórczej funkcji zostają one niejako „zamurowane” w wytworzonej przez siebie substancji międzykomórkowej i stają się osteocytami – podstawowymi komórkami dojrzałej tkanki kostnej. Aktywność komórek kościotwórczych stymulują hormony: parathormon, somatotropina, hormony tarczycy, a także niektóre cytokiny. Działanie hamujące wykazują kortykosteroidy.

Zmineralizowana kość jest nieustannie rozpuszczana i demineralizowana przez komórki kościogubne zwane osteoklastami. Zakwaszają one środowisko w wyniku wydzielania do przestrzeni międzykomórkowej protonów, a także produkują niszczące kość enzymy lizosomalne.

Warto wspomnieć, że jednym z najsilniejszych hamulców powstrzymujących osteoklasty przed resorpcją kości jest produkowana przez komórki C tarczycy kalcytonina, a także prawidłowy poziom estrogenów.

W mechanizmie ciągłej przemiany kostnej swój udział mają także osteocyty, które są w stanie rejestrować mikronaprężenia działające na tkanki i stymulować kość do mineralizacji w miejscach szczególnie narażonych na działanie sił.

Badania potwierdzają, że w ciągu roku przebudowie może ulec jedna dziesiąta całej tkanki kostnej organizmu. Można więc założyć, że w ten sposób szkielet człowieka podlega odnowieniu co 10 lat.

Cały ten precyzyjny mechanizm służy dwóm zasadniczym celom – z jednej strony zachowaniu w przybliżeniu stałego składu elektrolitowego organizmu, z drugiej zaś dostosowaniu struktury kości do działających na nią obciążeń.

Niestety, nie zawsze procesy resorpcji i powstawania kości przebiegają w ścisłej równowadze. Po okresie młodości tempo procesów kościogubnych zaczyna przeważać nad tworzeniem nowej kości.

Kto najczęściej choruje?

Choć osteoporoza może dotknąć każdego, to jednak pewne osoby są na nią szczególnie narażone. Choroba ta dotyka znacznie częściej kobiety, aniżeli mężczyzn.

Dzieje się tak dlatego, że kobiety są wcześniej pozbawione dobroczynnego wpływu hormonów płciowych. Na osteoporozę częściej chorują osoby szczupłe o wątłej budowie ciała i jasnej karnacji.

Wśród czarnoskórych kobiet występuje prawie dwukrotnie rzadziej niż u kobiet rasy białej.

Można założyć z dużym prawdopodobieństwem, że jeżeli nasi rodzice cierpieli na osteoporozę, to także i my jesteśmy na nią narażeni – naukowcy potwierdzili dziedziczne tendencje rozwoju tej choroby – choć przy odpowiednim stylu życia możemy zachować zdrowe kości do późnej starości. Rzecz jasna, o tym, jaką masę kostną zachowamy na starość, w dużej mierze decyduje tryb życia.

Siedząca praca i mała aktywność fizyczna w połączeniu z dietą ubogą w nabiał i warzywa – to niemal murowana osteoporoza. Utracie masy kostnej sprzyja także częste picie alkoholu, palenie papierosów i nadmierne spożywanie kawy oraz niektóre lekarstwa. Do leków tych na pewno zaliczyć należy glikokortykosteroidy, stosowane długotrwale w leczeniu m. in.

astmy, czy chorób o podłożu autoimmunologicznym. Spośród chorób, które mogą przyczynić się do utraty masy kostnej należy także wymienić zaburzenia endokrynologiczne – w tym nadczynność tarczycy oraz przytarczyc i nadnerczy. Negatywny wpływ na tkankę kostną wywiera także przewlekła niewydolność nerek oraz schorzenia reumatyczne i związana z nimi upośledzona ruchomość stawów.

Po pierwsze – profilaktyka!

W przypadku osteoporozy stwierdzenie, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, jest szczególnie trafne. Specjaliści są zdania, że profilaktykę tej choroby należy rozpocząć już w dzieciństwie.

Zachorowanie na osteoporozę jest bowiem bardziej prawdopodobne u osób, które nie osiągnęły optymalnej masy kostnej w okresie wzrastania (posiadają niską szczytową masę kostną).

Jednym z najistotniejszych czynników regulujących fizjologiczną przebudowę tkanki kostnej jest aktywność fizyczna, warunkująca właściwe obciążanie mechaniczne szkieletu kostnego. Zaobserwowano, że przewlekle chorzy, skazani na leżenie w łóżku pacjenci tracili masę kostną w bardzo szybki sposób.

Pomiary gęstości kośćca wykazały zmniejszenie masy kostnej nawet o 45% w stosunku do stanu sprzed choroby. Gwałtowny ubytek kości występuje także u kosmonautów w czasie długotrwałego lotu kosmicznego. Brak grawitacji odciąża kości, co kończy się redukcją ich masy oraz gęstości.

