Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Menopauza często nazywana przekwitaniem lub klimakterium to wyjątkowy okres w życiu każdej kobiety. W tym czasie w organizmie dochodzi do wielu zmian hormonalnych, które wpływają nie tylko na codzienne samopoczucie, ale również na wygląd zewnętrzny. Warto dowidzieć się, jak zmienia się skóra i włosy w okresie menopauzy by dobrać odpowiednią, skuteczną pielęgnacje.

Skóra i włosy w okresie menopauzy są szczególnie wrażliwe na wszelkie zmiany hormonalne.

Zaburzenia hormonalne wpływają na zmiany zarówno w jakości jak również ilości włosów dlatego równowaga pomiędzy poziomem estrogenu, a progesteronu jest niezbędna do tego by mieszki włosowe funkcjonowały poprawnie.

Niestety, po 45 roku życia poziom kobiecego estrogenu i progesteronu zaczyna spadać. Estrogen uważa się za typowo kobiecy hormon korzystnie wpływający na mieszki włosowe. Jest on odpowiedzialny za wydłużenie fazy anangenowej (wzrostu włosa). Odpowiada za szybki wzrost włosa, oraz sprawia, że są one mocniejsze.

Wraz ze spadkiem progesteronu i estrogenu, wzrasta poziom androsteronu oraz testosteronu, czyli hormonów męskich. Ich wpływ na włosy w okresie menopauzy jest niekorzystny i sprawia, że mieszki włosowe powoli zaczynają zanikać.

Skutkuje to wydłużeniem fazy telogenu (wypadania) co powoduje, że włosy są słabsze, coraz cieńsze i rzadsze.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Zmiany hormonalne odbijają się również na wyglądzie skóry. Stopniowe zanikanie funkcji hormonalnej jajników w dużej mierze wpływa na kondycję skóry, zwłaszcza na twarzy, ponieważ zawiera ona receptory estrogenowe. Niedobór estrogenów przyspiesza procesy starzenia się skóry prowadząc do zmian takich jak:

  • – pojawienie się nadmiernego owłosienia na skórze
  • – zmniejszenie ilości kolagenu i elastyny
  • – zaczerwienienia czy uderzenia gorąca często prowadzące do trądziku różowatego
  • – spadek sprężystości skóry
  • – wzmożona suchość skóry
  • – nasilenie widoczności zmian zwyrodnieniowych
  • – plamy pigmentacyjne
  • – skóra staje się mniej odporna na szkodliwe działanie środowiska zewnętrznego

Skóra i włosy w okresie menopauzy- dieta

W okresie menopauzy zmienia się przemiana materii co powoduje zwiększone odkładanie tkanki tłuszczowej, panie również mogą zauważyć  pogorszenie wyglądu skóry, włosów i paznokci.

Należy pamiętać, że estrogeny są odpowiedzialne za poziom cholecystokininy w organizmie. Cholecystokinina odpowiada za uczucie sytości. Wraz z zanikiem estrogenów, maleje poziom również tego hormonu powodując zanikanie uczucia sytości.

Do mózgu nie dociera informacja uczucia sytości, w rezultacie jemy dalej.

Do diety dla skóry i włosów w okresie menopauzy warto włączyć fitoestrogeny roślinne które częściowo zastępują tracone naturalne estrogeny wpływając pośrednio na pracę jajników. Uważa się, że fitoestrogeny nieco łagodzą objawy klimakterium związane z niedoborem estrogenów.

Fitoestrogeny poprawiają stan skóry i paznokci, nieco łagodzą uderzenia gorąca, niepokój, bóle głowy czy zaburzenia snu.  Fitoestrogeny dzielą się na wiele grup, jednak możemy wyróżnić trzy podstawowe: izoflawony, lignany i kumestany.

Nie tylko występują one w różnych roślinach, ale również nieco inaczej działają.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Istotne jest aby w diecie znalazł się wapń, który chroni przed osteoporozą. W okresie menopauzy powinno być go około 1200 mg dziennie i dodatkowo 300 mg magnezu. Należy pamiętać o witaminie D, która sprawia, że wapń dobrze się wchłania.

Do codziennej diety warto wprowadzić jarmuż, szpinak, brukselkę czy kapustę. Należy ograniczyć żółty ser, który przez dużą zawartość fosforu odwapnia kości.

 Na przemianę materii pozytywnie wpływają również witaminy z grupy B, dlatego istotne jest aby w codziennych daniach znalazły się kasze, fasole, ryby, ser biały czy zielone warzywa.

Nie zapominajmy o aminokwasach. O tym gdzie je znaleźć piszemy w artykule: Co jedzą Twoje włosy? O aminokwasach słów kilka.

Codzienną dietę  warto jest uzupełnić również o witaminy na włosy i paznokcie np. suplement diety Merz Spezial Dragees. Należy zwrócić uwagę na skład. Ważne, aby tabletki na włosy, skórę i paznokcie zawierały witaminy i minerały z różnych grup w odpowiednich, dziennych dawkach, które nie obciążą dodatkowo naszego organizmu.

