Elektroterapia w kardiologii (elektrostymulacja)

Kierownik Pracowni: dr n. med. Paweł ŻycińskiKontakt e-mail: [email protected]
Tel.: +48 42 251 60 72

  • Punkt Kontroli Stymulatorów: +48 42 251 61 16
  • Elektroterapia w kardiologii (elektrostymulacja)

Pracownia zajmuje powierzchnię 120 m2, została gruntownie przebudowana i wyremontowana w 2008 roku. W jej skład wchodzi sala zabiegowa o powierzchni 42 m2 z zamkniętym laminarnym nawiewem powietrza oraz możliwością prowadzenia znieczulenia ogólnego.

Na wyposażeniu Pracowni znajdują się m.in.:

  • aparat rentgenowski z ruchomym ramieniem C Philips Pulsera
  • stół zabiegowy ruchomy w trzech płaszczyznach z opcją przechyłów
  • 64-kanałowy rejestrator do badań elektrofizjologicznych GE Prucka CardioLab II Plus
  • zewnętrzny stymulator czterokanałowy MicroPace
  • generator prądu o częstotliwości radiowej do ablacji EP Stockert
  • programatory do urządzeń wszczepialnych różnych producentów
  • kardiomonitor z monitorowaniem EKG, RR, SpO2 oraz możliwością zewnętrznej stymulacji i automatycznej kardiowersji/defibrylacji
  • zestaw do usuwania elektrod Cook Medical

Cały wyżej wymieniony sprzęt został wyprodukowany w latach 2007-2009. W najbliższym przewidywane jest rozszerzenie profilu zabiegów ablacji w związku z zakupem systemu mapowania trójwymiarowego.

Zakres wykonywanych zabiegów elektrofizjologii inwazyjnej obejmuje:

  • implantacje i wymiany rozruszników serca
  • implantacje i wymiany kardiowerterów-defibrylatorów {formularz zgody}
  • implantacje i wymiany stymulatorów i kardiowerterów resynchronizujących {formularz zgody}
  • inwazyjne badania elektrofizjologiczne {formularz zgody}
  • repozycje, usuwanie i wymiany elektrod
  • rewizje i plastyki loży kardiostymulatorów
  • ablacje prądem częstotliwości radiowej u chorych z zespołem preekscytacji, nawrotnym częstoskurczem węzłowym przedsionkowo-komorowym, częstoskurczem przedsionkowym, typowym i atypowym trzepotaniem przedsionków oraz ablacje łącza przedsionkowo-komorowego {formularz zgody}

Rokrocznie liczba zabiegów wykonywanych w Pracowni rośnie; obecnie wykonywanych jest około 500 procedur. Zespół Pracowni poza zabiegami zapewnia również funkcjonowanie Punktu Kontroli Stymulatorów, w którym rocznie przeprowadzanych jest około 2 tys. kontroli wszystkich dostępnych rodzajów urządzeń stosowanych w elektroterapii.

W 2011 roku Pracownia została zaopatrzona w system do mapowania elektroanatomicznego EnSite Velocity (St. Jude Medical). Jest to system służący do diagnostyki i terapii zaburzeń rytmu serca wykorzystujący najnowocześniejsze technologie obrazowania. Czas fluoroskopii ograniczony do minimum (ok. 3 min.).

Elektroda jednoczasowo z lokalizacją przestrzenną zapisuje potencjał elektryczny serca w danym miejscu (zapis EKG wewnątrzsercowego). Uzyskany obraz to trójwymiarowa (3D) mapa jamy serca.

System ten pozwala diagnozować i skutecznie leczyć praktycznie wszystkie zaburzenia rytmu dostępne metodom ablacyjnym; także migotanie przedsionków.

Leczenie tej powszechnej arytmii przy pomocy ablacji jest jedną z najtrudniejszych technicznie operacji, polega ono na izolacji żył płucnych i wymaga bardzo szczegółowego obrazowania. W metodzie tej nieodzowne jest użycie systemu do mapowania elektroanatomicznego.

