Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

fot. AdobeStock

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

fot. AdobeStock

Opuchlizna w ciąży dotyka aż 3/4 przyszłych mam. Nogi i stopy zwykle puchną pod koniec ciąży. Opuchlizna przed porodem to często jeden z najwcześniejszych objawów zbliżającego się rozwiązania. Organizm gromadzi bowiem zapasy wody i w ten sposób przygotowuje się na utratę krwi. Czasem jednak opuchlizna w ciąży to sygnał, by jak najszybciej odwiedzić lekarza.

Spis treści:

1. Opuchlizna w ciąży: jakie części ciała puchną najczęściej? 2. Czy puchnięcie nóg i stóp w ciąży jest groźne? 3. Kiedy z obrzękiem w ciąży należy udać się do lekarza? 4. O czym świadczy duża opuchlizna w ciąży? 5. Czym są niewidoczne obrzęki w ciąży? 6. Jak sprawdzić, czy masz ukryte obrzęki w ciąży? 7. Co stosować na opuchliznę nóg i stóp w ciąży?

Opuchlizna w ciąży: jakie części ciała puchną najczęściej?

Obrzęki w ciąży zwykle pojawiają się na kończynach górnych i dolnych. Najczęściej w ciąży puchną dłonie i nogi w okolicy kostki, a także stopy. Widać to szczególnie wieczorem. Czasem – niestety – obrzęk występuje również na twarzy, udach i brzuchu.

Zdarza się nawet opuchlizna wzgórka łonowego (ból i obrzęk spojenia łonowego po porodzie to wskazanie do niezwłocznej konsultacji lekarskiej).

Kiedy opuchlizna w ciąży pojawia się na kilku częściach ciała jednocześnie, należy udać się z nią do lekarza, ponieważ może być sygnałem o niepokojących zmianach w organizmie ciężarnej, tj. gestozie ciężarnych. 

Czy puchnięcie nóg i stóp w ciąży jest groźne?

Zwykle opuchlizna w ciąży nie jest niebezpieczna. Nie ma powodów do niepokoju, gdy obrzęki występują na nogach i stopach, oraz gdy:

  • pojawiają się po 36. tygodniu ciąży, czyli tuż przed porodem
  • są niewielkie
  • dotyczą stawu skokowego, stóp i palców dłoni 
  • ustępują po nocy
  • nie towarzyszą im inne, niepokojące objawy

Obrzękom może towarzyszyć drętwienie rąk w ciąży (zespół cieśni nadgarstka). Choć to przykra i niepokojąca dolegliwość, zazwyczaj nie jest groźna.

Kiedy z obrzękiem w ciąży należy udać się do lekarza?

Jeśli masz obrzęki w ciąży, jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem, gdy:

  • opuchlizna pojawia się na wcześniejszym etapie ciąży (przed 9. miesiącem)
  • puchnie ci twarz i inne części ciała, np. brzuch
  • obrzęki widoczne są rano
  • towarzyszy im np. zbyt wysokie ciśnienie krwi 
  • opuchlizna jest duża

Do lekarza wybierz się również, gdy opuchlizna w ciąży bardzo ci dokucza, a obrzęki nóg, stóp, rąk i innych części ciała nie ustępują mimo stosowania naturalnych środków zaradczych.

O czym świadczy duża opuchlizna w ciąży?

Dużych obrzęków w ciąży nie wolno lekceważyć.  Choć taki objaw może nie mieć znaczenia, zdarza się, że zwiastuje gestozę (inna nazwa: stan przedrzucawkowy, dawniej określany zatruciem ciążowym). Nieleczona gestoza może doprowadzić do rzucawki, czyli niebezpiecznych drgawek podobnych do ataku padaczki, którym może towarzyszyć przedwczesne odklejenie się łożyska.

To bardzo poważne powikłanie i dla matki, i dla dziecka. Dlatego przyczynę silnego puchnięcia zawsze trzeba wyjaśnić. Aby stwierdzić, czy opuchlizna w ciąży ci nie zagraża, ginekolog sprawdzi m.in.

, czy puchnięciu nie towarzyszy wysokie ciśnienie krwi (wartości powyżej 140/90 mmHg) lub białkomocz (jeśli białko wydalane jest z moczem, woda przenika z naczyń do tkanek miękkich, tworząc obrzęki).  

Czym są niewidoczne obrzęki w ciąży?

Opuchlizna w ciąży może być również ukryta. Zdarza się, że nadmiar wodyrównomiernie gromadzi się w tkance podskórnej i w całym organizmie. O ukrytych obrzękach w ciąży może świadczyć zbyt gwałtowne przybieranie na wadze – powyżej 0,5 kg w ciągu tygodnia.

Jak sprawdzić, czy masz ukryte obrzęki nóg w ciąży?

  • Uciśnij palcem kość piszczelową w połowie podudzia.
  • Poczekaj 5 sek. Jeśli po zabraniu palca zobaczysz małe wgłębienie, to znaczy, że masz obrzęknięte nogi.Wtedy koniecznie powinnaś wybrać się do swojego lekarza.

To, że masz duże lub ukryte obrzęki w ciąży, nie musi oznaczać, że dzieje się coś złego. Zawsze jednak trzeba wyjaśnić, w czym rzecz. Podczas ciąży wszelkie niepokojące objawy należy zgłaszać lekarzowi.

 Lepiej dmuchać na zimne!

Ginekolog wyjaśnia:

Co stosować na opuchliznę w ciąży?

Istnieją sprawdzone i bezpieczne sposoby na opuchliznę w ciąży. Choć organizm przed porodem musi gromadzić zapasy wody, nogi w ciąży wcale nie muszą być obrzmiałe jak balony. Te sposoby sprawią, że obrzęki będą mniejsze:

  1. Nie stój i nie siedź w bezruchu – jeśli nadal pracujesz i musisz spędzać wiele godzin za biurkiem, rób sobie przerwy. Od czasu do czasu wstań, pospaceruj, rozruszaj się albo nawet połóż na chwilę. 
  2. Odpoczywaj z nogami w górze – gdy leżysz lub siedzisz, zadbaj, by stopy znalazły się wyżej niż twoje biodra. To ułatwia odpływ krwi z nóg. Możesz także spać w tej pozycji. 
  3. Noś wygodne buty – nie powinny być zbyt ciasne ani na zbyt wysokim obcasie, bo to również utrudnia krążenie krwi. 
  4. Nie noś skarpetek z ciasnym ściągaczem – podobnie jak zbyt ciasne buty utrudniają krążenie.
  5. Pij dużo wody – odpowiednie nawodnienie organizmu wspiera pracę nerek.
  6. Ogranicz solenie – nadmiar soli może zatrzymywać wodę w organizmie. Ale pamiętaj, przyszła mama nie może całkiem wyeliminować soli ze swojej diety. 
  7. Używaj żeli i kremów chłodzących
  8. Rób okłady i kąpiele nóg w wodzie z dodatkiem olejków ziołowych (rumianek, lawenda, rozmaryn, drzewo herbaciane). Wypróbuj okłady z wody z octem (zmieszanych w proporcji 1:1): opuchnięte kostki owiń namoczonym w roztworze ręcznikiem (naprzemiennie ciepłym i zimnym) na ok. 5 minut.

