Czy e-papieros to dobry sposób na rzucanie palenia?

Czy e-papieros to dobry sposób na rzucanie palenia?

Kto nigdy nie palił, nie zrozumie, jak trudno jest zerwać z nałogiem nikotynowym! To bardzo silny rodzaj uzależnienia psychicznego, którego raczej nie da się pozbyć przy pierwszej próbie, korzystając wyłącznie z zasobów silnej woli! Większość palaczy podejmuje przynajmniej kilka lub kilkanaście takich prób! Dlaczego jest to tak ciężkie? Czy można skutecznie uwolnić się od obecności dymu tytoniowego w swoim życiu? Oto 3 skuteczne sposoby na rzucenie palenia!

Dlaczego chcę rzucić palenie?

To chyba najtrudniejsze pytanie w życiu palacza, który chce zerwać z nałogiem. Silna motywacja to prawdziwy klucz do sukcesu. I choć oczywiście względy zdrowotne wydają się najważniejsze, to nie dla każdego jest to równie mocny impuls.

Wiele prób rzucenia palenia jest z góry spisanych na porażkę właśnie dlatego, że motywacja nie była szczera! Znalezienie dobrego powodu, dla którego warto rzucić papierosy, gwarantuje wytrwanie w postanowieniu i jest niejako równoznaczne z określeniem swojej gotowości do rozpoczęcia procesu uwalniania się od nikotyny. Dobrze wyznaczyć sobie dzień, który będzie pierwszym krokiem do nowego beznikotynowego życia, a zanim on nastąpi odpowiednio się do niego przygotować i poinformować najbliższych o swojej decyzji, prosząc ich o wsparcie i zrozumienie w chwilach kryzysu.

Jak przestać palić?

Dobrze byłoby wiedzieć, co pomaga rzucić palenie, niestety nie ma jednej dobrej i uniwersalnej rady! Naukowcy i lekarze wielu specjalizacji starają się wypracować skuteczne metody zrywania z nikotynowym nałogiem, które równocześnie neutralizują skutki uboczne rzucania palenia. Prawda jest jednak taka, że każdy inaczej przechodzi przez nikotynowy odwyk.

Jest to związane z tym, że uzależnienie od papierosów ma przede wszystkim wymiar psychiczny, przez co ma mocno zindywidualizowany charakter. Nikotyna jako silna neurotoksyna stymuluje aktywność hormonów szczęścia i działa pobudzająco! Jest narkotykiem (uznana za narkotyk przez WHO), który sprawia, że człowiekowi jest dobrze.

Jednak działanie to bardzo szybko mija, zamiast przyjemności pojawia się stres i przymus przyjęcia kolejnej dawki! Uzależnienie od nikotyny inaczej niż w przypadku tzw. twardych narkotyków występuje niemal wyłącznie na poziomie psychicznym i tylko w niewielkim stopniu ma aspekt biologiczny. Mimo to wielu palaczy najbardziej boi się tzw.

głodu nikotynowego, a jak pokazują badania jego objawy ani nie trwają zbyt długo (około 2 tygodnie), ani nie są tak dotkliwe jak np. przy detoksie alkoholowym! Bolesne jest więc zrywanie nie z nikotyną per se, a z przyzwyczajeniami i uczuciami, z jakim jest ona utożsamiana przez palącego.

Właśnie przez pozytywne rytuały związane z paleniem rzucanie nałogu nikotynowego jest tak trudne i wymaga działania na kilku frontach. Zwykle motywacja i silna wola nie są wystarczające, dlatego trzeba korzystać z każdej dostępnej pomocy.

Nikotynowa terapia zastępcza

Głównym zadaniem farmakoterapii w walce z uzależnieniem od nikotyny jest zmniejszanie objawów odstawiennych (np. rozdrażnienie, niepokój, bezsenność, bóle głowy, zaburzona koncentracja) oraz redukowanie chęci zapalenia papierosa.

Trzeba jednak pamiętać, że żaden lek nie sprawi, że „jak ręką odjął” znika przymus sięgnięcia po papierosa, a uzależnienie nikotynowe odchodzi w niepamięć.

Nie, to tak nie działa! Środki farmakologiczne stanowią bardzo ważny element walki z nikotynizmem, jednak pomagają tylko w przypadku biologicznego uzależnienia od nikotyny! Wśród środków farmakologicznych popularnością cieszy się tzw. nikotynowa terapia zastępcza.

Polega ona na dostarczaniu do organizmu czystej nikotyny w postaci gum, plastrów, pastylek do ssania lub sprayów. Szeroki wybór tego typu preparatów o różnej zawartości nikotyny ma w swojej ofercie m.in. marka Nicorette. Wraz z początkiem takiej kuracji całkowicie rezygnuje się z palenia papierosów, a dawkę nikotyny stopniowo obniża się aż do momentu całkowitego odzwyczajenia się organizmu.

Farmakologiczne środki z cytyzyną

Zmniejszyć objawy głodu nikotynowego oraz ograniczyć chęć zapalenia kolejnego papierosa można również bez użycia nikotyny! Potrzebny do tego jest lek z cytyzyną np. Desmoxan. Cytyzyna jest alkaloidem, który wykazuje właściwości podobne do nikotyny.

Mówiąc inaczej, działa skutecznie w leczeniu biologicznego uzależnienia od tytoniu, ponieważ oszukuje organizm, udając, że jest nikotyną.

Powodzenie kuracji uzależnione jest od ścisłego postępowania według schematu dawkowania podanego na ulotce i całkowitej rezygnacji z papierosów w 5 dni po rozpoczęciu leczenia! Cytyzyna daje bardzo dobre rezultaty w zrywaniu z nałogiem nikotynowym (pełna kuracja trwa 25 dni) i polecana jest zarówno przez lekarzy, jak i byłych palaczy.