Służy on do odwzorowania anatomicznych obrysów przedsionka, zaznaczenia ujść żył płucnych oraz stworzenia tzw. mapy napięciowej, czyli zobrazowania wielkości lokalnie rejestrowanych potencjałów w różnych miejscach przedsionka. Następnie wykonuje się aplikacjie prądu RF do momentu redukcji elektrogramu pod elektrodą ablacyjną.

Dla potwierdzenia izolacji żył płucnych wykonuje się powtórną mapę napięciową.

Elektroterapia w kardiologii (elektrostymulacja)

Systemy elektroanatomiczne pozwalają także na wykonanie ablacji na podstawie obrazów wcześniej już uzyskanych przy pomocy tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego.

Elektroterapia w kardiologii – nowe trendy

Zacznijmy od tego, że dziś elektroterapia odgrywa w kardiologii bardzo ważną rolę, wkracza wówczas, gdy w leczeniu zaburzeń rytmu serca nie wystarczają metody farmakologiczne.

Wykorzystywana jest w elektrostymulacji serca, w terapiach resynchronizujących, w implantowaniu kardiowerterów-defibrylatorów. I w każdym z tych zastosowań możemy mówić o postępie.

Mamy coraz doskonalsze wszczepialne układy stymulujące, które pozwalają pacjentom prowadzić normalne, aktywne życie. A przy tym urządzenia wszczepialne są coraz mniejsze, od paru lat dążymy do ich miniaturyzacji, oczywiście przy zachowaniu skuteczności.

To znaczy, że nie mamy się czego wstydzić i polska elektroterapia kardiologiczna stoi na niezłym poziomie?

Powiedziałbym, że ma się bardzo dobrze. Zarówno jeśli chodzi o liczbę wszczepianych urządzeń, jak i ich jakość oraz skuteczność.

Jesteśmy na bieżąco ze znajomością światowych trendów w tej dziedzinie, a nasi chorzy mają do nich dostęp. Dziś w Polsce żyje ponad 100 tys. osób ze stymulatorami serca, a ich liczba wciąż rośnie.

Przybywa chorych z niewydolnością serca, a są to kandydaci do elektroterapii.

Przełomem, choć od tego czasu minęło ok. 20 lat, było wprowadzenie terapii resynchronizującej – CRT i kardiowertera-defibrylatora – ICD. Na czym te metody polegają?

Terapia resynchronizująca, składająca się z urządzenia stymulującego oraz elektrod, istotnie oznaczała wielki postęp w leczeniu zaawansowanej niewydolności serca. Jej zadaniem jest korygowanie dyssynchronii skurczów komór. Ta terapia zdecydowanie poprawia jakość życia chorych z niewydolnością serca i zmniejsza częstość hospitalizacji oraz śmiertelność.

Natomiast kardiowerter-defibrylator służy do przerywania złożonych arytmii komorowych, pełni również funkcję klasycznego stymulatora w przypadku, gdy dochodzi do bradykardii.

Zarówno przed zastosowaniem terapii resynchronizującej, jak i przed wszczepieniem kardiowertera-defibrylatora, chorzy muszą być dokładnie zdiagnozowani co do przyczyny dysfunkcji i optymalnie leczeni farmakologicznie.

W każdym przypadku są konkretne wskazania, konkretne sytuacje kliniczne do zastosowania określonej elektroterapii.

Dużo się ostatnio mówi o opiece skoordynowanej w kardiologii, o kardiologicznych centrach doskonałości. Czy jest tu również miejsce dla elektroterapii?

Jak najbardziej, nie może być inaczej. Zwłaszcza narastająca populacja chorych z niewydolnością serca wymaga kompleksowej opieki – również ze strony specjalistów z zakresu elektroterapii.

Leia também:  Jakie Są Objawy Raka Woreczka Żółciowego?

Tylko taka kompleksowa opieka może zapewnić efektywność terapii.

Częścią tej opieki jest także rehabilitacja. Jak wobec tego powinna wyglądać opieka poimplantacyjna w kardiologii? Chyba w tym przypadku już nie jest tak dobrze jak z dostępem polskich chorych do urządzeń wszczepialnych?