Na to się przygotuj: W pierwszych dniach, a czasem nawet tygodniach po porodzie nogi czy ręce mogą puchnąć jeszcze bardziej niż w ciąży. Dzieje się tak, ponieważ organizm nie od razu pozbywa się nagromadzonych zapasów wody. Z czasem to się unormuje. Zobacz także:

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

 
Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

pierś

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Z pikanterią pół żartem, pół serio. dziecko, karmienie, laktacja, macierzynstwo, matka, mleko, noworodek, pierś, zapalenie 0

Nie raz, nie dwa pisałam o mojej długiej mlecznej przygodzie w macierzyństwie i choć mój przypadek należy do dość łagodnych, a możliwość doświadczenia karmienia piersią zaliczam do wspaniałej i przyjemnej przygodny to były chwile, w których myślałam, że nie doczekam kolejnego dnia. 

Przez dziewięć miesięcy pierwszej ciąży prawie zupełnie umknął mi temat karmienia piersią, rozpatrywany pod kątem różnych sytuacji, które mogą mieć miejsce w całym procesie karmienia.

I choć brzmi to dość szablonowo i czysto teoretycznie to tak, po pięciu latach karmienia piersią mogę jasno stwierdzić, że każda kobieta w ciąży powinna choć trochę ,,liznąć” teorii, która pozwoli jej zejść na ziemię w tym temacie. Bez tego kobiece myśli w stanie błogosławionym krążą wokół wielokrotnie widzianych pięknych piersi mam z broszurek laktacyjnych.

One, takie uśmiechnięte i spokojne tulą do piersi swoje słodko śpiące maleństwo.

Przecież czynność tak naturalna nie może być trudna ani wymagająca specjalnych przygotowań prawda? Otóż nie! Jak pokazuje rzeczywistość, problemów może być wiele i pomimo mojej ogromnej sympatii do długiego karmienia piersią (jak i karmienia piersią w ogóle;) to uważam, że każda kobieta powinna przygotować się na takie sytuacje, jak: zastoje w piersiach, pogryzione i pękające brodawki, dyskomfort podczas karmienia i to, co dopadło mnie wielokrotnie: zapalenie piersi.

Po tym, jak dziecko przyjdzie na świat, gruczoły sutkowe (mlekowe) kobiety, rozpoczynają aktywność pełną parą.

Po pierwszych próbach karmienia, kiedy z piersi wydobywa się siara, następuje stymulowana produkcja pokarmu, która dostosowana jest do potrzeb i wieku dziecka.

Ale, ale…żeby nie było zbyt pięknie, łatwo i kolorowo, wtedy też pojawia się ryzyko, że zasilimy grono kobiet cierpiących na połogowe zapalenie sutka. Główne objawy połogowego zapalenia piersi to:

  • ból piersi o różnym rozmieszczeniu (fragment lub cała pierś) i nasileniu,
  • ocieplenie skóry w miejscu objętym zapaleniem,
  • stan podgorączkowy, wysoka gorączka,
  • powstanie twardego nacieku, ropnia,
  • uszkodzenie, pęknięcie sutka,
  • nabrzmiałe, powiększone piersi.

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Przyczyn powstania połogowego zapalenia sutka może być kilka, począwszy od nieprawidłowej techniki karmienia piersią, nieprawidłowo funkcjonującym odruchem ssania u noworodka, poprzez brak systematyczności w karmieniu i zbyt długich przerw między posiłkami dziecka. Głównym winowajcą zapalenia gruczołów sutkowych jest zastój pokarmu. Zalegające resztki pokarmu zatykają kanaliki mleczne, co może prowadzić do rozwoju zakażenia o podłożu bakteryjnym. Sprzyja temu fakt, że sutki są w tym czasie wyjątkowo narażone na uszkodzenia, a więc bardziej podatne na negatywne konsekwencje kontaktu z mikroorganizmami. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ryzyko wystąpienia zakażenia, jest obniżona odporność kobiety karmiącej, po wyczerpującym porodzie, stresie i ciężkimi pierwszymi tygodniami macierzyństwa. 

Niestety faktem jest, że zapalenie piersi to nie tylko dolegliwość, która może dotknąć kobiety w pierwszych tygodniach życia dziecka. Jestem przykładem matki, która zapalenia piersi doświadczyła po niespełna 2 latach karmienia dziecka.

Do dziś doszukuję się przyczyn powstawania zapaleń w późniejszym okresie karmienia, gdzie już wydawać by się mogło, że z naszej strony nie będzie żadnych niespodzianek.

Czasami wystarczy nagły spadek odporności w przebiegu ostrej infekcji, przeziębienie, a nawet przemęczenie matki, aby doszło do zapalenia w jej organizmie.

Kolejną sprawą, jest bolesne ząbkowanie niemowlaka, podczas którego dziecko ma wzmożoną potrzebę ,,przyssania się” do piersi matki, bądź zupełnie na odwrót, z powodu bolących, nabrzmiałych dziąseł, odmawia jedzenia. Zapalenia piersi doświadczyłam w obu tych przypadkach.

W wyniku ciągłego karmienia dziecko uszkodziło mi sutki, doprowadzając do zapalenia, a w kolejnym przypadku w przebiegu gorączki i bólu podczas ząbkowania odmawiało ssania piersi, co doprowadziło do nagromadzenia się pokarmu i zapalenia. Oczywiście najprościej w tej sytuacji byłoby systematyczne ściąganie pokarmu, ale każda matka wie, że ciężko myśleć o sobie i swoich potrzebach z chorym dzieckiem na rękach. 

Co robić, kiedy pojawi się zapalenie piersi

Jeżeli twoje piersi są obolałe, zaczerwienione, ciepłe i obrzęknięte, najprawdopodobniej doszło do zastoju pokarmu.

Zanim jednak stan ten przerodzi się w ostrą infekcję, która poza bólem piersi (nawet bez ich dotykania) daje objawy grypopodobne, z podwyższoną temperaturą, można zażegnać kryzys częstym przykładaniem dziecka do piersi.

Jeśli mamy taką możliwość, w ten czas najlepiej wylegiwać się z niemowlakiem w łóżku, karmiąc go przy każdej możliwej okazji. Uczulam Was również na zbyt częste odciąganie pokarmu laktatorem, który może (nie musi) doprowadzić do mlekowej ,,nadpodaży”, na którą nie będzie ,,popytu”.

Nadmiar pokarmu możemy usunąć na przykład ręcznie podczas polewania piersi letnią wodą z prysznica (nigdy zimną, bądź bardzo gorącą!). Pamiętajmy też o wzmożonej higienie.

Więcej kłopotów niż nasza własna flora bakteryjna, do której dziecko jest już przyzwyczajone, przysporzyć nam mogą brudne ręce, którymi dotykamy sutków, stwarzając potencjalne zagrożenie dla maleństwa oraz dla naszych piersi. Skóra piersi powinna mieć możliwość swobodnego “oddychania”, warto więc nie krępować  piersi stanikiem i unikać przylegającej odzieży

Moim bezwzględnym ratunkiem, który doprowadził do szybkiej ulgi w bólu i rychłego zażegnania zapalenia piersi była KAPUSTA. I choć wiele kobiet bawi ten babciny sposób na infekcje piersi, ja jestem żywym dowodem na skuteczność tej metody.

Rozgniecione, schłodzone liście kapusty przyłożone do obolałej piersi to moje antidotum, o którym dowiedziałam się nie z książek przygotowujących do macierzyństwa, nie od lekarza i specjalistów w dziedzinie laktacji, ale od starszego pokolenia, od mamy i teściowej.