Według rehabilitantów, do utrzymania aktywności procesów kościotwórczych niezbędne jest stopniowane i zmienne obciążanie kości. Szczególnie korzystnie na szkielet kostny oddziałują siły zmieniające się pulsacyjnie z częstotliwością do 10Hz, typowe dla spaceru lub biegu. Natomiast niektóre sporty uprawiane wyczynowo mogą działać niekorzystnie na tkankę kostną – nadmiernie obciążona kość może ulec deformacjom i zwyrodnieniu.

Leia também:  Zapalenie stawu skroniowo-żuchwowego – przyczyny, objawy, leczenie

Nie zapominajmy także o odpowiedniej podaży wapnia w diecie. W zależności od płci, wieku i stanu zdrowia dzienna dieta człowieka powinna zawierać od 800 mg do nawet 1500 mg (w przypadku osób starszych, kobiet ciężarnych i karmiących) wapnia. Dzienna porcja wapnia znajduje się np.

w 3 dużych szklankach mleka lub 15 dag białego sera. Poza nabiałem ten cenny pierwiastek znajdziemy w kapuście, szpinaku, brokułach, koprze włoskim, nasionach soi i fasoli, a także w sardynkach – jedzonych wraz ze szkieletem. Warto sięgać po produkty o mniejszej zawartości tłuszczu, np.

chudy nabiał, gdyż wapń w nich zawarty cechuje się większą przyswajalnością.

Dzienne spożycie wapnia można uzupełnić, sięgając po jeden z preparatów zawierających ten składnik, choć nie zawsze przyswajalność wapnia np. w tabletkach jest na tyle wysoka, by w całości pokryć deficyty żywieniowe w tym zakresie.

Oprócz tłuszczu, na wchłanianie wapnia źle wpływają  niektóre kwasy zawarte w pożywieniu (w tym szczawiany i fosforany) oraz dieta wysokobiałkowa.

Naszymi sprzymierzeńcami w walce o zdrowe i mocne kości są natomiast laktoza oraz magnez, a także witamina D.
Terapia

Podstawowym celem leczenia osteoporozy jest powstrzymywanie zaniku masy kostnej i zapobieganie złamaniom. Szczególnie źle rokują złamania u chorych po 80.

roku życia, kiedy to mogą stać się przyczyną nie tylko kalectwa, lecz nawet zgonu. Śmiertelność szpitalna kobiet powyżej 70. roku życia hospitalizowanych z powodu złamania szyjki kości udowej wynosi aż 13%.

Większość zgonów wiąże się z nasileniem chorób układu krążenia i zakażeń.

Współczesna farmakoterapia osteoporozy obejmuje kilka grup leków, które często podaje się jednocześnie. Choć nie sposób omówić wszystkich grup leków szczegółowo, to na pewno warto wiedzieć, jak działają:

  • kalcytonina – podawana w postaci zastrzyków domięśniowych lub sprayu do nosa w znacznym stopniu zmniejsza ryzyko złamań i jest lekiem zwalczającym bóle kostne, spowodowane osteoporozą,
  •  bisfosfoniany są jedynymi jak dotąd lekami, które wykazują skuteczność przeciwzłamaniową,
  • estrogeny – ich stosowanie (w postaci tabletek lub plastrów transdermalnych) hamuje proces zmniejszania masy kostnej.
  • preparaty zawierające wapń i witaminę D – jako jedyne posiadają udowodnione działanie stymulujące powstawanie kośćca. Działają synergistycznie – kalcitriol (aktywna forma witaminy D3) nie tylko zwiększa wchłaniane wapnia w jelicie, lecz także pobudza organizm do odkładania fosforanu wapnia w tkance kostnej,
  • parathormon (PTH) jest hormonem osteolitycznym. U kobiet leczonych parathormonem stwierdzono zmniejszenie ryzyka nowych złamań. Jest jednym z najbardziej obiecujących leków, mających zastosowanie w leczeniu osteoporozy.

Światowy Dzień Osteoporozy. Czy można uniknąć tej choroby? Dlaczego kobiety częściej na nią chorują? –

O tym, jak żyć z osteoporozą rozmawiamy z dr n. med. Iwoną Aponowicz, reumatologiem, która pracuje w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie.
Co 30 sekund dochodzi do złamania kości Światowy Dzień Osteoporozy, po raz pierwszy, został zorganizowany 20 października 1996 r. przez brytyjskie National Osteoporosis Society przy wsparciu Komisji Europejskiej. Chodziło o  zwiększanie świadomości dotyczącej tej choroby i jej głównego powikłania, jakim są złamania niskoenergetyczne. Światowa Organizacja Zdrowia uznała ją za chorobę cywilizacyjną.
W krajach Unii Europejskiej z powodu osteoporozy co 30 sekund dochodzi do złamania.
Choroba dotyka ponad 150 mln osób na świecie. W Polsce to około 3 mln chorych na osteoporozę, z czego 2,5 mln stanowią kobiety.
Czym jest osteoporoza?