Terapia poznawczo-behawioralna

Gdy środki farmakologiczne stopniowo zwalczają chęć palenia i ograniczają objawy abstynencji, jednocześnie trzeba zająć się uzależnieniem psychicznym. Psychoterapia jest niesamowitym wsparciem zarówno na etapie podejmowania decyzji o rzuceniu palenia, jak i w trakcie walki z uzależnieniem.

Spotkania z terapeutą pozwalają zrozumieć mechanizm nałogu nikotynowego oraz obalić mit, że palenie uspokaja i służy rozładowaniu emocji. Trudność w pokonaniu nałogu tytoniowego polega na tym, że mimo pełnej świadomości szkodliwości papierosów, uzależniony żywi silne i bardzo przyjemne uczucia do wszystkiego, co związane jest z rytuałem palenia.

Dopiero zmiana takiego myślenia, uświadomienie sobie sedna własnego uzależnienia, a następnie zrozumienie, że codzienne funkcjonowanie bez papierosów jest możliwe (i wcale nie jest ubogą wersją dawnego życia!) stanowi ważny krok na drodze do wyzdrowienia.

Następnym etapem rzucania palenia jest wypracowanie nowych schematów radzenia sobie w stresujących sytuacjach, które do tej pory „rozładowywane” były papierosem.

Co jeszcze na rzucanie palenia? Może metody niekonwencjonalne?

Jako kolejny sposób skutecznej walki z nikotynizmem warto wprowadzić jedną z metod niekonwencjonalnych, której celem jest nauka osiągania dobrego samopoczucia bez przymusu zapalenia papierosa. Zwolennicy alternatywnej medycyny rekomendują akupunkturę, czyli wbijanie cienkich igieł w ściśle określonych punktach na ciele.

U osób, które chcą rzucić palenie, dzięki kilku sesjom akupunktury można przywrócić zaburzoną w wyniku odstawienia nikotyny równowagę, a także zneutralizować negatywną energię, która powodowała do tej pory chęć zapalenia papierosa.

Jeśli myśl o wbijaniu igieł w ciało budzi dyskomfort, można wypróbować hipnozę lub biorezonans albo skorzystać z pomocy specjalistów praktykujących metodę Carra.

Chcesz rzucić palenie? Zrób to! Nieważne, jaki sposób wybierzesz, spróbuj, a jeśli się nie uda, spróbuj ponownie! Walka z uzależnieniem od nikotyny jest walką nierówną i często skazaną na porażkę.

Jednak nieudane próby nie powinny studzić entuzjazmu, to tylko małe przeszkody, które po prostu trzeba pokonać, aby osiągnąć zamierzony cel.

To, co daje rzucenie palenia, to przede wszystkim zdrowszy organizm, piękniejsza skóra, więcej przyjemności z jedzenia, a także sporo zaoszczędzonych pieniędzy! Warto o to zawalczyć!

E-papierosy: sposób na rzucenie palenia?

  • POLEĆ
  • TWEETNIJ
  • UDOSTĘPNIJ
  • Pobierz

Ilustracja e-papierosów/Fot. PAP/M. Kmieciński

W New England Journal of Medicine (NEJM), prestiżowym czasopiśmie medycznym, właśnie ukazała się praca brytyjskiego zespołu badaczy pod kierunkiem Petera Hayeka z Queen Mary University of London, w której przedstawiono rezultaty prowadzonego przez rok badania klinicznego o wysoko ocenianej metodologii, mającego sprawdzić efektywność rzucania palenia za pomocą e-papierosów lub nikotynowej terapii zastępczej.

886 palaczy zostało podzielonych na dwie grupy.

Wszyscy uczestnicy badania otrzymywali wsparcie w postaci interwencji psychologicznych, jednak jedna grupa korzystała z e-papierosów, a druga z dowolnego środka nikotynowej terapii zastępczej.

Terapia taka polega na dostarczaniu organizmowi nikotyny nie z dymem papierosa, a w postaci np. przyklejanych na skórę plastrów nasączonych nikotyną, gum do żucia czy pastylek z tą substancją.

Co lepsze: e-papieros czy nikotynowa terapia zastępcza?

Okazało się, że po roku do palenia tytoniu nie wróciło 18 proc. palaczy, którzy wspomagali się e-papierosami, oraz 9,9 proc. osób stosujących nikotynową terapię zastępczą.

Także laik wysunie wniosek z tego badania, że e-papierosy są  skuteczniejszą metodą rzucania palenia. Zresztą główny jego autor uważa, że mogą być polecane palaczom jako jeden ze sposobów na zaprzestanie palenia. Skąd zatem wątpliwości?

Aż 80 proc. uczestników z grupy, która wspomagała się e-papierosami, wciąż ich używało po roku. Tymczasem w drugiej grupie tylko 9 proc. osób po roku wciąż korzystało z nikotynowej terapii zastępczej, a zatem wciąż potrzebowało dostarczać sobie narkotyk do organizmu.

„Ta różnica w modelu używania nikotyny budzi niepokój ze względu na odległe skutki korzystania z e-papierosów dla zdrowia” – tak skomentowali rezultaty brytyjskiego badania redaktorzy NEJM dr Belinda Borelli i George T. O’Connor we wstępniaku do styczniowego wydania tego czasopisma.

Wskazują, że wdychany z urządzeń podgrzewających tytoń „dym” także zawiera wiele toksycznych substancji, choć panuje konsensus wśród naukowców, że z pewnością mniej niż dym papierosowy. Jednak coraz więcej jest doniesień naukowych o szkodliwości e-papierosów.

Ponadto, jeśli chodzi o młodych użytkowników tytoniu, w USA zarysowała się tendencja, że z e-papierosów „przechodzą” oni na palenie tradycyjnych.

Do krótkiego wstępniaka jego autorzy dołączyli zresztą szereg odnośników do badań, z których wiele wskazuje na zarejestrowane już niekorzystne dla zdrowia działania niepożądane e-papierosów.