Jestem zwolennikiem sięgania po domowe sposoby leczenia całej rodziny, jeśli więc istnieje, choć cień szansy na wyleczenie, bez sięgania po antybiotyk, ja nie waham się użyć tej metody.

Poniżej kilka dodatkowych wskazówek i rad, które mogą pomóc kobietom przejść przez to nieszczęsne doświadczenie:

  • zwiększenie dawki witaminy C w diecie, 
  • czosnek (doustnie),
  • picie dużej ilości płynów (wody), 
  • unikanie stresu, 
  • odpoczynek, 
  • unikanie leżenia na brzuchu, swoboda piersi,
  • częsta zmiana wkładek laktacyjnych bądź całkowita rezygnacja z ich noszenia na czas trwania infekcji, 
  • zastosowanie aloesu (żelu z aloesu) na uszkodzoną bądź bolącą pierś,
  • kompres z octu jabłkowego.
Leia também:  Ból w prawym podbrzuszu – jakie są przyczyny bólu z prawej strony podbrzusza?

Oczywiście może się zdarzyć, że pomimo pozbycia się zalegającego pokarmu, nie uda się nam powstrzymać rozwoju infekcji, wystąpi wysoka gorączka, a nasz stan ogólny nie będzie ulegał poprawie. Konieczna jest wówczas wizyta u lekarza bądź kontakt z położną, która na podstawie zleconych badań ustali odpowiednie leczenie. 

Źródła:

https://onkolmed.pl/pologowe-zapalenie-sutka-jak-rozpoznac-i-leczyc.

https://dzidziusiowo.pl/niemowlak/karmienie-piersia/128-zapalenie-piersi-przyczyny-objawy-i-leczenie

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Z pikanterią pół żartem, pół serio. dziecko, karmienie, niemowlę, pierś 2

Czy mam prawo nazwać powstający właśnie artykuł, tekstem eksperckim? Czy jestem wystarczająco kompetentną osobą w tej dziedzinie? Bez wstydu i skromności odpowiem: oczywiście, że tak!
Mocą mych piersi i nadaną im władzą, oficjalnie mianuję się rzeczoznawcą (nie mylić z prekursorem) w dziedzinie karmienia piersią.

Na jakiej podstawie? -zapyta wielu. Przecież Hafija zagarnęła już wszystko w temacie kp, gromadząc wokół siebie rzeszę fanów i hejterów. Chwała jej za to.

Ja jednak nie o cudownych i niepodważalnych zaletach karmienia naturalnego chcę tu napisać. Nie o dziecku, jego komforcie, poczuciu bezpieczeństwa i bliskości.

Chcę nawiązać do źródła tematu, a źródłem jest dystrybucja, a dystrybucją jest pierś, a pierś jest KOBIETY i to jej poświecić chcę chwilę uwagi.

Trudne początki. 

Karmienie piersią jest drogą długą, krętą i wyboistą. Początek to wielka góra z kupą kamieni.

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?
Jak często przystawiać? Na żądanie czy z zegarkiem w ręku? W jakiej pozycji karmić? Brać ,,na beka” czy nie brać? Dokarmiać czy nie dokarmiać

Ulewanie, zachłystywanie, zapalenia piersi, popękane brodawki, nawał pokarmu bądź jego brak.
Setki przeczytanych internetowych poradników z frazą kluczową:

JAK ROZHULAĆ LAKTACJĘ?

Znienawidzony dźwięk pompki laktatora, który rozpozna każda kobieta, nawet po trzydziestu latach po zaprzestaniu karmienia. Siła walki i mnóstwo motywacji płynącej prosto z serca. Godziny, dni, tygodnie spędzone w łożku w specjalistycznej, komicznej piżamie zamówionej na Allegro z opcją łatwego wydobycia piersi.

Wszystko to, dla tej małej istotki, dla jej prawidłowego rozwoju i dobra.
Z tygodnia na tydzień, przychodzi ku naszej uciesze coraz więcej rutyny i stabilizacji. Kobieta ma chwilę oddechu, ale nie na długo. Nie od dziś wiadomo bowiem, że na światowym rynku preparatów leczniczych nie ma sobie równych jeden suplement o jakże dźwięcznej nazwie: CYCOLEK.

Ulotka mówi, że jest to lek na następujące dolegliwości:

  • głód,
  • pragnienie,
  • problemy ze snem,
  • kolki,
  • ból brzucha,
  • niepokój,
  • płacz,
  • ból nieznanego pochodzenia,
  • ząbkowanie,
  • zdenerwowanie,
  • dolegliwości typu: ,,Nic mnie nie boli, ale nie chce mi się spać”.

Skutkiem ubocznym przedawkowania Cycoleku jest słaba użyteczność tegoż produktu w późniejszych okresach. Pocieszająca jednak dla użytkownika cycoleku jest informacja, że jest to towar odnawialny.

Jak długo jeszcze? – pyta zaciekawiony przechodzeń . 

Czas płynie, zęby rosną i co dalej?
Po roku karmienia, w wyniku pozytywnych i negatywnych bodźców, w postaci opinii dostarczanych od społeczeństwa jakże wyedukowanego w temacie karmienia piersią, kobieta stoi przed ważną życiową decyzją. Kontynuować mleczną przygodę czy postawić kropkę w tym temacie i rozpocząć nowy rozdział w macierzyństwie?

Powinnaś odstawić. Starczy mu. Zobacz na swoje umęczone piersi. To nie mleko to woda.

I kontratak:

Karm minimum

2 lata do zbudowania odporności dziecka. Czekaj na samoodstawienie, nie krzywdź dziecka.
O co chodzi? Czyje szczęście, komfort i zadowolenie należy brać pod uwagę? Tylko dziecka?
Mimo wszystko, to moje piersi a nie mojego dziecka, choć wiem, że na chwilę obecną przynależność tej części ciała do mojej osoby jest nieco zachwiana. Faktem jednak jest to, że kobieta ma swój nieodłączny udział w procesie karmienia. Za całą tą ,,przygodą” kryją się uczucia i często zachwiane emocje osoby karmiącej.
Nie chcę pisać tu o poświęceniu. Osobiście nie odbieram karmienia piersią jako poświęcenie. Przymusem też to przecież nie jest. Jest to dobrowolna, świadoma decyzja, podjęta w wyniku ukształtowanych osobistych przekonań i własnych poglądów, na temat długości karmienia bądź też nie podejmowania się karmienia piersią w ogóle.

Na jakiej podstawie kobieta wzbogaca się o powyższy zasób wiedzy? Zazwyczaj sięga po publikacje treści w książkach i internecie, doświadczeń innych matek, zaleceń lekarzy czy położnych. W całym tym natłoku informacji, mniej lub bardziej specjalistycznych, kobieta powinna kierować się cenną umiejętnością, którą została obdarzona: INTUICJĄ.

Kiedy karmienie naturalne zaczyna z radości przeradzać się w poświęcenie a wręcz przymus, kobiecie powinna zapalić się czerwona lampka. Nie popadajmy jednak w paranoję. Każda matka będąca w posiadaniu cycoholika, przynajmniej raz dziennie ma chwile zwątpienia. To normalne. Ja, po całonocnym maratonie z gołym cyckiem na poduszce, jedyne o czym marzę to, być choć przez jeden dzień facetem. Wszystko to mija, gdy spojrzę na niewinny wzrok mojego dziecka przy piersi. Dla tych chwil żyję i chcę czerpać radość jak najdłużej.

Prawda “w oczy”.

