Skłonność do alergii a mikroflora jelitowa

Skłonność do alergii a mikroflora jelitowa

Badania prowadzone w ostatnich latach wykazały, że skład mikroflory jelitowej ma duży potencjał diagnostyczny w przypadku wielu chorób (Science 336, 2012). Potencjał ten można w szczególności wykorzystać rozpatrując wyniki badania mikroflory jelitowej w połączeniu z analizą mikroskładników odżywczych, określeniem stężenia hormonów i stanu układu immunologicznego. Dlatego w naszym laboratorium szczególnie zależy nam na wzięciu pod uwagę tych nowych odkryć i zaoferowaniu naszym Klientom kompleksowej diagnostyki flory jelitowej wraz z diagnostyką szeregu parametrów wykrywanych w kale, niezbędnych do postawienia diagnozy. W tym celu utworzyliśmy opisane dalej profile badań.

W przypadku wielu chorób, zbadanie stanu mikroflory jelitowej i oznaczenie określonych parametrów w kale, nabywa diagnostycznego znaczenia dopiero poprzez powiązanie ich w profile badań. Poniżej przedstawiono najważniejsze z nich:

Dysbioza – profil podstawowy

Dysbioza jest nadrzędnym pojęciem obejmującym m.in. choroby, które idą w parze z niefizjologicznym składem mikroflory (mikrobioty) jelitowej. Dysbioza wykazuje ścisły związek z funkcjami immunologicznymi, odżywczymi i metabolicznymi.

Szczególnie zapalne choroby jelit takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego postrzegane są dzisiaj jako dysbioza, przy czym zmieniona mikroflora jelitowa prowadzi do nieprawidłowej stymulacji układu odpornościowego w jelitach.

Ponadto nowe odkrycia naukowe pokazują, że dysbioza odgrywa kluczową rolę w powstawaniu chorób układowych związanych z układem odpornościowym jak np.

reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego lub cukrzyca typu I oraz alergie.

W profilu podstawowym – dysbioza oceniany jest stan mikroflory jelitowej, niestrawione resztki pokarmowe, kwasy żółciowe, elastaza trzustkowa, kalprotektyna, laktoferyna, α1-antytrypsyna i immunoglobulina wydzielnicza typu A.

Stwierdzenie dysbiozy oznacza konieczność odpowiedniej modyfikacji diety, a często także podania leków regulujących metabolizm i działanie układu odpornościowego, o ile nastąpiło stosowne diagnostyczne wyjaśnienie.

Profil jelita drażliwego

Zespół jelita drażliwego należy do najczęstszych zaburzeń trawienia. Charakteryzuje się szerokim spektrum objawów. W wytycznych wielu towarzystw gastroenterologicznych jako przyczynę wymienia się tu niestabilną mikroflorę jelitową.

Przyczyną różnorodności objawów jest tu bowiem wpływ mikroflory jelitowej na funkcje nerwowe/psychiczne oraz układ immunologiczny, podczas gdy w przypadku niestrawności na pierwszym planie jest reakcja zapalna. Często do zespołu jelita drażliwego dochodzi po infekcji jelit leczonej antybiotykami.

Zespół jelita drażliwego jest potwierdzeniem prezentowanej w licznych publikacjach hipotezy o patofizjologicznym znaczeniu osi jelito-mózg.

Dlatego profil diagnostyczny „Jelito drażliwe” obejmuje poza badaniem stanu mikroflory jelitowej także określenie poziomu β-defensyny, laktoferyny i zonuliny – markera szczelności jelit. Badania te uzupełnia określenie poziomu serotoniny i kortyzolu w osoczu oraz testy pod kątem nietolerancji pokarmowych.

Wynik badania kalprotektyny pozwala na zróżnicowanie pomiędzy organicznymi a czynnościowymi chorobami jelit. Po uzyskaniu odpowiednich danych diagnostycznych skuteczne okazuje się podawanie probiotyków zgodnie z wynikami profilu badań jelita drażliwego.

Dodatkowo można wdrożyć, stosownie do objawów, towarzyszące środki takie jak terapia żywieniowa, ruch, fitoterapia, leczenie bólu itd.

Profil przewlekłych chorób zapalnych jelit

Pojęcie przewlekłych chorób zapalnych jelit (nieswoistych) obejmuje najczęstsze formy wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i choroby Leśniowskiego-Crohna.

Przypuszcza się, że poza predyspozycjami genetycznymi, udział w rozwoju tych chorób ma dysbioza, poprzez zaburzenia immunoregulacji częściowo zależnej od flory jelitowej, zaburzenia szczelności jelit, wpływ toksyn i wiele innych czynników.

Żywienie i czynniki psychospołeczne takie jak na przykład stres, również odgrywają tu ważną rolę. Obie choroby często kojarzone są z pozaszkieletowymi chorobami autoimmunologicznymi (choroba Bechterewa, zapalenie stawów krzyżowo-biodrowych itp.) oraz osteoporozą.

W obu przypadkach zachodzą zmiany zależnie od stadium zapalenia błony śluzowej jelita. Klinicznie dochodzi do nawracających biegunek i kolek.

Diagnozę można ostatecznie postawić tylko na podstawie kolonoskopii z biopsją i badaniem histopatologicznym. Badania laboratoryjne mogą jednak istotnie przyczynić się do odróżnienia nieswoistego zapalenie jelit od zespołu jelita drażliwego (IBS = irritable bowel syndrome).

Także ta ostatnia choroba może przebiegać z silnym bólem podbrzusza i biegunkami. Wartości parametrów takich jak kalprotektyna lub laktoferyna są z reguły podwyższone tylko w przypadku przewlekłej choroby zapalnej jelit, ale nie w przypadku IBS.