  • „Te doniesienia powodują, że nie można ze spokojem ducha polecać przejścia z papierosów tradycyjnych na  niekończące się używanie e-papierosów jako kompletnego i w pełni skutecznego zerwania z paleniem” – piszą eksperci z NEJM.
  • Zwłaszcza, że skuteczność obecnego już na rynku przez wiele lat leku stosowanego w leczeniu uzależnienia od nikotyny (bupoprionu – dostępny jest jedynie na receptę) jest zbliżona do wykazanej w badaniu Hayeka metody wspomagania się e-papierosami. 
  • Autorzy wstępniaka podkreślają zatem,  że ich zdaniem e-papierosy jako metodę na zaprzestanie palenia powinno się polecać tylko wtedy, kiedy zawiodą wszystkie inne polecane przez Food and Drug Administration metody (połączone ze wsparciem behawioralnym), przy czym należy ustalić najniższą możliwą dawkę wdychanej przez e-papierosa nikotyny oraz określić dokładnie termin, kiedy przestanie się używać tego urządzenia.
Leia também:  Como aparar o bigode: 11 passos (com imagens)

E-papierosy w doświadczeniu polskich praktyków

Opisane badanie nie dotyczy polskiej populacji. Spytaliśmy ekspertów z Poradni Antynikotynowej Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii im. Eugenii i Janusza Zeylandów w Poznaniu o ich doświadczenia z tymi nowymi urządzeniami.

„W naszej poradni nie obserwujemy osób z uzależnieniem wyłącznie od e-papierosów. Zdarzają się czasami wśród palących osoby okresowo używające zamiennie e-papierosy z tradycyjnymi” – odpowiedziały Ewa Chrząstowska i Marta Błachut-Laskowska. 

Zastrzegły, że niektóre osoby, które mają historię uzależnienia od zwykłych papierosów, po okresie palenia tylko elektronicznych, w chwilach wystąpienia sytuacji odbieranych jako trudne, mogą wracać do pierwotnego uzależnienia, czyli palenia papierosów tradycyjnych.

Czy polecają e-papierosy jako metodę na rzucenie palenia?

Nie. A to „ze względu na to, że wdychane z e-papierosów substancje są także toksyczne – pojawiają się badania o ich szkodliwym wpływie na zdrowie”.

 Zwróciły uwagę, że przerzucenie się na wdychanie podgrzanego tytoniu można także traktować jako przyjmowanie substancji uzależniającej nadal i tym samym, podtrzymywanie mechanizmu uzależnienia w nie do końca określonej, mierzalnej dawce. „Wspomniany w artykule tzw.

efekt furtki (gateway effect), również nie przemawia za korzystaniem z takich urządzeń” – dodają w nadesłanym do Serwisu Zdrowie komentarzu ekspertki.

Jakie metody na rzucenie palenia polecają? 

„W poradni, jako podstawę w drodze do rzucenia palenia, przyjmujemy pracę nad motywacją pacjenta, następnie dostosowujemy program rzucenia palenia do indywidualnych potrzeb danej osoby.

Z kolei w ramach stacjonarnego lecznictwa szpitalnego – dla osób z dużą motywacją do rzucenia palenia, mamy w planach dalej rozwijać  5 – dniowy program rzucania palenia przy pomocy cytyzyny. W programie tym istotna jest intensywna psychoedukacja, interwencje terapeutyczne oraz rehabilitacja.

 Program jest wzorowany na przedstawianym podczas IASCL w 2017 r. przez Seo Hong Gwan M. D. Ph. D. z National Cancer Center w Korei” – czytamy w komentarzu.

Długa droga do rzucenia palenia

Najlepiej nigdy nie zacząć palić, bo pozbycie się nałogu jest bardzo trudne. Z badań naukowych wynika, że dla większości uzależnionych dopiero 6-7. próba okazuje się skuteczną. W Polsce od początku lat 90.

ubiegłego wieku zaznaczała się tendencja spadkowa użytkowników tytoniu, przy czym wśród kobiet nie była tak wyraźna, jak wśród mężczyzn. W 1996 roku paliło 40 proc. mieszkańców Polski i 19,4 proc. mieszkanek.

W 2014 roku odpowiednio: 28 proc. i 17, 2 proc. Główny Urząd Statystyczny w tym roku policzył nie tylko palaczy tradycyjnych papierosów, ale i użytkowników e-papierosów (dane za 2018 rok). Okazuje się, że paliło:

  • tylko papierosy – 27,8 proc. mężczyzn,
  • papierosy oraz e-papierosy – 4,8 proc. panów,
  • a użytkowników jedynie e-papierosów było 3,1 proc.

Jeśli chodzi o panie, to:

  • palaczek wyłącznie papierosów w ubiegłym roku było 15,4 proc.,
  • 3,3 proc. paliło zarówno tradycyjne, jak i e-papierosy,
  • zaś tylko te ostatnie – 1,7 proc. kobiet.

Co ciekawe, o ile wśród palaczy tradycyjnych papierosów zdecydowanie dominują osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym oraz podstawowym, to wśród użytkowników e-papierosów przeważają osoby z wykształceniem wyższym oraz średnim i policealnym. 

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródło:

P. Hayek at al: A randomized trial of e-cigarettes vs nicotine replacement therapy, w: NEJM, styczeń 2018

B. Bordelli, G. T. O’Connor: E-cigerettes to assist with smoking cessation, w: NEJM, styczeń 2018

B. Wojtyniak, P. Goryński: Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania – synteza, NIZP-PZH, Warszawa, 2018

Domowe sposoby na rzucanie palenia: czy istnieją i są skuteczne?

  • Chcesz rzucić palenie i zastanawiasz się jak się do tego zabrać?
  • A może masz już za sobą nieskuteczne próby rzucenia palenia?
  • Pamiętaj, że przede wszystkim wiele zależy od Twoich chęci, bo choć preparatów wspomagających walkę z nałogiem jest wiele, to jednak cały proces zaczyna się w Twojej głowie.
  • Poza tym możesz wspomagać się także domowymi sposobami na rzucenie palenia, na przykład… ziołolecznictwem.
  • Weź także pod uwagę, że zioła mogą wspomóc proces rzucania palenia przy odpowiedniej motywacji, ale bez niej – tego typu preparaty nie dadzą rady.