W składzie Merz Spezial Dragees między innymi znajdziemy:

  • witaminę C, która bierze udział w syntezie kolagenu, redukuje przebarwienia oraz wzmacnia ściany naczyń krwionośnych
  • witaminę E wykazującą działanie nawilżające, ujędrniające oraz przeciwstarzeniowe
  • witaminę B2, która wspiera regenerację tkanek, zapobiega anemii, chroni komórki przed stresem oksydacyjnym
  • niacynę uważaną za silny przeciwutleniacz odpowiadający za ochronę skóry przed wolnymi rodnikami, zmniejszanie przebarwień czy wspomaganie leczenia trądziku oraz stanów zapalnych skóry
  • witaminę A wyrównującą koloryt skóry, odpowiedzialną za miękkość oraz gładkość skóry
  • biotynę, która jest jednym z budulców włosów oraz paznokci. Reguluje metabolizm skóry głowy dzięki czemu pozytywie wpływa na wzrost łodygi włosa. Dodatkowo wzmacnia płytkę paznokcia, sprawia, że są one mocne oraz lśniące
  • cynk wzmacniający włosy i paznokcie
  • żelazo, które sprawia, że paznokcie są mocne i wytrzymałe o równiej strukturze
  • kwas foliowy wzmacniający paznokcie, zapobiegający ich rozdwajaniu oraz łamaniu

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Włosy w okresie menopauzy – odpowiednia pielęgnacja

Dbając o kondycję włosów warto sięgnąć po profesjonalne, sprawdzone kosmetyki. Po poradę i pomoc w ich wyborze możemy udać się do fryzjera, który dobierze preparaty pielęgnacyjne jak najmniej osłabiające włosy oraz wpływające na poprawę ich zewnętrznej kondycji i wyglądu. Zaproponuje odpowiednią fryzurę, tak aby nie dodawała lat tylko uroku i kobiecości.

W przypadku fryzury dla pań w okresie menopauzy warto mieć świadomość tego, że włosy powinny być regularnie podcinane.
Jeśli chodzi o kolor dobrze prezentują się fryzury w jasnych odcieniach brązu wraz ze słonecznymi, ciepłymi kolorami drobnych refleksów świetlnych. Bardzo dobrze sprawdzają się także różne odcienie blondu.

Ciemne kolory włosów, mogą niepotrzebnie dodawać lat, zwłaszcza, że owal twarzy także ulega zmianie poprzez grawitację, a skóra traci naturalny blask. Niestety, u niektórych pań po 45 roku życia pojawia się drugi podbródek, w tym przypadku dobrze sprawdzają się fryzury o długości poza linię żuchwy, cieniowane dodające lekkości.

Lwią zmarszczkę oraz brudy na czole możemy ukryć pod grzywką.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Ogromnie ważne jest również odżywianie włosów od środka.  Witaminy z grupy B i E, wzmacniają cebulki włosów i poprawiają ich ogólny wygląd. Cysteina to aminokwas, który wchodzi w skład keratyny, czyli białka budującego włos sprawia, że włosy są bardziej odporne na uszkodzenia, grubsze w dotyku, nawilżone i błyszczące.

 Przykładem suplementu na włosy jest Merz Spezial Dragees, który zapewnia organizmowi substancje odżywcze, wspomagające utrzymanie zdrowego wyglądu nie tylko  włosów, ale również skóry i paznokci.

Korzystne efekty dają również inne zabiegi zwiększające ukrwienie mieszków włosowych, masaże owłosionej skóry głowy, zabiegi mezoterapii, polegające na wstrzykiwaniu przy pomocy cienkich igieł substancji odżywczych.

Skóra w okresie menopauzy – odpowiednia pielęgnacja

W okresie menopauzy skóra traci swoje dotychczasowe właściwości. Zaburzeniu ulega synteza włókien kolagenowych, elastyny, lipidów i kwasu hialuronowego. Zmniejsza się aktywność fibroblastów produkujących coraz mniej ceramidów, elastyny i kolagenu.

W efekcie skóra staje się sucha oraz cienka jak papier, zmniejsza się jej elastyczność oraz napięcie. Na jej powierzchni pojawiają się zmarszczki, bruzdy i przebarwienia, skóra łatwiej ulega podrażnieniom.

Na twarzy powoli zanika tkanka tłuszczowa sprawiając, że zmianie ulegają rysy twarzy. Naczynia krwionośne w okresie menopauzy łatwiej ulegają pęknięciu tworząc na skórze sieć tak zwanych pajączków.

Bardzo istotne jest aby w okresie menopauzy systematycznie dbać o skórę, tak aby była ona jak najdłużej zdrowa oraz promienna.

W przypadku cery dojrzałej, kiedy to występują zaburzenia prawidłowego funkcjonowania płaszcza hydrolipidowego należy szczególnie starannie oczyszczać skórę.  Warto, dwa lub trzy razy w tygodniu  zrobić peeling całego ciała. Jeśli chodzi o skórę twarzy zasada jest taka sama.

Tutaj ważne, aby odpowiednio dobrać peeling do swojej cery.  Peelingi odblokowują  pory skórne, umożliwiając w ten sposób przedostanie się aktywnych substancji w głąb skóry. Kremy, serum,  maseczki oraz balsamy będą się lepiej wchłaniać, a tym samym odżywiać i nawilżać skórę.

Kosmetyki regenerujące dla dojrzałej skóry charakteryzują się skoncentrowanym i bogatym  składem, mającym zapewnić jej wielotorowe działanie. W kosmetyczce nie powinno zabraknąć kremu liftingującego.

Jednym z takich produktów jest Merz Spezial Cream Mousse Collagen. Delikatny kremowy mus w piance zwiększa napięcie skóry, poprawia jej elastyczność oraz miękkość powodując efekt liftingu.

Nawilża skórę, wygładza jej powierzchnię, a także pobudza komórki skóry do produkcji kolagenu i elastyny.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Nie zapominajmy, że w okresie menopauzy skóra jest wysuszona, co często powoduje świąd, łuszczenie się czy uczucie ściągnięcia.

W codziennej pielęgnacji przydatny będzie krem z kwasem hialuronowym, który odpowiednio nawilży skórę i ochroni ją przed odwodnieniem, ale również wzmocni równowagę wodno-lipidową.

Leia também:  Implant Ile Trwa Leczenie?

Przykładem takiego kremu nawilżającego do twarzy jest Cream Mousse Hyaluron, który w składzie zawiera kwas hialuronowy, olej sojowy, masło shea, witaminę E czy sok z aloesu.  Dzięki formie delikatnej pianki krem szybko się wchłania, nie obciąża skóry, nadaje się pod makijaż.