Istotnie, tu już nie jest tak różowo.

Optymalnie powinno być tak, że każdy pacjent, który ma wszczepione urządzenie stymulujące, resynchronizujące czy kardiowerter-defibrylator, ma zapewnioną stałą opiekę w poradni specjalistycznej.

Taki pacjent wymaga długoterminowego nadzoru wielospecjalistycznego i powinien być kontrolowany nie rzadziej niż raz do roku. Kontrole powinny dotyczyć nie tylko stanu zdrowia pacjenta, ale i oceny działania wszczepionego urządzenia.

Jak widzi Pan przyszłość elektroterapii w kardiologii?

Stymulatory, kardiowertery-defibrylatory, urządzenia do terapii resynchronizacyjnej będą jeszcze mniejsze, a sam proces implantacji będzie stawał się coraz mniej inwazyjny.

Dążymy do tego, żeby całkowicie wyeliminować stosowanie elektrod wewnątrzsercowych, gdyż są one jedną z głównych przyczyn powikłań po zabiegach elektroterapii, u niektórych pacjentów może dojść do odelektrodowego zapalenia wsierdzia.

W dalszym ciągu będą się rozwijać zabiegi ablacji przezskórnej. W większym zakresie będzie się wykorzystywać telemonitoring, to zresztą przyszłość całej medycyny.

Pacjenci nie będą musieli pojawiać się w ośrodku, żeby skontrolowano ich stan i stan urządzenia, ale dzięki zaopatrzeniu w specjalną przystawkę będą mogli być monitorowani przez lekarza zdalnie, bez wychodzenia z domu.

I jeśli wystąpią jakieś nieprawidłowości, lekarz to wyłapie i wskaże dalszą drogę postępowania.

Rozmawiała Bożena Stasiak

Centra doskonałości – ośrodki o najwyższej referencyjności

Elektroterapia w kardiologii (elektrostymulacja)

Prof. Piotr Ponikowski | prezes PTK

Centra doskonałości będą ośrodkami o najwyższej referencyjności. Będą w stanie zapewnić pacjentowi wszystko, co można zaoferować chorym z niewydolnością serca: leczenie interwencyjne, elektrofizjologię, obrazowanie na najwyższym poziomie.

Nie wszyscy chorzy z niewydolnością serca będą wymagali leczenia w nich, ale jedynie najciężej chorzy, którym mogą pomóc tylko lekarze z ogromnym doświadczeniem, wykorzystujący najwyższej klasy technologie. Podobnie opieka wygląda w innych krajach, np. w Niemczech, Szwajcarii, Szwecji, USA.

Kluczem do sukcesu nie jest jednak 5-6 najlepszych centrów doskonałości i brak opieki na podstawowym poziomie.

Dlatego przede wszystkim trzeba zorganizować system podstawowej opieki nad pacjentami, a do centrów doskonałości muszą trafiać najtrudniejsi pacjenci, którzy wymagają najbardziej kosztownych, technologicznie zaawansowanych technik rozpoznawania i leczenia niewydolności serca oraz ogromnego doświadczenia pracujących tam lekarzy.

Chcielibyśmy, żeby w centrach doskonałości oceniać i sprawdzać nowe techniki leczenia, które się pojawiają. Nie wszystkie najnowsze techniki, które wprowadza się na świecie, okazują się rzeczywiście tak korzystne. Centra doskonałości pozwolą je zweryfikować przed wdrożeniem na powszechną skalę. Trzeba sprawdzić, które z nich warto wykonywać w polskich warunkach.

Również w centrach doskonałości powinny być prowadzone duże badania kliniczne – niekomercyjne, niesponsorowane przez firmy. Powinny to być badania inicjowane przez naukowców i ekspertów, które stawiają sobie za cel rozwiązanie trudnych problemów. Tego typu badania nigdy nie będą sponsorowane przez przemysł farmaceutyczny, który nie ma interesu, by to zrobić.