Niestety karmienie piersią to nie tylko zalety. Wiem, że narażam się tymi słowami na wielką falę oburzenia prekursorkom i zwolenniczkom karmienia naturalnego. Ja jednak nie zamierzam ukrywać faktów, z których nie jestem zadowolona.

Taką przypadłością towarzyszącą mojemu wieloletniemu doświadczeniu jest pogarszający się, z miesiąca na miesiąc wygląd moich piersi. Jak czytam, że to, jak wyglada moja klatka piersiowa jest odzwierciedleniem noszenia złej jakości biustonoszy (czyt.

chińskich), to zaczynam wątpić w przyzwoity poziom inteligencji osób wysuwających owe stwierdzenie.
Kolejną rzeczą, która przytłacza mnie bezgranicznie jest niekończący się temat o prowokacyjnym tytule:

DIETA MATKI KARMIĄCEJ NIE ISTNIEJE!

Zabawne, jeszcze kilka lat temu walka i spory toczyły się w zakresie mleko naturalne kontra mleko modyfikowane. Dziś to nie wystarczy. Dziś bitwa rozgrywa się we własnym gnieździe, między kobietami karmiącymi piersią. Całkiem niedawno, wręcz przymuszano kobiety do ścisłej diety, obwiniając je za każdy ból brzucha niemowlaka, krostkę na ciele czy nieprzespaną noc. Dziś w wyniku obalenia tej teorii spiskowej, publikuje się tysiące informacji nakłaniających matki karmiące do istnego obżarstwa. Nagle dochodzi do sytuacji, gdzie to matki przestrzegające diety są krytykowane i atakowane. Tak, dokładnie te matki, które jeszcze kilka lat temu nakłaniano do jedzenia gotowanego indyka z ryżem i marchewką.

Rozsądek nakazuje mi i w tym przypadku zachować pewien dystans. Co będzie za kolejnych kilka lat, jakie teorie obnażą nasze nieprawidłowe postępowanie? Czas pokaże.

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Reasumując, jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch styranych piersi, które wytrwale zaspokajają najważniejsze potrzeby moich dzieci. Jestem też kobietą, która sama chce decydować o losie poszczególnych części swojego ciała, bez docinek, bez nagonki.

Spokojnie, nie kto inny jak matka wie najlepiej, kiedy podjąć decyzję o odstawieniu dziecka od piersi.Niech to będzie po tygodniu, miesiącu czy dwóch latach. To jej czas i jej szczęście.

 Niech nikt nie odbiera jej tych wspomnień i intymnych chwil z dzieckiem, przez wydawanie osądu o za krótkim, bądź za długim karmieniu.
To twoje piersi i to ty decydujesz o ich przeznaczeniu.

Sylwia.

Ból piersi podczas karmienia

Niektóre mamy doświadczają obrzęku piersi, kiedy te napełniają się mlekiem kilka dni po porodzie. Problem ten jest zazwyczaj chwilowy i łatwy do złagodzenia – dowiedz się, jak to zrobić.

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś?

Na początku okresu karmienia Twoje piersi wytwarzają niewielkie ilości siary, które stopniowo zwiększają się w miarę upływu pierwszych dni. Pomiędzy drugim a czwartym dniem zaczniesz jednak produkować większe ilości pokarmu – zmiana ta określana jest jako „napełnianie piersi mlekiem”.1

Jednym z objawów tego zjawiska jest uczucie pełności i twardości piersi. Jest ono wywołane nie tylko przez większe ilości mleka, lecz także przez intensywniejsze krążenie krwi oraz dodatkową ilość płynu limfatycznego w tkance piersi.2

W większości przypadków, o ile dziecko wystarczająco często ssie pierś, uczucie ciężkości szybko mija. Niektóre mamy wytwarzają jednak więcej mleka, niż mogą pomieścić ich piersi, co często łączy się z nadmierną twardością i dyskomfortem – jest to stan zwany obrzękiem piersi. Choć zazwyczaj jest on chwilowy i trwa około 24 – 48 godzin, możesz w tym czasie odczuwać ból piersi.

Obrzęk może wystąpić w jednej piersi lub w obu.

Często towarzyszy mu pulsujący ból i opuchlizna, sięgająca nawet do okolic pachy, a także uczucie gorąca i nieregularna struktura piersi – wszystkie te symptomy wynikają z zachodzących wewnątrz zmian.

Możesz również zaobserwować inne objawy obrzęku piersi, takie jak połysk lub napięcie skóry lub twardość i spłaszczony kształt brodawek. Temperatura Twojego ciała może wzrosnąć w tym czasie nawet do około 37,5 – 38,3°C (99 – 101°F).3

Poza bólem piersi pojawiają się także trudności podczas karmienia, które z kolei mogą dodatkowo zaostrzyć stan obrzęku.

Płaski kształt brodawek oraz twardość skóry utrudniają dziecku chwytanie piersi, co często skutkuje bolesnością brodawek. Nieprawidłowe przystawienie przekłada się natomiast na niedostateczne opróżnianie piersi.

Oznacza to, że nieleczone obrzmiałe piersi mogą prowadzić do zablokowania kanalików mlecznych, zapalenia sutka oraz obniżenia poziomu laktacji.

Obrzęk wywołany jest zazwyczaj zbyt rzadkim karmieniem (dziecko powinno ssać pierś co najmniej osiem razy w ciągu doby).

Może on przydarzyć się każdej matce, jednak częściej występuje u kobiet, które przeszły operacje piersi.2 Sprawę często pogarsza nacisk wywoływany przez źle dopasowany biustonosz lub zbyt ciasne ubrania.

Zaostrzenie stanu prowadzić może do zablokowania kanalików mlecznych, a nawet zapalenia sutka.

Obrzęk piersi przytrafia się zarówno kobietom, które nie karmią piersią, jak i tym, które to robią.

Zmiany hormonalne zachodzące w następstwie porodu i wyparcia łożyska, które wspomagają produkcję mleka, występują niezależnie od tego, czy karmisz.

Obrzęknięte piersi bywają także wynikiem nagłego przerwania karmienia, na przykład w wyniku choroby dziecka, rzadszego budzenia, wprowadzenia pokarmów stałych lub rozłąki z dzieckiem.

Najskuteczniejszym sposobem na leczenie obrzęku piersi jest głodne dziecko! Powinnaś zadbać o to, aby piersi były jak najczęściej i jak najbardziej opróżniane, co pozwoli także utrzymać laktację. Najlepiej jest więc karmić na żądanie od 8 do 12 razy na dobę.

Zadbaj także o częsty kontakt „skóra do skóry” z niemowlęciem, kładąc je na klatce piersiowej zarówno w ciągu dnia, jak i podczas nocnych pobudek.

W takim położeniu dziecko może poczuć zapach mleka oraz ma ułatwiony dostęp do piersi. Ty natomiast z większą łatwością zaobserwujesz oznaki głodu i zadbasz o częste karmienie.

Pozwól niemowlęciu ssać jedną pierś tak długo, jak tego chce, a potem spróbuj przystawić je do drugiej.

Warto także, aby konsultant laktacyjny lub specjalista od karmienia piersią sprawdził sposób przystawienia dziecka do piersi. Dzięki temu będziesz pewna, że karmienie przebiega efektywnie, a Twoje piersi są wystarczająco opróżniane. Poniżej znajdziesz wskazówki, które pozwolą Ci złagodzić objawy obrzęku.