Osteoporoza jest chorobą szkieletu, która charakteryzuje się obniżoną wytrzymałością i zwiększonym ryzykiem złamań. Choroba ta częściej występuje u kobiet. W Polsce zapada na nią 30-40 proc. kobiet powyżej 50 r.ż. oraz 10-13 proc. mężczyzn.

Różnice te wynikają głównie z krótszego okresu dobroczynnego wpływu żeńskich hormonów płciowych na układ kostny kobiety (po menopauzie ich poziom gwałtownie spada) w porównaniu do dłuższego wpływu męskich hormonów płciowych na układ kostny mężczyzny, niekiedy do późnej starości.

Większe zagrożenie osteoporozą u kobiet wynika też z osiągania przez kobiecy szkielet niższej niż u mężczyzn, tzw. „szczytowej masy kostnej”, czyli największej masy kostnej osiągniętej po okresie wzrastania w wieku ok. 20-25 lat.

Na szczytową masę kostną oprócz hormonów i czynników genetycznych mają wpływ również aktywność fizyczna oraz właściwa podaż wapnia i witaminy D3. Ważne jest też unikanie palenia tytoniu i nadużywania alkoholu.

Osteoporoza nazywana jest też zrzeszotnieniem tkanki kostnej. Co to znaczy

W sposób obrazowy nazwa ta tłumaczy, jak wygląda ubytek masy kostnej. Zdrowa kość składa się z ciasno przylegających do siebie beleczek. Kiedy ulega osteoporozie, beleczek w tej samej objętości jest dużo mniej, nie są ciasno upakowane, tworzą się „dziurki” jak w sicie czy rzeszocie. Taka kość już nie jest w stanie wytrzymać nawet naturalnych obciążeń.

Choroba przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów, aż do momentu, gdy okazuje się, że kość jest już tak osłabiona, że nie może podołać działaniu normalnych nacisków i wtedy pojawiają się złamania i deformacje szkieletu.

Dlatego osteoporoza nazywana jest „dyskretnym złodziejem” kości.

Najbardziej narażone na złamania są: kręgi w kolicy odcinka piersiowo-lędźwiowego kręgosłupa, szyjka kości udowej, żebra oraz dystalne części (w pobliżu nadgarstka) kości promieniowej.

Jakie są rodzaje osteoporozy?

Wyróżniamy osteoporozę pierwotną i wtórną.

Osteoporoza pierwotna związana jest ze starzeniem się układu kostnego. U kobiet nazywana jest osteoporozą pomenopauzalną, u mężczyzn – starczą. Od ok. 50 r. ż u kobiet dość gwałtownie, a u mężczyzn stopniowo dochodzi do fizjologicznego obniżania się masy kostnej.

Na szybkość tego obniżania się mają wpływ te same czynniki, o których wspominałam wcześniej, a więc czynniki genetyczne, hormonalne (wczesna menopauza) niska aktywność fizyczna, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu.

Po obniżeniu się masy kostnej poniżej pewnego progu rozpoznaje się osteoporozę (na podstawie badania densytometrycznego kości).

Osteoporoza wtórna związana jest dodatkowo ze współistnieniem chorób przewlekłych lub przyjmowaniem leków, które też wpływają na metabolizm kostny i zwiększają ubytek masy kostnej. Do takich chorób należą np.

choroby endokrynologiczne, choroby przewodu pokarmowego związane z zaburzeniami wchłaniania, przewlekłe choroby zapalne takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, choroby neurologiczne.

Leki, które prowadzą do osteoporozy to przede wszystkim glikokortykoidy (leki sterydowe), ale też leki przeciwkrzepliwe czy przeciwpadaczkowe, wszystkie przyjmowane w sposób przewlekły.

Jakie są objawy? Jak rozpoznać, że mamy osteoporozę?

Początkowo, kiedy nie doszło jeszcze do złamań, choroba jest bezobjawowa. Potem, gdy już pojawiają się złamania, szczególnie złamania kompresyjne trzonów kręgów, mogą występować niewielkie objawy bólowe, które traktowane są często jako symptom choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa.

Około 70 proc. złamań kręgosłupa (kompresyjnych, czyli obniżających wysokość trzonów kręgów) przebiega bez bólu.Trudno nawet sprecyzować, kiedy doszło do złamania. O osteoporozie świadczyć mogą zmiany w sylwetce, garbienie się (tzw.