W kremach oraz balsamach do cery dojrzałej nie powinno zabraknąć witamin oraz minerałów, a także substancji aktywnych czy wyciągów roślinnych. W składach kremów warto szukać peptydów. Wpływają one na produkcję włókien podporowych skóry, czyli m.in. wytwarzanie kolagenu i elastyny, a także gojenie się ran.

Peptydy transportujące mają zdolność wnikania w głębsze warstwy skóry i przenoszenia tam innych wartościowych składników. Zbawienny wpływ na naszą skórę oraz samopoczucie mają masaże zarówno te twarzy, szyi i dekoltu jak również całego ciała.

Należy jednak pamiętać, że masaż wykonujemy zawsze w kierunku: od dołu ku górze.

To co najważniejsze, to systematyczność działania. Należy wyrobić w sobie pewne nawyki, a na pierwsze efekty nie trzeba będzie długo czekać.

Menopauza naturalnie? | Roślinna hormonalna terapia zastępcza!

Menopauza naturalnie, czyli zrównoważona dieta, aktywność fizyczna i dobór odpowiednich ziół, które mogą skutecznie uchronić nas przed szeregiem przykrych zmian związanych z wahaniem poziomu hormonów w naszych organizmach.

[aktualizacja 07’2020]

Kiedy występuje menopauza?

Menopauza nie jest chorobą, choć wiele pań obawia się towarzyszących jej dolegliwości. Na szczęście około 60-70% kobiet nie zaznaje żadnych objawów poza zanikiem miesiączki lub odczuwa je w sposób umiarkowany.

Pozostałe mogą wybierać pomiędzy rozwiązaniami medycyny klasycznej oraz naturalnej, bo zrównoważona dieta, aktywność fizyczna i dobór odpowiednich ziół mogą skutecznie uchronić nas przed szeregiem przykrych zmian związanych z wahaniem poziomu hormonów w naszych organizmach.

Przed menopauzą nie ma ratunku, bo to tak samo integralna część życia każdej kobiety, jak dojrzewanie. Około 50. roku życia, po 35 – 40 latach pracy, jajniki przechodzą na emeryturę i przestają produkować komórki jajowe oraz hormony płciowe – estrogeny, progesteron i androgeny.

Menopauza – co oznacza okres przejściowy?

Okres przejściowy poprzedzający menopauzę trwa zwykle około 2 lat. Organizm musi się w tym czasie przyzwyczaić do zmienionych warunków. Do tej pory estrogeny sterowały szeregiem procesów:

  1. wpływały na naszą psychikę i popęd płciowy,
  2. regulowały gospodarkę lipidową,
  3. zwiększały wydalanie cholesterolu z żółcią,
  4. zwiększały poziom α-lipoprotein i fosfolipidów,
  5. regulowały gospodarkę wapniową zwiększając odkładanie wapnia w kościach,
  6. stymulowały wzrost kości i chrząstek,
  7. zwiększały przyswajanie białek oraz syntezę hormonów nadnerczy i białek endogennych, w tym białek wiążących hormony tarczycy,
  8. zwiększały krzepliwość krwi,
  9. wpływały na aktywność neuroprzekaźników, np. serotoniny, regulację krążenia mózgowego, odżywienie komórek mózgowych i wzrost komórek nerwowych, o nadzorowaniu pracy całego układu rozrodczego już nie wspomnę.

I nagle organizm musi sobie poradzić bez nich… Może zareagować różnie

Co by się jednak nie działo – najważniejsze jest nasze nastawienie i dobre przygotowanie! Bo jeśli menopauza zastaje kobietę, która wcześniej cierpiała na nadwagę lub otyłość, prowadziła bardzo intensywny lub stresujący tryb życia i krótko sypiała, sięgała po przetworzoną przemysłowo żywność oraz nie znajdowała czasu na aktywność fizyczną, to zmiany hormonalne, jakie zostały wywołane tymi czynnikami na pewno nie będą sprzyjać łagodnemu wejściu w czas przekwitania.

Zdrowy tryb życia należy zacząć prowadzić jak najwcześniej:

  • zredukować zbędne kilogramy,
  • zacząć porządnie się wysypiać,
  • przynajmniej godzinę dziennie poświęcić na przyjemną dla nas formę rekreacji na świeżym powietrzu,
  • zacząć regularnie jeść – 5 posiłków dziennie i to, co natura dała, czyli warzywa, owoce, zboża, jaja, mięso, nabiał, surowe oleje i aromatyczne ziołowe przyprawy.

Profilaktyka jest najważniejsza!

Menopauza. Przykre i dokuczliwe objawy

Nie zawsze jednak da się uchronić przed towarzyszącymi menopauzie dolegliwościami, choćby dlatego, że mogą one być dziedziczone z matki na córkę.

Chyba najbardziej charakterystycznym objawem są uderzenia gorąca, czyli nagłe zmiany temperatury ciała. Wrażenie uderzenia występuje, gdy podwyższająca się temperatura osiąga szczyt i nagle opada do normalnej.

Uderzenia mogą podnieść temperaturę ciała o kilka stopni w krótkim czasie i spowodować uczucie osłabienia lub nawet zasłabnięcie, czasem silne pocenie.

Oprócz uczucia dyskomfortu nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, warto je jednak łagodzić przy pomocy naturalnych środków roślinnych.

Pozostałe, dokuczliwe zmiany możemy podzielić na kilka grup:

  • psychiczne: huśtawki nastrojów, drażliwość i zaburzenia koncentracji, depresja, osłabienie pamięci, zmniejszone libido, bezsenność i zaburzenia rytmu snu,
  • ze strony narządów płciowych i seksualne: suchość, świąd lub stany zapalne pochwy, odczuwanie bólu w trakcie stosunku, problemy w osiągnięciu orgazmu, nawracające zapalenia dróg moczowych i nietrzymanie moczu,
  • inne objawy fizyczne: nadmierna potliwość, bolesność stawów i kości, bóle krzyża i bóle głowy.