Istnieją też inne metody walki z nałogiem w domu, np.

metoda behawioralna, czyli… skojarzenie palenia z czymś złym.

  1. Nie słyszałeś o tym?
  2. Pamiętaj – rzucanie palenia to proces!
  3. Zerknij okiem – a może tym razem właśnie się uda? 🙂

Spis treści:Dowiedz się więcej o rzucaniu palenia i konsekwencjach nałoduSamokontrola? Metody behawioralne w rzucaniu paleniaZioła wspierające rzucanie paleniaObjawy odstawienia papierosówJak duże jest Twoje uzależnienie od papierosów i nikotyny? Motywacja do walki z nałogiemNagrody za każdy dzień bez papierosa

Przede wszystkim… zapoznaj się z tematem, czyli książkowe porady Allena Carr’a 

  • Jest to książka, która w łatwy sposób opisuje doświadczenia autora w walce z nałogiem nikotynowym.
  • Po raz pierwszy została opublikowana w 1985 roku i od tego czasu nadal jest jedną z częstszych pozycji książkowych, po które sięga się w tematyce walki z nałogiem palacza.
  • Czego można się z niej dowiedzieć?
  • Przede wszystkim tego, jak rzucić palenie bez zbędnych wspomagaczy, czyli środków farmakologicznych zawierających nikotynę, cytyzynę, wareniklinę czy bupropion, których przyjmowanie w odpowiednich dawkach cyklicznie zmniejszanych ma spowodować, że łatwiej będzie Ci rzucić palenie.

Autor prezentuje swoją historię zmagań z nałogiem i wyjaśnia czym jest tzw. pułapka nikotynowa i w jaki sposób można mentalnie uwolnić się od papierosów, niezależnie od tego, czy palisz mało czy dużo.

  1. Wydawca zachwala, że napisana przez Allana Carr’a Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie pozwoli rozstać się z papierosami bez bólu, żalu i poczucia straty, usuwając psychiczną potrzebę palenia.
  2. Pamiętaj jednak, że ta książka skupia się przede wszystkim na psychicznym aspekcie nałogu nikotynowego, natomiast w większości przypadków uzależnienie od tej substancji ma charakter zarówno psychiczny, jak i fizyczny.
  3. Nie można jednak pominąć faktu, że psychika ma kolosalny wpływ na ciało.

I choć faktycznie Twoje ciało i ręka będą chciały wykonywać zapamiętane ruchy (dlatego niektórzy sięgają, po np. papierosy elektryczne), to warto uporządkować sobie w głowie różne kwestie.

  • Jakie?
  • Między innymi takie – dlaczego właściwie chcesz rzucić palenie?
  • Niektórym pomaga podliczenie paczek papierosów i przeliczenie ich na realne pieniądze.
  • Ale najważniejszym powodem rzucenia palenia pozostaje zdrowie.

Samokontrola, jako domowa metoda wspomagająca rzucanie palenia

  1. Aby samokontrolować walkę z nałogiem musisz przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie – w jakich sytuacjach towarzyszy Ci palenie?
  2. Może jest to na przykład papieros do porannej kawy, albo przerwa w pracy?
  3. Jeśli dowiesz się, w jakich sytuacjach najbardziej ciągnie Cię do papierosów będzie łatwiej wyeliminować pewne nawyki.
  4. To znaczy?
  5. Zamiast porannej kawy możesz zaparzyć herbatę, a kawy napić się w drodze do pracy.
  6. Pomiędzy zajęciami nie wychodź na dwór (zwłaszcza, jeśli aura temu nie sprzyja) a na przykład… weź ze sobą ulubioną gazetę i w ten sposób spożytkuj wolny między zajęciami czas.
  7. Jak działa ta metoda?
  8. Polega ona na tym, aby zmienić sytuacje, w której najczęściej towarzyszy Ci nałóg.
  9. Możesz także stopniowo zmniejszać ilość wypalanych papierosów.

Jeśli obecnie palisz, np. 20 papierosów dziennie, to staraj się z każdym dniem, tygodniem lub innym (choć hej, rozsądnym!) okresem ograniczać ilość papierosów.

  • Możesz ustawić sobie powiadomienie w telefonie na konkretne godziny, w których będziesz palił te papierosy, a organizm przywyknie, że otrzymuje dawkę nikotyny tylko w określonym momencie, po konkretnym dźwięku.
  • W czym może to pomóc?
  • Jak Twój organizm przywyknie do mniejszej ilości papierosów, z czasem będzie można jeszcze bardziej ją ograniczać.
  • Ważne jednak, żeby stosować tę metodę regularnie i nie pozwalać sobie na odstępstwa (z powodu imprezy) od tego, co zostało zaplanowane.

Rzuć palenie wykorzystując metodę behawioralną

  1. Na czym polega ta metoda?
  2. Pomyśl z czym złym kojarzy Ci się palenie papierosów i zapamiętaj to.

  3. Powtarzaj często w myślach (i nie tylko), zakorzeń w sobie to, czym negatywnym jest dla Ciebie palenie.

  4. Kiedyś stosowano wstrząsy elektryczne wtedy, kiedy palacz chciał sięgnąć po papierosa, musisz przyznać  – dosyć inwazyjna metoda.

Dzisiaj na szczęście (oby!) już się jej nie stosuje.