Kardiolodzy: polscy pacjenci powinni korzystać z przełomowej elektroterapii

– Od 33 lat zajmuję się elektrokardiologią. Zawsze marzeniem naszego środowiska był stymulator bez układu z elektrodami, konieczności ich usuwanie czy wymiany. Te nasze marzenia się spełniły – mówi Rynkowi Zdrowia Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.

Także prof. Przemysław Mitkowski, kierownik Pracowni Elektroterapii Serca Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w I Klinice Kardiologii Katedry Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, nie ma wątpliwości, że tzw. stymulacja bezelektrodowa jest przełomem w elektroterapii u pacjentów z bradyarytmią.

Nowy paradygmat w leczeniuJak podkreśla prof. Mitkowski, wprowadzenie stymulacji bezelektrodowej stanowi przełamanie pewnego paradygmatu w leczeniu pacjentów z bradyarytmią, obowiązującego od kilkudziesięciu lat, od wszczepienia w Sztokholmie w 1958 roku pierwszego układu do stałej stymulacji serca.

– Wówczas ta metoda związana była z nierozłącznymi częściami składowymi układu – elektrody (lub elektrod i układu elektronicznego – generatora impulsów z baterią).

Pierwszy system był układem nasierdziowym, a jego implantacja wymagała przeprowadzenia bardzo obciążającego zabiegu w znieczuleniu ogólnym, z intubacją, otwarciem klatki piersiowej i naszyciem elektrody bezpośrednio na serce – tłumaczy prof. Mitkowski.

Dodaje, że kolejny przełom w elektroterapii serca nastąpił w 1962 roku, kiedy wszczepiono pierwszy układ przezżylny, już bez konieczności otwierania klatki piersiowej. Elektrodę wprowadzano do serca przez żyłę – zwykle odpromieniową lub szyjną. Dopiero po zakotwiczeniu elektrody i potwierdzeniu stabilności mechanicznej dołączano do niej stymulator.

Specjalista przypomina, że kiedyś pacjenci ze wskazaniami do stymulacji pracy serca żyli stosunkowo krótko, ponieważ choroba, leżąca u podłoża nabytych zaburzeń przewodnictwa, dość szybko prowadziła do śmierci. – Jednak wraz z wydłużeniem życia pacjentów z wszczepionym układem pojawiają się problemy związane z powikłaniami elektrostymulacji – wyjaśnia prof. Mitkowski.

Problemy związane z elektrodamiEkspert wskazuje, że pierwszy z tych problemów dotyczy elektrody, którą, najkrócej mówiąc, tworzą przewodniki zwinięte w spiralę – uginające się, wraz z każdą ewolucją serca, 100 tysięcy razy na dobę.

Leia também:  Jakie Są Objawy Złamania Kręgosłupa?

– To ciągłe odkształcanie oraz tarcie o otaczające struktury, w tym o zrosty łącznotkankowe tworzące się ich na przebiegu jako wyraz reakcji na ciało obce powoduje, że z czasem elektrody mogą ulec uszkodzeniom.

Częściej zdarza się to u młodych osób, mających silnie rozwinięte mięśnie, więzozrosty i znacznie bardziej aktywnych fizycznie.

Elektroda jest „ugniatana” pomiędzy obojczykiem a pierwszym żebrem – może dochodzić do przetarcia izolacji zewnętrznej, zmiażdżenia elektrody, czy wręcz jej złamania – mówi prof. Mitkowski.

Zwraca uwagę, że pojawia się też inny problem związany z osłonką silikonową: – Wprawdzie jest ona dość trwała, ale dysponujemy badaniami, zarówno zagranicznymi, jak i polskimi, wskazującymi, że z czasem ten silikon ulega degradacji.

Z jednej strony powoduje to uszkodzenie elektrody, z drugiej – powstające w silikonie swoiste kratery stanowią miejsca ich potencjalnej kolonizacji przez bakterie pojawiające się we krwi nawet krótkookresowo, na przykład w związku z infekcją migdałków, z chorobami uzębienia czy zakażeniami układy moczowego, a więc wszelkimi stanami, które mogą prowadzić do przemijającej bakteriemii.