Menopauza. Zagrożenie chorobami sercowo-naczyniowymi i osteoporozą

Oprócz tego spadek poziomu estrogenów we krwi może zwiększyć ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego.

Badania dowiodły, że ich niedobór powoduje wzrost poziomu całkowitego cholesterolu, jego frakcji LDL i trójglicerydów, a także spadek poziomu frakcji HDL.

Pomoże się przed tym uchronić przede wszystkim odpowiednia podaż świeżych warzyw i owoców w diecie, które powinny się znaleźć w każdym posiłku.

Niezwykle niebezpiecznym pokłosiem zmian hormonalnych jest osteoporoza, na którą nie znajdziemy lepszego lekarstwa niż ruch.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Żadna dieta nie będzie nas tak skutecznie chroniła przed ubytkiem masy kostnej co codzienny, długi spacer. Kości i stawy muszą pracować, by się prawidłowo odżywiać i funkcjonować.

Pamiętajmy, że wapń jest makroskładnikiem i występuję w wielu produktach spożywczych, a poza tym kości potrzebują nie tylko wapnia, ale także kolagenu (ryby!) i wielu innych składników. Z pożywienia kości będą czerpać to, czego potrzebują, jeśli tylko pozwolimy im odpowiednio się rozruszać.

Osteoporoza jest chorobą niezwykle podstępną. Według statystyk, w Unii Europejskiej co 30 sekund dochodzi do złamania, połowa poszkodowanych traci zdolność samodzielnego poruszania się, a co piąta kobieta umiera w pierwszym roku po złamaniu.

Warto więc zadbać o tę sferę życia i regularnie robić badania.

Szkodliwe metabolity hormonów płciowych mogą stać się przyczyną jeszcze innego cichego mordercy – raka.

Po 50 roku życia występuje 80% zachorowań na raka piersi, przy czym prawie 50% diagnozuje się między 50 a 69 rokiem życia. Ryzyko zachorowania na raka piersi wzrasta z wiekiem, aż do połowy siódmej dekady życia, po czym zmniejsza się.

Podobnie jest z rakiem szyjki macicy, choć stanowi nieznacznie mniejszy problem. Około 60% zachorowań występuje między 45 a 64 rokiem życia.

Ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy wzrasta z wiekiem do końca szóstej dekady życia, po czym wraz z przechodzeniem do starszych grup wiekowych ulega zmniejszeniu.

Ponieważ wiele nowotworów hormonozależnych jest powiązanych z dietą, w ramach profilaktyki warto sięgać po produkty bogate w hormony roślinne i związki indolowe.

Menopauza i roślinna hormonalna terapia zastępcza

W leczeniu dolegliwości związanych z menopauzą lekarze zalecają często zastępczą terapię hormonalną. Nie jest ona jednak do końca bezpieczna.

Doniesienia wskazują, że zastępca terapia hormonalna wpływa negatywnie na pracę tarczycy i może pogłębiać jej niedoczynność oraz może mieć wpływ na rozwój niektórych chorób o podłożu autoimmunologicznym.

Na pewno bezpieczniejszym, choć działającym znacznie wolniej i łagodniej rozwiązaniem jest wzbogacenie diety produktami zawierającymi fitohormony (hormony roślinne), między innymi roślinny estradiol.

Każdy organizm produkuje hormony, także rośliny. U tych stworzeń pojęcie hormonów oznacza grupę związków organicznych należących do regulatorów wzrostu i rozwoju roślin.

Kilkaset gatunków roślin produkuje odpowiadające ludzkim związki o budowie steroidowej – fitoestrogeny, z których nasz organizm może syntetyzować hormony płciowe (estron i 17β-estradiol) pasujące do receptorów w ludzkich komórkach, które konkurują o te miejsca receptorowe z naszym estrogenem i jego metabolitami.

Odkryto je już w 1926 roku, a ich dobroczynne działanie na kobiecy organizm potwierdzono w szeregu badań klinicznych. Wiele z tych roślin, zawierających odpowiedniki żeńskich hormonów płciowych, wykorzystywanych jest leczniczo od tysięcy lat.

Menopauza i zapotrzebowanie na fitoestrogeny

Fitoestrogeny dzielą się na 3 podstawowe grupy, do których należą:

  • izoflawony – należące do flawonoidów, zawarte w soi i jej przetworach, soczewicy, fasoli, bobie, grochu, kwiatach koniczyny, pszenicy i jej kiełkach, jęczmieniu, życie i ryżu – przede wszystkim w otrębach tych zbóż,
  • lignany – związki będące produktami pośrednimi biosyntezy ligniny zawarte w wiśniach, gruszkach, jabłkach, siemieniu lnianym, nasionach słonecznika, marchwi, koprze włoskim, cebuli, czosnku, olejach roślinnych i chmielu,
  • kumestany – wykazujące podobieństwo strukturalne do izoflawonów, zawarte w kiełkach soi i lucerny oraz w czerwonej koniczynie.
Leia também:  Jak leczyć nadciśnienie tętnicze? Jakie są sposoby na obniżenie ciśnienia?

Wszystkie te związki oraz syntetyzowany z nich estradiol wykazują wspólne właściwości:

  • przeciwwirusowe, bakteriobójcze i przeciwgrzybicze,
  • hamujące nadmierne i niekontrolowane namnażanie się komórek, przeciwnowotworowe i hamujące rozrost naczyń krwionośnych wokół guza,
  • antyoksydacyjne i antymutagenne,
  • przeciwzapalne.