Metody łagodzenia objawów obrzęku2

  • Pamiętaj o karmieniu piersią co najmniej osiem razy na dobę.
  • Upewnij się, że dziecko prawidłowo chwyta pierś.
  • Wypróbuj różne pozycje do karmienia.
  • Delikatnie masuj piersi podczas karmienia, aby usprawnić ich opróżnianie.
  • Przed karmieniem odciągaj niewielkie ilości mleka ręcznie lub za pomocą laktatora, aby zmiękczyć brodawkę i ułatwić dziecku chwycenie piersi.
  • Jeżeli piersi pozostają twarde i pełne nawet po karmieniu, odciągnij więcej pokarmu, aby złagodzić dyskomfort.
  • Jeżeli dziecko nie jest w stanie ssać piersi, zamiast tego odciągaj pokarm. Opróżniaj piersi, aż staną się zdecydowanie miększe – powtarzaj ten proces co najmniej osiem razy na dobę.
  • Wypróbuj technikę uciskania otoczki (reverse pressure softening), czyli metodę umożliwiającą zniwelowanie pełności piersi. Konsultant laktacyjny lub specjalista od karmienia piersi może pokazać Ci, jak to zrobić.
  • Jeżeli doświadczasz wycieków pokarmu, przed karmieniem lub odciąganiem weź ciepły prysznic albo ogrzej piersi ciepłym okładem, aby złagodzić napięcie i usprawnić przepływ mleka. Nie ogrzewaj jednak piersi dłużej niż przez kilka minut, ponieważ zbyt wysoka temperatura może nasilić obrzęk.
  • Jeżeli nie masz problemów z wyciekami pokarmu, przyłóż do piersi zimny kompres, okład żelowy lub nawet mrożonkę owiniętą w ściereczkę i przytrzymaj przez dziesięć minut, aby złagodzić opuchliznę i ból. 
  • Włóż do biustonosza czyste liście kapusty. Tak, naprawdę! Wiele mam przekonało się już, że łagodzą one opuchliznę i dyskomfort, co znajduje poparcie w dowodach naukowych.4
  • Przyjmuj środki przeciwbólowe o działaniu przeciwzapalnym. Paracetamol i ibuprofen to substancje bezpieczne dla kobiet karmiących. Stosowanie ibuprofenu i karmienie piersią nie jest wskazane w przypadku osób cierpiących na astmę. Zawsze konsultuj się z lekarzem i stosuj się do zaleceń producenta leku i farmaceuty. Zalecane jest także unikanie aspiryny – więcej informacji na temat przyjmowania leków w okresie karmienia znajdziesz w artykule Karmienie piersią podczas choroby.
  • Noś prawidłowo dopasowany biustonosz do karmienia i unikaj fiszbinów. Możesz także całkowicie zrezygnować z biustonosza.
  • Nie pomijaj sesji karmienia ani nie przestawaj karmić, ponieważ może to zaostrzyć obrzęk.
Leia também:  Klimakterium a mikroflora pochwy

Skontaktuj się z lekarzem, jeżeli temperatura Twojego ciała5 osiągnie lub przekroczy 38°C (101°F) albo jeżeli obrzęk uniemożliwia karmienie piersią.

Bądź cierpliwa. Twoje ciało wciąż przyzwyczaja się do produkcji mleka i karmienia niemowlęcia. Kiedy nabierzecie wprawy, ból piersi i obrzęk szybko miną.

Najczęstsze problemy z laktacją: zastój pokarmu, obrzęk piersi, zapalenie piersi, wklęsłe brodawki

Twarde i nabrzmiałe piersi – o czym świadczy obrzęknięta i boląca pierś? Autor: Getty Images

Najczęstsze problemy z laktacją związane są z zastojem pokarmu, obrzękiem piersi, zapaleniem piersi, wklęsłymi brodawkami. Jak większość debiutujących mam, możesz mieć na początku problemy z karmieniem piersią. Czujesz, że twoje piersi są przepełnione i napęczniałe? Dostrzegasz na nich zaczerwienienie? Zauważyłaś ropną wydzielinę w okolicach brodawek? A może kształt twoich brodawek cię niepokoi? Sprawdź jak możesz rozwiązać swoje dolegliwości. Zobacz, jakie są najczęstsze przyczyny problemów z laktacją.

Przyczyną problemów z laktacją mogą być popękane brodawki czy nawał pokarmu. To tylko część problemów laktacyjnych jakie mogą dotknąć kobietę po porodzie.

Nie warto się jednak zniechęcać, jeżeli zauważasz u siebie problemy z karmieniem piersią. Zastój pokarmu, obrzęki piersi, zapalenie piersi, infekcje czy niekształcone brodawki można wyleczyć.

Problemy z laktacją: zastój pokarmu

  • Objawy: Piersi są przepełnione, napęczniałe, bolesne; mimo przepełnienia, mleko nie chce z nich wypływać (nie słychać odgłosu połykania w czasie karmienia), fragment piersi (lub cała pierś) może być twardszy i cieplejszy niż reszta, w miejscu tym może pojawić się czerwona plama lub guzek; gdy zatkany jest tylko jeden przewód mleczny, mleko nadal wypływa, bo choruje tylko część gruczołu.
  • Przyczyny: Jako powikłanie po nawale pokarmu, w okresie odstawiania dziecka od piersi lub wydłużenia przerw między karmieniami; zatkanie przewodu mlecznego (jedna z form zastoju) może wystąpić w każdej chwili podczas karmienia – z powodu stresu, zmiany trybu życia czy ucisku piersi (np. wskutek noszenia niewygodnego biustonosza).
  • Co robić: Przede wszystkim poprawić drenaż, czyli spowodować wypływanie pokarmu. Z ogrzanej piersi pokarm wypływa łatwiej, warto więc przed przystawieniem dziecka wziąć ciepły prysznic, zanurzyć piersi w ciepłej wodzie lub położyć na nich ciepły okład. Pomaga też bardzo delikatne gładzenie piersi – przed i podczas karmienia.

Uwaga: przy zastoju i obrzęku nie wolno piersi masować, dotyk ma być bardzo delikatny i służyć tylko pobudzeniu wypływu pokarmu. Przed podaniem piersi dziecku odciągaj trochę mleka – to też poprawia drenaż. Zaczynaj karmić od chorej piersi (tylko co 3.–4. karmienie podawaj najpierw zdrową pierś). Warto też pić herbatkę z melisy, która działa uspokajająco – kondycja psychiczna karmiącej mamy jest bardzo ważna podczas laktacji.

Z kolei po karmieniu ważne są zimne okłady na piersi – można je robić ze schłodzonych liści kapusty, owiniętego w pieluszkę lodu lub mrożonki warzywnej czy schłodzonego kompresu żelowego, który kupuje się w aptece (są już nawet takie wyprofilowane specjalnie na piersi), możesz także zastosować lek przeciwbólowy.

Jeśli po 2–3 dniach nie odczuwasz poprawy, powinnaś szukać pomocy specjalisty z poradni laktacyjnej. Uwaga: gdy na brodawce pojawiła się biała plamka wielkości główki od szpilki, to zatkane jest tylko samo ujście przewodu mlecznego. W takiej sytuacji wystarczy przetrzeć to miejsce spirytusem, ostrożnie nakłuć jałową igłą (podobno to nie boli) i wycisnąć zgęstniałe mleko.

  • Czytaj:
  • Wizyta w poradni laktacyjnej – jak wygląda spotkanie z doradcą laktacyjnym?
  • Kiedy udać się po pomoc do doradcy laktacyjnego?