– Kolejne grupy chorych narażone na krótkotrwałe bakteriemie, o których warto wspomnieć w tym kontekście, to chorzy dializowani, a także osoby po przeszczepach serca, czy pacjenci z chorobą nowotworową przyjmujący leki immunosupresyjne, u których naturalne siły obronne są znacznie osłabione – wylicza specjalista.

Innym wyzwaniem jest zwiększająca się liczba pacjentów leczonych bardzo agresywnie, jednocześnie przez specjalistów z różnych dyscyplin medycznych: – U pacjentów leczonych przewlekle lekami przeciwkrzepliwymi i przeciwpłytkowymi każde wszczepienie, czy wymiana układu stymulującego łączy się ze zwiększonym ryzykiem krwawienia, w okolicy i do samej kieszonki urządzenia. Krwiak loży, w której znajduje się urządzenie stymulujące, wielokrotnie zwiększa ryzyko infekcji miejscowej, skutkującej koniecznością usunięcia całego układu leczenia antybakteryjnego i wszczepienia nowego układu po stronie przeciwległej – podkreśla prof. Mitkowski.

Pierwszy taki zabieg wykonano w AustriiI dodaje: – Wyobraźmy więc sobie stymulator bez puszki w okolicy podobojczykowej, bez elektrody i kieszonki. Zamiast tych wszystkich elementów jest kapsułka o objętości nie przekraczającej 1 cm3, a zatem o ok.

90% mniejsza niż objętość standardowego układu generatora z elektrodą. Wyobraźmy sobie coś, co jest całkowicie pozbawione jakichkolwiek silikonowych elementów.

Takie właśnie rozwiązanie, o nazwie MICRA TPS, po raz pierwszy zostało implantowane pacjentowi w Linzu (Austria) w 2013 roku.

Metalowa kapsułka wprowadzana jest do prawej komory serca (poprzez żyłę udową), nie powoduje żadnych wymienionych wcześniej, poważnych powikłań związanych z kieszonką i elektrodą, bo ich w tym rozwiązaniu po prostu nie ma.

– W Polsce pierwsze takie urządzenie wszczepiono w styczniu 2016 roku. Dotychczas w naszym kraju implantowano ok. 180 bezelektrodowych stymulatorów MICRA (co stanowiło mniej niż 0,25% wszystkich zabiegów „stymulatorowych”) – informuje prof. Przemysław Mitkowski.

Przypomina, że stosowanie tej metody było w Polsce możliwe dzięki „refundacji indywidualnej za zgodą płatnika”, w ramach procedury wszczepienia stymulatora jednojamowego. Ostatnie egzemplarze zostały wszczepione w maju 2018 roku. Od tego czasu jedynie w wyjątkowych sytuacjach, poza refundacją, a zatem powodując stratę finansową dla szpitala, wszczepiono dosłownie kilka sztuk

Rejestr dowodzi skuteczności tej metody– Urządzenie medyczne używane do bezelektrodowej stymulacji jest wprawdzie znacznie droższe niż standardowy układ, jednak pamiętajmy, że wszczepialiśmy te urządzenia u chorych, u których wystąpiły już powikłania po standardowej elektrostymulacji. Niestety, w ubiegłym roku możliwość indywidualnego finansowania stymulacji bezelektrodowej za zgodą płatnika została zablokowana i ta technologia jest obecnie praktycznie niedostępna dla pacjentów w naszym kraju – mówi specjalista.

Czytaj także: Prof. Jarosław Kaźmierczak: spełniają się marzenia elektrokardiologów

Zaznacza, że zarówno pacjenci, jak i lekarze z niecierpliwością czekają na zmianę tej decyzji. Tym bardziej, że liczne badania oraz praktyka kliniczna potwierdzają bardzo wysoką skuteczność i bezpieczeństwo stymulacji bezelektrodowej.

– Przygotowuję obecnie dane do rejestru pacjentów, u których zastosowano w Polsce tę technologię. W rejestrze jest już 156 ze wspomnianych 180 przypadków zastosowania w kraju stymulacji bezelektrodowe – mówi prof. Mitkowski.