Jeżeli potwierdzono badaniem histopatologicznym nieswoiste zapalenie jelit, parametry te służą do określenia aktywności choroby, przy czym spadek ich wartości wskazuje na remisję. Ten panel diagnostyczny uzupełnia ocena szczelności jelit.

W każdym przypadku ważne jest określenie stanu flory jelitowej.

Nieswoiste zapalenia jelit praktycznie zawsze przebiegają z zaburzeniami wchłaniania i/lub utratą mikroskładników odżywczych w jelicie, wobec czego niezbędna jest taka diagnostyka uzupełniająca. Do oceny zmian immunologicznych służy określenie stanu układu immunologicznego.

Profil ostrego zapalenia jelit (enteritis)

Pod pojęciem enteritis rozumie się ostre zapalenie jelita wywołane zakażeniem drobnoustrojami chorobotwórczymi i oddziaływaniem ich toksyn (enterotoksyn) na błonę śluzową jelita.

Bakteryjne zapalenie jelit najczęściej wywołują Campylobacter, Salmonella, Staphylococcus, Shigella, Yersinia, Clostridium, ale także różne serotypy Escherichia coli (np. EHEC). Często wirusowe zapalenie jelita powodują adenowirusy, norowirusy lub rotawirusy.

Najważniejsze objawy to ostra biegunka z bolesnymi skurczami jelit, połączona z dużą utratą płynów i elektrolitów.

W profilu diagnostycznym ostrego zapalenia jelit (enteritis) chodzi o zidentyfikowanie patogenów – bakterii i wirusów – wywołujących zapalenie jelita.

W związku z tym profil ten obejmuje badanie stanu flory jelitowej, identyfikację czynnika zakaźnego, elastazę granulocytów obojętnochłonnych i laktoferynę.

Leczenie zależy od wyników badania pod kątem identyfikacji czynnika zakaźnego i obejmuje zawsze poza zastosowaniem antybiotyków, uzupełnianie płynów i elektrolitów oraz wzmożoną higienę.

Zespół złego trawienia

Zespół złego trawienia charakteryzuje się niewystarczającym trawieniem składników pokarmowych i często skutkuje zespołem złego wchłaniania, tzn. upośledzonym wchłanianiem składników odżywczych. Częstą przyczyną jest tu niedobór enzymów trzustkowych (np.

niewydolność zewnątrzwydzielnicza trzustki) lub zaburzenia czynności wątroby (jeśli np. z powodu niedoboru kwasów żółciowych dochodzi do niedostatecznej emulgacji tłuszczu dostarczonego z pożywieniem).

Skutkiem jest zwłaszcza niedostateczne trawienie tłuszczu dostarczanego z pożywieniem i w efekcie biegunka tłuszczowa. Nierzadko znaczenie mają przyjmowane leki. W tych warunkach może dojść do poważnych zmian mikroflory jelitowej. Profil podstawowy – dysbioza obejmuje diagnostykę zespołu złego trawienia tj.

poza zbadaniem stanu flory jelitowej, ważne jest także badanie pod kątem obecności niestrawionych resztek pokarmowych, oznaczenie elastazy trzustkowej i kwasów żółciowych.

Określenie poziomu mikroskładników odżywczych może dostarczyć dodatkowych informacji o niedostatecznej skuteczności procesów wchłaniania.

Po uzyskaniu odpowiednich informacji diagnostycznych skuteczne okazuje się podawanie enzymów trawiennych. Niezbędne może być również dostarczanie zwiększonych dawek niektórych mikroelementów, aby wyrównać ich niedobory spowodowane upośledzonym wchłanianiem.

Krew utajona/podejrzenie nowotworu

Stwierdzenie krwi w kale jest ważną wskazówką w przypadku szeregu chorób, które mogą przebiegać z krwawieniem w jelitach. Zaliczamy tutaj poza procesami zapalno-krwotocznymi czy skutkami przyjmowania niektórych leków, także nowotwory jelita grubego.

Wprawdzie samo stwierdzenie obecności krwi w kale nie stanowi definitywnego rozpoznania, a nowotwory jelita grubego w wielu przypadkach nie objawiają się krwawieniem, to mało uciążliwe dla pacjenta badanie w przypadku pozytywnego wyniku jest wskazaniem do dalszej diagnostyki, np. kolonoskopii. Badanie pod kątem obecności krwi utajonej w kale jest godnym polecenia pierwszym działaniem diagnostycznym w przypadku niejasnych objawów ogólnych takich jak na przykład utrata masy ciała.

Pomocne są tu również kalprotektyna i marker nowotworów jelita grubego M2-PK. W przypadku podwyższenia poziomu M2-PK w kale, konieczne są dalsze kroki diagnostyczne. Złotym standardem dalszego postępowania diagnostycznego jest kolonoskopia, która umożliwia jednocześnie działania lecznicze takie jak np. ablacja polipa.

Zespół nieszczelnego jelita

Poza zrównoważonym zasiedleniem jelita przez bakterie oraz wystarczającą ilością wytwarzanego przez błonę śluzową śluzu i wydzielniczej immunoglobuliny typu A (IgA), niezbędnym warunkiem zapewniającym obronę przed patogenami i zapobiegającym przenikaniu niepożądanych substancji przez ścianę jelita jest nienaruszona warstwa komórek nabłonka jelita.

Kontrolowane przejście składników odżywczych od światła jelita do krwiobiegu może następować wieloma drogami:

  • przez-komórkowo, tzn. przez same komórki nabłonka (poprzez receptory, poprzez endocytozę)
  • okołokomórkowo, tzn. poprzez zrąb, przy czym tight junctions regulują przejście płynu i rozpuszczonych substancji.

Wskutek genetycznej skłonności, z powodu toksyn, dysbiozy, nietolerancji pokarmowej i przede wszystkim zmian błony śluzowej jelita spowodowanych przewlekłym stanem zapalnym, dochodzi do zwiększonej przepuszczalności ściany jelita.