W licznych badaniach wykazano, że fitoestrogeny działają ochronnie na frakcję cholesterolu HDL, wpływają na regulację gospodarki mineralnej, poprawiając remineralizację kości oraz powodują obniżenie ryzyka zachorowania i śmiertelności z powodu chorób nowotworowych, między innymi raka piersi.

Podobnie jak naturalne estrogeny, mogą wiązać się z receptorami estrogenowymi w podwzgórzu i hamować wydzielanie hormonu luteinizującego, łagodząc tym samym objawy ze strony układu nerwowego, występujące w okresie okołomenopauzalnym, takie jak: uderzenia gorąca, zaburzenia snu, niepokój, zlewne poty, napady płaczu, wzmożona nerwowość, stany depresyjne, zawroty i bóle głowy, poczucie wyczerpania fizycznego i psychicznego oraz zmiany zanikowe w obrębie narządów rodnych (regenerowanie nabłonka).

Wielu badaniach klinicznych potwierdzono też korzystny wpływ fitoestrogenów na metabolizm tkanki kostnej. Pobudzają namnażanie i różnicowanie osteoblastów (komórek tworzących kości) oraz odpowiadają za wzrost syntezy kolagenu w tkance kostnej przeciwdziałając osteoporozie.

Łagodzące dolegliwości izoflawony sojowe

Soja oraz inne rośliny z rodziny bobowatych są jednymi z najlepiej opisanych źródeł hormonów roślinnych.

Badania przeprowadzone w Japonii i Chinach wykazały, że spożywanie produktów sojowych może przyczyniać się do obniżenia zachorowalności na raka piersi, jelita i prostaty oraz wykazuje szereg właściwości łagodzących dolegliwości związane z okresem menopauzy.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

W grupie izoflawonów sojowych największą aktywnością estrogenopodobną odznaczają się genisteina, daidzeina i ich glikozydy. Genisteina wykazuje słabe powinowactwo do receptora estrogenowego, ale konkuruje z jego naturalnym substratem – β-estradiolem.

Przełomowe okazały się wyniki badań dotyczące epidemiologii nowotworów. Wykazano związek przyczynowy między spożywaniem znacznych ilości produktów sojowych, obfitujących w genisteinę, a zachorowalnością na nowotwór sutka.

Badania przeprowadzone na zwierzętach udowodniły hamujący wpływ diety bogatej w soję na proces kancerogenezy indukowany czynnikami chemicznymi i promieniowaniem. Usunięcie soi z diety doświadczalnych zwierząt całkowicie znosiło ten efekt.

Genisteina działa antyproliferacyjnie w stosunku do komórek estrogenozależnych i niezależnych.

Poza tym podanie genisteiny łącznie z lekami przeciwnowotworowymi pozwala na zmniejszenie dawek tych ostatnich, a także obniżenie efektów niepożądanych.

Z kolei daidzeina wykazuje działanie estrogenowe i antyestrogenowe. Wykazuje działanie antyoksydacyjne, przeciwnowotworowe, przeciwmiażdżycowe i pobudza kościotworzenie.

Lignany lniane i ich potencjał leczniczy!

Niepozorne nasiona lnu skrywają w sobie wielki potencjał leczniczy, także w przypadku dolegliwości związanych z menopauzą. W połowie ubiegłego wieku odkryła je i spopularyzowała niemiecka naukowiec, dr Johanna Budwig.

Żaden inny produkt spożywczy nie dostarcza tak dużych ilości kwasów wielonienasyconych z grupy n-3, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i odpornościowego oraz utrzymania w dobrej kondycji całego organizmu.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Siemię lniane zawiera 30-40% cennego oleju, 25% pełnowartościowego białka, 3-10% śluzów oraz 0,7% fosfatydów (złożonych tłuszczów zawierających fosfor, do których należą między innymi lecytyny). Poza tym glikozydy cyjanogenne, enzymy, fitosterole, fenolokwasy, lignany oraz witaminy A, E i z grupy B.

Lignany lniane są wiązane przez komórki różnych tkanek: piersi, macicy i przysadki mózgowej poprzez receptory dla estrogenów. Mogą dzięki temu redukować ryzyko wystąpienia różnych typów chorób hormonozależnych, w tym nowotworów piersi, jajnika i szyjki macicy.

Zioła w łagodzeniu objawów menopauzy

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Menopauza to stan naturalnie występujący u kobiet po 50. roku życia, związany z niedoborem estrogenów w wyniku zanikania pęcherzyków jajnikowych. Najczęstsze objawy w tym okresie to: ustanie miesiączki oraz zdolności rozrodczych, uderzenia gorąca, wzmożona potliwość, ból i suchość pochwy, bezsenność, wahania nastroju, niepokój, zmęczenie. Klimakterium wiąże się nie tylko z nieprzyjemnymi dla kobiety objawami, ale również ze zwiększonym ryzykiem zapadalności na osteoporozę. Niski poziom estrogenu w organizmie zaburza balans pomiędzy budową a resorpcją kości, osłabiając ich strukturę.

Leczenie objawów menopauzy

W leczeniu objawów menopauzy stosowana jest hormonalna terapia zastępcza, zakładająca zewnętrzne podawanie preparatów estrogenu, najczęściej w skojarzeniu z progesteronem.

Pomimo efektywnego działania zmniejszającego nasilenie objawów oraz potencjalnej aktywności chroniącej przed wystąpieniem osteoporozy, Women Health Initiative (WHI) zaleca stosowanie takiego leczenia w najniższej efektywnej dawce i przez możliwie najkrótszy czas oraz tylko u tych kobiet, u których inna terapia jest niemożliwa.

Jest to spowodowane zwiększeniem ryzyka zachorowalności na nowotwory piersi, choroby sercowo-naczyniowe oraz zakrzepicę.