  • Możesz jednak znaleźć inny sposób na wyjątkowo okrutne obrzydzenie sobie palenia.
  • Na przykład?
  • Niektórzy delektują się każdym papierosem, wykorzystując każdą pięciominutową przerwę jako okazję do zapalenia papierosa.
  • Spróbuj wypalić papierosa, którego normalnie palisz 5 minut, w… 30 sekund!
  • Możesz tak spróbować nawet parę razy.
  • Prawdopodobnie pojawi się u Ciebie uczucie „przepalenia”.
  • Oczywiście – nie jest to zdrowe, bo nadmiernie inhalujesz się dymem w bardzo krótkim czasie, ale może okazać się pomocne w długofalowym procesie rzucania palenia.
  • Ale… nie musisz się tylko „karać”.
  • Możesz także wprowadzić system nagród.
  • Chcesz zapalić?
  • Zamiast tego zjedz ulubiony owoc, zadzwoń do przyjaciela albo poprzeglądaj Instagrama.
  • Zrób odstępstwo od normy, którą do tej pory był papieros i zamień to na coś, co sprawia Ci przyjemność.
  • Warto tutaj jednak wziąć pod uwagę to, że Twój apetyt podczas rzucania palenia może być zwiększony, dlatego zdecydowanie bardziej polecane są zdrowe przekąski niż słodycze.
  • A cukier, jak wiadomo, jest również składnikiem, który bardzo mocno uzależnia.
  • Kto wie czy nie bardziej niż nikotyna?
Leia também:  Plastyka warg sromowych (labioplastyka)

Zioła, które wspomogą Twoją walkę z nałogiem

  1. Jeśli chodzi o domowe metody wspomagające walkę z paleniem, to jednym z głównych sposobów jest wykorzystanie ziół.
  2. Jak rzucić palenie – zadajesz sobie to pytanie?
  3. Domowe sposoby też mogą być skuteczne, oczywiście jeśli tylko masz odpowiednią motywację.

  4. Żadne ziołolecznictwo nie sprawi, że rzucisz palenie bez chęci sięgnięcia po kolejnego papierosa z dnia na dzień, ale zdecydowanie wykorzystanie niektórych ziół będzie w stanie łagodzić rozdrażnienie czy inne objawy odstawienia.

  5. To znaczy?
  6. Na przykład napar z męczennicy może koić i działać uspokajająco wtedy, kiedy odczuwasz lęki.
  7. Stany lękowe są zupełnie normalne w procesie rzucania palenia – Twój organizm jest przecież uzależniony od nikotyny.

Dzięki właśnie męczennicy (nie sądzisz, że nazwa tego zioła jest wyjątkowo… paradoksalna) będziesz w stanie walczyć z tzw. głodem nikotynowym.

Ale to oczywiście nie wszystko.

Naturalne sposoby na rzucenie palenie obejmują też całą paletę innych leczniczych roślin, wśród których wymienić można:

  • lukrecję, która redukuje uczucie niepokoju, a ze względu na swoje właściwości nazywana jest zastępczym tytoniem;
  • imbir, który osłabia nudności, czyli jedne z możliwych konsekwencji odstawienia nikotyny, działa też detoksykacyjnie;
  • dziurawiec, na co dzień wykorzystywany w walce z depresją, znajdzie też zastosowanie w domowej terapii antynikotynowej, łagodząc stany napięcia, na które bez wątpienia będziemy narażeni po odstawieniu nikotyny.

Dla palaczy pomocne są także środki z zawartością melisy czy waleriany, które również (podobnie jak lukrecja) działają uspokajająco.

Poza tym możesz także skorzystać z różnych adaptogenów roślinnych, jak np. różeniec górski, który wykazuje działanie wspierające prawidłową pracę układu nerwowego.

  • A jak stosować te zioła?
  • Na pewno… nie palić. 😉
  • Większość tego typu ziół jest dostępna w sklepach zielarskich czy aptekach w formie herbatek do picia.
  • Oczywiście – nie od razu Rzym zbudowano.
  • Pamiętaj, że w przypadku picia takich herbat ważna jest także systematyczność.
  • Jeśli masz ochotę sięgnąć po papierosa – spróbuj zając swoją głowę czymś innym, może filmem, dobrą książką albo telefonem do znajomego?
  • W tym czasie zaparz zioła zgodnie z zaleceniami z opakowania, wypij i poczekaj, aż zaczną działać.

Jakie objawy mogą towarzyszyć rzucaniu palenia?

  1. Jeśli masz za sobą chociaż jedno podejście do rzucenia palenia, to na pewno wiesz, jak ciężko jest się powstrzymać przed sięgnięciem po papierosa.
  2. Albo pójściem do sklepu za rogiem w celu kupienia kolejnej paczki papierosów, choć obiecujesz sobie, że przecież poprzednia… była już tą ostatnią.

  3. Rzucając papierosy może towarzyszyć Ci szereg objawów z tym związanych, pewnie prędzej czy później w mniejszym lub większym stopniu pojawi się każdy z nich (choć niekoniecznie).
  4. Jakie to objawy?
  5. Są to:
  6. Jak widzisz – są to objawy nie tylko stricte psychiczne, ale również fizyczne.

  7. Pamiętaj, że nie muszą one pojawić się wszystkie na raz, ale warto obserwować swój organizm i w porę reagować.
  8. Twoje nastawienie jest kluczem do sukcesu.
  9. Jak sobie pomóc rzucając palenie?

Możesz np.

ściągnąć aplikację na telefon (co oczywiście możesz zrobić w każdych warunkach) posiadając smartfona, która będzie podliczała Twoje wyniki w rzucaniu palenia.

To znaczy?