Wskutek tego osłabiona zostaje funkcja barierowa ściany jelita i dochodzi do zwiększonego przenikania do krwiobiegu niepożądanych substancji. Przy tym może to dotyczyć drobnoustrojów chorobotwórczych, szkodliwych substancji i niedostatecznie strawionych składników pożywienia.

Skutek: najpierw miejscowy stan zapalny błony śluzowej jelita, nietolerancje pokarmowe i zwiększone wytwarzanie autoprzeciwciał; później dochodzi także do zmian zapalnych innych tkanek i narządów.

W ten sposób zespół nieszczelnego jelita koreluje z całym szeregiem chorób autoimmunologicznych, tak jak wykazano to w przypadku np. cukrzycy typu 1, stwardnienia rozsianego lub reumatoidalnego zapalenia stawów.

Cały szereg parametrów kału pozwala dziś na rozpoznanie lub wykluczenie ,,zespołu nieszczelnego jelita”. Okazało się, że szczególne znaczenie mają tu: α1-antytrypsyna, β-defensyna, zonulina, immunoglobulina wydzielnicza typu A (sIgA) i histamina. Parametry te są określane w ramach profilu jelita drażliwego za wyjątkiem histaminy w kale, którą można oznaczyć dodatkowo.

Leia também:  Artroskopia Kolana Jak Długo Rehabilitacja?

Interakcje z układem hormonalnym są powszechnie znane – wzmożone wydzielanie hormonów stresu i neuroprzekaźników są przejawami ,,zespołu nieszczelnego jelita”.

Atopie

Pod pojęciem atopii kryje się szereg zaburzeń, które wiążą się ze zmienionym układem odpornościowym (dominacja Th2), jak np. atopowe zapalenie skóry, astma oskrzelowa, katar sienny, alergie pokarmowe itp.

Częstość występowania chorób alergicznych jest bardzo wysoka i w coraz większym stopniu dotyczy młodszych pacjentów. Choroby atopowe są często powiązane przyczynowo ze zmianami flory jelitowej.

Zbudowanie fizjologicznej flory jelitowej w dzieciństwie jest bardzo ważnym elementem ochrony przez chorobami atopowymi.

W ramach diagnostyki atopii poza weryfikacją dominacji Th2 w parametrach immunologicznych, szczególnie ważną rolę odgrywają tu również badania flory jelitowej.

Poza odpowiednimi parametrami immunologicznymi, określa się stan flory jelitowej, parametry dysbiozy, parametry stanu zapalnego oraz parametry szczelności jelit.

Badania te są określane w ramach profilu jelita drażliwego oraz dodatkowo należy oznaczyć histaminę w kale.

W przypadku wyników badań diagnostycznych wskazujących na niefizjologiczną florę bakteryjną u pacjentów z atopiami, wskazane są poza interwencjami w zakresie układu immunologicznego także działania żywieniowe oraz przyjmowanie probiotyków, aby przyczynić się poprzez jelito jako największy narząd układu odpornościowego, do unormowania czynności tego układu.

Skłonność do alergii a mikroflora jelitowa

Czy alergia zaczyna się od jelit?

Skłonność do alergii a mikroflora jelitowa

Reakcje alergiczne są złożoną odpowiedzią układu odpornościowego i równie złożone jest zrozumienie mechanizmów odpowiedzialnych za alergie.

Stan jelit i dieta są ważnymi czynnikami wpływającym na prawidłową reakcję immunologiczną, ale nie są to jedyne czynniki warunkujące występowanie alergii.

Skłonności alergiczne dziedziczymy, ale w zależności od tego jak jesteśmy karmieni w dzieciństwie i jak żyjemy później, wrodzone cechy nasilają się lub słabną.

Już w latach 20-tych wnioskowano, że rodzice z alergią częściej mają dzieci alergiczne niż rodzice nie będący alergikami. Skłonność do alergii jest cechą dziedziczoną genetycznie. Mutacje w genach wywołują zaburzenia w powstawaniu prawidłowych reakcji obronnych organizmu.

Geny te kodują białka niezbędne w trakcie tworzenia i przebiegu odpowiedzi immunologicznej. Jeżeli u obojga rodziców występuje nadwrażliwość na dany czynnik, prawdopodobieństwo takiej samej reakcji u dziecka wzrasta. Na ekspresję zmutowanych genów może mieć wpływ także to czy jesteśmy wyeksponowani na czynnik alergizujący.

W uproszczeniu możemy powiedzieć, że gdyby matka dziecka uczulona na białko mleczne, wyeliminowała ze swojej diety mleko i jego przetwory w trakcie ciąży i karmienia piersią, to zwiększa szansę dziecka na brak lub mniejsze natężenie alergii nie tylko na białko mleczne ale także reakcje krzyżowe uwarunkowane podobieństwem antygenowym.

Białka są kluczowymi składowymi układu odpornościowego, ale także genów. Dlatego ich jakość w diecie jest bardzo ważna dla układu odpornościowego.

W chwili urodzenia, gdy poszczególne narządy i układy jeszcze dojrzewają, jeśli organizm dziecka nie będzie otrzymywał odpowiedniego pożywienia będą problemy zdrowotne.

Dzieci żywione w pierwszych miesiącach życia białkiem krowim, kozim czy sojowym często mają infekcje, ponieważ niewykszatłcony układ odpornościowy nie radzi sobie z obcym białkiem, może nastąpić rozwój drożdżaka Candida i innych patogenów układu pokarmowego.

Ta obrona wykształca się dopiero około 6 miesiąca życia i jest w pełni wykształcona po pierwszym roku. Karmienie piersią jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju dziecka. Ważna jest tu oczywiście dieta i stan zdrowotny matki.