Obserwuje się rosnące zainteresowanie surowcami roślinnymi jako środkami alternatywnymi w leczeniu objawów menopauzy. Do gatunków stosowanych w łagodzeniu symptomów menopauzy należą m.in.

: pluskwica groniasta, koniczyna łąkowa, arcydzięgiel chiński, lukrecja gładka, pochrzyn skrzydlaty, żeń-szeń, pelargonia, dziurawiec zwyczajny, pieprz metystynowy, łopian większy, serdecznik pospolity, olej z wiesiołka, len, szałwia, melisa, miłorząb japoński, męczennica cielista, kozłek lekarski.

Za aktywność wymienionych surowców odpowiadają fitoestrogeny. Jest to heterogenna grupa związków, do której należą wtórne metabolity roślinne o niesteroidowej budowie, wykazujące działanie estrogenopodobne, przede wszystkim dzięki zdolności wiązania receptorów estrogenowych. Główne grupy fitoestrogenów to: izoflawony, kumestany i lignany.

Izoflawony najobficiej występują w nasionach roślin strączkowych, zwłaszcza w soi.

Znajdują się tutaj genisteina, daidzeina oraz ich prekursory- biochanina A i formononetyna, będące głównymi fitoestrogenami koniczyny.

Kumestany licznie występują w produktach roślinnych, ale jedynie niewielka część z nich wykazuje aktywność estrogenową, w tym kumestrol i trifoliol. Główne źródła pokarmowe to nasiona roślin strączkowych, lucerna, koniczyna biała i rozdęta.

Lignany występują w ziarnach zbóż, otrębach, warzywach krzyżowych, owocach jagodowych oraz nasionach i ziarnach. Najbogatszym ich źródłem są nasiona lnu, kolejnym (dużo uboższym) ziarna sezamu.

Stosowanie czerwonej koniczyny w okresie menopauzy może wpływać na poprawę jakości włosów (mniejsza łamliwość, lepsza ogólna kondycja), stan skóry (nawilżenie, tekstura, ogólna kondycja), wzrost libido, poprawę nastroju i jakości snu, zmniejszenie męczliwości oraz spadek stopnia nasilenia uderzeń gorąca. Należy pamiętać o możliwych interakcjach z przyjmowanymi lekami, tj. hormonami i antykoagulantami. Koniczynę można przyjmować w formie suplementu (tabletki, kapsułki) lub jako herbatę.

Hormony roślinne – czy fitoestrogeny mogą być sposobem na menopauzę?

Okres pomenopauzalny wiąże się ze zwiększeniem ryzyka osteoporozy, gdyż wygasa wówczas działanie ochronne hormonów płciowych. Surowce roślinne, będące źródłem fitoestrogenów, mogą być pomocne w profilaktyce tego schorzenia.

Szczególnie silne działanie mogą mieć fitoestrogeny lukrecji.

Ze względu na silne podobieństwo strukturalne do estradiolu, działają one agonistycznie wobec receptorów estrogenowych ER w tkance kostnej, niejako zastępując brakujące hormony i zmniejszając intensywność zachodzących zmian osteoporotycznych.

Lukrecja może też zmniejszać częstość i nasilenie uderzeń gorąca. Korzeń lukrecji ma słodki smak, dlatego po wysuszeniu i zmieleniu doskonale nadaje się do deserów czy herbaty jako zamiennik cukru, można także sporządzać z niego napar.

Siemię lniane oraz olej z lnu również mogą być pomocne w redukowaniu uderzeń gorąca, dzięki znacznej zawartości zarówno fitoestrogenów z grupy lignin, jak i kwasów omega-3.

Olej lniany jest wartościowym dodatkiem do sałatek, natomiast siemię można spożywać świeżo zmielone w koktajlach czy owsiance. Uderzenia gorąca skutecznie łagodzą także napary z liści porzeczki oraz szałwii.

Podobne działanie wykazują herbaty z żeń-szenia, które dodatkowo zapobiegają nadmiernemu poceniu się.

Pluskwica groniasta jest byliną, a w zielarstwie wykorzystywany jest suszony korzeń. Dzięki zawartości różnorodnych związków, wykazuje szeroką aktywność biologiczną, m.in.

: zwiększa działanie żeńskich hormonów płciowych, wykazuje własne działanie estrogenne, hamuje resorpcję tkanki kostnej, korzystnie wpływając na przebieg osteoporozy. Już po ok.

2-3 tygodniach stosowania naparu można zauważyć pierwsze efekty, obejmujące złagodzenie potliwości, uderzeń gorąca czy chwiejności emocjonalnej. Pluskwicy nie należy łączyć z lekami na nadciśnienie tętnicze.

Zioła, zarówno w formie naparów, jak i suplementów diety, mogą skutecznie łagodzić lub niwelować nieprzyjemne objawy występujące podczas menopauzy. Z uwagi na możliwe interakcje ziół i leków, niezwykle istotne jest uzgodnienie przebiegu takiej fitoterapii z lekarzem i dietetykiem.