Problemy z laktacją: obrzęk piersi

  • Objawy: Piersi (zwykle obie) są obrzmiałe, twarde, ciepłe, bolesne, zaczerwienione, możesz mieć podwyższoną temperaturę (do 38,4oC), wypływ mleka jest bardzo słaby lub zupełnie go brak (patrz: zastój).
  • Przyczyny: Najczęściej jest powikłaniem po nawale pokarmu, obrzęk jest zawsze spowodowany jakimś błędem, np. złą techniką karmienia lub niedostatecznym opróżnianiem piersi.
  • Co robić: Sprawdzić, czy dobra jest technika karmienia (dziecko powinno mieć w buzi nie tylko samą brodawkę, ale też dużą część otoczki), często karmić (odciągając nieco mleka przed podaniem piersi) oraz poprawić drenaż mleka z piersi (jak to zrobić, czytaj w części: „Zastój pokarmu”). Bolesność złagodzą zimne okłady na piersi po karmieniu (20 minut).

Bardzo dobrze zrobią okłady z liści białej kapusty, które zmniejszają obrzęk i zapobiegają zastojowi pokarmu. Liście schłodź w lodówce (nie w zamrażarce), lekko zbij tłuczkiem, by puściły sok i obłóż nimi piersi (możesz włożyć je do biustonosza).

Kiedy ból jest bardzo dotkliwy, możesz zażyć lek przeciwbólowy, np. paracetamol czy ibuprofen – preparaty te nie szkodzą dziecku, można je więc stosować podczas karmienia.

Problemy z laktacją: zapalenie piersi

  • Objawy: Zazwyczaj choruje jedna pierś – jest wówczas obrzmiała, bolesna, zaczerwieniona, bardzo ciepła, towarzyszy temu wysoka temperatura (powyżej 38,4oC) i złe samopoczucie; mleko zwykle wypływa bez przeszkód, ale nie zawsze.
  • Przyczyny: Między 2. a 6. tygodniem po porodzie, jako powikłanie zastoju pokarmu, skutek zmniejszenia częstości karmień, nagłego odstawienia dziecka od piersi lub uszkodzenia brodawek.
  • Co zrobić: Często karmić, zwłaszcza z chorej piersi (zwróć uwagę, czy stosujesz dobrą technikę karmienia). Musisz przynajmniej na jedną dobę położyć się do łóżka, zażywać ibuprofen, robić okłady z liści kapusty.

Jeśli dziecko nie chce ssać – odciągaj mleko. Gdy nie ma poprawy – wezwij lekarza.

Być może będziesz musiała zażywać antybiotyk albo lek przeciwgrzybiczy, ale nawet wówczas zwykle nie jest konieczne przerywanie karmienia (zawsze jednak upewnij się w tej sprawie u swojego lekarza).

Wskazaniem do natychmiastowego leczenia antybiotykiem jest głębokie uszkodzenie brodawki, które sprzyja szybkiemu namnażaniu się bakterii i wniknięciu ich do tkanki gruczołu.

Obejrzyj film na temat obrzęku i zapalenia piersi

Problemy z laktacją: infekcja bakteryjna, grzybicza lub wirusowa

  • Objawy infekcji: Brodawka i otoczka są zaczerwienione, poranione, może pojawić się ropna wydzielina (infekcja bakteryjna); brodawka i otoczka są mocno czerwone i lśniące, skóra na nich łuszczy się, czuć piekący ból i swędzenie (grzybica), infekcja wirusem opryszczki powoduje wystąpienie na brodawce i otoczce takich zmian jak na ustach (swędzenie, pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym, a później strupki).
  • Kiedy może się to zdarzyć: Na każdym etapie karmienia, w wyniku np. uszkodzenia brodawek sutkowych, kuracji antybiotykowej, grzybicy pochwy, przeniesienia wirusa z innych okolic ciała.
  • Co robić: Zgłosić się do lekarza, bo infekcja wymaga zastosowania leku. W niektórych sytuacjach (np. infekcja wirusem opryszczki) trzeba czasowo przestać karmić z chorej piersi (ale nadal należy ją opróżniać!), ze zdrowej piersi można karmić normalnie (dobrze jest wtedy poprosić o instrukcje konsultantkę laktacyjną).

Przy infekcji trzeba wietrzyć brodawki, po karmieniach płukać je naparem z nagietka lub szałwii, a raz dziennie przemywać delikatnym mydłem. Ważna jest dbałość o higienę: częste i dokładne mycie rąk, częsta zmiana wkładek laktacyjnych, wyparzanie smoczków i zabawek, które dziecko bierze do buzi.

Częstym błędem początkujących mam, który ma bolesne konsekwencje, jest zbyt rzadkie karmienie. Przez pierwsze 6 tygodni życia dziecko trzeba przystawiać do piersi 10–12 razy na dobę, karmiąc także w nocy.

Zapalenie piersi czy infekcja bakteryjna na brodawkach to wskazania do zastosowania antybiotyku. Nie martw się jednak, że to oznacza koniec karmienia – tylko nieliczne antybiotyki kolidują z laktacją.

Problemy z laktacją: płaskie lub wypukłe brodawki

Brodawki o nietypowych kształtach nie są problemem samym w sobie, to raczej ich cecha osobnicza, taka uroda. Karmienie piersią jest wtedy trudniejsze, ale również możliwe.

Czasami nie wymaga to nawet żadnych zabiegów – jeśli brodawka jest elastyczna, to znaczy daje się wysunąć po uchwyceniu u podstawy, stawia się pod wpływem stymulacji – to szanse na karmienie są duże. W przeciwnym razie brodawki można do karmienia przygotować.

Co robić: Warto już w ciąży (począwszy od 3 trymestru) stosować odpowiednie ćwiczenia i specjalne nakładki korygujące. Ćwiczenia Hoffmana polegają na uchwyceniu podstawy brodawki dwoma palcami i rozciąganiu w przeciwnych kierunkach (po 10 ruchów w każdą stronę).

Ćwiczenia warto wykonywać 2–3 razy dziennie. Po porodzie bardzo ważne jest, by jak najszybciej przystawić dziecko – każde karmienie i odciąganie pokarmu rozciąga brodawki.

Poza tym należy kontynuować ćwiczenia Hoffmana i nosić nakładki korygujące między karmieniami. Bezpośrednio przed przystawieniem dziecka warto odciągnąć trochę mleka, aby łatwiej uchwyciło pierś, i stymulować brodawkę delikatnym masażem.

Gdy to nie pomaga, brodawkę można wyciągać laktatorem lub strzykawką (z obciętą końcówką i włożonym odwrotnie tłokiem). Najlepsze pozycje do karmienia w takiej sytuacji to: spod pachy i krzyżowa – łatwiej wtedy przystawić dziecko i skontrolować, czy na pewno ssie.

Czytaj też:

Czy hartowanie brodawek przed karmieniem piersią to MIT?

Jak sprawdzić, czy niemowlę się najada? Wideo

M jak Mama – Niezbedny pomocnik karmiącej mamy

Co wywołuje obrzęk piersi i czy przyczyna może być groźna?

Piersi są zbudowane z kilku rodzajów tkanek: tkanki tłuszczowej, gruczołów sutkowych oraz tkanki łącznej.

Ich struktura w ciągu życia stale się zmienia, chociażby pod wpływem ilości gromadzonych płynów czy zmian hormonalnych. Przyczyn powiększenia piersi jest wiele.