Kluczowy jest okres noworodkowo-niemowlęcy. Od mikroflory jelitowej, a więc od bakterii zasiedlających przewód pokarmowy (mikrobiota), w dużej mierze zależy prawidłowy rozwój układu odpornościowego dziecka.

Podczas porodu naturalnego i karmienia piersią przewód pokarmowy dziecka zasiedlony jest  przez florę bakteryjną matki, która stwarza naturalną barierę przeciw niestrawionym cząstkom pokarmowym, toksynom i pasożytom, a także odżywia enterocyty (komórki nabłonka jelit).

Mikrobiota produkuje substancje przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i antywirusowe, a także stymuluje układ odpornościowy. Wytwarza również kwasy organiczne i hamuje wzrost patogenów.

Mikroflora jelitowa ma zdolność neutralizowania azotanów, przeciwdziała wyrzutom histaminy, chelatuje metale ciężkie i inne toksyny, a także absorbuje wiele substancji kancerogennych i hamuje niekontrolowany rozrost komórek błony śluzowej jelit.

Tak więc dzieci urodzone w sposób naturalny potencjalnie mają większe szanse na dobrą odporność, chociaż tutaj zdania są podzielone. Część naukowców i lekarzy twierdzi, że sposób przyjścia na świat nie powinien warunkować myślenia na temat budowania się odporności u dziecka.

W pierwszych latach niezwykle ważną funkcję pełnią czynniki postnatalne takie jak stosowanie antybiotyków, dieta (pokarm kobiecy lub mieszanka mleczna, wprowadzone pokarmy stałe), czynniki genetyczne i środowiskowe.

Tendencja jest jednak taka, że ubywa porodów naturalnych, co przy tak niesprzyjających czynnikach środowiskowych nie ‘wróży’ poprawy odporności w społeczeństwie.

Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odsetek ciąż rozwiązywanych przez cesarskie  cięcie w żadnym kraju nie powinien przekraczać 15%. W 2006 roku w USA wyniósł on 31,1%. W Polsce wg raportu z 2015 wskaźnik ten wynosi 43%.

W wyniku stosowania antybiotyków, leków, infekcji jelitowych powodujących biegunkę, czy też same pokarmy (źle strawione) i substancje do nich dodawane mogą doprowadzić do stanu zapalnego ściany jelita.

Ponadto tam, gdzie dochodzi do zaburzenia flory jelitowej,występują defekty enzymatyczne a także może nastąpić dominacja drożdżaka Candida albicans. U osób ze skłonnościami alergicznymi bariera jelitowa jest rozluźniona, więc błona śluzowa jelit przepuszcza więcej niż powinna.

Wiąże się to z nasilaniem procesów zapalnych (nasilenie zapalnej reakcji układu odpornościowego i wzrost stężenia czynników prozapalnych).

U osób ze skłonnościami alergicznymi, zwłaszcza gdy często są leczone antybiotykami, stosowanie probiotyków jest ważnym elementem prewencji stanów zapalnych jelit i nasilania reakcji alergicznych.

Badania wykazały, że podawanie dzieciom probiotyków w ciągu dwóch pierwszych lat życia, gdy kształtuje się ekosystem jelitowy, powoduje rozwój mechanizmów antyalergicznych. Bakterie probiotyczne (jak np.

szczepy bakterii kwasu mlekowego) mogą poprawiać szczelność bariery jelitowej, pobudzać wydzielanie śluzu, a także korzystnie wpływać na zachowanie równowagi mikrobiologicznej i immunologicznej w organizmie.

Niestabilny poziom glukozy we krwi

W krajach tzw. Zachodu w bydle hodowlanym zaszła mutacja genetyczna, która zmieniła strukturę białkową beta-kazeiny i w ten sposób powstały krowy dające mleko z kazeiną A1 zamiast tradycyjnej A2.

Ta mutacja wiązała się także z większą mlecznością, dlatego dzięki selektywnej hodowli została rozpowszechniona.

Kodujący beta-kazeinę gen CSN2 krowy dostają po obu rodzicach – w krajach ‘Zachodu’ hodowane obecnie krowy mają najczęściej geny A1/A1 i produkują tylko kazeinę A1, albo A1/A2 i ich mleko zawiera po równo kazeiny A1 i A2.

Niewiele krów ma geny A2/A2 (w mleku tylko kazeina A2) i te rasy można najczęściej spotkać w krajach rozwijających się, głównie w Azji i Afryce.

Mimo, iż wiedzieliśmy co najmniej od lat 1990-1995, że beta-kazeina występuje w dwóch postaciach, z których jedna może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie, wiedza ta została spopularyzowana w wydanej w 2007 roku książce Keitha Woodforda Devil in the milk (po polsku: Diabeł w mleku).

Autor zebrał ponad 100 publikacji naukowych wiążących spożywanie kazeiny A1 z większym ryzykiem wielu chorób, w tym autoimmunizacyjnych jak cukrzyca typu I. Temat ten wymaga dalszych badań, ale pokazuje, że życie znacznie wyprzedza oficjalne zalecenia odnośnie tradycyjnie zdrowych  produktów, ponieważ zmiany środowiska zachodzą bardzo szybko, odczuwamy tego skutki, których nie da się zbadać od razu dotychczasowymi metodami. Tak jest obecnie przy diagnozowaniu różnego typu reakcji alergicznych, które wymykają się utartym standardom medycznym.

Współczesny człowiek jest narażony na działanie środowiska, które w kontekście ewolucyjnym uległo i ulega gwałtownym zmianom. Tzw. zachodni styl życia wiąże się nie tylko z wysoko przetworzoną żywnością i namiarem chemii, ale także z bardzo dużym natężeniem stresu wynikającym z przytłoczenia nadmiarem bodźców.

Ta nadmiarowość pobudza wrodzony układ odpornościowy, który jest przystosowany do silnej i krótkotrwałej odpowiedzi zapalnej na zagrożenie zewnętrzne.