Piśmiennictwo

  1. Gryszczyńska A., Gryszczyńska B., Opala B. i wsp.: Zastosowanie roślin leczniczych w menopauzie. Cz. I. Post Fitoter 2012, 2, 79-92.
  2. Kaplinski A.: Terapie alternatywne do terapii hormonalnej w leczeniu objawów menopauzy. Wybrane zagadnienia. Zarządzanie i Edukacja 2012, 85, 97-116.
  3. Weil V., Cirigliano M., Battistini M.: Herbal treatments for symptoms of menopause. Hosp Physician 2000, 11, 35-44.
  4. Poluzzi E., Piccinni C., Raschi E. i wsp.: Phytoestrogens in postmenopause: the state of the art from a chemical, pharmacological and regulatory perspective. Curr Med Chem 2014, 21, 417-436.
  5. Lipovac M., Chedraui P., Gruenhut C. i wsp.: Effect of red clover isoflavones over skin, appendages, and mucosal status in postmenopausal women. Obstet Gynecol Int 2011, doi: 10.1155/2011/949302.
  6. Ghazanfarpour M., Sadeghi R., Latifnejad Roudsari R. i wsp.: Effects of red clover on hot flash and circulating hormone concentrations in menopausal women: a systematic review and meta-analysis. Avicenna J Phytomed 2015, 5, 498-511.
  7. Nahidi F., Zare E., Mojab F. i wsp.: Effects of licorice on relief and recurrence of menopausal hot flashes. Iran J Pharm Res 2012, 11, 541-548.
  8. Klasik-Ciszewska S., Wojnar W., Kaczmarczyk-Sedlak I.: Lukrecja Gładka (Glycyrrhiza glabra L.) i jej zapobiegawczy wpływ na rozwój osteoporozy. Post Fitoter 2016, 17, 106-110.
Leia também:  Jakie Są Pierwsze Objawy Raka Skóry?

Ewa Jabłońskaabsolwentka dietetyki

Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

FEMIFLAVON 60 tabletek – Opinie i ceny na Ceneo.pl

Zielona Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
6 lat temu, po 2 tygodniach użytkowania

Produkt spełnił moje oczekiwania. Nie powoduje skutków ubocznych. Przede wszystkim skończyły się uderzenia gorąca i nocne pocenie.

  • Zalety
  • skuteczność
  • szybkość działania
  • wydajność

Opinia potwierdzona zakupem

Grażyna Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
6 lat temu, po 2 tygodniach użytkowania

Z chwilą zastosowania preparatu Femiflavon moje samopoczucie uległo zmianie na lepsze, dlatego zamawiam ten produkt.

  1. Zalety
  2. objawy menopauzy powoli ustępują
  3. skuteczność
  4. szybkość działania
  5. wydajność

Opinia potwierdzona zakupem

a…c Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
2 lata temu, po 4 dniach użytkowania

Dla osób uczulonych na soję( która często występuje w tego typu lekach) i będących w okresie menopauzy najlepsza alternatywa. Niweluje objawy menopauzy.

  • Zalety
  • objawy menopauzy powoli ustępują
  • skuteczność
  • szybkość działania
  • wydajność

Opinia potwierdzona zakupem

mkk Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
5 lat temu, po 5 dniach użytkowania

bardzo dobry produkt, dobrze sobie radzi z niewelowaniem “uderzeń gorąca”

  1. Zalety
  2. objawy menopauzy powoli ustępują
  3. skuteczność
  4. szybkość działania
  5. wydajność

Opinia potwierdzona zakupem

Grażyna Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
5 lat temu, po miesiącu użytkowania

Jest to bardzo dobry produkt, skuteczny w moich dolegliwościach i polecam stosowanie innym.

Opinia potwierdzona zakupem

Grażyna Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
6 lat temu, po 2 tygodniach użytkowania

Produkt Femiflavon x 60 tabl skuteczniejszy od wcześniej zamawianego produktu
Mabelle x 60 tabl

Opinia potwierdzona zakupem

Anula Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
7 lat temu, po miesiącu użytkowania

Bardzo skuteczny. Nie szkodliwy w porównaniu z tabletkami proponowanymi przez lekarzy na złagodzenie objawów menopauzy.

Opinia potwierdzona zakupem

Gosia Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
8 lat temu, po miesiącu użytkowania

Spełnia wymogi preparatu z fitohormonami na dolegliwości menopauzy.

Zalety

na dolegliwości menopauzy

Opinia potwierdzona zakupem

iwona Polecam
Ocena:

5/5
Wystawiono
5 lat temu, po 2 tygodniach użytkowania

rewelacyjne rozwiązanie przy klimakterium, zero dolegliwości i do tego naturalny produkt, szczerze polecam

Opinia potwierdzona zakupem

Barbara Polecam
Ocena:

4/5
Wystawiono
7 lat temu, po tygodniu użytkowania

Myślę, że jest to skuteczny środek zmniejszający objawy menopauzy.

Zalety

objawy menopauzy powoli ustępują

Opinia potwierdzona zakupem

Japonki lepiej znoszą menopauzę. Dieta azjatycka dostarcza sto razy więcej roślinnych niby-estrogenów niż dieta zachodnia

Uderzenia gorąca, nocne poty, przybieranie na wadze, bezsenność i rozdrażnienie nie utrudniają życia mieszkankom Kraju Kwitnącej Wiśni. Ponoć o objawach menopauzy Japonki dowiedziały się od zachodnich lekarzy, którzy dociekali, jak radzą sobie z przekwitaniem. Gdzie leży sekret? Na talerzu.

Najprawdopodobniej jest to zasługa tradycyjnej japońskiej diety – o niskiej zawartości tłuszczu, opartej w większym stopniu niż dieta Zachodu na białku roślinnym, a nie zwierzęcym, oraz produktach sojowych, np. tofu.

Zawierają one fitoestrogeny, które naśladują niektóre biologiczne aktywności żeńskich hormonów.

Dlaczego to takie ważne? Niemal wszystkie dolegliwości okresu przekwitania to skutek zmniejszenia aktywności jajników i spadku poziomu hormonów, najpierw progesteronu, potem estrogenów. Efektem tego naturalnego procesu są zaburzenia miesiączkowania, a w dłuższej perspektywie – rozwój osteoporozy, chorób serca czy pogorszenie pamięci.

Estrogen usprawnia proces przemiany materii i przyspiesza metabolizm tłuszczów, więc obniżenie się jego poziomu może się przyczynić do odkładania tkanki tłuszczowej na brzuchu i w okolicach ud.

A ponieważ hormon ten wpływa na podniesienie nastroju, to gdy estrogenu mniej, łatwo o uczucie przygnębienia i brak energii. „Niby-estrogeny” roślinne działają podobnie jak hormony kobiece.