– Nasz rejestr po raz kolejny dowodzi bardzo wysokiej skuteczność i bezpieczeństwa stymulacji bezelektrodowej.

W ciągu roku odnotowaliśmy tylko jedną infekcję powłok ciała i to u chorej z licznymi niegojącymi się ranami po poprzednich zabiegach.

– Na świecie wszczepiono dotychczas ponad 30 tys. systemów MICRA. Opisano dotychczas tylko jeden udowodniony przypadek „zależnego od układu” infekcyjnego zapalenie wsierdzia – informuje nasz rozmówca.

Karta Problemu Zdrowotnego jest złożona w MZProf.

Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, kierownik Kliniki Kardiologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego zwraca uwagę, że od połowy 2018 r.

NFZ przestał traktować stymulację bezelektrodową jako świadczenie gwarantowane. Brak finansowania tej metody ze środków publicznych praktycznie zahamował wszczepianie tych nowoczesnych urządzeń pacjentom w Polsce.

Leia também:  Jakie Objawy Zapchanego Filtra Paliwa W Dieslu?

– Sekcja Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, z moim udziałem jako konsultanta krajowego, opracowała zalecenia dokładnie precyzujące, jacy pacjenci mają wskazania do implantacji takich stymulatorów.

Oceniamy, że rocznie z tej terapii powinno skorzystać około 100 osób. Te restrykcyjne wskazania dotyczą przede wszystkim chorych, u których nie da się już przeprowadzić klasycznej elektrostymulacji – wyjaśnia prof.

Kaźmierczak.

Konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii złożył w Ministerstwie Zdrowia Kartę Problemu Zdrowotnego dotyczącą umożliwienia finansowania stymulacji bezelektrodowej ze środków publicznych pacjentom z dokładnie określonymi wskazaniami.

Resort zdrowia: trwają analizy– Karta Problemu Zdrowotnego dotycząca zakwalifikowania nowego świadczenia – wszczepienie przezcewnikowe bezelektrodowego systemu do stymulacji jednojamowej, jako świadczenia gwarantowanego, wpłynęła do Ministerstwa Zdrowia w dniu 7 marca 2019 r. – potwierdza Sylwia Wądrzyk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Zwraca zarazem uwagę, że zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, podstawą zakwalifikowania terapii jako świadczenia gwarantowanego, jest ocena danej metody uwzględniająca, m.in.

jej znaczenie dla zdrowia obywateli, skuteczność kliniczną i bezpieczeństwo, stosunek uzyskiwanych korzyści zdrowotnych do ryzyka zdrowotnego, stosunek kosztów do uzyskiwanych efektów zdrowotnych, a także skutki finansowe dla systemu ochrony zdrowia.

  • – Ocena propozycji złożonej w Karcie Problemu Zdrowotnego dotycząca finansowania stymulacji bezelektrodowej ze środków publicznych wymaga dalszej analizy pod kątem wyżej wymienionych przesłanek – informuje nas rzecznik Ministerstwa Zdrowia.
  • Cały artykuł został opublikowany w najnowszym, wrześniowo-październikowym wydaniu magazynu Rynek Zdrowia (nr 5/2019).
  • Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.

Fizjoterapia w kardiologii

Fizykoterapia, któraobejmuje działanie bodźcami fizykalnymi na organizm człowieka. Zabiegi stosowane w kardiologii to:

  • Parafina i parafango (mieszanina parafiny i fango – materiału pochodzenia wulkanicznego) powodują zwiększenie przepływu krwi, obniżenie napięcia mięśni, poprawę metabolizmu i zmniejszenie dolegliwości bólowych. Zalecane są m. in. w czynnościowych chorobach tętnic. Przeciwwskazania to m. in.: ostre stany chorobowe serca, niedociśnienie tętnicze, nietolerancja wyższych temperatur?, ciężka niewydolność krążeniowa.
  • Krioterapia – leczenie zimnem, może być stosowane pod różnymi postaciami, np. zimnej wody, par azotu, par dwutlenku węgla, schłodzonego powietrza, w formie okładów, kąpieli, masażu lodem miejscowo lub ogólnoustrojowo (kriokomora). Ze względu na efekt wzmocnienia kruchych naczyń krwionośnych oraz normalizacji ciśnienia krwi, krioterapię poleca się pacjentom chorującym m. in, na: chroniczną niewydolność naczyń żylnych, kardiomiopatie (grupa chorób serca) oraz u pacjentów pooperacyjnych. Przeciwwskazania to m. in.: niewydolność krążenia, zaburzenia rytmu serca, stan po zawale serca, zwężenie zastawek, nadciśnienie nieuregulowane, zaawansowana miażdżyca tętnic, przewlekła niewydolność żylna, Choroba Raynauda, miejscowe zaburzenia ukrwienia i nietolerancja zimna.
  • Laseroterapia – promieniowanie IR (podczerwone) wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych, dlatego wykorzystywane jest do leczenia m. in. choroby Buergera i nadciśnienia tętniczego. Przeciwwskazania to m. in.: rozrusznik serca i inne implanty elektroniczne, stany ostrej niewydolności krążenia oraz choroba niedokrwienna serca.
  • Promieniowanie UV – stosuje się w nadciśnieniu tętniczym i chorobie niedokrwiennej. Przeciwwskazania to m. in.: miażdżyca, nowotwory złośliwe i nadczynność tarczycy.
  • Światło spolaryzowane (Bioptron) – przyspiesza leczenie i gojenie się ran pooperacyjnych, dlatego stosujemy go po zabiegach kardiochirurgicznych. Przeciwwskazania to m. in.: wszczepiony rozrusznik serca.
  • Elektroterapia – wykorzystuje działanie biologiczne prądu elektrycznego. W zależności od rodzaju i częstotliwości prądu uzyskujemy: pobudzenie nerwów i mięśni, uśmierzenie bólu, łagodzenie stanu zapalnego, przyspieszenie procesów przemiany materii, zwiększenie ukrwienia tkanek, przyspieszenie wchłaniania obrzęków, zmniejszenie napięcia mięśni szkieletowych i naczyniowych oraz przyspieszenie regeneracji tkanki. W kardiologii stosujemy: galwanizację, jonoforezę, prądy diadynamiczne, prądy Traeberta, impulsy typu TENS, elektrostymulację wysokonapięciową, prądy interferencyjne. Korzystne działanie prądu wykorzystywane jest do leczenia m. in. choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, choroby Raynauda czy Buergera. Przeciwwskazania to m. in.: wszczepiony rozrusznik serca, zaburzenie czucia, zaawansowana miażdżyca zarostowa tętnic, zakrzepica oraz arytmia serca.
  • Magnetoterapia – pole elektromagnetyczne niskiej częstotliwości stosuje się m. in. w terapii zaburzeń krążenia obwodowego (na tle miażdżycowym), niskiego ciśnienia krwi, niewydolności wieńcowej i samoistnego nadciśnienia tętniczego. Przeciwwskazania to m. in: elektroniczne implanty (rozrusznik serca) oraz ciąża.
  • Ultradźwięki – fala ultradźwiękowa daje efekt mikromasażu, który powoduje m. in. rozszerzenie naczyń, zahamowanie procesów zapalnych i zmniejszenie napięcia mięśni. Ultradźwięki wskazane są m. in. w chorobie Raynauda, zakrzepowo – zarostowym zapaleniu naczyń i samoistnym nadciśnieniu tętniczym. Inny zabieg z wykorzystaniem fali ultradźwiękowej to fonoforeza, polegająca na wprowadzeniu leku przez powłoki skórne. W leczeniu choroby Buergera stosuje się np. fonoforezę borowinową, która  powoduje m. in. podwyższenie temperatury skóry w miejscu wykonania zabiegu. Przeciwwskazania to m. in.: zaawansowana miażdżyca, rozrusznik serca, ostre stany chorobowe i zaburzenia ukrwienia naczyń wieńcowych serca.

Seja o primeiro a comentar

Faça um comentário

Seu e-mail não será publicado.


*