Kiedy jednak stymulacja odpowiedzi układu odpornościowego nie ma końca, w organizmie rozwija się przewlekły stan zapalny, a to staje się przyczyną wielu dolegliwości zdrowotnych, które pozornie nie są związane z odpowiedzią obronną organizmu.

Modelowa reakcja alergiczna zachodzi z wyłącznym udziałem przeciwciał typu IgE, które należą do kompleksu przeciwciał układu odpornościowego oraz z uwolnieniem z uszkodzonych komórek histaminy lub substancji histaminopodobnych (katar, wysypka, świąd, kaszel) Jednak proces zapalny wywoływany przez nasze pożywienie jest znacznie bardziej złożony niż alergia pokarmowa IgE-zależna. Wśród klinicystów i diagnostów wzrasta przekonanie o tym, że istotny wpływ na różne dolegliwości (np. astma oskrzelowa, zespół jelita nadwrażliwego, refluks, migreny i inne bóle głowy, wahania masy ciała, fibromialgia, chroniczne zmęczenie, wykwity skórne, atopowe zapalenie skóry, ADHD) mają opóźnione reakcje nadwrażliwości na składniki diety, czyli nadwrażliwość pokarmowa.

Leia também:  Jakie Sa Objawy Pekniecia Blony Bebenkowej?

Pamiętajmy, że nadmiar higieny sprzyja podatności na reakcje alergiczne. Układ odpornościowy ma szansę uodpornić się na czynniki zewnętrzne jak np. bakterie, wtedy kiedy nie przebywa w warunkach  nadmiernie wyjałowionych. Dzieci wychowywane w warunkach wiejskich rzadziej  mają alergie. Jak mówi stare porzekadło „częste mycie skraca życie”.

Nadmiar czerwonego mięsa, cukru, produktów z białej mąki, mleka i białka mlecznego, żywności typu fast food – sprzyja stanom zapalnym w organizmie.

Dlatego dla równowagi konieczne są produkty o działaniu przeciwzapalnym a więc świeże warzywa i owoce, świeże soki warzywno-owocowe, warzywa strączkowe, nasiona, migdały i orzechy (dla tych którzy nie reagują na nie alergicznie), ryby, drób ekologiczny. Warto pamiętać o dobrych źródłach kwasów omega-3 i odpowiednich olejach roślinnych.

Alergia a mikroflora – czy to się łączy?

Skłonność do alergii a mikroflora jelitowa

Alergia a mikroflora to bardzo szeroki temat. Czy w ogóle warto się nim zajmować? W dobie skutecznych leków przeciwalergicznych, odczulania i leczenia atopii ma sens profilaktyka i wsparcie leczenia alergii np. probiotykoterapią? Wszystko wskazuje na to, że warto poznać ten temat lepiej.

Wpis ekspercki – powstał przy współpracy z Instytutem Mikroekologii

Skąd alergia i jej połączenie z mikroflorą jelit?

Liczne doniesienia naukowe, które wskazują jelita (a zwłaszcza bytującą w nich mikroflorę) jako potencjalnie istotny element między innymi w kształtowaniu się i działaniu układu immunologicznego/  W jaki sposób jednak jelita łączą się z tematem alergii? I czy wiemy wystarczająco dużo, żeby mówić o skutecznych terapiach?

Temat “odporności z brzucha” wykorzystywany był nawet w reklamach tv. Czy to wyłącznie chwyt reklamowy producenta jogurtów?  Tym razem nie (chociaż o skuteczności terapii przez jogurt jeszcze napiszę w dalszej części artykułu).

Chodzi tu przede wszystkim o GALT, czyli tkanka limfatyczna związana ze śluzówkami przewodu pokarmowego (gut-associated lymphoid tissue). Zapewnia ona silną miejscową ochronę błony śluzowej. Jest integralnym elementem systemowego układu odpornościowego związanego z błonami śluzowymi, tzw. MALT (mucosa associated lymphoid tissue) i stanowi łącznik między wszystkimi śluzówkami organizmu.

Alergia a mikroflora – co ma wspólnego odporność z alergią?

Pierwszymi trenerami dla układu immunologicznego jest właśnie mikroflora jelit. Kiedy do organizmu dostaje się patogen natychmiast uruchamiane są komórki układu immunologicznego.

Aby jednak wiedziały one, jak swoją pracę wykonywać to ktoś – i tutaj jest także rola dla bakterii jelitowych – musi je to tego wytrenować.

  Co więcej, bakterie jelitowe biorą one aktywny udział w prawidłowym przebiegu tej reakcji i pomagają zwalczać patogeny.

Nadal jednak pozostaje pytanie jak ma się to do alergii? Aby to zrozumieć trzeba wiedzieć, że każda alergia pokarmowa jest związana z nieprawidłowym działaniem układu immunologicznego.

Spróbujmy wytłumaczyć to prościej…

Nieszczelne jelito a mikroflora i alergia – fragment książki “Nawracające infekcje”

Niedawno na rynku ukazała się doskonała książka dr. Mirosławy Gałęckiej pt “Nawracające infekcje” Oto fragment, który tłumaczy (przynamniej częściowo) związek jelit z alergiami. Nie muszę chyba wspominać, że w samej książce znajdziecie znacznie więcej takich informacji!

“Ponieważ bariera jelitowa składa się z kilku podstawowych elementów: nabłonka jelita, warstwy śluzu oraz przyczepionych do niego bakterii jelitowych, zaburzenie w działaniu każdego z nich może mieć wpływ na jej prawidłowe funkcjonowanie.

(…) Jeśli dochodzi do rozluźnienia ciasnych połączeń między komórkami nabłonka, mówimy wówczas o „nieszczelnym” jelicie.