Takie aplikacje liczą, m.in. to, ile dni już nie palisz, ile pieniędzy zaoszczędziłeś, a nawet… ile minut, godzin czy dni swojego życia zyskujesz – wybierając życie bez papierosów. 🙂

Metoda, dzięki której możesz poznać stopień zaawansowania swojego uzależnienia

  • Jedną z metod na sprawdzenie stopnia zaawansowania swojego uzależnienia od palenia papierosów jest znany w internecie test Schneidera.
  • Na czym polega?
  • Test zawiera dwanaście pytań, na które są możliwe tylko dwie odpowiedzi – tak i nie.
  • Jakie to pytania?
  • Są one następujące:
  1. Czy chcesz rzucić palenie papierosów?
  2. Czy decydujesz się na rzucenie palenia dla siebie, czy dla rodziny lub partnerki?
  3. Czy podejmowałeś już wcześniej jakieś próby rzucenia nałogu nikotynowego?
  4. Czy orientujesz się, kiedy (lub w jakich sytuacjach) najczęściej sięgasz po papierosa?
  5. Czy wiesz dlaczego palisz papierosy?
  6. Czy możesz liczyć na wsparcie bliskich osób w sytuacji, kiedy podejmiesz próbę rzucenia palenia?
  7. Czy członkowie Twojej rodziny nie są osobami palącymi papierosy?
  8. Czy w Twoim miejscu pracy nie pali się papierosów?
  9. Czy jesteś zadowolony ze swojego życia (pracy, związku, itp.)?
  10. Czy wiesz gdzie szukać pomocy w walce z uzależnieniem nikotynowym?
  11. Czy zdajesz sobie sprawę z pokus, które będą Ci ciążyć w momencie rzucania palenia?
  12. Czy wiesz jak radzić sobie w sytuacji, kiedy chcesz sięgnąć po papierosa, ale jesteś na etapie rzucania palenia?
  1. Choć wyniki testu oczywiście nie są jednoznaczne, to z pewnością dadzą Ci obraz Twojej motywacji do tego, żeby palenie rzucić… albo tego, że to jeszcze nie czas.
  2. Na podstawie odpowiedzi jesteś w stanie także dowiedzieć się, czy potrzebujesz dodatkowego wsparcia w rzuceniu palenia, na przykład w formie terapii psychologicznej czy farmakoterapii.
  3. Pamiętaj jednak, że tylko szczere odpowiedzi dadzą Ci obraz tego, jak naprawdę to wygląda.
  4. Ważne jest tutaj także wsparcie Twoich bliskich.
  5. Poinformuj ich o tym, że chcesz rzucić palenie, zwłaszcza jeśli są osoby palące w Twoim bliskim towarzystwie.
  6. Dlatego nie wykonuj testu „pod publiczkę” tylko postaraj się szczerze odpowiedzieć na pytanie – czy jesteś gotowy skutecznie rzucić palenie?

Znajdź swoją motywację do walki z nałogiem nikotynowym

  • Jednym ze sposobów na rzucenie palenia w warunkach domowych jest także… znalezienie motywacji do rzucenia palenia.
  • Brzmi banalnie?
  • Niestety – motywacja jest często lekceważona, a w rzeczywistości – najistotniejsza w całym procesie.
  • Motywacja do rzucenia palenia jest pierwszym, a zarazem ostatecznym warunkiem powodzenia terapii antynikotynowej.
  • Pamiętaj, że samymi ziołami nic nie zdziałasz.
  • Musisz po prostu chcieć rzucić palenie, bo… zdrowie, rodzina, pieniądze?
  • Nie ważne – musisz po prostu znaleźć motywację w sobie.
  • Dlaczego jest to takie ważne?
  • Ponieważ o ile za pomocą samych środków wspomagających rzucenie palenie będzie ciężko o to (bez motywacji), o tyle… z samą motywacją możesz całkiem rzucić palenie.
  • Zdarza się, że dużą motywacją dla niektórych palaczy jest choroba nowotworowa bliskiej osoby z rodziny czy grona znajomych.
  • Bo o ile zdjęcia organów dotkniętych rakiem na paczce papierosów może nie budzą aż takiego wstrętu wtedy, kiedy palisz…
  • To pewnie są już dla Ciebie dużo bardziej obrazowe wtedy, kiedy widzisz, jak cierpi bliska Ci osoba.
  • Dobrą motywacją jest także zajście w ciążę partnerki czy starania się o dziecko, a może po prostu – zadbanie o swoje zdrowie?

Zapach dymu papierosowego przenikający każdy materiał (zwłaszcza tapicerkę samochodową – pewnie coś o tym wiesz?) to naprawdę… nie jest już w modzie.

  1. Poza tym: żółknięcie zębów, nieprzyjemna woń z ust, poszarzała i problematyczna cera, problemy z oddychaniem czy problemy z odczuwaniem smaków i zapachów…
  2. To naprawdę nic przyjemnego.
  3. Zastanów się, jak możesz zastąpić palenie.
  4. Nie – nie jedzeniem. 🙂
  5. Może jakiś sport?
  6. Zrób coś dla siebie, zadbaj o swoją aktywność fizyczną i spróbuj znaleźć sposób na rozładowywanie swoich emocji, które do tej pory często ratowałeś zapaleniem papierosa.
  7. No bo przecież… co tak naprawdę rozładowywałeś paleniem?
  8. No właśnie!
  9. Pewnie najczęściej… emocje.

Poza tym zainwestuj np. w leczenie zębów.

Jeśli nie robiłeś tego regularnie, ale za to regularnie paliłeś papierosy – pewnie zostawisz trochę pieniędzy u lekarza dentysty.

To również może być dla Ciebie motywacja, nie tylko to, ile kosztowało Cię doprowadzenie uśmiechu do ładnego stanu, ale i uśmiech… sam w sobie.

Nie palisz kolejny dzień? Nagradzaj się!

  • Rzucanie palenia to trochę taka metafora wejścia na górski szczyt.
  • Jak bardzo wysoki i stromy by nie był, zawsze po drodze jest ciężko.
  • Ale widok z góry… no widok z góry z kolei zawsze robi wrażenie.
  • Pamiętaj, aby doceniać siebie i każdy kolejny dzień, który udało się przetrwać bez sięgnięcia po papierosa, bądź sięgnięcie po ich znacznie mniejszą ilość.
  • Pamiętaj, że rzucanie palenia to proces.
  • Może zdarzyć się tak, że sięgniesz po papierosa.
  • Nie karz się jednak za to i staraj się dalej dążyć do swojego celu.
  • Każda motywacja do rzucenia palenia jest dobra.
  • Możesz na przykład odkładać każde pieniądze, które wydałbyś na paczkę papierosów.
  • Niby nic, a jednak… może się uzbierać nawet paręset złotych w ciągu miesiąca.
  • Oczywiście w zależności od tego, ile tak naprawdę miesięcznie paczek papierosów paliłeś.
  • Co zrobić za takie kwoty?
  • Może wycieczka zagraniczna, albo… prawo jazdy na motocykl, o którym zawsze marzyłeś?
  • Pomyśl, o czym naprawdę marzysz i dąż do tego.
  • Zajmie Ci to nie tylko myśli, ale i chęci sięgnięcia po kolejną paczkę. 
Leia também:  Choroba Alzheimera – opieka w mieszkaniu chorego

Jak e-papierosy wpływają na nasz organizm?