Dieta azjatycka dostarcza ich 50-100 mg (szklanka mleka sojowego i 120 g serka tofu) dziennie; typowa dieta zachodnia – sto razy mniej! Stąd różnica w samopoczuciu i zdrowiu dojrzałych Japonek i mieszkanek Zachodu.

Rośliny strączkowe, w które obfituje japoński jadłospis, zawierają też pokaźne ilości tryptofanu, aminokwasu niezbędnego do produkcji serotoniny. Zbyt niski poziom serotoniny sprzyja rozdrażnieniu, zmęczeniu, zwiększonej wrażliwości na ból i kłopotom ze snem.

Japonki jedzą również dużo bogatych w wapń i tłuszcz ryb, gustują w olejach tłoczonych na zimno, zielonych warzywach liściastych pełnych witaminy E i cynku, jadają orzechy i migdały zapobiegające wysuszaniu skóry, a także bogate w minerały warzywa morskie pozwalające uzupełniać utracone elektrolity.

Równie ważne jak produkty spożywcze, które kobiety powinny jeść, aby zapobiec dolegliwościom menopauzy, są produkty, których powinny unikać. Alkohol, kofeina, nadmiar cukru, produkty mleczne, produkty mięsne i pikantne potrawy znajdują się na czarnej liście – pogłębiają dyskomfort spowodowany uderzeniami gorąca i sprzyjają wahaniom nastroju.

Niewskazane są również słodycze – po gwałtownym wzroście poziomu glukozy we krwi może nastąpić jej ostry spadek, który pozostawia po sobie uczucie zmęczenia. Warto strzec się też nadmiaru fosforu występującego w czerwonym mięsie, przetworzonej żywności i napojach gazowanych. Za dużo fosforu w diecie przyspiesza utratę wapnia oraz magnezu z kości i zwiększa ryzyko osteoporozy.

Wszyscy wiedzą, że dla zdrowia kości trzeba jeść produkty bogate w wapń, magnez oraz witaminy D i K. Mało kto pamięta jednak o roli boru, pierwiastka niezbędnego w procesie mineralizacji kości, regulującego poziom wapnia i magnezu. Bogatym źródłem boru są kalafior, kalarepa, seler, buraki, kapusta i zioła: kozieradka, lucerna, przelot, wyka, rzeżucha, gorczyca, komonica.

Analizy opublikowane w zeszłym roku przez naukowców z Harvardu dowodzą, że od sposobu odżywiania zależy nie tylko to, czy objawy menopauzy będą bardziej czy mniej uciążliwe, ale także to, jak wcześnie rozpocznie się przekwitanie.

Te kobiety, które jedzą więcej ryb, fasoli i roślin strączkowych, wchodzą w okres menopauzy o blisko trzy i pół roku później niż średnia przypadająca na 51 lat. Z kolei amatorki makaronu, białego pieczywa i dodatkowych porcji węglowodanów zaczynają menopauzę o półtora roku wcześniej.

Czym to można wyjaśnić? Niewykluczone, że przeciwutleniacze w roślinach strączkowych oraz kwasy tłuszczowe omega-3 obecne w tłustych rybach mają ochronny wpływ na naszą rezerwę jajnikową, co pozwala dłużej zachować płodność.

A dlaczego rafinowane źródła węglowodanów w diecie mogą przyspieszyć menopauzę? Pokarmy te zwiększają ryzyko oporności na insulinę, co może wpływać na aktywność hormonów płciowych i podwyższać poziom estrogenów.

Wysoki poziom estrogenów przekłada się na częstsze cykle miesiączkowe i szybsze wyczerpanie rezerwy jajnikowej.

No dobrze, każda z nas chce być piękna, młoda i zdrowa, ale nie każda jest amatorką zupy z morskich chryzantem i potrawki z wodorostów. A mając do wyboru surową rybę lub uderzenia gorąca, niejedna pozostanie przy uderzeniach gorąca.

Czy można załapać się na japoński rytuał młodości, nie przechodząc na japońską dietę? Jak najbardziej. Owszem, soja zawiera hormony roślinne, ale podobne czy zgoła identyczne hormony obecne są w ponad 300 innych gatunkach fasoli, grochu czy innych roślin strączkowych.

Bogatym źródłem fitoestrogenów są mleko sojowe i mąka sojowa, siemię lniane, tofu, ciecierzyca, nasiona dyni, sezamu, słonecznika, seler, rabarbar i zielona fasola.

Wiele suplementów mających łagodzić objawy menopauzy ma w składzie ekstrakt z czerwonej koniczyny. Jednak nie ma potrzeby sięgania po suplementy.

Czerwoną koniczynę można skiełkować na parapecie – w kiełkownicy czy na płaskim talerzu. Kiełki zawierają sporo fitoestrogenów, żelazo, magnez, fosfor, potas, cynk, sód, miedź, mangan, selen i antyoksydanty.

Dodawać je można do wszystkiego – od kanapek, przez sałatki, po zupy. Jeszcze szybsza w hodowli jest fasolka mung (wykiełkuje już po dwóch-trzech dniach) – również napakowana fantastycznymi substancjami.

Jeszcze zdrowsza od fasolki mung jest rzeżucha, która z niejasnych przyczyn wraca do łask tylko przed świętami Wielkanocy. Te dwulistne maleństwa to coś znacznie więcej niż tylko podstawka pod baranka – pełne są witaminy C, hormonów roślinnych i środków przeciwnowotworowych znanych jako glukozynolany.

Kiełki to esencja zdrowia: wystarczy niewielka ich ilość, by mieć korzyści niemal jak po zastosowaniu diety japońskiej.

Sprawdź, jak dbać o siebie po 50. r.ż., jak pielęgnować związek i cieszyć się seksem na www.wysokieobcasy.pl/szkolakochania

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*