Właśnie to potoczne i obrazowe nazewnictwo przyczyniło się między innymi do uznania problemu za nieudokumentowany czy wręcz nieistniejący. Tymczasem

  1. Komórki układu immunologicznego nie są w stanie poradzić sobie z wychwytywaniem intruzów, chociaż układ odpornościowy jest cały czas pobudzany i pracuje na zwiększonych obrotach.
  2. W konsekwencji produkowana jest nadmierna liczba cytokin prozapalnych. Taki stan nazywamy przewlekłym lub cichym zapaleniem. Temat ten rozwinę jeszcze w kolejnym rozdziale.
  3. Zaburzenia w funkcjonowaniu bariery jelitowej mogą prowadzić także do powstawania lub nasilania się alergii pokarmowych. Przez rozluźnione połączenia między komórkami nabłonka przenikają do krwiobiegu nie do końca strawione cząsteczki pokarmów. Chcę jednak podkreślić, że nie oznacza to, że przez komórki jelita do krwi dostają się kawałki brokułu czy chleba. Mam wrażenie, że ludzie, którym opowiadam o mechanizmie nieszczelnego jelita właśnie tak to sobie wyobrażają. Pamiętaj jednak, że zanim pokarm dotrze do jelit, ma już za sobą długą drogę i proces trawienia dobiegł już prawie końca. Komórki układu odpornościowego dobrze wiedzą, jak wygląda białko brokułu czy pieczywa i nie uznają ich za element szkodliwy. Na tym polega mechanizm tolerancji immunologicznej.
  4. Może się jednak zdarzyć, że przez nieszczelne połączenie do krwiobiegu dostaną się cząsteczki brokułu w nie do końca rozłożonej postaci. Wówczas obciążone nadmiarem pracy komórki układu odpornościowego mogą uznać, że jest to element obcy i potencjalnie patogenny, co skutkuje wytworzeniem przeciwciał i w konsekwencji powstaniem nadwrażliwości IgG-zależnej na dany produkt.

Alergia a mikroflora jelit – co można zrobić?

Ten mechanizm to zaledwie bardzo uproszczona wersja malutkiego wycinka działania układu immunologicznego i jego powiązań z jelitem.

Analizując literaturę naukową można podsumować związek jelit i układu odpornościowego jako jeden (ale nie jedyny) element, który znacząco wpływa na nasz stan zdrowia.

Wiemy nadal za mało, żeby móc dokładnie i precyzyjnie leczyć alergie za pomocą modyfikacji mikrobiomu. Jednak już teraz wiadomo, że

Probiotyki a alergia

Alergia to bardzo poważne schorzenie. Można nawet określić ją epidemią XXI wieku. W krajach wysoko rozwiniętych alergie rozprzestrzeniają się niezwykle szybko. Także w Polsce zachorowania na schorzenia alergiczne są coraz częstsze. Alergie dotyczą zwłaszcza niemowląt i dzieci.

Okazuje się, że skutecznym sposobem, aby im zapobiegać, jest stosowanie probiotyków. Dzięki temu aktywizowany jest układ immunologiczny.

Wystarczy, że do jadłospisu dodamy jogurty probiotyczne, a mikroflora bakteryjna naszego przewodu pokarmowego będzie lepiej wyregulowana i dzięki temu będziemy zdrowsi.

1. Marsz alergiczny

Alergia bywa określana także jako uczulenie. Jest to nadmierna odpowiedź układu immunologicznego na substancje, które normalnie występują w środowisku. Choroba alergiczna bardzo często objawia się już w pierwszym roku życia dziecka. U najmłodszych przebieg alergii może być zróżnicowany.

Niektóre probiotyki mogą uczulać (123RF)

Objawy alergii mogą przybierać różne postacie. Te różne sposoby przebiegu alergii noszą nazwę maratonu lub marszu alergicznego.

Jego typowym przykładem jest rozwój astmy skrzelowej u osób, które w dziecińskie miały objawy alergii pokarmowej. Warto wiedzieć, że nie wszystkie dzieci nabywają tolerancję na pokarmy, na które są uczulone.

Wczesne rozpoznanie alergii pozwala na wdrożenie odpowiedniego leczenia i w wielu przypadkach umożliwia nawet przerwanie marszu alergicznego.

2. Objawy alergii u dzieci

Już kilkumiesięczne niemowlęta czasem wykazują nietolerancję na składniki niektórych pokarmów. Można wtedy mówić o objawach alergii. U niemowlaków najczęściej występującym alergenem jest krowie mleko, choć czasem może wystąpić alergia na mleko matki.

Do popularnych alergenów pokarmowych należą też:

  • kurze jaja;
  • soja;
  • pszenica;
  • ryby;
  • orzeszki ziemne;
  • inne orzechy.

Według badań, objawy alergii pokarmowej mogą dotykać nawet 1/5 wszystkich niemowląt. Symptomy nadwrażliwości na niektóre pokarmy są zróżnicowane. Mogą one dotyczyć wielu narządów. Często występuje reakcja dwu lub wielonarządowa. Najpopularniejsze są objawy ze strony układu pokarmowego, układu oddechowego, skóry.

Na skórze ciała pojawiają się zmiany alergiczne. Opisywane są one jako atopowe zapalenie skóry. Typowymi objawami atopowego zapalenia skóry są:

  • silny świąd;
  • suchość skóry;
  • skłonność skóry do zakażeń, będąca wynikiem drapania się malucha po ciele.

Zmiany skórne umiejscawiają się zazwyczaj na policzkach i po stronie wyprostnej kończyn, karku, stopach i dłoniach. Bardzo rzadko atopowe zapalenie skóry dotyka całą powierzchnię ciała.

Dolegliwości alergiczne pojawiające się ze strony układu pokarmowego mogą dotyczyć zmian w konsystencji stolca, częstego wypróżniania się, a nawet wymiotów. U niemowląt mogą pojawić się bolesne kolki. Starsze dzieci mogą skarżyć się na ból brzucha.