„garb wdowi”), obniżenie wzrostu, zanik talii, deformacje klatki piersiowej.

Natomiast objawów złamań żeber, kości miednicy czy kończyn nie da się nie zauważyć, bo związane są z nagłym i silnym bólem i całkowitą utratą funkcji kończyny. Ciężkim powikłaniem osteoporozy, szczególnie starczej, jest złamanie szyjki kości udowej – zazwyczaj po niewielkim upadku, potknięciu się czy skręceniu kończyny – i prawie zawsze wymaga leczenia operacyjnego.

Jakie mogą być konsekwencje złamań?

Złamania osteoporotyczne, niezależnie od lokalizacji, zwiększają ryzyko zgonu spowodowanego powikłaniami zatorowo-zakrzepowymi, krążeniowymi i zapalnymi.

Chorzy umierają wówczas z powodu zapaleń płuc czy zatorowości lub udaru.

Osteoporoza jest chorobą przewlekłą, dlatego wczesne jej rozpoznanie u pacjentów z grupy ryzyka umożliwia zapobieganie oraz zastosowanie leczenia już na wczesnym etapie tak, by zapobiegać złamaniom.

Na czym polega leczenie?

W leczeniu osteoporozy działamy dwukierunkowo. Po pierwsze staramy się przeciwdziałać utracie masy kostnej, stosując leczenie farmakologiczne i niefarmakologiczne. Po drugie – zmniejszamy ryzyko upadków i złamań.

Jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby? Czy w ogóle można zapobiec?

Zachęcamy pacjentów do eliminowania czynników, na które mają wpływ. Chodzi o zmianę stylu życia i zwiększenie aktywności fizycznej. To najistotniejsze elementy terapii. Sugerujemy prawidłowe żywienie, zwłaszcza dietę bogatą w wapń i witaminę D3.

Chodzi o uzupełnienie niedoborów tych składników poprzez stosowanie odpowiednich preparatów. Zalecamy unikanie palenia tytoniu i nadużywania alkoholu. Leczymy też choroby współistniejące. Wyrównujemy zaburzenia hormonalne. Stosujemy optymalne leczenie innych chorób, unikając w miarę możliwości podawania leków sterydowych.

Szacujemy ryzyko złamania i jeśli jest wysokie, włączamy leki wpływające na metabolizm kostny.

Wspomniała Pani Doktor o zapobieganiu upadkom

Niewątpliwie bardzo ważne jest zmniejszanie ryzyka upadków. Chodzi o np. korygowanie wad wzroku u chorych niedowidzących, stosowanie odpowiedniego obuwia.

Ważna jest też rehabilitacja wspomagająca poprawę koordynacji nerwowo-mięśniowej u chorych z chorobami neurologicznymi, dopasowanie prawidłowego zaopatrzenia ortopedycznego u pacjentów z problemami z chodzeniem, dostosowanie otoczenia i likwidację barier (schodków, progów itp.) dla osób niepełnosprawnych.

Jakieś zalecenia…

Podsumowując, dbajmy o siebie i o własne dzieci, bo już w tym wieku pracujemy na swoje kości.

Starajmy się, aby w codziennej diecie była odpowiednia ilość wapnia, witaminy D 3, białka, fosforu i magnezu.

Stawiajmy na aktywność fizyczną na wolnym powietrzu przynajmniej trzy razy w tygodniu – spacery, rower, rzućmy palenie, ograniczmy alkohol i kawę. Przestrzegajmy zaleceń lekarskich. Tylko tyle i aż tyle.

  • Właściwie dobrany, indywidualnie dla chorego, sposób leczenia może istotnie zmniejszyć ryzyko złamań, a nawet im zapobiec i utrzymać sprawny układ ruchu do późnej starości.
  • Dziękuję za rozmowę.
  • Rozmawiała Dorota Kulka

Iwona Aponowicz – dr n. med., ukończyła Akademię Medyczną w Gdańsku. Pracuje w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie.

Najpierw na Oddziale chorób wewnętrznych, gdzie uzyskała specjalizację II-go stopnia z chorób wewnętrznych, a następnie na Oddziale reumatologii. W 2008 r.

uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie reumatologii. Od maja 2008 r. kieruje Oddziałem reumatologii kościerskiego szpitala.

W 2010 r. ukończyła studia podyplomowe w zakresie psychologii klinicznej. W 2013 r. obroniła rozprawę doktorską analizującą znaczenie czynników społeczno-środowiskowych w przebiegu reumatoidalnego zapalenia stawów. Opublikowała 10 prac medycznych w czasopismach i monografiach. Wypromowała trzech specjalistów z zakresu reumatologii.

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*