Leia também:  Ostra białaczka szpikowa (AML) – przyczyny, objawy, leczenie, badania, rokowanie

Niektóre z nich występują całkowicie naturalnie, inne są oznaką niegroźnych zaburzeń, a jeszcze inne wskazują na poważną chorobę.

Powiększenie piersi przed miesiączką

Powiększenie piersi na kilka dni przed krwawieniem miesiączkowym jest zjawiskiem całkowicie normalnym. Jest ono spowodowane m.in. gromadzeniem się większej ilości płynów pod wpływem hormonów rosnących w drugiej fazie cyklu.

Czasami obrzęk piersi może stać się tak nasilony, że powoduje ból i dyskomfort podczas codziennych czynności. Jeśli temu uczuciu towarzyszą także złe samopoczucie, zmienność nastroju czy uczucie ciężkości, mówi się o tzw. zespole napięcia przedmiesiączkowego (PMS).

Objawy te zwykle ustępują z początkiem krwawienia.

Obrzęk piersi w ciąży i w połogu

Naturalną rzeczą jest, że piersi powiększają się w czasie ciąży i podczas laktacji. Również leki antykoncepcyjne i niektóre preparaty hormonalne zawierające np. pochodne progesteronu lub estrogenów powodują powiększenie biustu. Do substancji mogących powodować powiększenie piersi należą produkty i napoje z dużą ilością kofeiny lub soli.

Powiększenie piersi między 2. a 3. tygodniem połogu bywa dość często powikłaniem zapalenia gruczołu sutkowego. Źródłem infekcji są bakterie obecne w jamie ustnej noworodka, przenoszone przez personel medyczny lub na odzieży odwiedzających.

Zakażeniom sprzyjają też uszkodzenia samej brodawki sutkowej. Choroba najczęściej rozpoczyna się nagle. Rozwija się gorączka, bóle mięśniowe i dreszcze. Zajęta pierś staje się napięta, gorąca i zaczerwieniona.

Najczęściej zmiana jest asymetryczna – zdrowa pierś pozostaje bez zmian.

Czy obrzęk piersi może oznaczać raka?

Powiększenie piersi może być też symptomem raka gruczołu sutkowego. Istnieją różne rodzaje nowotworów. Większość z nich jest wykrywana jako mniejsze lub większe guzki wewnątrz gruczołu. Rakiem, który powoduje obrzęk całej piersi jest tzw.

rak zapalny sutka. Pierś zajęta nowotworem jest obrzęknięta i zaczerwieniona. Skóra może przybrać strukturę skórki pomarańczy (objaw peau d’orange). Pierś jest także bolesna i tkliwa.

Może dojść do „wciągnięcia” brodawki sutkowej oraz powiększenia okolicznych węzłów chłonnych.

Częściej niż raki gruczołu sutkowego występują nowotwory niezłośliwe, takie jak tłuszczaki, gruczolaki, gruczolakowłókniaki oraz brodawczaki wewnątrzprzewodowe. Zmiany te zwykle nie są na tyle duże, by powodować obrzęk całej piersi.

Zdarza się jednak, że tłuszczaki osiągają spore rozmiary, powodując bolesność uciskową. Najczęściej występującym spośród nowotworów łagodnych jest gruczolakowłókniak. Dotyczy on głównie młodych kobiet.

W przypadku brodawczaków i niektórych typów gruczolaków może wystąpić także mlekotok.

Na jakie objawy dodatkowe zwrócić uwagę?

Powiększenie piersi powoduje widoczne zmiany. Poza tym, że piersi stają się znacząco większe, wyraźniejsze stają się także naczynia na powierzchni piersi. Do pozostałych symptomów należą:

  • uczucie ciężkości,
  • zmiana kształtu piersi,
  • tkliwość i uczucie dyskomfortu w obrębie piersi promieniujące w kierunku pachy,
  • zmiana struktury piersi wyczuwalna dotykiem.

W przypadku zmian dotyczących jednej piersi widoczna może być znaczna asymetria. Zmiany zapalne powodują także wzrost ucieplenia piersi.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego jest zjawiskiem powszechnym, ale nie powinien on uniemożliwiać prawidłowego funkcjonowania. Jeśli tak się dzieje, należy zgłosić się do lekarza.

Należy także zasięgnąć porady lekarskiej, jeśli:

  • stwardnienie lub obrzęk piersi nie zmienia się wraz z cyklem menstruacyjnym,
  • zmianie ulegnie skóra brodawki sutkowej lub piersi,
  • skóra piersi stanie się pomarszczona,
  • brodawka ulegnie „wciągnięciu”,
  • tkliwość piersi nie reaguje na leczenie przeciwbólowe,
  • obecny jest wyciek z brodawki.

Diagnostyka obrzęku gruczołu piersiowego

Podczas badania fizykalnego lekarz będzie chciał dokładnie wypytać o wszystkie objawy towarzyszące obrzękowi piersi. Istotne też będą informacje o tym, kiedy dolegliwości się zaczęły oraz jak zmieniają się podczas cyklu.

Następnie konieczne będzie badanie fizykalne, podczas którego badający będzie się starał wyczuć guzki, zgrubienia i inne nieprawidłowe struktury. Główne badania obrazowe stosowane przy diagnostyce zmian w piersiach to USG i mammografia.

Mammografia jest zarezerwowana dla kobiet po menopauzie. U młodszych pacjentek, ze względu na większą ilość tkanki gruczołowej zaleca się badanie ultrasonograficzne.

Jeśli jednak lekarz zleci mammografię młodszej pacjentce jako uzupełnienie USG, nie należy tego zalecenia ignorować.

Jak leczyć powiększoną pierś?

Leczenie w przypadku powiększenia piersi będzie zależało od przyczyny. W przypadku infekcji podstawową metodą będzie antybiotykoterapia oraz regularne masowanie i odciąganie pokarmu z piersi objętej zapaleniem. Lekarz powinien też udzielić porady, w jaki sposób zapewnić czystość ujścia brodawki sutkowej, aby zapobiec infekcjom w przyszłości.

Nadmierny obrzęk piersi w przebiegu zmian hormonalnych związanych z cyklem menstruacyjnym może być zmniejszony poprzez stosowanie leków antykoncepcyjnych.

Środki te pomogą też zniwelować lub chociażby zmniejszyć inne objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Jeśli stosowanie leków antykoncepcyjnych spowodowało bolesny obrzęk piersi, być może konieczna okaże się zmiana rodzaju preparatu lub formy podawania leku (np. z tabletek na plastry antykoncepcyjne).

Jeśli przyczyną obrzęku piersi jest nowotwór, lekarz zadecyduje o sposobie leczenia w zależności od rodzaju, lokalizacji i stopnia zaawansowania guza. W leczeniu stosuje się chemioterapię, radioterapię, metody chirurgiczne lub połączenie wymienionych technik.

Zaleca się usuwanie nowotworów łagodnych gruczołu piersiowego, zwłaszcza gdy powodują one dolegliwości lub istnieje ryzyko rozwoju raka wewnątrz guza łagodnego. Nowotwory te zwykle są usuwane chirurgicznie. Czasami jest też możliwe usunięcie mniejszych guzków przy użyciu biopsji próżniowej.

Doraźną ulgę w bolesnym obrzęku piersi mogą przynieść krótkie (do 10 minut) okłady chłodzące lub leki przeciwbólowe dostępne bez recepty. Bardzo ważne jest stosowanie odpowiednio dobranego biustonosza podtrzymującego, który będzie dodatkowo odciążał piersi.