Alergia na białko krowiego mleka może skutkować infekcjami dróg oddechowych, zapaleniem oskrzeli, zapaleniem ucha środkowego i nieżytem nosa. U niemowląt może pojawić się sapka, dzieci stają się często drażliwe i płaczliwe.

Starsze dzieci mogą uskarżać się na bóle głowy, bezsenność i wykazywać nadpobudliwość emocjonalną. Objawy alergii zazwyczaj mają charakter przewlekły, chociaż w niektórych przypadkach może wystąpić natychmiastowa reakcja alergiczna, np. pokrzywka, obrzęk, a nawet wstrząs anafilaktyczny.

Leia também:  Ząb Mądrości Jakie Objawy?

3. Jak diagnozowana jest alergia?

Alergię można zdiagnozować na wiele sposobów. Istnieje bowiem wiele badań, które to umożliwiają. Należą do nich m.in:

  • ocena stężenia immunoglobulin (typ IgE) w surowicy krwi;
  • badanie przeciwciał przeciwko różnym alergenom;
  • najpopularniejsze i najczęściej wykonywane testy skórne z różnymi alergenami.

U małych dzieci wymienione powyżej badania mogą wypaść negatywnie. Dlatego ważne jest baczne obserwowanie dziecka i rejestrowanie wszystkich, ewentualnych niepokojących objawów. To właśnie rodzice odpowiadają za wstępne rozpoznanie alergii u dziecka.

Takie objawy jak: zaczerwienione policzki, sucha skóra, sapka, kolka, wzdęcia brzucha, biegunka są bardzo często objawami, które mogą sugerować alergię u małych dzieci. W przypadku dzieci starszych należy zwrócić uwagę na podkrążone oczy i podcieranie nosa ku górze wewnętrzną stroną dłoni.

Taki sposób podcierania nosa to tzw. salut alergiczny.

4. Zaburzenia flory bakteryjnej

Alergia jest chorobą mającą podłoże genetyczne. Schorzenia alergiczne są bardzo często schorzeniami dziedzicznymi, w związku z tym przechodzą z pokolenia na pokolenie. Za rozwój alergii w 60 proc. odpowiadają geny, natomiast w 40 proc. środowisko.

Czynnikami środowiskowymi, które odgrywają największą rolę w rozwoju alergii, są styl życia i związany z nim zwiększony stopień zachowania czystości oraz sterylności, a także częste przyjmowanie antybiotyków.

Niewielki wpływ mają natomiast zanieczyszczenia komunikacyjne i przemysłowe.

Największe znacznie, jeśli chodzi o rozwój alergii, przypisuje się zmianom mikroflory jelitowej. Bakterie jelitowe są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.

Wraz z nadmierną sterylizacją życia organizm ma ograniczony kontakt z bakteriami. Może to skutkować zaburzoną kolonizacją przewodu pokarmowego. Dlatego warto profilaktycznie zażywać produkty bogate w bakterie probiotyczne.

Szczególnie jogurty probiotyczne doskonale wpływają na poprawę mikroflory jelitowej.

Probiotyki to niepatologiczne organizmy, które stosowane są w leczeniu i profilaktyce chorób alergicznych. Trzeba wiedzieć, że nie wszystkie probiotyki mają takie samo działanie. Większość z tych podawanych doustnie reguluje zaburzenia składu mikroflory jelitowej.

A tylko niektóre szczepy bakterii znajdujące się w probiotykach mają zdolność, aby aktywizować układ odpornościowy w kierunku alergii.

Jeśli chcemy leczyć alergię probiotykami, powinniśmy stosować tylko takie, które zostały przetestowane klinicznie i mają odpowiednie certyfikaty jakości.

Bardzo korzystne dla naszego przewodu pokarmowego są szczepy bakterii: Lactobacillus casei ŁOCK 0900, Lactobacillus casei ŁOCK 0908 i Lactobacillus paracasei ŁOCK 0919. Charakteryzują się one następującymi cechami:

  • są wyizolowane ze zdrowej polskiej populacji;
  • są bezpieczne w użyciu, co zostało przebadane;
  • działają antypatogennie;
  • odpowiednio regulują odpowiedź immunologiczną organizmu na alergeny;
  • odpowiadają za pobudzanie dojrzewania bariery jelitowej.

Zastosowanie ich u dzieci, które mają alergię na białko mleka krowiego i są leczone dietą bezmleczną, zmniejsza objawy skórne i przyspiesza rozwój tolerancji na mleko. Podawanie takiego preparatu probiotycznego pozwala na zmniejszenie dawek przyjmowanych leków antyhistaminowych.

Probiotyki najskuteczniejsze są w okresie kształtowania się mikroflory jelitowej, czyli największą skuteczność można uzyskać, podając je dzieciom do drugiego roku życia. Dlatego też stosowanie probiotyków warto rozpocząć możliwie jak najwcześniej.

Im dłużej będzie on stosowany, tym lepsze przyniesie skutki.

Skład bakteryjnej flory jelitowej zmienia się z rozwojem dziecka i zależy od wielu czynników takich jak: dieta, tryb życia, położenie geograficzne i stosowane lekarstwa. Profilaktyczne podawanie probiotyków w okresie ciąży jest doskonałym rozwiązaniem nie tylko w rodzinach, które genetycznie są obciążone alergią.

Mikroflora jelitowa u dzieci – czym jest i jak o nią dbać?

Mikrobiota jelitowa to inaczej bakterie, które znajdują się w przewodzie pokarmowym i są odpowiedzialne za szereg procesów, jakie zachodzą w organizmie. Szacuje się, że u dorosłego człowieka takich mikroorganizmów może być aż 1500 gatunków! O mikroflorę w jelitach warto zatroszczyć się już na samym początku – najlepiej przy narodzinach dziecka. Sprawdź, jak możesz to zrobić!