 Elektroniczny papieros jest nowoczesnym urządzeniem, które zastępuje wśród palaczy tradycyjne papierosy. Wyróżniamy e-papierosy zawierające nikotynę, jak również takie bez jej dodatku.  

 E-papierosy zawierają oczyszczoną nikotynę w różnych stężeniach. Dawniej składały się z dawki 24 mg/ml, jednak z powodu wielu zatruć obecnie dozwolona jest dawka18 mg/ml.  

 Zawartość oczyszczonej nikotyny sprawia, że producenci często zachwalają e-papierosy jako lepszą i zdrowszą alternatywę dla zwykłego papierosa, który zawiera duże ilości substancji smolistych.  

 Uwaga! Nikotyna ma działanie silnie trujące i uzależniające. 

 Poza oczyszczoną nikotyną w skład e-papierosa wchodzą również: 

  • glikol propylenowy, 
  • glicerol, 
  • substancje zapachowe.  

Nowoczesne e-papierosy składają się z dwóch części – baterii oraz clearomizera. Clearomizer to pojemnik, w którym umieszcza się płyn, tzw. liquid, natomiast akumulator zasila e-papierosa. Najważniejszą częścią clearomizera jest grzałka umożliwiająca palenie. 

Szkodliwość e-papierosów  

Glikol propylenowy i gliceryna to substancje należące do grupy alkoholi. Są bezpieczne dla zdrowia i wykorzystuje się je do produkcji leków oraz kosmetyków. W związku z tym, że wszystkie substancje zawarte w płynie do e-papierosa są podgrzewane przez grzałkę, przebadano właściwości gliceryny i glikolu po podgrzaniu.  

 Według badań wyższa temperatura zwiększa toksyczność tych związków.  

 Jak wspomniano już wcześniej, e-papierosy w swoim składzie mają również nikotynę, która silnie uzależnia.  

 E-papierosy składają się także z substancji aromatyzujących (znanych jest ponad 7000 smaków).  

Udowodniono, że im więcej substancji zawierają e-papierosy, tym bardziej są one szkodliwe. Najwyższą szkodliwość wykazują dwa związki: wanilina i aldehyd cynamonowy.  

Najnowsze badania American Heart Association (AHA) wskazują, że palenie e-papierosów zwiększa występowanie ataków serca nawet o 60%, a także udarów i zawałów serca o 71%. 

Skutki uboczne palenia e-papierosów 

Palenie e-papierosów prowadzi do: 

  • zwężenia dróg oddechowych; zgodnie z przeprowadzonymi badaniami zwężenie to występuje w takim samym stopniu jak po zapaleniu zwykłego papierosa, 
  • wzrostu ciśnienia krwi,  
  • przyspieszenia bicia serca, 
  • zmniejszenia elastyczności naczyń krwionośnych.  

Pamiętaj! Czynniki te zwiększają ryzyko udaru i zawału serca!  

Zawarta w papierosach nikotyna wpływa na zwiększenie aktywności współczulnej układu nerwowego odpowiedzialnej za mobilizację organizmu. Jego pobudzenie powoduje wzrost ryzyka chorób serca, ponieważ zaciąganie się nikotyną zwiększa poziom adrenaliny w tym narządzie. 

Ponadto osoby palące e-papierosy sięgają po nie bardzo często, przez co mogą wprowadzać do organizmu większą ilość nikotyny niż po spaleniu kilku zwykłych papierosów.

W związku z tym nie potwierdza się teza zwolenników e-papierosów, która mówi o tym, że e-papieros pomaga rzucić nałóg.

Dowiedziono również, że osoby, które spróbowały e-papierosa, sięgają po niego częściej niż po inne wyroby tytoniowe. 

„Pozytywnym” aspektem palenia e-papierosów w porównaniu do ich tradycyjnych odpowiedników jest fakt, że nie powodują one żółknięcia zębów, po ich zastosowaniu nie występuje nieświeży oddech oraz nie wpływają negatywnie na wygląd skóry, włosów i paznokci. U mężczyzn nie zanotowano również zmniejszonej sprawności seksualnej oraz obniżonej płodności. 

Podsumowując, elektroniczne papierosy są traktowane jako zdrowsza alternatywa dla zwykłych papierosów, jednak należy pamiętać, że one również wpływają negatywnie na nasze zdrowie.

Z pozoru bezpieczne dla zdrowia substancje, takie jak glikol propylenowy czy gilcerol, po podgrzaniu stają się szkodliwe. Ponadto e-papierosy zawierają nikotynę, która również jest niebezpieczna i uzależniająca.

Sięgając po e-papierosy, warto mieć świadomość, że im więcej składników zawierają, tym stanowią poważniejsze zagrożenie dla naszego zdrowia. 

Źródła: 

  • Zielonka T., „Czy możemy polecać e-papierosy naszym pacjentom?”, Advances in Respiratory Medicine (Pneumonologia i Alergologia Polska),  
  • Towards a smokefree generation – a tobacco control plan for England”, Department of Health, 2017, 
  • McNeill A., Hajek P., „E-cigarettes: an evidence update. A report commissioned by Public Health England”, 
  • Attitudes of Europeans Towards Tobacco and Electronic Cigarettes”, Special Eurobarometer 429. 