Bibliografia:

  1. Bręborowicz G. H. (red.), Położnictwo i ginekologia. Tom 1. Wydanie II. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2015, s. 475–476.
  2. Bręborowicz G. H. (red.), Położnictwo i ginekologia. Tom 2. Wydanie II. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2015, s. 231–244.
  3. Anderson W. F. i wsp., Epidemiology of inflammatory breast cancer (IBC). Breast Diseases, 2005, 22: 9–23.

Jak oceniasz artykuł?

Średnia: 1 (1) Zostaw swoją ocenę.

Dziękujemy!

Zapalenie piersi – przyczyny, objawy i leczenie

Każda kobieta po urodzeniu dziecka stara się karmić je piersią. Mleko matki zawiera m.in. cenne przeciwciała, aminokwasy, enzymy i czynniki wzrostu. Zwykle w czasie karmienia nie pojawiają się żadne problemy zdrowotne, jednak raz na jakiś czas dochodzi do sytuacji, w której rozwija się zapalenie piersi.

Jest to stan często połączony z zakażeniem, który objawia się najczęściej w pierwszych sześciu tygodniach od dnia porodu. Przyczyną jest najczęściej nieefektywne i niepełne opróżnianie piersi z mleka, co doprowadza do jego zastoju. Jak leczyć i zapobiegać zapaleniu piersi? Odpowiedź znajduje się w niniejszym artykule.

Przyczyny zapalenia piersi mogą być bardzo różne. Najczęściej jednak przyczyną zapalenia piersi jest zastój pokarmu, który może wynikać z nieprawidłowej techniki karmienia dziecka lub też ze zbyt dużej ilości pokarmu, którego dziecko nie jest w stanie wyssać.

Mama karmiąca może wówczas nie odciągać pozostałego pokarmu z gruczołu, doprowadzając do zapalenia. Przyczyn zapalenia piersi może być jednak znacznie więcej.

Do jego powstania może także doprowadzić zatkanie mlecznych przewodów wyprowadzających lub niewłaściwa dieta, która nie jest kompletna we wszystkie niezbędne składniki odżywcze, witaminy i minerały.

Zapalenie piersi może też rozwinąć się w przebiegu niedokrwistości (anemii), jak również na skutek długotrwałego przemęczenia, stresu czy też różnego rodzaju zaburzeń odporności. Zdarza się także, że do zapalenia piersi może też doprowadzić uszkodzenie brodawki piersiowej, czy też zapalenie piersi przebyte już wcześniej z innego powodu. 

Jakie są objawy zapalenia piersi? 

Objawy zapalenia piersi można podzielić na objawy miejscowe i objawy uogólnione. Podstawowym objawem miejscowym sugerującym zapalenie piersi jest bolesność, obrzęk oraz zaczerwienienie fragmentu piersi.

Ponadto, pierś miejscowo staje się również bardzo twarda oraz wyczuwalne jest jej nadmierne ucieplenie (skóra na fragmencie piersi, który objęty jest zapaleniem, jest cieplejsza niż skóra na pozostałej części piersi).

Czasami, kiedy stan zapalny obejmuje duży obszar piersi, cała pierś jest twarda, obrzęknięta, bolesna, zaczerwieniona oraz nadmiernie ucieplona. W przypadku nasilonego stanu zapalnego zaczynają pojawiać się różne objawy ogólne.

Co się do nich zalicza? Jednym z objawów ogólnych zapalenia piersi jest gorączka – niekiedy bardzo wysoka sięgająca nawet 40°C, choć zwykle jest ona niższa i osiąga wartość około 38°C. Gorączce bardzo często towarzyszą również dreszcze oraz bóle głowy, bóle mięśniowe, ogólne zmęczenie i złe samopoczucie.  

Kiedy zazwyczaj dochodzi do rozwoju zapalenia piersi? 

Do rozwoju zapalenia piersi może dojść tak naprawdę na każdym etapie laktacji, jednak najczęściej rozwija się ono pomiędzy drugim a szóstym tygodniem po porodzie.

Zwykle też zapalenie piersi rozwija się znacznie częściej w miesiącach zimowych niż wiosennych i letnich. Nieleczony obrzęk może prowadzić do zapalenia o podłożu zakaźnym oraz do powstawania bolesnych ropni.

Podczas zapalenia piersi może dojść do raptownego pogorszenia się stanu matki, co wymaga natychmiastowego leczenia ambulatoryjnego.

Czy zapalenie piersi obejmuje jedną, czy obydwie piersi? 

Zazwyczaj zapalenie piersi rozwija się jednostronnie, bardzo rzadko dotyczy ono obydwu piersi w tym samym czasie. Najczęściej do rozwoju zapalenia piersi dochodzi w górnym, zewnętrznym  jej kwadrancie (części).  Zapalenie piersi rozwija się tak samo często w piersi lewej, jak i prawej.  

Jakie bakterie najczęściej doprowadzają do rozwoju zapalenia piersi?  

Najczęściej do rozwoju zapalenia piersi przyczynia się zakazanie gronkowcem złocistym penicylinoopornym, czyli Staphylococcus aureus MSSA (ang. Methicillin-Sensitive Staphylococcus aureus, czyli Staphylococcus aureus wrażliwy na metycylinę).

Rzadziej do rozwoju zapalenia piersi doprowadza zakażenie gronkowcem złocistym metycylinoopornym MRSA (ang. Methicillin-Resistant Staphylococcus aureus), jak również gronkowcem skórnym, enterokokami, paciorkowcami czy też drożdżakami (bardzo rzadko).

Należy pamiętać o tym, że lekarz, który rozpozna u pacjentki zapalenie piersi, nie zleca za każdym razem posiewu pokarmu, aby przekonać się, jak bakteria doprowadziła do rozwoju stanu zapalnego.

Jak leczy się zapalenie piersi? 

Leczenie zapalenia piersi polega przede wszystkim na systematycznym i częstym opróżnianiu piersi z zalegającego pokarmu.

Co to oznacza? Chodzi o to, aby do chorej piersi jak najczęściej przystawiać dziecko, jeśli natomiast nie chce ono ssać sutka, wówczas trzeba odciągać pokarm za pomocą laktatora, który można kupić w aptece.

Należy pamiętać o tym, że mleko z chorej piersi jest dla dziecka całkowicie bezpieczne, ponieważ bakterie są opłaszczone przeciwciałami, przez co stają się nieaktywne.

W przypadku, kiedy dojdzie do rozwoju zapalenia piersi, stosuje się także leki przeciwbólowe przeciwzapalne oraz przeciwgorączkowe. Czasami też zachodzi potrzeba zastosowania u kobiety antybiotyku. Jeśli już nastąpi taka konieczność, wówczas antybiotykoterapia powinna trwać około 10–14 dni.

Najczęściej w takiej sytuacji stosuje się penicyliny, amoksycylinę z kwasem klawulonowym, cefalosporyny pierwszej i drugiej generacji oraz makrolidy. Należy pamiętać o tym, że zażywanie tych leków nie stanowi przeciwwskazania do dalszego karmienia dziecka piersią.

W naprawdę sporadycznych  przypadkach zdarzają się sytuacje, w których przebieg zapalenia piersi jest tak ciężki, że kobieta wymaga hospitalizacji oraz dożylnego podawania płynów i antybiotyków w warunkach szpitalnych.  

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*