Jeszcze do niedawna sądzono, że dziecko rodzi się z jałowym układem pokarmowym – pozbawionym jakichkolwiek bakterii. Jest jednak inaczej. Już w środowisku prenatalnym mikroflora mamy zasiedla przewód pokarmowy nienarodzonego dziecka.

Mikroflora jelitowa – co to jest?

Skład mikroflory jelitowej u każdego jest inny i zależy od kilku czynników. Jednym z nich jest rodzaj porodu.

Udowodniono, że u maluszków, które przychodzą na świat siłami natury, dominują bakterie znajdujące się w przewodzie pokarmowym i drogach rodnych mamy (głównie bakterie beztlenowe), zaś w przypadku noworodków po cesarskim cięciu jako pierwsze do przewodu pokarmowego dziecka docierają bakterie znajdujące się w środowisku (czyli w przestrzeni szpitalnej) i na skórze mamy.

Rozwój mikroflory i tworzenie się bariery jelitowej to procesy stopniowe, które zachodzą w pierwszych latach życia dziecka. To dlatego mówi się, że układ pokarmowy maluszka wciąż jeszcze dojrzewa. Mają na to wpływ m.in. przebyte infekcje, otaczające środowisko, a także sposób karmienia (piersią lub mlekiem modyfikowanym).

Dobre bakterie jelitowe i ich działanie

Czasami słyszy się, że odporność pochodzi z jelit. Okazuje się, że to absolutna prawda! Aż 70-80% odporności maluszka związana jest z przewodem pokarmowym, głównie właśnie z mieszkającymi w nim dobrymi bakteriami, które mają określone zadanie. Poza tym, że są m.in.

niezwykle ważnym elementem w metabolizmie składników pokarmowych (np. witaminy K oraz witamin z grupy B), ogrywają także istotną rolę w funkcjach odpornościowych. Dobre bakterie zajmują m.in.

miejsce na śluzówce jelitowej, przez co patogeny nie mają się gdzie przytwierdzać do ścianek jelita, dzięki czemu trudniej im oddziaływać na organizm.

Zamieszkujące jelita człowieka dobre bakterie należą m.in. do rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium.

Kiedy może dojść do zaburzenia mikroflory jelitowej?

Do zaburzenia ilości i jakości mikroflory jelitowej maluszka (tzw. dysbiozy) może dojść dosyć łatwo. Do głównych przyczyn zaliczamy m.in. antybiotykoterapię (która niszczy nie tylko złe bakterie, ale niestety także te dobre) i związane z nią biegunki oraz namnażanie się patogenów w wyniku infekcji.

Po stosowaniu antybiotyków mikrobiom potrzebuje wsparcia, dlatego lekarze rekomendują podawanie probiotyków, czyli dobrych bakterii, aby na nowo odbudować florę bakteryjną w brzuszku. Warto pamiętać, że mikrobiotę jelit dziecka mogą osłabiać także stres i przewlekłe zmęczenie czy nieodpowiednia dieta.

Jak dbać o ilość dobrych bakterii w brzuszku dziecka?

Choć na rodzaj porodu nie zawsze można mieć wpływ, istnieją inne sposoby, aby od najmłodszych lat wspierać mikroflorę jelitową maluszka, a dzięki temu także jego układ immunologiczny. W końcu to właśnie w układzie pokarmowym znajduje się najwięcej komórek odpornościowych.

Pierwszym sposobem jest wyłącznie karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy. Jeśli mama dziecka z różnych przyczyn nie może karmić naturalnie, w takiej sytuacji warto z pomocą pediatry dobrać do wieku maleństwa mleko modyfikowane, które będzie uwzględniało wszystkie potrzeby żywieniowe dziecka.

Dobrze, jeśli w jego składzie znajdą się składniki takie jak np. oligosacharydy mleka kobiecego (które sprzyjają rozwojowi w jelicie dziecka „dobrych” bakterii i eliminują z organizmu chorobotwórcze patogeny) czy kultury bakterii – takie same jak w mleku mamy (m.in.

Lactobacillus reuteri, Bifidobacterium lactis czy Bifidobacterium longum).

Udowodniono, że składniki, które znajdują się w mleku kobiecym, wspierają zasiedlanie układu pokarmowego dziecka przez dobre bakterie. U niemowląt, które są karmione piersią, tempo zasiedlania układu pokarmowego dobrymi bakteriami jelitowymi jest znacznie szybsze. Wiąże się to z przedostawaniem do brzuszka mikroorganizmów ze skóry i mleka mamy.

Pomocne mogą okazać się także suplementy diety, które w składzie mają probiotyki. W przypadku starszych dzieci, młodzieży i dorosłych, by wspierać mikroflorę jelitową, warto spożywać więcej produktów, które zawierają bakterie probiotyczne.

Są to głównie jogurty, kefiry czy maślanki. Pamiętaj jednak, że nie wszystkie produkty mleczne mają dobre bakterie w swojej recepturze. Wybieraj zatem te z jasno opisanym rodzajem, gatunkiem i nazwą danego szczepu bakterii zawartych w składzie.

Inne produkty wspierające mikroflorę jelit to także kiszonki (np. kapusta czy ogórki kiszone). W diecie nie powinno zabraknąć również błonnika prebiotycznego np.

GOS/FOS, który stanowi pożywienie dla dobrych bakterii i pomaga im się namnażać.

Warto pamiętać, że dla zdrowia (nie tylko jelit) zawsze kluczowe są zbilansowana, różnorodna dieta (bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, zdrowe źródła białka i tłuszczu), a także higiena snu i aktywność fizyczna.

  • Szukasz suplementu diety przeznaczonego specjalnie dla niemowląt i dzieci?
  • Zapytaj w swojej aptece o produkty NANCARE®!
  • Czytaj dalej

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*