Odpowiedzi na pytania naszych czytelników

Jak rzucić palenie? Sprawdzona metoda z e-papierosami

W Londynie na Uniwersytecie Queen Mary przeprowadzono pierwsze badania kliniczne, dzięki którym sprawdzono, która metoda na rzucenie palenia jest skuteczniejsza – e-papierosy czy preparaty wspomagające, typu pastylki, plastry czy inne podobne.

Wyniki tych badań wykazały, że wybierając e-papierosy możemy liczyć na dwukrotnie większe szanse na rzucenie palenia niż w przypadku innych wspomagaczy.

Badania, badaniami, ja jednak chciałem Wam opisać, jak to wyglądało na żywym organizmie, jeśli choćby kilku z Was pomoże to na rzucenie palenia, będę tym faktem usatysfakcjonowany.

Jestem przypadkiem hardcorowym, bo paliłem zwykłe papierowy 20 lat – paczkę dziennie, przy imprezach schodziły dwie. Paliłem, bo lubiłem, to był swojego rodzaju rytuał, nie wyobrażałem sobie, że kiedykolwiek nagle przestanę palić, jednym słowem – beznadziejny przypadek do rzucania palenia.

Jednak chyba z 6 lat temu, przyszedł taki dzień, w którym na chłodno skalkulowałem sobie opcję kupienia e-papierosa i pożegnania się ze smrodami. To był impuls, efekt mieszanki rosnących kosztów i poczucia jakiegoś takiego zniewolenia, z którym przyszedł czas zerwać.

Doszedł dodatkowo motyw potraktowania e-papierosa jako gadgetu, które lubię i co pozwoliło mi na płynne przejście z „analogu” na „cyfrę”.

Ten impuls zadziałał u mnie z dnia na dzień, czyli żadnych półśrodków (może jeszcze jednego zapalę dziś albo za kilka dni), to co zostało mi w paczce wyrzuciłem do kosza i poszedłem kupić e-papierosa. To był ostatni dzień, kiedy miałem w ręku zwykłego papierosa.

Zobacz też wpis: szkodliwość e papierosa.

Co spowodowało, że się udało? Nie wiem, ale podzielę się kilkoma warunkami, których spełnienia akurat mi na to pozwoliło. Paliłem tylko „osiemnastki”, mniejsza moc (zawartość nikotyny) nie powodowała efektów znanych ze zwykłych papierosów, czyli nie czułem nic w gardle i dym nie był na tyle satysfakcjonujący.

Nie wiem czy dzięki temu, ale nie odczułem też żadnych efektów fizycznych tego odstawienia „analogów”.

Kwestie przyzwyczajenia związana z trzymanie czegoś w dłoni, załatwił e-papieros, głodu nikotyny nie czułem tylko przy tych “osiemnastkach”, przez co nawet nie pomyślałem, by z czasem schodzić powoli do płynów z mniejszą zawartością nikotyny, z tego też powodu nie nastawiałem się też w ogóle na rzucenie i e-papierosów.

Co jeszcze? Koszty, na początku schodziło mi na płyny, grzałki i inne akcesoria około 100 zł miesięcznie, co było kosztem 3,4 razy mniejszym niż koszt „analogów” w tamtym czasie. To było dodatkowym motywatorem to trwania w swoim wyborze.

Z czasem odzwyczaiłem się zupełnie od zwykłych papierosów, nie myślałem o nich, a nawet zaczęło mi przeszkadzać, jak mijałem kogoś palącego na ulicy.

Nie rozstawałem się z e-fajkiem, stał się przedłużeniem mojej ręki, paliłem coraz więcej, sięgając praktycznie co chwilę, po jednego „bucha”.

Po kilku latach koszt tego rozwiązania zwiększył się do około 200 zł, e-papierosy były mocno awaryjne, tu coś ciekło, tam coś nie łączyło i zaczęła mnie dopadać irytacji związana z tym e-paleniem (to na zdjęciu tytułowym, to może 1/3 z wszystkich moich zakupów). Nadal oczywiście nie wyobrażałem sobie rzucić je, tak jak kiedyś zwykłe fajki, ale w tle zaczęło się rodzić w mnie dobre podłoże do pozbycia się i tego ze swojego życia.

Apogeum przyszło rok temu, podczas przygotowań do wyjazdu do rodziny na święta Bożego Narodzenia. Podczas pakowania, dzień przed wyjazdem wypadł mi z ręki nowy e-papieros, zakupiony dwa tygodnie wcześniej i rozbił się o posadzkę w łazience.

To był już dla mnie koniec, wewnętrzna złość nie pozwoliła mi już na pójście do sklepu i zakup nowego. Powiedziałem dość i na święta pojechałem bez.

Pierwszy tydzień u rodziny bez e-fajka był nawet bezinwazyjny, ale po powrocie poczułem psychiczny i fizyczny brak nikotyny, odczuwałem to mocno, było o wiele, wiele trudniej niż przy przejściu ze zwykłych papierosów na e-papierosy.

Brakowało też rytuałów, ciągłego sięgania po e-papierosa, które niwelowałem paluszkami czy innymi przekąskami. Męczyłem się chyba ze 3 miesiące, ale w końcu się wyleczyłem.

Mówi się, że palacze, tak jak alkoholicy pozostają nimi na zawsze, nawet jak przestają, mnie się wydaje, że się z tego zupełnie wyleczyłem.

Jak czasem ktoś mnie pyta, czy chciałbym sobie jeszcze zapalić, wyobrażając to sobie, przychodzi mi odruch wymiotny, zarówno jeśli chodzi o zwykłe papierosy, jak i e-papierosy.

To chyba tyle mojej historii, jeśli macie jeszcze jakieś pytania, śmiało je zadawajcie w komentarzach, chętnie odpowiem na każde, jeśli miało by to pomóc jeszcze komuś w pozbyciu się tego ze swojego życia. Tak więc, powodzenia!:)

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*